domowapani
19.01.18, 09:29
Czy to jest tu faktycznie taki problem? Bo zaczynam odnosić wrażenie, że tak. Sama pod wpływem ematki, kilka razy użyłam tego tekstu "piłeś, nie pisz", kiedy brakowało mi argumentów w dyskusji.
Ale podejrzewam, że w wielu wypadkach te teksty maja znamiona syndromu przeniesienia? I poprostu niektóre panie oceniają innych pi sobie.
I tu pojawia się moje pytanie. Pijecie do forum? Tak poprostu, same otwieracie co tam macie i spozywacie pisząc?
Po co?
Czy poprostu jesteście z kimś, razem pijecie i jednocześnie jesteście na forum?
Szczerze mnie to ciekawi.
Pamiętam z kilku wątków - choć nie wiem, czy to na emaglu nie było, że padały teksty typu "kto że mną dziś pije", albo "właśnie otwieram cyfr / piwo / wino, kto jeszcze?"
Ale myślałam że to taka konwencja...
A chyba nie konwencja jednak?