Unger skoncz bredzic

IP: *.bur.dialup.connect.net.au 09.03.03, 14:51


Unger napisal:

Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie trzy
jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trzy
oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,

A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwyklym
agresorem.

Zmiany w UN?

Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
Izrael?

Poldus, ta hucpa nie przejdzie!
    • Gość: ryszardc Re: Unger skoncz bredzic IP: *.dyn.optonline.net 09.03.03, 15:03
      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

      >
      >
      > Unger napisal:
      >
      > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie trzy
      > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
      > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trzy
      > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
      >
      > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwyklym
      > agresorem.
      >
      > Zmiany w UN?
      >
      > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
      > Izrael?
      >
      > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!

      On przestanie bredzic gdy umrze.
      • Gość: ryszardc Re: Unger skoncz bredzic IP: *.dyn.optonline.net 09.03.03, 15:06
        Gość portalu: ryszardc napisał(a):

        > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
        >
        > >
        > >
        > > Unger napisal:
        > >
        > > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie tr
        > zy
        > > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
        > > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trz
        > y
        > > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
        > >
        > > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwykl
        > ym
        > > agresorem.
        > >
        > > Zmiany w UN?
        > >
        > > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
        > > Izrael?
        > >
        > > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!
        >
        > On przestanie bredzic gdy umrze.

        Po co on pisze artykuly do Polakow. Przeciez on ich tak nienawidzi (za
        Jedwabne).
    • Gość: dana33 Re: Unger skoncz bredzic IP: *.adsl.actcom.co.il 09.03.03, 16:47
      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

      >
      >
      > Unger napisal:
      >
      > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie trzy
      > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
      > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trzy
      > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
      >
      > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwyklym
      > agresorem.
      >
      > Zmiany w UN?
      >
      > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
      > Izrael?
      >
      > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!

      nu, zbalansowany, a jak myslisz, co ja mam teraz sobie o tobie pomyslec, jak ty
      znow ladnie prowokujesz i manipulujesz, starajac sie ten watek obrocic na watek
      anty-israelski? a gdzie unger wspomnial slowo israel? aaa, rozumiem, bo unger
      jest zyd to od razu israel? czy ta jego hucpa, to dlatego ze raczyl cos
      wspomniec o arabskim radykalizmie? nu, to moze mimo wszystko, to ty anty?????
      mam troche nieprzyjemny smak w ustach....
      • Gość: zbalansowany Re: Unger skoncz bredzic IP: 61.68.133.* 10.03.03, 00:20
        Dana napisala

        nu, zbalansowany, a jak myslisz, co ja mam teraz sobie o tobie pomyslec

        Powinnas sobie pomyslec, ze zbalansowany jest zdecydowanum przeciwnikiem
        napasci na Irak, wierzy w ONZ i jego pozytywna role w utrzymaniu pokoju na
        swiecie, a w zwiazku z tym jest przeciwny prymitywnej polityce USA ktora dazy
        do wojny nawet wbrew ONZ, wojny popieranej tez goraco (to chyba nie zaden
        sekret) przez obecny rzad Izraela.

        Tak wlasnie zbalansowany mysli i to napisal do pana Ungera, ktory kiedys mowill
        madre rzeczy a dzisiaj "lost the plot".
    • galaxy2099 cos o bredzeniu 09.03.03, 16:51
      Ales sie kolego zbalansowany rozbalansowal.
      Bredzenie to jak dotad twoja specjalnosc i jestes w tym dobry. Przyznaje.

      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

      >
      >
      > Unger napisal:
      >
      > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie trzy
      > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
      > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trzy
      > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
      >
      > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwyklym
      > agresorem.
      >
      > Zmiany w UN?
      >
      > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
      > Izrael?
      >
      > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!
    • titus_flavius zmiany w RB ONZ? 09.03.03, 17:16

      Ave,
      jeżeli będą, to pierwszą z nich będzie usunęcie Anglii z Rady. Dzisiejsza
      Anglia nie ma już żadnego autorytetu - jej miejsce pewnie zajmą Indie, lub
      odrodzony Kalifat.
      T.



      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

      >
      >
      > Unger napisal:
      >
      > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie trzy
      > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
      > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trzy
      > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
      >
      > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwyklym
      > agresorem.
      >
      > Zmiany w UN?
      >
      > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
      > Izrael?
      >
      > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!
      • Gość: Jerzy Re: "Flavius" IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 09.03.03, 17:36
        titus_flavius napisał:

        >
        > Ave,
        > jeżeli będą, to pierwszą z nich będzie usunęcie Anglii z Rady. Dzisiejsza
        > Anglia nie ma już żadnego autorytetu - jej miejsce pewnie zajmą Indie, lub
        > odrodzony Kalifat.
        > T.
        >
        >
        >
        > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
        >
        > >
        > >
        > > Unger napisal:
        > >
        > > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie tr
        > zy
        > > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
        > > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trz
        > y
        > > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
        > >
        > > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwykl
        > ym
        > > agresorem.
        > >
        > > Zmiany w UN?
        > >
        > > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
        > > Izrael?
        > >
        > > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!


        Czegos rownie glupiego nie czytalem od dawna. Pierwsze- to ten " odrodzony
        Kalifat"...Kto jest tym "kalifem"? Ksiaze Abdullah z Saud Arabii(zdegenerowany
        syfilityk) czy posiwialy w "bojach z zenska gwardia przyboczna", Kadaffi? A
        moze jakis mulla iranski? Rownie dobrze tym kalifem (choc az sie boje bo to tak
        swietokradczo brzmi) moze byc ....sam "Titus Flavius"-rozwiazanie moze
        najlepsze ze wszystkich, bo dni Islamu bylyby wtedy z pewnoscia policzone.

        Druga, rownie "gleboka" mysl, choc zabawna, ze z Rady Bezpieczenstwa
        ubedzie...Anglia -tego nawet juz nie bede komentowal, choc zauwaze, ze
        przyrownanie inteligencji kogos do "sadzawki umyslowej"(tj. rownie glebokiej)
        byloby obraza tejze sadzawki, ktora w tym zestawieniu moglaby sie okazac bardzo
        glebokim oceanem.

        Panie Flaviuszu:prosze tak trzymac! Pana "kalifat" juz zegluje pelnym wiatrem.
        • titus_flavius Re: 'Flavius' 09.03.03, 21:53

          Ave,
          1 mld 380 mln muzułmanów nie ma reprezentacji wśród stałych członków RB ONZ.
          Taka sytuacja njest nie do utrzymania.
          T.


          Gość portalu: Jerzy napisał(a):
          >
          > Czegos rownie glupiego nie czytalem od dawna. Pierwsze- to ten " odrodzony
          > Kalifat"...Kto jest tym "kalifem"? Ksiaze Abdullah z Saud Arabii
          (zdegenerowany
          > syfilityk) czy posiwialy w "bojach z zenska gwardia przyboczna", Kadaffi? A
          > moze jakis mulla iranski? Rownie dobrze tym kalifem (choc az sie boje bo to
          tak
          >
          > swietokradczo brzmi) moze byc ....sam "Titus Flavius"-rozwiazanie moze
          > najlepsze ze wszystkich, bo dni Islamu bylyby wtedy z pewnoscia policzone.
          >
          > Druga, rownie "gleboka" mysl, choc zabawna, ze z Rady Bezpieczenstwa
          > ubedzie...Anglia -tego nawet juz nie bede komentowal, choc zauwaze, ze
          > przyrownanie inteligencji kogos do "sadzawki umyslowej"(tj. rownie glebokiej)
          > byloby obraza tejze sadzawki, ktora w tym zestawieniu moglaby sie okazac
          bardzo
          >
          > glebokim oceanem.
          >
          > Panie Flaviuszu:prosze tak trzymac! Pana "kalifat" juz zegluje pelnym wiatrem.
          • Gość: Jerzy Re: 'Flavius' IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 09.03.03, 22:09
            titus_flavius napisał:

            >
            > Ave,
            > 1 mld 380 mln muzułmanów nie ma reprezentacji wśród stałych członków RB ONZ.
            > Taka sytuacja njest nie do utrzymania.
            > T.
            >
            >
            > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
            > >
            > > Czegos rownie glupiego nie czytalem od dawna. Pierwsze- to ten " odrodzony
            >
            > > Kalifat"...Kto jest tym "kalifem"? Ksiaze Abdullah z Saud Arabii
            > (zdegenerowany
            > > syfilityk) czy posiwialy w "bojach z zenska gwardia przyboczna", Kadaffi?
            > A
            > > moze jakis mulla iranski? Rownie dobrze tym kalifem (choc az sie boje bo t
            > o
            > tak
            > >
            > > swietokradczo brzmi) moze byc ....sam "Titus Flavius"-rozwiazanie moze
            > > najlepsze ze wszystkich, bo dni Islamu bylyby wtedy z pewnoscia policzone.
            > >
            > > Druga, rownie "gleboka" mysl, choc zabawna, ze z Rady Bezpieczenstwa
            > > ubedzie...Anglia -tego nawet juz nie bede komentowal, choc zauwaze, ze
            > > przyrownanie inteligencji kogos do "sadzawki umyslowej"(tj. rownie gleboki
            > ej)
            > > byloby obraza tejze sadzawki, ktora w tym zestawieniu moglaby sie okazac
            > bardzo
            > >
            > > glebokim oceanem.
            > >
            > > Panie Flaviuszu:prosze tak trzymac! Pana "kalifat" juz zegluje pelnym wiat
            > rem.


            Najlepiej byloby, gdyby sobie zorganizowali wlasna "Rade Bezpieczenstwa" i
            kisili sie we wlasnym sosie. Oczywiscie zawsze mogliby wspolpracowac(co stale
            robia) z "demokracjami" Afryki: Kamerunem, Sudanem,Gwinea, itd.-prosze sobie
            samemu wytypowac reszte.
            W towarzystwie panstw cywilizowanych panstwa arabskie stanowia obce cialo w
            organizmie i jako takie powinni zostac usunieci z grona panstw cywilizowanych.

            Poniewaz jest ich az tylu to z pewnoscia -gdy zostana odizolowani-beda mogli
            wykazac wyzszosc swej nauki,urzadzen panstwowych oraz filozofii. Posteruje tym
            najlepiej jakis "kalif"-w ostatecznosci moga to byc mully szyickie.
            Czego im (i sobie, przede wszystkim) serdecznie zycze.
            (J)

        • Gość: P.Fotze pierdoły IP: *.internal 10.03.03, 01:02
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Pana "kalifat" juz zegluje pelnym wiatrem.


          Co to za szajs? To napisał jakiś dyslektyk, czy co?

          A może dyspeptyk, niech i tak będzie
    • wtracalski Limeryk na zbalansowanego 09.03.03, 18:18
      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

      >
      >
      > Unger napisal:
      >
      > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie trzy
      > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
      > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trzy
      > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
      >
      > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwyklym
      > agresorem.
      >
      > Zmiany w UN?
      >
      > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
      > Izrael?
      >
      > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!

      Dany przyjaciel Zbalansowany
      To "neutralny" intrygant znany
      On gra w polityke
      I pisze muzyke
      Na antyizraelskie organy
      • Gość: dana33 Re: Limeryk na zbalansowanego IP: *.adsl.actcom.co.il 09.03.03, 18:28
        wtracalski napisał:

        > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
        >
        > >
        > >
        > > Unger napisal:
        > >
        > > Każdy z tych scenariuszy jest inny, każdy niesie inne skutki. Wszystkie tr
        > zy
        > > jedno mają wspólne: jeżeli brać Busha poważnie (a trzeba) i jeżeli nic
        > > wcześniej nie zmiecie Saddama, to Amerykanie uderzą na Irak. Wszystkie trz
        > y
        > > oznaczają moralny i praktyczny zmierzch wiarygodności ONZ,
        > >
        > > A ja myslalem ze to bedzie zmierch wiarygodnosci USA ktory okaze sie zwykl
        > ym
        > > agresorem.
        > >
        > > Zmiany w UN?
        > >
        > > Pewnie chcialbys zeby czlonkami rady bezpieczenstwa zostaly tylko Stany i
        > > Izrael?
        > >
        > > Poldus, ta hucpa nie przejdzie!
        >
        > Dany przyjaciel Zbalansowany
        > To "neutralny" intrygant znany
        > On gra w polityke
        > I pisze muzyke
        > Na antyizraelskie organy

        :)
    • Gość: Tomek44 Na Zbalansowanego IP: *.inter.net.il 09.03.03, 18:34
      Pan Zbalansowany zebami zgrzyta
      Gdy mysli: przecie jam filosemita
      Mam przyjaciol Zydow, a nawet ich lubie
      I nieraz na forum tym faktem sie chlubie
      • Gość: zbalansowany Re: Na Zbalansowanego IP: 61.68.133.* 10.03.03, 00:44
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        > Pan Zbalansowany zebami zgrzyta
        > Gdy mysli: przecie jam filosemita
        > Mam przyjaciol Zydow, a nawet ich lubie
        > I nieraz na forum tym faktem sie chlubie

        Ma przyjaciol zydow i wszystkich ich lubi
        Tak powinno brzmiec to zdanie
        I nie wie co ma z tym faktem wspolnego
        Czyjes tam zebow zgrzytanie

        Do cudzej muzyki tanczyl on nie bedzie
        Ceni wolnosc slowa i piora
        Maverick z niego 100%wy
        I taka juz jego natura
    • vico1 Oj zmieni sie, zmieni..... 09.03.03, 23:01
      Jako urodzony demokrata przezywam (pewnie inni tez) ogromny dylemat.
      ONZowi daleko do idealu, ale to jest jednak jedyne stale forum swiatowe.

      Nasze idealy bedziemy musieli chyba jednak na jakis czas odlozyc. Z punktu
      widzenia Ameryki... "wojna z terroryzmem" dopiero sie zaczela, ONZ jest dla
      niej kula u nogi. Atak na Irak jest juz mocno opozniony. Symptomy demontazu
      ONZu przez USA widzielismy wyraznie w ostatnich tygodniach (pamietne "dowody"
      Powella). Ameryka daje jeszcze tym razem Francji, Chinom i Rosji ostatnia
      szanse utrzymania tej organizacji przy zyciu. Jesli ktorys z tych krajow
      postawi weto, na kilka lat mozemy zapomniec o istnieniu ONZ. Atak na Irak, a w
      przyszlosci na inne kraje z "czarnej listy" sa zapewne w USA dawno zaplanowane
      i bezdyskusyjne.
      Za kilka lat, juz w nowej scenerii, wroci byc moze ONZ (z face liftem) na swoje
      dawne miejsce.

      Kraje partnerskie USA takie jak Izrael, W.B., Australia ... kilka innych beda
      zapewne w nowej ONZ (i poza nia) mocno preferowane. G.W.Bush wie co to jest
      odwdzieczyc sie, patrzac na krag jego administracji.
      Izrael prawdopodobnie urosnie do roli mocarstwa i bedzie sprawowal pelna
      kontrole nad tym rejonem.

      Obawiam, sie, ze mocno spadnie rola kontynentalnej czesci EU. Unia bedzie
      musiala zrezygnowac z pozycji konkurenta politycznego i gospodarczego USA,
      zapomniec o Trybunale w Hadze. Gorzej, cala struktura Unii moze powaznie sie
      oslabic, podobnie NATO. Z tego punktu widzenia poparcie Polski dla USA moze
      okazac sie dla niej bardzo dalekowzroczne.

      Patrzac na to wszystko mozna zrozumiec o co walcza teraz Francja i Niemcy.

      Pozdrawiam
      • Gość: MrX Ciagne watek w gore IP: *.adsl.pi.be 10.03.03, 12:44
Pełna wersja