mamablue 10.12.17, 17:11 Czy w sytuacji, gdy w restauracji serwis stanowi procent podanej ceny i jest doliczony do rachunku, nadal wypada zostawić napiwek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamablue Re: Napiwek pytanie 10.12.17, 17:34 Ej, co tak cicho? Wszak emama bywała jest i wie. Help. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Napiwek pytanie 10.12.17, 18:40 Może jestem niekulturalna, ale ja w takiej sytuacji nie daję już napiwku. To znaczy na pewno dałabym jakiś napiwek w sytuacji nietypowej, która przysporzyła kelnerowi dodatkowej pracy np. wylałam wino na biały obrus. Ale standardowo - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamablue Re: Napiwek pytanie 10.12.17, 18:42 No o to pytam, czy wliczony daje prawo do niedawania? Dlaczego niekulturalne? Odpowiedz Link Zgłoś
catroux Re: Napiwek pytanie 10.12.17, 19:45 Ja też już nie daję. Choć mam poważne wątpliwości, czy taki wliczony napiwek faktycznie jest dzielony między załogę, a nie trafia prosto do kabzy właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Napiwek pytanie 10.12.17, 21:46 Napiwek teoretycznie służy wyrażeniu zadowolenia z pracy kelnera - ma być drobną kwotą o równowartości napoju ("na piwo"), którą dziękujemy kelnerowi za to, że dzięki niemu, poza tym, że zjedliśmy, spędziliśmy miło czas w restauracji, czyli że kelner był pomocny, uprzejmy, dobrze poinformowany, pojawiał się, kiedy był potrzebny i tak dalej. Doliczona do rachunku opłata za obsługę jest trochę czymś innym niż napiwek - nie trafi do kelnera, a w każdym razie nie w całości i nie bezpośrednio. Z dodatkowej gratyfikacji dla kelnera staje się bardziej "opłatą za obsługę" niezależną od jakości i nie mogę w ten sposób wyrazić opinii co do jego jakości pracy. Natomiast jeśli restauracja dolicza za obsługę, to szczerze mówiąc czuję się trochę poskubywana, bo doliczanie za obsługę w przypadku "grup" mniejszych niż 4 osoby uważam za bucówę (przy większej liczbie gości przy jednym stoliku rozumiem i się specjalnie nie burzę) i napiwku już nie daję - jak chcecie taki model, proszę bardzo, wasz wybór, ale kelner już dodatkowego napiwku nie zobaczy, bo uważam, że to byłoby za głębokie sięganie do mojej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Napiwek pytanie 10.12.17, 23:05 Poniewaz byl czas gdy moje dzieci tudziez dzieci roznych znajomych pracowaly jako waiting staff i korzystaly (badz nie!) z tips, staram sie chodzic tylko do tych miejsc, o ktorych cos wiem w sensie czy zaloga dostaje do kieszeni te doliczone "service charges". W paru miejscach bylam nawet takim "difficult client", bo sie zapytalam wprost kogos, kto tam niby byl manager jak wyglada kwestia dystrybucji tips gdy my, goscie, jako grupa mamy by default doliczone service charges. Paru takich managers ewidentnie platalo sie w zeznaniach Szczerze mowiac, staram sie zawsze zadbac o obsluge, szczegolnie gdy jestem zadowolona lub wlasnie cos sie wydarzylo takiego, ze extra service byl konieczny a gdy bywam w restauracjach z moim Srednim to sie czasem zdarza. To chyba nie chodzi o to "co wypada" a raczej o to jak Ty, jako klient sie czujesz dajac forse za service - chcesz ta forsa podziekowac obsludze, czy Ci to wisi. Ja najczesciej chce zeby service charges trafily to kieszeni obslugi Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Napiwek pytanie 11.12.17, 10:24 Pewnie że można, ale nie byłoby dość światowo. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Napiwek pytanie 11.12.17, 10:36 Można spokojnie już nie zostawiać napiwku, ale i można jeszcze coś dołożyć. Odpowiedz Link Zgłoś