Dodaj do ulubionych

Plaga skorków

13.07.17, 10:06
Czy u was też tego dziadostwa jest w tym roku tyle?
Właśnie znalazłam jednego zaplątanego w naszą pościel. Telepie mnie normalnie.
Nienawidzę ich - to pokłosie opowieści z dzieciństwa o tym, że się wkręcają w uszy. Wiem, że to nieprawda, ale niechęć została.
Wszędzie ich w tym roku pełno. Czego się nie dotknę na podwórku, to mam niemalże pewność że natknę się na skorka.
Cholera by to wzięła.
To jakaś lokalna plaga, czy to po prostu urodzajny w skorki rok?
Obserwuj wątek
    • naturella Re: Plaga skorków 13.07.17, 10:11
      U mnie tego nie ma. Za to mam plagę ślimaków. Zeżarte wszystko, maliny, truskawki, poziomki, liście fasoli, ogórków, porzeczek, mięta, bazylia i inne zioła. Od tygodnia wieczorami zbierałam na łopatkę (głownie te bez skorup) i wyrzucałam za siatkę (pusta działka). 10-15 dziennie, obrzydliwość. Wreszcie się wnerwiłam, bo nie rozumiały, że nie są miłe widziane i kupiłam środek przeciwko ślimakom. Rozsypalam wczoraj pod płotem (wzdłuż tej pustej działki, z której przychodzą) i dzisiaj rano były ich dziesiątki, nieżywych. Okropny widok sad wiec znów łopatka i zrzucanie za siatkę. Nie wiem, jak długo ta walka potrwa, ale musiałam cos zrobic, bo jednego nawet w domu znalazłam. Wiem, że pytałaś o skorki, ale chciałam też się pożalić sad
      • berdebul Re: Plaga skorków 13.07.17, 11:53
        Zamiast chemii postaw miskę z piwem, odejdą szczęśliwe i upojone. wink
        A pózniej posadź przy płocie roślinki, których nie lubią (są gotowe miksy nasion na taśmach).
        • naturella Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:33
          Ale to piwo jakis ma na nie wpływ, czy tylko uszczęśliwia? Bo jak patrzę na mój ogród to raczej wolałabym jakiś laser, żeby do nich strzelać smile
      • rulsanka Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:27
        Wywaliłaś za siatkę, a tam zatrują się nimi jakieś zwierzęta, naturalni wrogowie ślimaków. Tym sposobem ślimaków będziesz miała coraz więcej i będziesz coraz więcej używała chemii. Zdrówka życzę. Ja w ogrodzie mam ropuchy i drozdy śpiewaki. Populacja ślimaków jest przetrzebiona prawie do zera.
        • naturella Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:32
          Skoro ślimaków jest taka ilość, to znaczy, że nie mają w okolicy naturalnych wrogów. Te ropuchy i drozdy mam sobie sprowadzić? sad Za siatką działka w chaszczach, dotąd były drzewa, wiec rownież ptaki, które ślimaki wydziobywały. Dzięki ministrowi Szyszce drzewa wszystkie wycięto i ślimaki się rozmnażają na potęgę.
          • rulsanka Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:40
            Z pojawami drapieżników i ich ofiar jest tak, że drapieżników byłoby więcej w przyszłym roku, bo obecnie wychowałyby więcej potomstwa. Ale skoro zostały wytrute, to do tego nie dojdzie.
            Jak wytrułaś to chociaż zbierz i wyrzuć do kibla. Tylko tyle i aż tyle. W krzakach również ptaki żyją, drzewa nie są niezbędne.
            Na ślimaka prosty sposób to dołek z zakopanym słoikiem z piwem. Poza tym można je mechanicznie niszczyć, przecinając ostrym nożem na długiej tyczce (teść tak robi). To nie jest bardziej obrzydliwe niż zbieranie zatrutych zdechlaków. A przynajmniej bez trucizn.
            • 1maja1 Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:45
              U mojej mamy na ogrodzie przez dwa lata rezydowal zaskroniec i miala spokoj ze slimakami. Do czasu az biedak zapuscil sie na podworko sasiadki, ta narobila wrzasku, ze waz, ze zmija!!! i synalek jej potraktowal go lopatasad(
              • rulsanka Re: Plaga skorków 13.07.17, 14:11
                Ja na wiosnę u nas odkryłam kryjówkę, w której zgodnie spało 10 zaskrońców różnej wielkości (największy miał ponad metr, nazwaliśmy go mamusią) i 2 padalce.
            • naturella Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:56
              Koło nas nie ma ptaków żadnych, ani sztuki. Moze dlatego, że sąsiadka dokarmia koty. Dobrze, wyzbieram je. A potem zrobię dołek z piwem smile
              • rulsanka Re: Plaga skorków 13.07.17, 14:09
                Może ktoś odkomarza i ptaki nie mają co jeść? Smutne miejsce bez ptaków.
                • naturella Re: Plaga skorków 13.07.17, 15:42
                  Być może, bo komarów w tym roku wcale nie ma. Do wiosny ptaków było u nas mnóstwo, właśnie w tym sąsiednim lasku, był nawet zaprzyjaźniony dzięcioł, który przyprowadził partnerkę, były bażanty i mnóstwo małych ptaszków. Aż właściciele tej działki wycięli wszystko, jak leci. Łącznie z brzozami, które rosły prawie na granicy działkisad teraz tylko rośnie nawłoć i młode drzewka.
                  • rulsanka Re: Plaga skorków 13.07.17, 20:22
                    Okropność. Ja zawsze powtarzam, że wszystkie decyzje polityczne pisu da się jakoś odwrócić, ale ta masakra drzew to są rzeczy nieodwracalne.
                    • czarna_kita Re: Plaga skorków 13.07.17, 23:01
                      My mieszkamy praktycznie na skraju lasu więc ptaków w pip. A ślimaków bez skorupy jeszcze więcej... Ptaszyska Zjadać moje truskawki i czereśnie wolą niż zbierać ślimaki...
                      • rulsanka Re: Plaga skorków 14.07.17, 00:11
                        Na ślimaki bez skorupy najlepsze są gady i płazy. U nas ze ślimakami rozprawia się drozd śpiewak i on zdecydowanie nie je owoców.
                        • naturella Re: Plaga skorków 14.07.17, 07:26
                          A u mnie trutka nic nie dała sad wyzbierałam ją zresztą, bo przeczytałam, że może być szkodliwa dla kotów i psów. te ślimaki, co padły, to padły, a reszta wesoło sobie spaceruje po moim ogrodzie. Wczoraj chyba z 10 wyzbierałam. Muszę teraz zrobic imprezę z piwem, ale wkurza mnie to, że nie mogę sprawy załatwić raz, a dobrze, tylko użerać się z tym obrzydlistwem, ze śluzem na tarasie, na chodnikach - nawet bazylii do pomidorowej nie mogłam dzisiaj zerwać, bo przez tydzień zeżarły cały krzak <użalanie się>.
                          • naturella Re: Plaga skorków 14.07.17, 07:27
                            A, jak rulsanka napisała o płazach i gadach, to sobie uświadomiłam, że jedną z przyczyn tej ślimakowej klęski moze byc moja kotka, miłośniczka francuskiej kuchni - żadnej żabie nie przepuściła. Jaszczurki też goniła zawzięcie. W tym roku ani żab, ani jaszczurek.
                            • kaka-llina Re: Plaga skorków 14.07.17, 07:38
                              Anie ma w Polsce takich "nieszkodzących" trutek? Mieszkam w UK i tych gówien tu jest zawsze bardzo dużo, chłop od lat wysypuje takie granulki, które są "organic" i nie szkodzą ani dzieciom ani zwierzętom.....Piwo pomaga bardzo lubią ale jak masz plagę to nie wystarczy. Ktoś mówił, że dobrze przez cały rok zbierac skorupki od jajek i potem wysypać wokół roślinek bo slugs po ostrym nie przejdą.. U nas mozna też kupić też takie cuś www.amazon.co.uk/Nemaslug-Slug-Killer-Standard-treats/dp/B000VPESVQ/ref=sr_1_7?s=outdoors&ie=UTF8&qid=1500010469&sr=1-7&keywords=slugs podobno działa świetnie a nikomu nie szkodzi i nie trzeba nic wysypywać jakieś małe organizmy co zabijają slugs.
                              • rulsanka Re: Plaga skorków 14.07.17, 09:13
                                Preparat wydaje się świetny, bazuje na nicieniach, ale mało sklepów go oferuje, znalazłam np. ten ekogram.go3.pl/nemaslugnicienienalimaki-p-2735.html
                            • rulsanka Re: Plaga skorków 14.07.17, 09:06
                              No właśnie ja uwielbiam koty, ale ze względu na ptaki i gady na kota się nie zdecyduję. Możesz spróbować porobić różne górki z kamieni polnych w słonecznych miejscach, to dobra kryjówka dla jaszczurek.
                            • memphis90 Re: Plaga skorków 14.07.17, 11:07
                              Moje koty przynoszą jaszczurki z łąki, ale jaszczurki nie chcą u nas zostawać smile Żaby i ropuchy jesienią pchają się do domów, ale żeby zasiedlic ogród i łapać ślimaki - to nieeee.
      • memphis90 Re: Plaga skorków 14.07.17, 11:03
        Podobno trzeba ślimaki przenieść min. 20 metrów, inaczej wrócą. Tak czy inaczej ja też w tym roku poddalam się i wysypalam trutkę na ślimaki... Były absolutnie wszędzie, nawet prania nie mogłam wywiesić. Bazylię zeżarły mi jak szarancza...
    • nenia1 Re: Plaga skorków 13.07.17, 10:28
      U mnie nie ma żadnej plagi, jaskółek dużo wieczorami lata a tak to nic, skorków współczuję, też z dzieciństwa pamiętam strach, że wejdą do ucha, brrrr...
      • czarna_kita Re: Plaga skorków 13.07.17, 11:10
        A u mnie i skorki ( tzw uszniki) i ślimaki. Dwa razy wszystko oglądamy i wytrzepuje bo skorki są dosłownie wszędzie. W butach, kapciach, recznikach... Pranie wywieszam na dwór i za kazdym razem siedza w tych suchych ciuchach... O ile ślimaki mnie nie obrzydzaja to skorkow się zwyczajnie boje i brzydze.
        • nenia1 Re: Plaga skorków 13.07.17, 11:30
          To może u mnie te jaskółki skorki czyszczą smile
          • rulsanka Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:29
            Skorkami to raczej żywią się ropuchy, padalce i jeże. No więc u mnie nie ma skorków. A padalców masa.
    • martishia7 Re: Plaga skorków 13.07.17, 11:12
      Ostatnio wytrzepałam z prania. Przyniesionego z balkonu, w bloku, na trzecim piętrze...
      • 1maja1 Re: Plaga skorków 13.07.17, 13:17
        Bo one lataja! Sama nie moglam w to uwierzyc i sie dziwilam skad jedze na moim balkonie zaplatane w praniu??
        U mnie w tym roku wzgledny spokoj, w tamtym roku jeszcze bylo ich sporo, a dwa lata temu prawdziwa plaga, w domu sie nawet panoszyly jak u siebie. Raz na zawal prawie zeszlam, kiedy kilkutygodniowej corce zalozylam body (wczesniej sciagniete pranie z suszarki i dokl sprawdzone) i w tym momencie wylazi to dziadostwo spod body na jej szyjesad( dobrze ze moja mama byla obok i natychmiast wziela do reki. Mnie jako dziecko w namiocie skorka uszczypnela w palec i nie chciala puscic, biegalam krzyczac po podworku ze cala wiesc mnie pewnie slyszalabig_grin
    • jak-kania-dzdzu Re: Plaga skorków 13.07.17, 16:24
      U mnie też plaga skorkow. A ropuchy mam, bo rzeka za płotem i jeże też. Zawsze było ich sporo, ale w tym roku są wszędzie. Do domu się pchają, biegają po kuchni, łazience, w garażu setki... uncertain
    • edelstein Re: Plaga skorków 13.07.17, 17:23
      U mnie nie ma,na szczescie,bo mam straszne wsoomnienie z dziecinstwa zwiazane z skorkami.Dreszcz obrzydzenia mam na sama mysl o tych stworach.One leza do ciemnego i chlodnego,dlatego ich tak sporo w praniuuncertain
    • whitney85 Re: Plaga skorków 13.07.17, 17:51
      Jeśli skorki to szczypawki to tak, plaga.
    • rozwiane_marzenie Re: Plaga skorków 13.07.17, 19:44
      O fuj... nienawidzę skorków. Oczywiście pamiętam historie z dzieciństwa, kiedy straszono, że wkręcają się do uszu, ale już traumę u mnie spowodowało inne zdarzenie. Jako dziecko rano obudziłam się rano w namiocie, a cały "sufit" i nie tylko po prostu był usiany skorkami. Nie było jak się ruszyć, żeby nie dotknąć "tego". Błe... jak ja uciekałam... do tej pory mam obrzydzenie jak o nich myślę.
      U mnie na razie widziałam jednego. Za to ślimaków (takich bez skorupy) jest zatrzęsienie. I zjadają wszystko co popadnie, ogród jest doszczętnie zniszczony w tym roku.
      • niutaki Re: Plaga skorków 13.07.17, 20:27
        u mnie malo skorkow, za to slimaki i mszyce - plaga, wszystko zezartesad
    • majenkir Re: Plaga skorków 14.07.17, 03:10
      To chyba jakas globalna plaga, bo ja u siebie w domu codziennie przynajmniej ze 4 znajduje.
      Tylko my nazywamy to to szczypawki tongue_out.
      • alakart Re: Plaga skorków 14.07.17, 09:18
        Kurcze aż musiałam zapytać wujka Google co to? U mnie to uszniki.
      • feiticeira Re: Plaga skorków 14.07.17, 11:07
        U mnie też tego dużo , najwięcej w łazience (mam otwierane okno) i na balkonie. Nie jest to może plaga, ale w ogóle nie powinno ich być na 4 piętrze 😊
        • aankaa Re: Plaga skorków 14.07.17, 11:29
          wczoraj (4 piętro) kot wypatrzył jednego sad
    • minerallna Re: Plaga skorków 14.07.17, 23:29
      Mieszkałam kiedyś na 6 piętrze i zawsze przynajmniej jeden zaplątał się w wywieszone pranie. A bywało że i 4 sztuki znalazłam mimo wytrzepania całego prania przed wniesieniem do domu ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka