mamablue
16.11.17, 17:16
Pokolenie obecnych 20-to latków publikuje na fb, że wstali i piją kawę, że jadą autobusem 45 oraz że są smutni lub weseli. Na instagramie prezentują półnagie ciała oraz wypięte tyłki. Na snapchacie dokumentują swoje życie. Dla mnie to odarcie z prywatności.
Ale... to samo pokolenie NIE ROZMAWIA o polityce ani w pracy ani w rodzinie, bo poglądy polityczne (bądź ich brak) to prywatna sprawa.
Pytani o aktualne wydarzenia polityczne albo w ogóle nie wiedzą, o co kaman i są z siebie zadowoleni, albo mówią, że nie interesują się polityką.
I oni naprawdę nie mają zdania! Jawią mi się jako ameby unoszące się bezwładnie na fali wydarzeń.
Noszzz ku... za stara jestem i nie mogę zrozumieć ni chu chu... Dlaczego? Co musiałoby się stać, żeby się obudzili z letargu?