Dodaj do ulubionych

Status finansowy eMatki

28.12.17, 09:13
Nieraz sie zastanawiam jak reprezentatywna jest eMatka -zwlaszcza ta mieszkajaca w Polsce- w porownaniu do przecietnej Kowalskiej.
Jak wiadomo punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia - a wiele tematow dotyka finansow, chcac nie chcac.
Zerkanie poszczegolnym osobom w kieszen niespecjalnie mnie obchodzi, ale zbadanie przekroju ogolu tutejszego juz bardziej.

W PL polowa pracujacych zarabia mniej niz 3,511, druga polowa powyzej. Czy tu tez mniej wiecej pol na pol? Ponadto podobno 10% Polakow zarabia 7,200zl i wiecej. Czy tu rowniez jest to co 10?



Wszystkich okolicznosci nie sposob ujac, wiec prosze po prostu zdroworozsadkowo. Czyli no nie wiem- jesli akurat jestes na macierzynskim - napisz ile to jest normalnie a nie akurat w tym wyjatkowym okresie.
Prowadzisz dzialalnosc gosp. i raz w sezonie masz 10,000 a innym razem 500 - trzymajmy sie sredniej - na pewno kazdy wie ile ma na rok.
Itd.
Obserwuj wątek
    • butch_cassidy Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:38
      W temacie piszesz o statusie finansowym, a potem pytasz wyłącznie o j e j dochód. To niespójność i na tej podstawie nie uzyskasz informacji o poziomie życia. Moim zdaniem bardziej wiarygodny byłby dochód na gospodarstwo domowe lub na członka rodziny nawet.
      • mid.week Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:43
        Właśnie. Poza tym status finansowy to nie same dochody ale też posiadany majątek.
        Brakuje pytania:
        czy e-matka ma penthouse i na którym pietrze?
        • princesswhitewolf Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:50
          Penthouse zawsze z zalozenia jest na najwyzszym...
          • nathasha Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:52
            Zdaje sie ze byl tu watek i jatka ze niekoniecznie wink
          • conena Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:55
            to żart, wynikający z przechwałek jednej z forumowiczek.
          • 7dosia Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:03
            princesswhitewolf napisała:

            > Penthouse zawsze z zalozenia jest na najwyzszym...

            Ale może być na piątym (bieda i patologia) albo na pięćdziesiątym (bogacze)
            • aerra Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:24
              Z 50-tym w Polsce ciężko, cały jeden taki jest (drugi ma 51-kondygnacji, ale górne nie są mieszkalne o ile dobrze kojarzę).
        • husmus Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:55
          mid.week napisała:

          > Właśnie. Poza tym status finansowy to nie same dochody ale też posiadany mająte
          > k.
          > Brakuje pytania:
          > czy e-matka ma penthouse i na którym pietrze?

          Penthouse jest zawsze na najwyższym piętrze smile
          • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:56
            Czyli cos jak
            "Na jakim kontynencie znajduje sie najwyzszy szczyt Afryki?"

            Chetnie wplote tego typu pytanie w kolejna ankiete, by podkreslic jej prostote i praktycznosc w jednym suspicious
          • morgen_stern Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:57
            Nie musisz jej pouczać, to taki żart forumowy.
            • mid.week Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:32
              humusowi można wybaczyć, nigdy go nie widziałam w rankingu ematkowego klikactwa, ale princess ewidentnie przegapiła zajefajny watek smile
              • dziennik-niecodziennik Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 13:20
                Ja chyba tez bo nie kojarze smile
              • kropkaa Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 14:52
                Dawajcie link plizzz.
          • conena Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:58
            TO JEST FORUMOWY ŻART!

            zawsze mnie zadziwia ten paradoks. z jednej strony niewiele osób łapie takie forumowe żarty, ale z drugiej - co dwa dni powstaje wątek "czytam was od dawna, ale się nie udzielam, blebleble". no to jak czytacie? skupcie się!
            • nathasha Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:35
              smile przyznam ze tamten watek mnie jakos ominal, tylko ten penthouse co rusz powraca wink
            • szmytka1 Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:06
              no ja czytam 10 lat ale nie 100% wątków przecież! Daj lepiej namiar na ten z penthausem, bo też nie czytałam tongue_out
            • manon.lescaut4 Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:07
              Dopytam wprost: czy chodzi o wątek o imprezie na 60 osób, w którym jedna forumka przechwalała się swoim apartamentowcem, sprzętem, podwójnym piekarnikiem i „posiadaniem ukrainek”?wink
              • nathasha Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:21
                Nie mow ze ten penthaus to ta sama historia co z impreza na 60 osob smile
                • manon.lescaut4 Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:57
                  Tak na 90% to było właśnie w tym wątkusmile
                  • fifiriffi Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:06
                    dajcie linka, ładnie prosze do tego wątku smile
                    • mid.week Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:11
                      to chyba ten ale głowy nie dam
                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,164761195,164761195,Impreza_w_domu_na_60_osob_.html
            • chicarica Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 13:08
              Czytam Was od dawna ale się nie udzielam = czytam Was od dawna, udzielam się, ale pod innym nickiem big_grin
            • domowapani Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 16:16
              😁
      • jem.gluten.i.cukier Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 16:28
        Dochód minus stałe wydatki, jak do Szlachetnej Paczki big_grin
    • mdro Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:57
      Już wszystkie biegną, by się wyspowiadać...
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:13
        Mhm, 19 podanych odpowiedzi w przeciagu pierwszej godziny.
        No definicja ostracyzmu i panicznej obawy przed anonimowymi ankietami smile
        • mdro Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:34
          Ależ oczywiście, że będziesz miał odpowiedzi big_grin. Takie spod dużego palca.
    • ichi51e Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 09:59
      Ta ankieta wyzej jest tak zle zrobiona ze az boli.
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:06
        Jak mozesz tak mowic.
        Przeciez ta ankieta to musi byc apogeum mojej pracy doktorskiej smile
        • ichi51e Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:13
          Niestety nie zdziwilabym sie byly tu juz takie co prace pisaly a nawet nie wiedzialy jaka teze maja. po co teza w ogole ja chcialam opisac...
          • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:17
            No bez przesady, zeby ktos prace pisal na podstawie jakiejs wlasnorecznej ankiety na forum wink
            Swoja droga strasznie zbedny perfekcjonizm tu wychodzi u Was. Ale to akurat zdecydowanie oczekiwane smile
      • domowapani Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:25
        Oj tam oj tam. Nie pracuję, nie mam dochodu, to mogłam zagłosować.
    • edelstein Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:06
      A jak nie pracuje, a jej maz zarabia 20tys,albo pracuje za 1500zl a maz za 15tys?
      Ta ankieta jest do d...
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:11
        masz racje smile
        Wystarczylo dac jeszcze opcje: "Zarabiam malo, lecz maz duzo, ale procz tego otrzymuje alimenty na dwoje dzieci z poprzedniego zwiazku, lecz to na dzieci wiec nie wlicze do dochodu, a moze w sumie polowe wlicze, poza tym odziedziczylam dom po babci i nie musze placic czynszu. Mam tez lokatora w tym domu, ale polowe kasy biore pod stolem, wiec tego nie wlicze, bo tego w sumie tego nie ma. Poza tym moj najstarszy syn juz pracuje na pol etatu chodzac do szkoly ale zatrzymuje kase dla siebie, wiec nie wlicze teog do dochodu gospodarstwa domowego."

        Wyczerpalem wszystkie mozliwosci, aby ankiete moc uznac za wystarczajaco profesjonalna, aby moc umiescic ja na publicznym forum ot tak, zeby miec blade pojecie?
        wink
        • ichi51e Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:14
          Wystarczylo by “dochod na glowe w rodzinie” bez specyfikacji zrodla.
        • edelstein Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:19
          Jesli 30ematek odpowie,ze nie pracuje,20 ze pracuje ponizej 3511zl; a 5ze zarabia powyzej.To ci wyjdzie, ze status jest niski.Mimo,ze te kobiety maja mezow ktorzy przynosza wielokrotnosc 3511.
          • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 10:28
            Za bardzo wpatrujesz sie w temat watku.

            Dowiem sie innych rzeczy. Np. jakas czesc odpowiadajacych eMatek nie pracuje, a jaka sposrod tych pracujacych w Polsce zarabia tyle, ile zarabia 10% najlepiej zarabiajacych Polakow.

            I nawiasem mowiac wnioski (jak narazie) sa dokladnie odwrotne do Twoich przykladowych:

            poki co z deklaracji wynika np. ze
            nie pracuje 1/6,
            sposrod pracujacych w Polsce, 1/3 (33.3%) zarabia tyle, ile zarabia 10% najlepiej zarabiajacych, zanim w ogole zaczniemy mieszac w to mezow obecnych/bylych / partnerow.

            I juz wiem duzo wiecej niz jeszcze poltora godziny temu.
            Dla mnie to ciekawa informacja.
            Oczywiscie moglbym zmartwiony, ze bardzo ciezko zrobic dobra ankiete, ktora wziela by rozne rzeczy pod uwage nie robic zadnej i nie wiedziec nic - ale ja mam inne podejscie smile
            • ichi51e Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:12
              Tak czy inaczej dalej nie masz grupy reprezentatywnej tylko wiesz ze te co sie wypowiedzialy sa w gornej polce. Wynik ankiety jest od razu widoczny co dodatkowo zaburza ci wynik. No nic siw nie dowiedziales po za tym ze sa tu takie co wiedziales od poczatku.
              • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:16
                >No nic siw nie dowiedziales po za tym ze sa tu takie co wiedziales od poczatku

                Bladzisz..wink
            • domowapani Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 16:19
              Podniecilam się 😎 tak ciekawie o tym piszesz 🤗
              • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 18:20
                Przyloz lod suspicious
      • manon.lescaut4 Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:13
        Jasne... jakoś statystycznie zbyt często te nieliczne ematki zarabiające 1500 maja fuksem kilka kamienic w centrum Wawy albo męża byznesmena. To przecież takie normalne...
        • jem.gluten.i.cukier Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:34
          Jakbym miała kamienicę to też nie zależałoby mi na tym, żeby zarabiać więcej.
      • piepe Re: Status finansowy eMatki 29.12.17, 00:42
        >A jak nie pracuje, a jej maz zarabia 20tys,albo pracuje za 1500zl a maz za 15tys?
        >Ta ankieta jest do d...

        A niby dlaczego. Pytanie jest o ematke, a nie jej męża lub ojca.
    • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:02
      A jak któraś zarabia 3511 zł, to którą odpowiedź ma zaznaczyć? winkwinkwink Ktoś już tu napisał, błednie przyjęte założenia, źle sformułowana ankieta (właściwie pytanie jedno i wersje odpowiedzi), wnioski też nie będą prawidlowe.
      • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:04
        Naucz się co to mediana i jak sie ją prawidłowo interpretuje. Bo tej podstawowej rzeczy nie wiesz.
        • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:11
          ...a jednak mimo to duza firma w prawdziwym swiecie placi mi niemale pieniadze glownie za moje analityczne umiejetnosci i wnioski statystyczne.
          Swiat stoi na glowie, co? smile
          • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:21
            No to właśnie się skompromitowałaś niewiedzą ze statystyki i totalnym brakiem umiejętności analitycznych. Wstyd.
            A firma, kto tam wie za co ci płaci winkwink
            • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:27
              Kwartyle, z którymi masz problem to zagadnienie z podstawowego kursu statystyki.
              • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:52
                Jedyny problem jaki tu widze u kogos to Twoj z logika i umiejetnoscia zachowania proporcji smile

                Naprawde. Jesli jestes niewiele po, albo w trakcie studiow, to jeszcze do zrozumienia- duze szanse, ze wyrobisz sie. Takie polskouczelniane myslenie, pod egzaminy. Nic zwiazanego z realnym swiatem.
                Jesli nie jestes swiezakiem- coz, to gorzej.
                • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:56
                  Już ci żadne tłumaczenia się nie pomogą. Nie pogrążaj się dalej.
                  • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:11
                    Ja sie nie musze przez nikim tlumaczyc. I tego nie robie smile
                    To Ciebie probuje tlumaczyc. Konkretnie Twoja logike i nieumiejetnosc zachowania proporcji.

                    Ktos przechodzi na czerwonym swietle. Twoja logika: na czerwonym sie stoi, na zielonym mozna isc - wiec ten ktos komplenie nie zna sie na przepisach ruchu drogowego.

                    A to moze byc rownie dobrze nauczyciel, ktory swietnie zna przepisy, to mogl byc Kubica, egzaminator prawa jazdy, prawnik, specjalizujacy sie w odszkodowaniach za wypadki samochodowe zwiazane potracaniem pieszych.
                    Jedyne co wiemy, to ze przeszedl na czerwonym swietle, a wnioski, ze ten ktos nie wie ze na czerwonym sie stoi, to wlasnie bledna logika.
                    Wnioskowanie na glos, ze ten ktos kompletnie nie zna sie na przepisch ruchu drogowego to tez mylny wniosek. Bo jedyne co wiemy, to ze ten ktos nie postapil zgodnie z tymi przepisami. Poza tym nie zachowujesz proporcji - gwarantuje Ci, ze ludzie powyzej nieraz przeszli na czerwonym swietle. Natomiast watpliwe, by ktorykolwiek z nich nieswiadomie jechal pod prad autostrada.
                    To jest niezachowanie proporcji, kiedy powiedzialabys o kompletnej nieznajomosci przepisow.

                    Gdybym uzywal Twojej logiki (czyli jej braku), to moglbym smialo stwierdzic, ze nie umiesz kompletnie poruszac sie po internecie i sie pograzasz. Zwrocilas sie bowiem do mnie "skompromitowalas" - a nie skompromitowales, choc jestem mezczyzna. Stosujac Twoja logike swiadczy to o tym, ze nie potrafisz sprawdzic jakiej jestem plci - a wystarczy kliknac na moja ksywe i wyskoczy Ci czy jestem mezczyzna i kobieta.
                    Tyle, ze wg mojej, a nie Twojej logiki - to nie ma duzego znaczenia, nie jestem urazony, nie zmienia to niczego w dyskusji, nie swiadczy to o niczym tak naprawde. Nie musze czerpiac sie jakies pierdoly, ktora tak naprawde nie ma znaczenia.
                    A takie czepianie jest dosc charakterystyczne dla polskiego systemu edukacji - a w polaczeniu z tym, ze widac czarno na bialym ze rozpaczliwie chcesz krzyczec "JEstem madra, wiem cos o statystyce!!!!!" - sugeruje mi to, ze tez mialas to na studiach, no i chcesz to koniecznie jakos pokazac tu.
                    Stad moje zgadywanie, ze mozliwe, ze jestes dosc swiezo po wink

                    Dziekuje za uwage
                    • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 15:53
                      A jednak postanowiłeś się dalej pogrążać big_grin
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:10
        I cala ankieta poszla sie walic! smile
        • nathasha Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:25
          I tak szydera byla lagodna wink
          • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:41
            Nie no, nie ma co uzywac eufemizmow. Przeciez przez takie razace byki jak ten, od razu dyskwalifikuja wszelkie mozliwe wnioski.
            Przeciez wszystkie te zarabiajace rowno 3 tysiace piecset jedenascie zlotych i zero groszy brutto nie wiedza co zrobic. Z tego powodu nie odpowiedzialy i wnioski sa teraz totalnie wykrzywione.
            Podstawowa statystyczna intuicja powinna kazdemu podpowiedziec, ze sposrod spodziewanych kilkudziesieciu osob, ktore byc moze klikna jakas odpowiedz, oczekiwana grupa osob zarabiajacych 3,511zl 00 groszy jest zbyt statystycznie istotna by ja pominac.

            Malo tego.
            Kiedys uwierzylem klamcy twierdzacemu, ze wazy 75kg. Uwierzylem.
            Tak samo jak uwierzylem pani, ktora mowi, ze wazy 50kg, a innej, ze 61kg.
            Przeciez w rzeczywistosci to klamstwa i zaburzaja obraz i prowadza do kompletnie zlych wnioskow - w rzeczywistosci bowiem wazyli odpowiednio 74,949266kg, 50,10005 kg, oraz 61,07254kg.
            Swiadczy to o tym dobitnie, ze te osoby pojecia zielonego nie mieli ile waza, i wszelkie dietetyczne wnioski jakie mogliby miec, byly by o sciane potluc.
            • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:54
              Bardzo głupio się tłumaczysz, ze swojej niewiedzy i kompromitacji. No, ale właściwie co ci pozostało wink
              • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:32
                Ejj.
                To juz?
                No wymyslze cos jeszcze smile powiedz no mi, czego jeszcze nie wiem, powiedz mi cos o mnie smile

                Podpowiedz: jako, ze jestem facetem, moze skomentujesz parametry mojego penisa?
                • anberte1 Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:38
                  no_easy_way_out napisał:

                  > Podpowiedz: jako, ze jestem facetem, moze skomentujesz parametry mojego penisa?

                  Ekhm. Malo zabawne. Zlituj sie - przestan, prosze.
                  • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:40
                    >Ekhm. Malo zabawne. Zlituj sie - przestan, prosze.

                    Ale wg. niejednej pani, wlasnie niezwykle zabawne a takze skuteczne. Nigdy nie slyszalas "pewnie rekompensuje sobie malego" ?
    • riki_i Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 11:58
      Bieda się nie chwali, więc raczej nie licz na dużo głosów z drugiego przedziału. Panie 'przy (bogatym) mężu' też nie są wyrywne żeby to obwieszczać (co innego pouczanie, o tutaj to są pierwsze w szeregu).

      Ps.Kliknąłem w czwarty próg, więc przy założeniu diagnozowania wyłącznie kobiet możesz odjąć jedną osobę z wyników.
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:28
        >Bieda się nie chwali, więc raczej nie licz na dużo głosów z drugiego przedziału. Panie 'przy (bogatym) mężu' też nie są >wyrywne żeby to obwieszczać (co innego pouczanie, o tutaj to są pierwsze w szeregu).

        Wiem -i dlatego otwieranie watku "tekstowego" taki wynik by dalo - ale to tu jest anonimowe.

        Ps.Kliknąłem w czwarty próg, więc przy założeniu diagnozowania wyłącznie kobiet możesz odjąć jedną osobę z wyników.

        Spoko, tak tylko jestem ciekaw pi razy drzwi proporcji.
        Np. czy wg. wynikow nie pracuje polowa, 10%, czy jedna na sto.

        Anegdotka krotka. Bylem kiedys w Albanii. Zauwazylem (i pewnie nie ja jeden), ze jest tam zatrzesienie Mercedesow - rozne modele, pelny wachlarz rocznikow. W zadnym kraju czegos takiego nie widzialem.
        Postanowilem zrobic eksperyment - liczylem ile ich mine na 100 mijanych aut. Szybko w 2 minuty wprowadzilem zasady zeby samego siebie nie sciemniac- bBralem pod uwage tylko te stojace przy drodze, ktora jechalem oraz jadace z naprzeciwka i tylko osobowki i vanowate (ciezarowki mniejsze i wieksze nie).
        I wiem, ze bylo ich 38.
        Tym sposobem mam swiadomosc, jaka jest ich intensywnosc.
        I tyle. Tak o, dla siebie. Gdy komus opowiadam - mowie doklandnie to co powyzej. Ze na 100 mijanych, bylo ich 38.
        Tu widze za punkt honoru pare osob wzielo sobie to, ze musi mi udowodnic, ze nie jestem GUSem - choc w zadnym momencie nie twierdzilem, ze nim jestem.
        Beda mowili, ze moja wnioski w postaci ze 38% aut w Albanii sa Mercedesami sa bledne i ze nie znam sie na statystyce - choc moje wnioski wcale nie sa takie, ze oto 38% aut w Albanii jest Mercedesami.
        Gdyby spytali jakie sa moje wnioski to bym im powiedzial. Ale oni nie pytaja - oni wmawiaja mi, ze mam jakies tam wnioski i mowia ze jestem glupi, ze dochodze do wnioskow, do ktorych wcale nie dochodze smile
        Beda mi tlumaczyli, ze moze w malych miastach i na wsiach proporcje sa inne, wiec nie znam sie na statystyce - nawet nie zakladajac, ze ja dobrze wiem, ze w malych miastach i na wioskach proporcje moga byc inne.
        Beda mi mowili, ze zle, ze zakladam, ze w zadnym innym kraju nie ma takich wysokich proporcji Mercedesow - choc to znow ich wnioski - ja tak wcale nie zakladam. Wiem tylko ,ze nie bylem w zadnym kraju, w ktorym by az tyle ich bylo.
        Generalnie niepotrzebnie uprzedzanie faktow i wmawianie mi do jakich wnioskow dojde.

        Moja praca zarobkowa to praca z liczbami, jest tam duzo analiz, wiec napawde wiem na co zwracac uwage i jak interpretowac wyniki smile
        • riki_i Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:37
          Jeśli chcesz znać moje zdanie, to jest tu kilka pań o samodzielnie wygenerowanym wysokim statusie finansowym. Inteligentnemu czytelnikowi nie muszą tego obwieszczać - dokładnie widać co i jak. Jednak największe grono rzekomych "królowych życia" to panie świecące odbitym światłem swego mężusia. Osobnik ten , zapewne ciężko harując, zapewnia im egzystencję, a one nudząc się jak rolmopsy smarują dzień w dzień setki durnych postów na forum i przekonują otoczenie o swej zayebistości.
          • riki_i Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:38
            Uppps, błąd. W części przypadków nie chodzi o mężusia, tylko o konkubenta. Jak wymienia model na inny, pani błyskawicznie znika z forum.
            • edelstein Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 16:34
              Riki jak zwykle slini sie na mysl ze tu sa same kobiety zalezne od konkubentow i mezusiow😂 Podaj przyklad tej co zniknela jak sie rozstala
          • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:54
            >Jeśli chcesz znać moje zdanie, to jest tu kilka pań o samodzielnie wygenerowanym wysokim statusie finansowym. >Inteligentnemu czytelnikowi nie muszą tego obwieszczać - dokładnie widać co i jak. Jednak największe grono rzekomych >"królowych życia" to panie świecące odbitym światłem swego mężusia.

            Tych pierwszych na pewno kilka jest.
            Tych drugich tez. Czy jest to najwieksze grono - cholera wie.
            Natomiast
            "a one nudząc się jak rolmopsy smarują dzień w dzień setki durnych postów na forum i przekonują otoczenie o swej zayebistości. " jest w dziesiatke.
            Tu byl kiedys jakis ranking wrzucony, top 10 czy nawet 50, ile ktora wysmarowala postow w ciagu roku na forum. Tam liczby byly pieciocyfrowe.
            Duzo wiecej wyklikaly postow w jednym, niepelnym wtedy jeszcze roku, 2017, niz ja przez 9 lat bywalnosci na forach.
            A jednaknie przeszkadza mi to czytac, ze tak ciezko w zyciu,ze praca dzieci, kursy, nie ma na nic czasu, mezowie za malo pomagaja, nie ma kiedy baka puscic. Ale tysiace postow na forum udalo sie wyskrobac smile

            U mnie nie ma tak lekko. Nieraz mam okresy, ze nie zerkne tu przez tydzien czy poltora -bo za malo czasu, duzo sie dzieje w zyciu pozanetowym. A jednak z dwa razy uslyszalem, ze poniewaz napisalem jakiegos posta na forum, z ktorym jakastam sie nie zgadza- oznaczac musi niechybnie, ze nie mam co robic z czasem i ze to jedyne co potrafie robic smile
            • ichi51e Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 18:51
              Z tego co pamietam na dwoch pierwszych miejscach bylam ja z rosa. Faktycznie nic nie robimy tylko przekonujemy forum o swojej zajebistosci...
              • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:11
                O kogo chodzi mojemu poprzednikowi nie wiem, za niego nie mowie.
                Jesli chodzi o mnie to pisze ogolnie, o zjawisku. Jak to na forach, tu rowniez obrodzily takie loginy, ktore z rozmow wynika, ze wszystko wiedza lepiej, jak mozna miec inne zdanie, inne zdanie swiadczy o tym, ze inni sa strasznie glupi, co chwila oglaszaja, ze wiekszej glupoty dawno nie slyszaly (dzien pozniej kolejnej glupoty "dawno" nie slyszaly, i w nastepny dzien znow smile ), one posiadly wiedze tajemna i rozumieja duza czesc swiata, a swiat na nich sie niezbyt poznal i niezbyt rozumie je. No wlasnie one zajepiste sa wink
                No sporo tu takich stylow wypowiedzi. Poza garscia ksyw, ktore wioda w tym prym, mowie ogolnie o zjawisku, ze widoczne i obecne. Zanegujesz?
                I z tym sie z wypowiedzia poprzednika zgadzam. Zwlaszcza w polaczeniu, ze sa tu obecne dziesiatki ksyw, ktore wyprodukowaly doslownie tysiace postow w ciagu niecalego roku.
          • beaucouptrop Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 14:53
            Usmiechnelam sie jak przeczytalam. Bardzo trafna obserwacja. Zgadzam sie w 100%.
            • edelstein Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 16:47
              Serio tekst umniejszajacy kobietom uwazasz za trafny?lol😂
    • anberte1 Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 12:19
      Nie ma mowy. Co to za idiotycznie wscibska ankieta?
      Zarabiasz duzo - to sie ciesz, a innym daj spokoj smile
    • bywalec.hoteli Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 13:19
      Mysle, ze ematka ma 3-3,5 na rękę wink
      • kropkaa Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 14:49
        Ma szczęście ręce są dwie.
        • bywalec.hoteli Re: Status finansowy eMatki 29.12.17, 02:00
          Tyle ma przeciętna emama na obie ręce.
    • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 14:03
      Szybkie pytanie -czy wszyscy uzytkownicy maja wglad w wyniki sondy?
      czy tylko ja, jako tworca?
      Jakos zakladalem, ze wszyscy moga to zobaczyc, ale nie wiem na pewno ze tak to dziala.
      • mid.week Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 14:07
        wszyscy widzą wink
        • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 14:36
          ok dzieki wink
    • 89mumin Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 16:50
      Wystarczyło przeanalizować wątki o zmianach w oskładkowaniu pensji, a raczej kto był tematem jakkolwiek zainteresowany i już można wysnuć wnioski co do skali zarobków na umowie o pracę smile Minus tylko taki, że temat nie obejmował osób na DZG.
      Natomiast sama wiedza o pensji brutto bez innych danych moim zdaniem nie bardzo daje obraz statusu finansowego. O ile w większej części Polski pensja 7,3k brutto to już chyba "wyższy status finansowy", to wydaje mi się, że w Wawie to raczej pensja z kategorii średnich. Na rękę wyjdzie 5k z hakiem chyba, jak odjąć od tego kredyt na mieszkanie w Wawie, to o luksusy ciężko, jeśli kasę do domu przynosi tylko 1 osoba w 4osobowej rodzinie, to robi się cienko.
      • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 17:05
        89mumin napisała:
        > Natomiast sama wiedza o pensji brutto bez innych danych moim zdaniem nie bardzo
        > daje obraz statusu finansowego. O ile w większej części Polski pensja 7,3k bru
        > tto to już chyba "wyższy status finansowy", to wydaje mi się, że w Wawie to rac
        > zej pensja z kategorii średnich. Na rękę wyjdzie 5k z hakiem chyba, jak odjąć o
        > d tego kredyt na mieszkanie w Wawie, to o luksusy ciężko, jeśli kasę do domu pr
        > zynosi tylko 1 osoba w 4osobowej rodzinie, to robi się cienko.
        >
        Zgadza się. Ale autor wątku nie bardzo się orientuje w temacie wink
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 18:35
        Jasne, ze to ma pewne ograniczenia - ale wydaje mi sie, ze jest to najlepszy wskaznik, dla domoroslych celow porownawczych.
        Gdy chcesz porownac np. rozne firmy, to tez jeden wskaznik wszystkiego nie powie.
        Jesli dowiesz sie jaki ma roczny zysk, to wiesz duzo wiecej niz jesli nic nie wiesz - lecz zeby miec pelny obraz, potrzeba duzo wiecej informacji.
        Nie ma jednego wskaznika, ktory jest naprawde dobry i wyczerpuje temat.
        Podaj mi jeden wskaznik, jakikolwiek, a ja wyjasnie Ci, czemu nie jest idealny.
        • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 18:45
          >Na rękę wyjdzie 5k z hakiem chyba, jak odjąć od tego kredyt na mieszkanie w Wawie, to o luksusy ciężko, jeśli kasę do >domu przynosi tylko 1 osoba w 4osobowej rodzinie, to robi się cienko.

          Taki akurat scenariusz to duuza skrajnosc, graniczaca z praktycznie niespotykanym.
          Oznaczaloby to, ze mamy pania, ktora ma ponad 7,300 brutto, maja dwojke dzieci, wzieli kredyt na dom - a jej maz/partner nie pracuje w ogole. Jasne, ze nie mam czarno na bialym, ale.. zdroworozsadkowo, wyjatkowo rzadka konfiguracja. Jesli znasz osobiscie wiecej niz jeden przyklad dokladnie taki, bede w autentycznym szoku (ja nie znam zadnego).
          Jesli z mezem/partnerem nie mieszka, jako ze pisalas o 4-osobowej rodzinie znaczyloby to, ze pracuje za ponad 7,200zlotych, tych dzieci jest troje i nawet wtedy maz przeciez najprawdopodobniej placi raczej jakies alimenty. Niemale szanse, ze calkiem spore te alimenty - jako ze sytuacje kiedy kobieta zarabia zauwazalnie wiecej od mezczyzny sa jednak stosunkowo rzadkie.
          W kazdym razie rozumiem, ze chcialas podac przyklad to make a point - ale to podalas naprawde sytuacje skrajna.
          • 89mumin Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:21
            To prawda, taki przypadek to skrajność i nie kojarzę, żebym taki znała, ale nie wykluczam, że tacy ludzie istnieją.
            Mam natomiast wśród znajomych osoby żyjące i zarobkujące w małych miejscowościach, które w tej ankiecie zaznaczyłyby opcję najbiedniejszą i którzy rozważali ostatnio przeprowadzkę do Warszawy na zarobki ze środka ankiety i wyszło im, że całościowo nie jest to opłacalne ( tj. Ich status finansowy pogorszyłby się). Stąd mój wniosek, że status finansowy to nie tylko zarobki brutto. Może bardziej miarodajne byłoby pytanie o dochód pozostający do rozdysponowania po opłacaniu rachunków/kredytów. Chociaż to znowu otwiera pole do dyskusji co za rachunki i za co wink W 100% miarodajnego wskaźnika chyba nie ma niestety.
            • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:31
              >Stąd mój wniosek, że status finansowy to nie tylko zarobki brutto. Może bardziej miarodajne byłoby pytanie o dochód >pozostający do rozdysponowania po opłacaniu rachunków/kredytów. Chociaż to znowu otwiera pole do dyskusji co za >rachunki i za co

              Dokladnie tak to wyglada.
              Tymczasem jest 100 oddanych glosow -i mysle, ze blade pojecie o tym kto tu sie udziela - daje.
              Wnioskiem na pewno nie jest, ze wszyscy ktorzy maja wiecej niz 7,300 sa z automatu - bo nie sa.
              Ale to, ze lepiej zarabiajacych osob jest tu wyrazna nadreprezentacja w proownaniu do przecietnej Polski - widze teraz wyrazniej. Domyslalem sie, ze tak bedzie - ale nie w az takiej skali.
              Wiele z Was tu jest od lat, wiec pewnie wiecie to i bez tego. Spoko, ja wiem teraz wink
    • undoo Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:10
      Hehehe, a po co ci zbierac te dane, trolliku?
    • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:43
      Rowno 100 odpowiedzi.
      Radze wyniki traktowac z pewnym dystansem - ale orientacyjne, blade pojecie o tym kto tu sie udziela - daje.
      I nie, nie to, jak eMatki sa bogate - czego nie omieszalo wytknac tu kilka osob.
      Ale to co jest calkiem realistyczne, to:

      - Z odpowiadajacych 27% to emigrantki (mozna bylo przeczuc, ze cos kolo tego, widac w wypowiedziach)
      - niepracujacych ani nieprowadzacych dzialalnosci - 11%,
      - sposrod deklarujacych jako pracujace w Polsce czy tez majace biznesy 29 na 62 odpowiadajacych (prawie polowa!) jest w top 10% zarabiajacych ludzi w kraju. NIE WLICZAJAC W TO ZAROBKOW ich ewentualnego meza czy tam partnera. Przeczucie spodziewalo sie nadreprezentacji- ale w takiej skali nie, nie oczekiwalem..

      Ciekawe, ciekawe smile
      • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 19:49
        Aaa Korekta! Wzrok mi sie rozjechal.
        20, nie 29 na 62 tyle zarabia.
        32% wiec. Co trzecia, nie za druga.
        I tak duzo.


        >- sposrod deklarujacych jako pracujace w Polsce czy tez majace biznesy 29 na 62 odpowiadajacych (prawie polowa!) jest w t>op 10% zarabiajacych ludzi w kraju. NIE WLICZAJAC W TO ZAROBKOW ich ewentualnego meza czy tam partnera. >Przeczucie spodziewalo sie nadreprezentacji- ale w takiej skali nie, nie oczekiwalem..
        • magata.d Re: Status finansowy eMatki 28.12.17, 21:23
          A nie wpadłeś na to, że ktoś wybrał przypadkową odpowiedź, żeby zobaczyć zestawienie odpowiedzi ? winkwinkwinkwink
          • no_easy_way_out Re: Status finansowy eMatki 29.12.17, 12:22
            To zrob sonde gdzie taki scenariusz jest niemozliwy smile
            Oczywiscie uzywajac narzedzi/metod jakie sa tu na forum sa mozliwe. Powodzenia! wink
    • piepe Re: Status finansowy eMatki 29.12.17, 00:52
      Ankieta zrobiona co najmniej przez ematke, która jak wiadomo nie ogarnia rzeczwistości z wysokości swojego penthousa.
      Jakby się schyliła, to zauważyłaby, że jest wyraźna granica dochodów miedzy 1,5-2k netto a 3k netto. Bardzo często jest to ten próg, który pozwala w ogóle jakoś samodzielnie żyć - wynająć czy wziąć kredyt na mieszkanie.
      Próg został zatem ustalony od razu powyżej podstawowego poziomu, na którym jest pogardzany Kowalski tudzież suweren. Ciekawa jestem, czy tworzący ankietę zdawał sobie z tego sprawę.
      • konsta-is-me Re: Status finansowy eMatki 29.12.17, 04:09
        To samo pomyslalam.
        Czekam na glosy ze 1.5k to sie zarabia wylacznie w malych miastach😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka