Moja córka chodzi do 7kl. Okazało się, że po wakacjach część jej koleżanek zaczęła sie malować. Chodzi o podkład oraz malowanie rzęs, chociaż niektóre też farbują włosy. I wczoraj padło pytanie czy córka może pomalować rzęsy. Oburzyłam się

Powiedziałam, że absolutnie żadne malowanie się w szkole podstawowej nie wchodzi w grę. Wieczorem rozmawiałam z jednym z rodziców, który powiedział, że on nie ma nic przeciwko malowaniu rzęs. Zaczęłam się zastanawiać dlaczego mi to przeszkadza i doszłam do wniosku, że po pierwsze dziewczęta w tym wieku mają wyglądać jak dziewczęta a nie małe "lolitki"(od razu pedofile przyszli mi na myśł

a po drugie wydaje mi się, że nauczyciele niestety oceniają dzieci po wyglądzie.
I teraz odnieście się proszę do tego co napisałam, bo biorę pod uwagę że to może ja nie idę z duchem czasu. Wasze wczesne nastolatki malują się już?