Dodaj do ulubionych

Praca- znowu do d...

    • amb_hs_ob Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 09:19
      wiesz, dlaczego tak sie dzieje? Ponieważ kobiety się na takie traktowanie godzą. Pokaż faceta, który pozwoli sobie na taki numer. Walnij ta robotę w cholerę. Co to za praca, gdzie nie masz normalnej umowy a wyzyskiwacz płaci marne grosze? Wrocław to duże miasto. Znajdziesz sobie coś lepszego. Nie bierz sobie nawet do serca tego, co piszą osoby, które cie tutaj krytykują. To są Janusze /Grażyny "byznesu", które wykorzystują swoich pracowników, do granic możliwości. Albo osoby, które same są w pracy wykorzystywane, które trzymają się rękoma i nogami byle jakiej roboty. One nie wiedzą, że można mieć normalna pracę i normalnego przełożonego. Nigdy nie bierz roboty na zlecenie. Taka praca, to nie praca.
      • leyre1 Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 09:29
        amb_hs_ob napisała:

        > wiesz, dlaczego tak sie dzieje? Ponieważ kobiety się na takie traktowanie godzą. Pokaż faceta, który pozwoli sobie na taki numer.

        A to zalezy od okolicznosci. Poza tym dla mezczyzn jest wiecej ofert pracy, oczywiscie w oferuje nie pisze sie ze kobiety nie moga aplikowac ale w praktyce nie bierze sis ich pod uwage no i o wiele prac same kobiety nie beda sie starac.


        Nigdy nie bierz roboty na zlecenie. Taka praca, to nie praca.

        Taka praca ma tez zalety ale pod warunkiem ze zleceniodawca rozumie na czym polega.
      • karen_ann Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 09:47
        Facet nie musi chodzić na chorobowe dzieci i pracodawcy to wiedzą. Zostanie dłuzej bo nie chodzi z dziećmi do lekarza. W większości, bo wiadomo są też tacy co to robią
        • amb_hs_ob Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 10:18
          W tym kraju facet jest traktowanym jak bezdzietny kawaler. Niezależnie od tego, ile ma potomstwa. A oni też maja dzieci oraz pracujące żony. Póki myślenie pracodawców sie nie zmieni, kobiety nie będą lepiej traktowane. Jakoś za granicą facet może dzielić opiekę nad swoimi dziećmi z pracującą żoną. Tymczasem w Polsce Janusze z Grażynami, mają z tym wiecznie problem. Niech Grażyna jej zapłaci a ona poszuka sobie innej pracy.
        • lauren6 Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 10:28
          Ale czyja to wina, że "nie musi"???

          Ja jakoś potrafię powiedzieć chłopu: teraz Twoja kolej by urywać się z pracy by iść z dzieckiem na szczepienie/do lekarza/wziąć pracę zdalną lub urlop, bo dziecko chore. A dla innych ematek najwyraźniej to jest oczywiste, że w przypadkach awaryjnych to one i tylko one mają zmartwienie co zrobić z dzieckiem. I nie ma, że mój mąż zarabia więcej ode mnie, ma wyższe stanowisko w firmie. Dzieci mamy wspólne.

          Same siebie wpędzacie w ten kanał zwolnień i sprawiacie, że matki traktowane są na rynku pracy traktowane jako pracownik drugiego sortu. A wystarczy niewiele by to zmienić: zacząć wymagać od własnego partnera.
          • pade Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 12:21
            Lauren, to nie tak. To jest błędne koło, bo szefowie mężczyzn zazwyczaj uznają, że od chodzenia na ZLA na dzieci są kobiety. Co innego ZLA po przepiciu, albo skręcona kostka, albo ból kręgosłupa. I jak mężczyzna bierze zwolnienie na siebie to ok, nie ma sprawy, ale na dzieci nie może, bo przecież od tego ma żonę. Taki nieformalny przekaz dostają mężczyźni. To jest nadal obecne pomimo urlopów rodzicielskich ect. Dużo czasu musi jeszcze upłynąć zanim ojciec biorący zwolnienie na dzieci będzie normą a nie wyjątkiem.
            • lauren6 Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 13:04
              Nie zmieni się jeśli kobiety same nie będą chciały zmiany i nie zaczną tego wymagać od swoich partnerów. Dla faceta na pewno jest wygodne, że nie musi się stawiać szefowi i brać sobie na głowę obowiązki związane z chorym dzieckiem.
              • amb_hs_ob Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 15:33
                Chcieć a móc, to są dwie różne rzeczy. Wina leży głównie pod stronie pracodawców, którzy uważają, że opieka nad dziećmi, należy tylko do żon ich pracowników. Póki ich myślenie się nie zmieni, nie ma szans na to, żeby kobiety były traktowane lepiej.
                • evee1 Re: Praca- znowu do d... 15.01.18, 04:24
                  No i co, to pracodawcy zmuszaja te biedne kobiety do chodzenia na zwolnienie na dziecko?
                  • amb_hs_ob Re: Praca- znowu do d... 15.01.18, 07:26
                    Matka czy ojciec, mają pełne prawo iśc na zwolnienie, kiedy dziecko zachoruje. Wątek jest o tym, że autorka wątku, wzięła l4 na chore dzieci po dwóch miesiącach pracy. Na dodatek jaśnie pani Grażyna, nie raczyła jej dać kolejnej umowy o pracę i krzywo na nia patrzy, ponieważ dzieci raczyły sie rozchorować. O tym jest mowa w tym wątku.
                    • evee1 Re: Praca- znowu do d... 15.01.18, 07:31
                      W watku tez chodzi nie tylko o to, ze dziecko ie rozchorowalo. Bylo jeszcze pare innych okolicznosci.
                    • mamma_2012 Re: Praca- znowu do d... 15.01.18, 07:54
                      Ojciec i matka mają prawo chorować i chodzić na zwolnienia na dzieci, a Grażyna ma prawo dobierać sobie pracowników według własnego uznania.
                      Skoro ktoś nie chce u niej pracować musi szukać innej pracy.
                    • komorka25 Re: Praca- znowu do d... 15.01.18, 16:00
                      Autorka nie wzięła L4 (zresztą nie ma czegoś takiego, zwolnienie od pracy dostaje się na druku ZLA). Autorka raczyła poinformować panią Grażynę, że nie będzie obecna. Jaśnie pani Grażyna nie raczyła jej dać umowy o pracę, bo potrzebuje pracownika, a nie niesolidnej kwoki. O tym jest mowa w tym wątku.
      • mamma_2012 Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 10:32
        Co to za praca? Jedyna jaką udało jej się znaleźć, więc rzucanie papierami też powinno być przemyślane.
        Nie można dziwić się rozżaleniu pracownicy i nie ma co się dziwić szefowej, bo jeśli w okresie, kiedy każdy stara się pokazać z jak najlepszej strony dochodzi do takich sytuacji to zatrudnienie takiej pracownicy może być ryzykownym posunięciem.
    • arkanna Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 09:33
      Przyczepilyscie sie do tych 15 min a przeciez na samym poczatku bylo napisane ze na wczesniejsze wyjscia byla odgórnie zgoda szefowej i tylko kwestia dogadania sie z pracownikami i odrobienia. A wy w kółko o dyscyplinarce itd.
      • black.emma Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 10:01
        Bo nie poinformowała szefowej! Bądźmy poważni. Niepotrzebnie wyszła na kretaczkę
        • amb_hs_ob Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 10:23
          W tym wypadku,krętaczka jest Grażyna. Jest juz prawie połowa stycznia. Gdzie onewoman ma umowę o pracę? Będzie numer, jak tamta nie będzie chciała jej zapłacić. Zresztą co to za praca, za marne ochłapy. Ona juz powinna rozglądać się za inną pracą. Z tej żaden pożytek.
          • black.emma Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 11:06
            No ok, zgadzam sie. Ale onewoman zależało na tej pracy wiec powinna od razu robic badania bo to jest w jej interesie. Zwłaszcza jak pracuje u Grażyny. A z tego co pisze to nie ma na horyzoncie innej pracy.
            • szpil1 Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 11:23
              black.emma napisała:

              Ale onewoman zależało na tej pracy wiec powinna od razu rob
              > ic badania bo to jest w jej interesie. Zwłaszcza jak pracuje u Grażyny.

              Tyle, że skierowanie na badania powinna dostać już w grudniu, a umowę podpisać albo pod koniec grudnia albo najpóźniej 2 stycznia. A nie czekać, bo jaśnie pani szefowa ma inne sprawy na głowie i "nie ma czasu" na wystawienie skierowania czy przygotowanie umow.
              • mamma_2012 Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 11:48
                Nikt nie każe zatrudniać się u Grażyny, która proponuje UZ, a jeśli brak umowy na czas też można pracę rzucić.
              • black.emma Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 11:53
                Oczywiście. W teorii. W praktyce dziewczyna mogła lepiej zadbać o swój interes skoro jej zależy.
      • zetkaad Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 11:07
        Dyscyplinarka? Jak można zwolnić osobę niezatrudnoiną?!
    • zetkaad Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 11:18
      Wybierz się może do agencji pracy tymczasowej, coś mało płatnego i na umowę zlecenie(czyli tak jak miałaś u tej Grażyny) powinni Ci znaleźć, a wtedy się rozejrzysz jak we Wrocławiu z pracą i poszukasz czegoś na umowę. W Urzędzie Pracy byłaś?
      • onewoman Re: Praca- znowu do d... 13.01.18, 14:56
        Nie bylam
    • jolunia01 Re: Praca- znowu do d... 14.01.18, 11:21
      onewoman napisała:

      > Oczywiście umowa zlecenie. Od stycznia miala byc umowa o pracę. W ponie
      > dzialek ...
      Rozumiem, że 8 stycznia; co robiłaś 2,3,4 i 5?

      ...dostalam skierowanie na badania wstępne w celu podpisania umowy o pracę

      No, lepiej późno, niż wcale

      > W tym samym dniu wyszlam 15 minut wczesniej z pracy co uzgodnilam z dziewczyn
      > ami z którymi pracuję. W tym czasie wrocila szefowa, nie spodobało jej się to.

      Mnie by się też nie spodobało. Dlaczego nie poprosiłaś szefowej o zgodę? Nie masz telefonu? CO było tak ważnego, że "olałaś" pracę (pomijam stronę formalną)?

      > Zapomnialam zabrac skierowania do lekarza.

      A chociaż umówiłaś wizytę? Czy "nie było ciśnienia" jak pisałaś gdzieś w wątku? Skoro TY NIE MIAŁAŚ ciśnienia na to, żeby szybko załatwić formalności i dostać tę wymarzona UoP, to twoja strata.

      > Czy w tym kraju kobieta ktora ma dzieci musi byc tak traktowana?

      Jak? Wybacz, skoro tobie nie zalezy na pracy, tylko na zatrudnieniu, to co cię dziwi?

      > Czuje sie beznadziejnie, znowu to samo.

      Aha, znowu, czyli masz już jakieś doświadczenie z tym, że dla zatrudniającej cię osoby twoje obowiązki okazują się ważniejsze niż twoje sprawy rodzinne.

      > W tym kraju pracodawcy nie szanują pracownikow.

      A pracownicy to szanują pracodawców? To forum dobitnie pokazuje, że nie.

      > Nie wiem co robić i jak zachować się w poniedziałek.

      Przeprosić za stwarzanie problemów i - o ile ci to zaproponują - wziąć zlecenie. No i najważniejsze - szukać innego zatrudnienia - takiego, które dostosuje się do twojej niedyspozycyjności.
    • szpil1 Re: Praca- znowu do d... 23.01.18, 05:40
      Onewoman, jak się sprawy potoczyły? Dostałaś jednak umowę, pracujesz tam dalej czy jednak nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka