22.07.17, 21:57
Córka lat trzy chyba przytargala z przedszkola. W poniedziałek całą rodziną przyjęliśmy lek, dawke musimy powtórzyć po dwóch i czterech tygodniach. Mąż. I starsza córka nie mają objawów, ale ja z małą tak. Najgorsze, że mala całe noce się budzi z placzem, że swedzi i szczypie i nic nie pomaga. Przy odbycie porobily jej sie takie ranki, jak przy odparzenuiu, dostala maść, ale to nie lagodzi świądu. Wyczytałam, ze pomaga napar z szałwii, piolunu, kory dębu, ale jej nie pomaga niestety. Co gorsza mam wrazenie, że jest coraz gorzej. Macie jakieś sposoby, żeby jej ulżyć? I pytanie praktyczne, jak się pozbyć tego colerstwa z domu? Czytalam, ze to moze latac w powietrzu pod wpływem ruchu i jestem przerażona, bo o ile, bieliznę i posciel mogę wygotowac i wyprasowac, to juz kocy, kanap, foteli i pluszakow nie bardzo. Z jednej sttony piszą, ze samo pranie nie wystarcza, a z drugiej, żeby wysprzatac caly dom, ale czym, skoro woda z plynem to za mało.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Owsiki 29.08.17, 07:39
      "Mąż. I starsza córka nie mają objawów, ale ja z małą tak."
      Idźcie do lekarza po jakiś inny lek, chociaż wierzyć mi się nie chce, bo owsiki zdychają od byle czego. Co do sprzątania, moja córka miała owsiki 2 razy w swoim 6 letnim życiu. Nic nie sprzątałam. Zmieniłam tylko pościel. Znikały już po pierwszej tabletce. Za drugim razem nawet sami z mężem nie wzięliśmy tabletek. Także ten...
    • memphis90 Re: Owsiki 29.08.17, 08:32
      Posmaruj hydrocortysonem w kremie. Od samego drapania może zrobić się stan zapalny, a po owsikach już dawno nie być śladu. One nie są aż tak swędzące, nie uszkadzają odbytu- to wtórny efekt drapania.
    • czyscicka Re: Owsiki 29.08.17, 13:01
      >Macie jakieś sposoby, żeby jej ulżyć?

      Hydrokortyzon, Fenistil.
      >Czytalam, ze to moze latac w powietrzu pod wpływem ruchu i jestem przerażona, bo o ile, bieliznę i posciel mogę wygotowac i >wyprasowac, to juz kocy, kanap, foteli i pluszakow nie bardzo.
      Nam ułatwiła sprawę parownica, którą zakupiłam po powtórce owsicy. Leki pomogły ale na jakiś czas. Parownicą przeleciałam materace, dywany, poduszki, pluszaki i wszelkie inne rzeczy, które wymagały "odkażenia", a których nie było jak wyprać itp. Od trzech lat mamy spokój.
      Przez ok. miesiąc codziennie zmieniałam ręczniki, prasowałam bieliznę. W przedszkolu też przeprowadzono dezynfekcję.
      • kratka.1 Re: Owsiki 29.08.17, 15:10
        Gdy byłam dziecięciem, na owsiki podawano mi do picia sok z kiszonej kapusty i ogórków kiszonych. Pomogło.
        • memphis90 Re: Owsiki 29.08.17, 18:27
          Nie miało jak pomóc, bo owsik żyje w jelicie grubym i nic z tego soku tam nie dochodzi. Tuż za żołądkiem cały kwas zostaje zneutralizowany. Z środków naturalnych działają jagody świeże, bo powodują ścięcie śluzu w jelicie grubym wraz z bytującymi tam pasożytami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka