szpil1
07.02.18, 20:02
Nie wiem czy już było? Przyznam, że zdziwiona jestem wiekiem sprawczyń. A może się mylę? Może teraz ośmio- i dziewięciolatki tak załatwiają spory koleżeńskie? Chociaż z drugiej strony przedsiębiorcze dzieweczki gnębiły koleżankę już wcześniej.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22994015,8-latki-ubrane-w-rozowe-kurteczki-podjechaly-pod-kino-na-scianie.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96