Dodaj do ulubionych

Ślub i kasa

11.02.18, 15:01
Do założenia tego postu natchnął mnie wątek o ślubie cywilnym i prezencie. Od razu nasunęło mi się pytanie , jakie aktualnie są tendencje w kwestii wysokości kwoty wkładanej w kopertę? Zwłaszcza interesują mnie w tym względzie rodzice chrzestni. Może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia/wiedzę w tej materii i mógłby się nią ze mną podzielić? Będę bardzo wdzięczna za konkretne odpowiedzi, za odpowiedzi typu dajesz tyle na ile Cię stać - dziękuję, bo tyle to ja sama wiem.
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: Ślub i kasa 11.02.18, 15:15
      Ja daję 700 tysięcy, żeby sobie młodzi kupili mieszkanko w dobrej lokalizacji.
      Pomogłam?
      • mama.nygusa Re: Ślub i kasa 11.02.18, 15:20
        Bylismy w wrzesniu, we trojke, maz chrzestny, dalismy 1400zl.
    • jolie Re: Ślub i kasa 11.02.18, 15:28
      Moja teściowa twierdzi, że chrzestny/chrzestna dają minimum 1500 zł (z osobą towarzyszącą),1000 zł też może być, jeżeli daje jedna osoba.
      • mama.nygusa Re: Ślub i kasa 11.02.18, 15:33
        Tak mowia ci, ktorzy w chwili obecnej nie daja smile

        osobiscie znam 2 osoby znacznie zamozniejsze ode mnie, ktore popukaly sie w czolo gdy uslyszaly ile dajemy, w sensie ze za duzo smile

        Moja tesciowa prawila podobnie(ze minimum 1500), bo to "jej rodzina"-jej rodzina to siostry i ich rodziny, a jej wlasne dzieci to jakby 2kategoria.A chwile po weselu byla na pogrzebie bratowej z bukietem za 20zl.
        • ga-ti Re: Ślub i kasa 11.02.18, 16:19
          Bo bratowa to nie rodzina wink
        • jolie Re: Ślub i kasa 11.02.18, 16:43
          Moja teściowa ostatnio dawała prezent chrześniakowi w sierpniu 2017, mówiła, że daje 1500 zł. Nie jest zamożna, ale boi się zawsze "że ją obmówią", oszczędza na prezent kilka miesięcy wcześniej. Nie twierdzę, że trzeba ją naśladować.
        • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:38
          To jest masakra jakaś, gdy czytam o tych kwotach! Polskie społeczeństwo, niezbyt zamożne w porównaniu do tzw zachodu... Nie wiem skąd założenie, ze goście weselni maja zwrócić za tonę żarcia na weselu, albo złożyć się na samochód czy cześć mieszkania.
    • tessa90 Re: Ślub i kasa 11.02.18, 15:42
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Oczywiście, cosmetic, że pomogłaś - masz dziewczyno gest, ale obawiam się, ze nas na taki nie stać smile Moja mama jest chrzestną kuzynki i głowi się ile włożyć w kopertę. Ten wątek ma ułatwić jej orientację w "terenie" smile Mama będzie na ślubie, natomiast z konkretnych przyczyn nie wybiera się na wesele, dlatego zapytałam o chrzestnych, bo cała reszta nie ma dla niej żadnego znaczenia.
      • olikol Re: Ślub i kasa 11.02.18, 19:43
        To może w ten deseń: nie więcej niż miesięczne dochody mamy.
        • 89mumin Re: Ślub i kasa 11.02.18, 19:56
          Jak to miesięczne dochody??? To za co przeżyć resztę miesiąca?
          • olikol Re: Ślub i kasa 11.02.18, 22:49
            no jak pani taka bogata że żyje od pierwszego do pierwszego i pensja/emerytura ledwo jej na rachunki wystarcza to niech się nie wyrywa do rozdawania kasy której tak naprawdę do rozdania nie posiada.
            • 89mumin Re: Ślub i kasa 11.02.18, 23:00
              No ale, jeśli jej starcza nie ledwo i nie tylko na rachunki, a włoży całą do koperty, to przecież też nie będzie z czego żyć wink
              • olikol Re: Ślub i kasa 11.02.18, 23:28
                a to nie wiedziałam że w danym miesiącu można się utrzymywać tylko i wyłącznie z kasy zarobionej/otrzymanej w tym i nie innym miesiącu..
                jednak zdecydowana większość ludzi ma kasę odłożoną też z innych miesięcy i nie ma problemów z płynnym wydawaniem wtedy gdy potrzebuje, a nie tylko wtedy za jaki miesiąc jest dana wypłata.
                • memphis90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:01
                  Zdecydowana większość ludzi w Polsce NIE MA żadnej kasy odlozonej z poprzednich miesięcy i żyje od wypłaty do wypłaty, bo pensje w Polsce są niskie, a koszty życia wysokie. Księżniczko, zejdź ze swojej wieży na ziemię... uncertain
                  • 89mumin Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:11
                    Albo nie mają oszczędności, bo rok w rok kilka pensji rozdają w kopertach na ślubach wink Trudno w takich warunkach coś odłożyć...
                    • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:00
                      ale co? czujesz jakiś obsesyjny przymus dania w prezencie takiej kasy jak ci na forum "każą"? czy do tej pory się nie wyleczyłaś z kompleksu dania 200zł choć cię na więcej stać nie było?
                      • 89mumin Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:21
                        Tak big_grin
                  • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:08
                    Demonizujesz, zdecydowana większość ludzie w Polsce ma zaskórniaki, nawet ci spłacający kredyty hipoteczne spłacają je w takich wysokościach miesięcznych że budżet oszczędnościowy jest odłożony.
                    Nawet osławione biedne emerytki wszystkie w okolicy mają pod materacem jakieś zasoby zgromadzone, bieda jest właściwie tylko tam gdzie są CHOROBY na które idą większe pieniądze a ogranicza to możliwości zarobkowe.
                    Z osób które nigdy nie mają kasy (nawet gdy zarabia powyżej 4 tys netto) znam jedną, która zawsze żyła u kogoś w kieszeni i jedne długi spłacała innymi i jej się to nie zmieni bo to problem z głową. Cała reszta, mimo kredytów czy innych zobowiązań dysponuje gotówką na nagłe okazje.
                    • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:17
                      Ale czy wesele jakiejś widzianej ostatnio 5 lat temu kuzynki jest powodem, by się tych zaskórniaków pozbywać?
                      • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:32
                        czy wesele w ogole jest powodem?
                      • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:46
                        a ktoś ci każe?
                        • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:28
                          ale co kaze? Milo jest byc zaproszonym i milo pojsc robiac przyjemnosc zapraszajacym, ale nie koniecznie pozbywajac sie swoich oszczednosci w tym celu.
                          • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:49
                            no to pytam kto ci każe się pozbywać oszczedności z tej okazji w takiej ilości by ci się zrobiło niemiło? nie masz własnej wolnej woli i własnego oglądu sytuacji bo musisz dać nie mniej niż matka Kryśki choćbyś się miała w szybkiej pożyczce zarżnąć? nie chcesz dawac kasy to nie dawaj, z czym problem?
                            • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:53
                              odpowiedź cd na wczesniejsze : "Ale czy wesele jakiejś widzianej ostatnio 5 lat temu kuzynki jest powodem, by się tych zaskórniaków pozbywać? "
                            • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:01
                              olikol napisała:

                              > no to pytam kto ci każe się pozbywać oszczedności z tej okazji w takiej ilości
                              > by ci się zrobiło niemiło?

                              olikol kaze wyskakiwac z zaskorniakow

                              nie masz własnej wolnej woli i własnego oglądu sytu
                              > acji

                              alez ja mam, ja nie dam wiecej niz 0.01% mojej miesiecznej wyplaty🤣
                              • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:07
                                i nadal się pytam - ktoś ci każe dać więcej niż chcesz?
                                olikol każe wyskakiwać biedocie z zaskórniaków pisząc "nie więcej niż..."
                                weźcie się dziewczynki nauczcie czytać co jest napisane a nie dośpiewywać komuś swoje fobie.
                                • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:14
                                  Nikt nie każe, ustawa tego tez na szczęście nie reguluje. Ale żyjemy w społeczeństwie i pewnych reguł wypada się trzymać. A w tej akurat kwestii reguły są takie, że na wesele wkłada się do koperty spore kwoty. Oczywiście, dla ematki to żadne pieniądze, jak mniemam, ale jednak jeśli za taka forsę można pojechać na wakacje czy kupić sprzęt AGD/RTV, to jest to ładna sumka, w mojej opinii za duża jak na prezent weselny. A byłam świadkiem jak to młoda mężatka z przekąsem żartowała, ze w jednej kopercie było 100 zł, „no ludzie wstydu nie maja!”
                                  • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:36
                                    Zawsze znajdzie się ktoś kto obgada, zawsze znajdzie się taki co da mniej i taki co da więcej. A będą i tacy co dadzą pustą kopertę. Więc po co sobie tym głowę zawracać ile kto daje by "równać" do jakiejś wydumanej średniej z przypadkowych ludzi? Jedni zapraszają gości bo ich lubią i chętnie nakarmią i napoją nawet jak bez prezentu przyjdą, inni zapraszają kogoś bo "wypada bo to rodzina" choć na co dzień się żrą, a zaproszeni w zamian dają 50 zł za 4 osoby z pełną premedytacją by fucka pokazać. Znajomi mieszkają w okolicy gdzie wesela się robi 2-3 dniowe, autochtoni tamtejsi wiedzą, że deklarując bytnośc na 1, 2 lub 3 dni tym samym deklaruje się przybliżoną wartośc prezentu nie mniej niż.. Kwestia obyczaju, regionu. A, że teraz wszystko na wideo się kręci to można sprawdzić big_grin
                                    Jak się ma kontakty bliskie rodzinne to się doskonale wie bez pytania obcych ludzi jak wartościowy chce się komuś dać prezent (niekoniecznie zawsze kasę) i nie traktuje tego jako męczącego haraczu.

                              • rosapulchra-0 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:14
                                leyre2 napisał(a):

                                >
                                > alez ja mam, ja nie dam wiecej niz 0.01% mojej miesiecznej wyplaty🤣

                                Albo jesteś strasznie skąpa, albo nie umiesz liczyć big_grin Obstawiam to drugie oczywiście smile Że jesteś bogata, to trudno uwierzyć biorąc pod uwagę, że pracujesz jako pomoc nauczyciela.
                                • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:29
                                  rosapulchra-0 napisała:

                                  > leyre2 napisał(a):
                                  >
                                  Że jesteś bogata, to trudno uwierzyć biorąc pod uwagę, że pracujesz j
                                  > ako pomoc nauczyciela.
                                  >
                                  masz nieaktualne informacje, tylko zolcia plujesz jak zawsze i to sie u ciebie nie zmieni
                    • memphis90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:33
                      Księżniczko, zejdź na ziemię i przestań czytać bajki o emerytkach z fortuną w piernacie. Tylko się ośmieszasz uncertain
                      • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:37
                        przykro mi że u ciebie bida z nędzą, ale ja o realnych osobach piszę a nie ufoludkach.
                        • memphis90 Re: Ślub i kasa 15.02.18, 07:33
                          Aha, mów mi jeszcze. Postawa "ach, jaka to ja jestem straaasznie bogata i jakich to ja mam bogatych znajomych, że aż w głoweczce mi się nie mieści, że ludzie w Polsce żyją biednie, bo wokół mnie sami bogacze" nie robi na mnie żadnego wrażenia. Chwalenie się życiem w mydlanej bance i odspawanie od rzeczywistości to nie jest coś, czego mogłabym zazdrościć.
    • 89mumin Re: Ślub i kasa 11.02.18, 15:51
      O rety, to tak bardzo zależy. Mnie na szczęście nikt chrzestną nie zrobił, ale mój facet ma jakiś tuzin chrześniaków. Dawał ostatnio tysiaka, bo na tyle go stać, kilka lat temu dałby pewnie 1/5 tego. Ja ostatnio dałam tysiaka dobrym znajomym. Natomiast jakieś 10 lat temu na studiach dałam prezent o wartości 200pln przyjacielowi, bo najzwyczajniej nie było mnie na więcej stać. Jak do tej pory to był najdroższy prezent jaki dałam, bo kosztował mnie 1/2 mojego stypendium, czyli wtedy jedynych stałych dochodów.
    • ga-ti Re: Ślub i kasa 11.02.18, 16:20
      Znani mi chrzestni na ostatnie śluby dawali od 1000 do 2000.
    • klerjeser Re: Ślub i kasa 11.02.18, 18:50
      Chrzestni? 2000-3000 zl
      • kubek0802 Re: Ślub i kasa 11.02.18, 19:52
        W maju wychodzi za mąż moja chrześniaczka. Idziemy we trójkę i mamy opłacony nocleg w hotelu. Planuję dać 2 tys.
        • thaures Re: Ślub i kasa 11.02.18, 22:21
          Na 18- tki naszym chrzesniaczkom ( trzy dni różnicy w urodzinach) daliśmy po 1000 zł. Gdyby brały teraz ślub dostałyby pewnie ok 1500 zł. Jeżeli nie brałyby w odstępie tygodniowym😀
      • heca7 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:24
        Mąż dwa lata temu chrzesniakowi na ślub dał 2,5 tysiąca.
    • premeda Re: Ślub i kasa 11.02.18, 22:37
      U mnie w rodzinie dają po ok. 2tys. ale nikt na brak pieniędzy nie narzeka, wszyscy mają własne firmy. Jeśli ktoś ma tylko emeryturę to wiadomo, że daje mniej.
    • valtho Re: Ślub i kasa 11.02.18, 23:51
      Max 1000
    • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 07:51
      Bardzo dziękuję za konkretne odpowiedzi na konkretne pytanie smile
      • nowi-jka Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:56
        nie pytanie nie jest konkretne bo nic nie wiemyile dana osoba zarabia
        • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:21
          A co to ma do rzeczy? Pytanie brzmiało jakie są obecnie TENDENCJE w kwestii wysokości kwoty wkładanej w kopertę dla chrześniaka z okazji zawarcia związku małżeńskiego? Dziwne, że część osób w lot zrozumiała o co chodzi, bez wyzłośliwiania się.
    • memphis90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:04
      Podoba mi się zwyczaj anglosaski, gdzie prezenty są symboliczne i nie ma licytacji kto da więcej, a kto za mało.... uncertain
      • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:46
        Podpisuje się pod tym. W Anglii taka zwyczajowa kwota jest £40 i wystarczy. Wesele robi się dla siebie i dla dobrej zabawy gości, którzy powinni cieszyć się z zaproszenia zamiast uszczuplać oszczędności czy rezygnować z wakacji czy nowej kuchenki.
        • memphis90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:48
          Przeczytałam "nowej kochanki" 😂
          • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:49
            smile
            • kolpik124 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:58
              Ale co kogo obchodzi jak jest w UK? Tam wesela są robione w innych warunkach i innej formule. Znowu ochy i achy, że na wyspach trawa zielensza.

              Na wesele dostają talerz z kurczakiem i jednego drinka, za więcej trzeba zapłacić samemu, nie dziwne, że prezenty są po 50 £ big_grin
              • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:07
                I myśle, ze taka formuła mogłaby się sprawdzić w wielu przypadkach. Nie każdy ma ochotę na całonocna wyżerkę i chlanie, kupowanie nowych sukienek i całej reszty, a do tego wyciąganie z konta miesięcznej wypłaty. Zamiast radości w oczekiwaniu na dobra imprezę pojawia się zupełnie niepotrzebny stres.
              • kolpik124 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:09
                Hahahahaha... emamuśki z angielskimi kompleksami.. big_grin

                www.jestrudo.pl/angielskie-wesele/
                • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:21
                  Mi się ten artykuł bardzo podoba, nie wiem co w tym złego. Ważniejsza jest ceremonia, nieważne czy w kościele czy w urzędzie, po prostu ŚLUB, a nie całonocna impreza w rytmie disco polo...
                  • kolpik124 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:44
                    Jakie wesele i goście taka muzyka, mówisz że u was w powiecie wciąż tłuką disco polo?

                    Ale Anglia to Anglia, ą i ę big_grin

                    "Pierwszy taniec..... Kto jest, ten się załapie, reszta i tak już ledwo trzyma pion. Gdy Młodzi ‘zrobią swoje’, goście wkraczają na parkiet (tak, ten sam gdzie jeszcze chwilę temu stały stoły, ten sam parkiet, który nie zmieści nawet połowy gości). Trochę szalonych zdjęć i w okolicach 20:30 jestem już wolna. Sala opłacona jest najczęściej do północy, nie ma zmiłuj."

                    Nie ma zmiłuj, można pojechać do KFC aby się najeść po imprezie, a potem w Tesco kupić szesciopak, aby się napić big_grin
                    • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:00
                      nie wszystko kreci sie wokol zarcia i zawartosci kopert.
                    • manon.lescaut4 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:13
                      Nie wiem, co tłuką u mnie w powiecie, bo nie byłam na weselu od x lat. Ja mieszkam w UK i mi się tu z grubsza podoba, ty w Polsce i tez Ci się podoba wiec nie wiem o co tyle hałasu.
        • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:10
          manon.lescaut4 napisał(a):

          > Podpisuje się pod tym. W Anglii taka zwyczajowa kwota jest £40 i wystarczy.

          to zalezy od relacji, czasem jest i mniej.
          tez mi sie to podoba. czytajac tu o miesiecznej pensji jako przezencie smiac mi sie chce.
          • memphis90 Re: Ślub i kasa 15.02.18, 07:38
            No proszę Cię, Polska to bogaty kraj: emerytki trzymają fortuny w materacu, a frankowicze mimo dwukrotnego wzrostu kursu nie dość, że spłacają, to jeszcze robią sobie oszczędności na okoliczność prezentów weselnych wysokości miesięcznych pensji (takiej kasjerki z biedronki albo pielęgniarki na przykład)! Wszyscy!
    • witchred Re: Ślub i kasa 12.02.18, 10:52
      Jeśli relacje w rodzinie są normalne, to wszyscy wiedzą kto mniej więcej jakim budżetem dysponuje. I nikt nie powinien wypominać, że samotna chrzestna dała np. "tylko" 500 zł, a bogaty wujek np. 2000 zł. Młodzi powinni zaprosić takich gości, których chcą widzieć na swoim ślubie, zaprosić gości a nie ich portfele. Także dajemy na tyle na ile nas stać i w zależności od tego jaką mamy relację z Młodymi.
      • kolpik124 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:03
        Dokładnie tak....
        • kamea_chateau Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:37
          i wesele na tyle ich stać a nie potem utyskiwać ze nie dostali tyle ile zakładali...
      • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 11:58
        No nie , no co ty, przecież kto to widział znać swoje chęci i możliwości oraz znać własnego chrześniaka na tyle żeby wiedzieć co mu na prezent dać big_grin To takie niemodne. Trzeba wiedzieć ile inni dają, i nieważne czy stać czy nie stać- to nie można dać mniej niż chrzestny z drugiej strony! big_grin a jeszcze lepiej tyle ile forum powie, bo po co samemu mózg uruchamiać jak można życie przeżyć jako nieszczęśliwa kalka cudzego życia?
        • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:35
          Olikol, żal mi Cię. Jak bardzo trzeba być biedną, sfrustrowaną osobą i ile trzeba mieć w sobie złości, żeby się tak wyzłośliwiać w bądź co bądź banalnym wątku, w którym pytanie było konkretne(umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania). Jak widać w kwestii kwoty nie miałaś nic do powiedzenia, ale w kwestii ludzi , o których nie wiesz nic całe mnóstwo. Żałosna istoto smile
          • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:46
            Przepraszam za ostatnie zdanie. Poniosło mnie.
            • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:50
              chamidło z kompleksami jesteś i tyle.
              • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:57
                No to trafił swój na swego.
    • volta2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:30
      w tym roku mam dwa wesela, jedno gdzie jestem zwykłym gościem( o ile będę zaproszona?) i jedno u chrześnicy.
      prezetnt dla tej drugiej góra 1500. dla tej pierwszej z 600, jeszcze uzależnię to od tego czy idą moje dzieci czy nie.

      obie dziewczyny są z jednej parafii, więc zahaczyłam o temat prezentów od chrzestnych chrzestnego tej u której będę tylko gościem. i jego żona pożaliła się, że maż planuje dać 3 tysiące. muszę przyznać, że bardzo naskoczyłam na pana hojnego - bo wiem, mniej więcej że oboje zarabiają nie więcej niż średnia krajowa, może nawet bliżej miimalnej 2500 -3000 na osobę.
      pan hojny tak sobie to wymyślił i już od roku się szykuje na wydatek.
      poprosiłam żonę, by go cisnęła ale ona z tego co pamiętam z naszej młodosci to nigdy za wiele do powiedzienia w domu nie miała.

      ps. dziewczyny się nie znają wzajemnie ale fajnie, że o mnie pomyślały w ustalaniu dat - i wykazały odrobinę litości ustalając ślub jedna na koniec czerwca, druga na początek września - inaczej też musiałabym zacząć odkładać pół roku na przódsmile
      • olikol Re: Ślub i kasa 12.02.18, 12:51
        czasem to jest zabawa w darowizny wzajemne - ich rodzina kiedyś dała nam dużo więc jest chęć rewanżu.
        Żadna kwota nie jest za mała ani za duża o ile nie zna się konkretnej rodziny, relacji i sytuacji. To indywidualna sprawa czego autorka i niektórzy nie są w stanie ogarnąć.
        • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:31
          Olikol , Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja nie zapytałam ile ktoś daje i dlaczego tyle. Ja zapytałam jakie obecnie są tendencje w kwestii wysokości kwoty wkładanej w kopertę z okazji ślubu. Mnie NIE INTERESUJE ile kto zarabia, czy go stać czy nie, albo dlaczego tak mało. Nie interesuje mnie czy wkładając określoną kwotę do koperty kierował się "co ludzie powiedzą" czy też miał wszystkich głęboko gdzieś. Nie interesują mnie osobiste pobudki. Mnie nawet nie interesuje czy był na weselu czy nie, czy był z kimś czy sam. Interesuje mnie tylko i wyłącznie KWOTA. Jak widać część dziewczyn to zrozumiała i odpowiedziała krótko i węzłowato bez wyzłośliwiania się, wymądrzania, dowartościowywania samej siebie - innymi słowy bez odpowiadania w sposób, który nic nie wniósł do wątku, a pozostawił jedynie wrażenie, ze taka olikol musi być sfrustrowaną, szukającą zaczepki osobą.
          • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:38
            Ja zapytałam jakie obecnie są tendencje w kwestii wysokości kwoty wkładanej w kopertę z okazji ślubu

            ja nie olikol ale tendencje (w pl oczywiscie) to sa wzrostowe na co wlasciwie mozna wpasc samemu.
            Natomiast podawanie konkretnych kwot przeciez nie ma sensu bo skoro przeczytalas wypowiedzi to zauwazylas ze zaleza one od wielu czynnikow.
            • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:56
              Leyre , ale wiem to co chciałam, że przynajmniej na forum wahają się od 1000 do 3000. Mama wie jaką kwotę chce przeznaczyć na ten cel i kwota ta mieści się w ww.widełkach. Nie musi odejmować sobie od ust, żeby zaoszczędzić. Taką kwotą dysponuje i taką da. Kiedy powiedziałam jej czego dowiedziałam się z tego wątku nie rzuciła się odejmować, bo jak da mniej to też będzie ok wink Tak jak pisałam - mama będzie na ślubie, na wesele się nie wybiera, ale nie rozpatruje tego w takich kategoriach.
              • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:05
                a gdyby kwota, ktora mama chce przeznaczyc nie miescila sie w forumowych widelkach? powiedzmy bylaby nizsza, to mama by dodala?
                • tessa90 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 19:26
                  Nie wiem, ale na ile znam moją mamę to pewnie tak. Mama przeznaczyła 2000zł. Powiem szczerze - nie znoszę mojej kuzynki i uważam, ze jak dla niej to połowa tej sumy wystarczyłaby zupełnie. Ja nie będę ani na ślubie, ani na weselu, ani nie mam potrzeby obdarowywania jej z tej okazji czymkolwiek. No, ale moja mama...... Moja mama uważa, że tego typu okazje nie służą manifestowaniu czegokolwiek. W każdym razie ona nie ma z tym problemu, pójdzie na ślub, wcześniej pewnie będzie błogosławieństwo, złoży życzenia, da kopertę i tyle. To raczej we mnie jest niezgoda na to wszystko.
                  • leyre2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:33
                    Mama przeznaczyła 2000zł

                    bardzo duza kwota ale to jej pieniadze.
                    ja nie rozumiem skad sie biora pomysly na dawanie takich prezentow, to zobowiazujace i niezrwczne moim zdaniem.
                    • larrisa Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:41
                      Na całe szczęście tu nie mieszkasz więc nie musisz rozumieć.
                  • volta2 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:57
                    gdbym nie szła na wesele to jednak wyskość koperty byłaby inna. na pewno mniejsza, i to niezależnie od tego czy kuzynkę znoszę czy nie, czy tez dzień przed imprezą złamałam nogę.
    • trut_u Re: Ślub i kasa 12.02.18, 18:42
      To chyba (poza stanem portfela) zależy jednak od stopnia zażyłości... Warianty z mojego doświadczenia jako młodej: 1 - kilka tysięcy (osoba, z którą utrzymujemy kontakty na co dzień, wzajemnie sobie pomagamy w różnych sytuacjach, spędzamy razem święta itp.), 2 - nie mam pojęcia, bo gdzieś umknęło wśród innych kopert, nie wyróżniając się ani zawartością, ani kartką z życzeniami i podpisem (osoby widywane przy okazji większych okazji rodzinnych), 3 - nieprzyjęcie zaproszenia i w związku z tym brak prezentu i znaku życia (w sumie się nie dziwię, bo wysłaliśmy pocztą, ale jakoś nic innego nie przyszło nam do głowy wobec osoby niewidzianej od kilkunastu lat).
    • inguszetia_2006 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:39
      Witam
      Moi rodzice dali mojemu bratu ciotecznemu 4000. Mama jest chrzestną.
      Pzdr.
      Ing
    • rosapulchra-0 Re: Ślub i kasa 12.02.18, 20:40
      W zeszłym roku jednej znanej mi parze młodych ojciec chrzestny młodej dał 5 tys. złotych.
    • lot.ti Re: Ślub i kasa 15.02.18, 07:02
      7-8 tys.
    • mozambique Re: Ślub i kasa 15.02.18, 10:43
      ja slyszlama ze z prezentów weselnych nalezałoby zapłacic podatek ale myslała ze to tylko teoria
      a tu prosze : www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/urzad-skarbowy-chce-znac-koszty-wesela,214,0,2398422.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka