Dodaj do ulubionych

Eh... Te studenty... hi hi hi

08.08.02, 16:13
Pijani studenci podchodzą do taksówkarza:
- Panie kochany, zawieziesz nas do akademika za dychę?
- Coście, zwariowali, nie opłaca mi się!
- A za trzy, cztery?
- Dobra, wsiadajcie.
Podjeżdżają pod akademik.
- Jesteśmy na miejscu - mówi taksówkarz.
Jeden student odwraca się do kolegów i mówi:
- No to chłopaki trzy, cztery...
- Dzięęęęęękuuuuuujemyyyy!!!
Obserwuj wątek
    • ponpon ja slyszalem wczoraj dobry kawal 08.08.02, 16:19
      Przychodzi Icek do synagogi i modli sie o jakies pieniadze, chociazby 10
      zlotych, moze choc 5 zlotych. Nagle ktos go puka w plecy. Icek sie odwraca a tu
      stoi facet i mowi 'masz tu koles dychę i spierd... bo my tu się modlimy o
      poważne pieniądze!
      • agniecha27 Kontynuując temat środków finansowych... 08.08.02, 16:23
        Pisze ojciec do syna, który jest na koloniach: "... no i oczywiście przesyłam
        Ci te 10 zł, o które prosiłeś. Tylko pamiętaj, synku, 10 zł pisze się przez
        jedno zero."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka