taki-sobie-nick 05.02.18, 20:42 mi wlazły do ryżu. Jak one to zrobiły, skoro ryż był w torebkach? Czy sprzedawca sprzedawał już z mrówami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiosennaburza1 Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 20:49 mrówki? we lutym??? łone som jakieś nienasze.... Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 20:51 wiosennaburza1 napisał(a): > mrówki? we lutym??? nie jestem entomologiem Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 20:57 dobra, tytuł powinien brzmieć "dziecko zjadło ryż z mrówami" Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 21:11 No i co w związku z tym? Jesteście wege, że taki dramat? Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 07:09 To musi faraonki były skoro nie nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 21:29 rawiel27 napisał(a): > Może wołki zbożowe? To ryż, nie zboże. Poza tym one skakały. Nie czepiać się, że mrówy nie skaczą, określenie "mrówa" jest umowne. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 21:45 Ryż to zboze, te robaki to jakieś szkodniki mączne zbożowe, to jednak mniejszy problem niż z molami. Ryż był zainfekowany już przed paczkowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Jakieś kurde mrówy 05.02.18, 22:46 >To ryż, nie zboże Skoro tak mówisz... Odpowiedz Link Zgłoś
ortolann Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 08:22 taki-sobie-nick napisała: > To ryż, nie zboże. Poza tym one skakały. Nie czepiać się, że mrówy nie skaczą, > określenie "mrówa" jest umowne. A ryż trzymasz gdzie? Pewnie w torbie albo w torebkach? No to jak skacze i jak ma torbę - odpowiedź jest prosta - to muszą być kangurki. Zadzwoń do zoo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 08:40 Teraz to już po zawodach bo dziecko zeżarło i jeszcze jaki ekopatrol nalot zrobi... Do lekarza dzwoń czy nadmiar chińskich kangurków nie zaszkodzi dziubdziusiowi Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 11:12 Bo w ryżu były a ten to chińskie pochodzenie ma ( ciekawe czy pałeczkami go jadły) Odpowiedz Link Zgłoś
ortolann Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 11:51 Eee, nie jadły, przecież ryż jest, wzbogacony tylko o kangury, czy tam mrówy. Ja nie wiem o co tu raban robić. Nie dość, że ryż jest to jeszcze oprócz niego bonus. Zapłaciła za ryż a dostała ryż plus żyjątka. Czysty zysk przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 12:04 W sumie gotowe danie - ryż z białkiem zwierzęcym..tylko warzywka dodać ( uwaga, bo też mogą być wysokobiałkowe ) Odpowiedz Link Zgłoś
ortolann Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 12:09 No, super danie - ciekawe czy dziecku smakowało. Tylko niech Chatki Puchatka może przez jakiś czas nie czyta... Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 07:38 Zwyczajnie, wygryzly dziurki i wlazly. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Jakieś kurde mrówy 06.02.18, 11:21 Torebka z ryżem jest dziurkowana, a ryż jest zbożem. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Śmiejcie się, śmiejcie 06.02.18, 21:10 potem kupicie ten ryż i też będziecie miały robale. Okazało się, że mrów dostawca dostarcza wraz z ryżem, więc robale nie są moje. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Śmiejcie się, śmiejcie 06.02.18, 21:22 Białko jest zdrowe, moja droga. Nie można tak samych węglowodanów (znaczy tego ryżu), jakaś wkładka mięsna musi być. Nie czytałaś wątku o marcie Kaczyńskiej zachwalającej szarańcze w miodzie? Odpowiedz Link Zgłoś