Dodaj do ulubionych

Pożądanie?

14.07.17, 19:23
Jakieś 10 lat temu poznałam niesamowita osobę - b inteligentna, twórcza, ciekawa świata i ludzi.
Dokładnie taka, jaka sama chciałabym być, ale niestety nie jestem. Chłopak ten bardzo mi imponował i imponuje do dzis. To była 'luźna' znajomość, ale przez lata utrzymywaliśmy jakiś tam kontakt mejlowy a od dwóch lat jest ten kontakt bardzo regularny (od kilku do kilkunastu mejli w miesiącu). Nie widujemy sie, chyba, ze sie z moim partnerem wybiorę na jego koncert
(przebranżowił sie z pisarza na muzyka).
On od kilku lat ma dziewczynę, ja tez w związku, ale czasem te nasze wiadomości robią sie 'niegrzeczne' - fantazjujemy na swój temat i wymieniamy sie zdjęciami. Ja nigdy nikogo w życiu nie pozadalam, tak jak jego. I to nie tylko jego ciała, ale przede wszystkim umysłu i duszy.
Chce go posiąść, wchłonąć. Wiem, ze to brzmi idiotycznie, ale nie umiem tego inaczej opisać.
Mam wrażenie, ze dla niego mogłabym zrobić wszystko a już z pewnością wiele głupot.
Nie umiem zakończyć tej znajomosci, nie chce!
Ale wiem, ze powinnam. Dlatego zastanawiam sie nad przyznaniem sie do moich uczuć.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:27
      Asqe, co konkretnie znaczy, że się wymieniacie zdjęciami?
      • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:31
        Wysyłamy sobie nawzajem swoje nagie fotki.
        • sumire Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:38
          A, to nie martw się. Sprawa niebawem sama się rozwiąże big_grin
          • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:41
            Nie rozumiem. Tego typu zdjęcia wysyłamy sobie od 10 lat.
            • sumire Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:46
              Co nie musi oznaczać, że przez kolejne 10 partnerzy się nie dowiedzą.
        • alpepe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:40
          Asqe, wszyscy wiedzą, łącznie z tobą, żeś nimfomanka, czemu, nie będę grzebała w twojej historii, a weź, przeleć chłoptasia i tyle. Po co piszesz o tym na forum. Zawsze byłaś odważna erotycznie, to twoja druga natura i ok. Jesteś dorosła, nikomu krzywdy tym nie czynisz, że spuścisz z krzyża.
          A co do wchłonięcia, rozumiem. Naprawdę.
          • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:45
            No przecież te 10 lat temu to na tym sie nasza relacja opierała - na przelatywaniu sie. Jeśli teraz uprawialibysmy seks, to to tylko spotegowaloby moje 'uczucia'. Wiem o tym na 100%. A jeśli ja jestem nimfomanka to on jest seksoholikiem.
            • alpepe Re: Pożądanie? 14.07.17, 20:34
              no to nie kapuję. Przelećcie się nawzajem dla odświeżenia znajomości i tyle.
              • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 20:42
                Bo to jest coś więcej, tzn dla mnie, ale nie umiem tego określić.
                I tak jak nie chce mieć dzieci, tak mam poczucie, ze jego dziecko mogłabym mieć. Instynkt jakiś taki głupi.
                I założyłam ten wątek, bo on wczoraj bardzo sie chciał spotkac a ja użyłam cała moja silna wole, aby odmówić, choć tak naprawdę to biec do niego chciałam.
                • agnewo Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:52
                  No to wspolczuje mezowi/ partnerowi. Bo gdyby moj facet absolutnie nie chcial dziecka ze.mna a chcialby je miec z kims innym kogo przelecial 10 lat temu to bysmy sie rozstali w trybie.natychmiastowym bo to nie jest normalne.
                  • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:02
                    Ale moj partner tez nie chce mieć dzieci.
                    A dziecko muzyka nie to, ze chce mieć, ale mam poczucie, ze mogłabym.
                    A ze to normalne nie jest to wiem. I mnie to martwi.
                    • agnewo Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:12
                      I kochasz tego swojego partnera nad zycie i chcesz z nim byc ale czujesz,ze moglabys miec dziecko z kims innym ,ktoremu wysylasz swoje nagie fotki ... Ile ty masz lat ? 18 ? A moze pokaz partnerowi wymiane mailowa z tym swoim muzykiem artysta i opowiedz ,ze czujesz ,ze moglabys miec z tamtym dziecko. Bo cos mi mowi ,ze kopnal by cie w tylek i wystawil walizy w ciagu 5 min. Nie boisz sie,ze on sie dowie chocby przypadkiem i cie zostawi ?Bo opowiadasz o tym wszystkim jakby to bylo calkiem normalne a nie jest. Jak dla mnie to zdradzasz swojego partnera i tyle.
                      • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:17
                        Nasz związek jest trochę inny. I moj partner wie, ze mejlujemy z muzykiem, o zdjęciach tez wie, co nie zmienia faktu, ze o te uczucia byłby jednak zazdrosny.
                        A w ogóle to muzyka tez zna i lubi.
                        • agnewo Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:18
                          To w moich oczach jestescie niezle porabani.
                        • evee1 Re: Pożądanie? 17.07.17, 13:58
                          To zróbcie sobie trójkąt razem z muzykiem, albo i czworokąt z jego dziewczyną i wszyscy będą happy.
                          • asqe Re: Pożądanie? 17.07.17, 15:20
                            Ale tu nie chodzi o pożądanie tylko cielesne. Z tym nie byłoby większego problemu. To trwa od 10 lat i jest to pożądanie totalne.
                        • anorektycznazdzira Re: Pożądanie? 17.07.17, 17:27
                          "I moj partner wie, ze mejlujemy z muzykiem, o zdjęciach tez wie, co nie zmienia faktu, ze o te uczucia byłby jednak zazdrosny.
                          A w ogóle to muzyka tez zna i lubi."

                          On tak zawsze miał tendencje do samooszukiwania czy dopiero ostatnio się to nasiliło?
                          • pitupitt Re: Pożądanie? 19.07.17, 10:15
                            Twój facet jest śmieszny. Normalny facet kazałby spier... i tobie i twojemu lowelasowi.
            • majenkir Re: Pożądanie? 17.07.17, 03:02
              asqe napisała:
              >A jeśli ja jestem nimfomanka to on jest seksoholikiem.


              Nie, on jest facetem tongue_out.
          • olamka1 Ona nie jest Nimfomanką...! 19.07.17, 14:42
            Jest psychiczną ekshibicjonistką.
            To trudna przypadłość... . Dobrze, że ma internet a ten wiele zniesie big_grin
    • obrus_w_paski Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:36
      Ale chcesz się przyznać do tych uczuć partnerowi czy muzykowi?
      Ja bym zaczęła od partnera, najlepiej w trakcie koncertu i nie zapomnij nam th wszystkiego opowiedzieć
      • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:40
        Partnera kocham i nie chce go ranić.
        Co niby dałaby mu wiedza, ze pożądam kogoś innego?
        • sumire Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:49
          You never know.
          Może skrycie marzy o otwartym związku i nawet chciałby się podzielić twoją osobą.
          • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 19:51
            Nie, zdecydowanie nie marzy.
            O mejlach wie, nie ze wszystkimi szczegółami, ale sporo.
    • triss_merigold6 Re: Pożądanie? 14.07.17, 20:29
      OMG, jesteś pewna, że ów muzyk chce usłyszeć Twoje upławy emocjonalne?
      • asqe Re: Pożądanie? 14.07.17, 20:46
        Wręcz przeciwnie - jestem pewna, ze nie chce. Raczej chodzi mi o to, ze to on zerwie znajomość ze mna wtedy, czyli ja sie skompromituje i nie będę miała już odwrotu.
        • misoune Re: Pożądanie? 15.07.17, 07:38
          Czyli w skrócie: ty muzka kochasz , on Ciebie nie. Od 10 lat Cię tylko przelatuje . To faktycznie trudne.
          • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 07:59
            Nie, 10 lat temu spotykaliśmy sie przez jakies pol roku, niezobowiązująco zupełnie. Oboje wtedy byliśmy wolni, ale oboje trochę poranieni. Potem mieliśmy tylko kontakt mejlowy, sporadyczny, który sie nasilił 2 lata temu. Teraz czasem sie widujemy na jego koncertach i nikt nikogo nie przelatuje, choć iskrzy miedzy nami.
    • memphis90 Re: Pożądanie? 15.07.17, 14:54
      "Chcę go posiąść"? Uuuu, fuj, kto tak mówi? Szczerze: takie określenie nie kojarzy mi się z pożądaniem, ale z dominacją.
      • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 16:31
        No to zle sie wyraziłam, bo z dominacja to to nie ma nic wspólnego.
        Prawda jest taka, ze dla mnie to on jest pol-bogiem.
        • memphis90 Re: Pożądanie? 15.07.17, 16:58
          To podejście również jest mi zupełnie obce. To ja mogę być boginią dla kogos, ale żeby czcić jakiegoś chłopa...? No nie, pułapka nie gania za myszą wink
          • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 17:09
            Ja tez przecież za nim nie ganiam!
            On jest najbardziej niezwykłym CZŁOWIEKIEM, którego kiedykolwiek poznałam. I tak jak wcześniej napisał kilka bardzo przejmujących sztuk/dialogów, tak teraz muzyka, która tworzy dotyka moja dusze. W kontakcie z nim mam poczucie, ze obcuje z czymś niesamowitym. I za to go wielbię.
            • memphis90 Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:03
              Tak sobie myślę, że może nawet chciałabym kiedyś poczuć do kogoś aż takie uwielbienie... A może nie... W każdym razie patrząc na Twoje uwielbienie dziwię się, że jesteś w stanie być z kimś innym, uprawiać z nim seks, patrzeć w oczy podczas śniadań... Gdyby to mąż ematki wysyłał przyjaciółce nagle fotki i opowiadał, że przyjaciołkę uwielbia, chce posiąść i wchlonąć itd, to ematka forumowa zgodnie nakazalaby wystawić walizki z solidnym kopem w d...
              • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:38
                Haha.
                A bo to nie jest TAKIE intensywne cały czas, ta intensywność przychodzi falami.
                A partnera kocham i chce z nim dzielić życie.
                • memphis90 Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:44
                  W takich sytuacjach moja teściowa radziła wyobrazić sobie kochanka na sedesie, jak robi kupę. Ponoć działa rewelacyjnie w sprowadzaniu obiektów uwielbienia do szarej rzeczywistości, ale ja nie testowałamsmile
            • przejrzysty_peniuar Re: Pożądanie? 16.07.17, 16:51
              TO on? Gratuluję.
              • asqe Re: Pożądanie? 16.07.17, 19:04
                Hahaha
                Nie, to nie on.

                m.youtube.com/watch?v=Ta5lRgw5Ptg
                • memphis90 Re: Pożądanie? 17.07.17, 16:46
                  Eee, nie, nie chciałabym jego nagiej fotki. Witka również nie 😂
                  • asqe Re: Pożądanie? 17.07.17, 16:52
                    Czyjej byś nie chciała?
    • zeldaf Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:11
      Hm, brzmi jak relacja fanka - idol. Jemu pewnie pochlebia. No martwiłabym się o Ciebie, gdybyś była moją przyjaciółką.
      • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:40
        Bo to jest trochę tego typu relacja! Tylko ze on o tym nie wie i chyba bardzo by sie zdziwił, gdybym mu sie do tego przyznała.
        • zeldaf Re: Pożądanie? 15.07.17, 20:49
          Takie rzeczy są widoczne dla uważnego obserwatora. Raczej wie.
          • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:12
            Zaprawdę powiadam ci, że nie wie smile
            • sumire Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:17
              Jeszcze.
              • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:21
                No i sie wlasnie zastanawiam, czy mu nie powiedzieć, bo wtedy to sie skończy.
                • zeldaf Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:36
                  Powiedz, w najgorszym wypadku się nie zdziwi i zostanie tak jak jest.
                  • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:48
                    Ale to będzie taka kompromitacja. On nie wie i sie zdziwi, bo on tez ma trochę wyidealizowany obraz mnie - ja mu sie wydaje taka wolna i nieokiełznana trochę, niezależna, biorąca, to czego chce, nieangażująca sie przesadnie.
                    No ale to jest chyba jedyne wyjście.
                    • sumire Re: Pożądanie? 15.07.17, 21:55
                      Mhm. Wysyłacie sobie gołe foty i facet nie wie, że na niego lecisz? big_grin
                      • asqe Re: Pożądanie? 15.07.17, 22:02
                        Ale przecież tu nie chodzi o to, ze na niego lecę. A w każdym razie nie tylko o to. Na tej zasadzie to on na mnie tez leci, w końcu to on sie od czasu do czasu domaga zdjęć.
                        • ida_marcowa1 Re: Pożądanie? 17.07.17, 13:53
                          no nie wiem....jak mówi mój mąż; seks jest w głowie. ja mam takie wrażenie, że go idealizujesz. ktoś tu mówił o relacji fanka - idol i trochę to mi tak wygląda. może się okazać, że na co dzień jest nudny, męczący i irytujący smileoboje stąpacie po cienkim lodzie, zabawa uczuciami zawsze jest ryzykowna...jedno się zakocha, drugie nie, ktoś będzie cierpiał bardziej a ktoś mniej...
                          w mojej ocenie nie ma sensu mu nic mówić. jesteś dorosła i dopowiadasz za swoje uczucia sama. to trochę tak jak ze zdradą: jak już zdradzasz to zachowaj to dla siebie a nie obarczaj drugiej strony współodpowiedzialnością. to jest twoja odpowiedzialność za sytuację, w której się znalazłaś...
                          ale to tylko moje skromne zdanie. i jakoś nie mam wrażenia, że jesteś chora, nienormalna, zboczona i czym cie tam jeszcze uraczono smileuczucia się rządzą swoimi prawami, pojawiają się wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy. jednak ludzie dorośli odpowiadają za swoje czyny i nie zawsze w życiu możemy dostać tego cukierka.
                          • maadzik3 Re: Pożądanie? 17.07.17, 15:45
                            fajnie napisane smile miłość/ pożądanie to dzika roślinka i czasem wyrasta gdzie nikt jej nie prosił (w niektórych życiowych sytuacjach prawie zawsze). Ale co się z tym zrobi to inna inszość
    • regina-phalange Re: Pożądanie? 17.07.17, 16:50
      Tak jak już kilka osób napisało - idol i fanka. I to fanka raczej nie starsza, niż piętnastoletnia.
    • anorektycznazdzira Re: Pożądanie? 17.07.17, 17:23
      Tak z ciekawości: dlaczego postanowiłaś zamieścić ten wpis na forum eMAMA?
      • asqe Re: Pożądanie? 17.07.17, 17:41
        Bo lubię to forum i czytam je codziennie.
        A tematy tu poruszane nie odnoszą sie tylko do dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka