wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:05 wywołałam mega rozbiewienie koleżanki szła przede mną , miała na sobie buty Nike Jordan Na jednym bucie miała "2" a na drugim "3" A gdzie jest "1" - spytałam facepalm.. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:17 weź to rozrysuj jakoś, bo ja też zupełnie nie wiem, gdzie jest 1... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:20 nie ma "1" bo M.Jordan grał z numerem 23 więc na jednym bucie jest 2 a na drugim trzy czaisz.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:22 Naprawdę informacja o tym, z jakim numerem grał jakiś Nike Jordan należy do kanonu wiedzy ogólnej? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:27 w gronie sportowców- pewnie tak no i to nie jest "jakiś" Jordan A już na pewno nie miał na imię Nike buhaha Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:33 No przecież sama napisałaś Nike, a ja duchem świętym nie jestem, żeby się domyślać. Dobra, o Michaelu Jordanie słyszałam (tzn. kojarzę nazwisko), ale nadal nie wiem dlaczego ktoś, kto nie interesuje się sportem, miałby wiedzieć z jakim on grał numerem? Ja nawet nie wiem w jakiej on grał drużynie. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:43 Nike Jordan? 😀😄😲 Błagam, jak nie wiesz to się nie odzywaj przynajmniej. Tak mnie uczono Magic Johnson ten koszykarz zakazony HIV - grał dla Los Angeles Lakers. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:01 A co ma wspólnego Twoja wstawka o Johnsonie z fragmentem dyskusji o Jordanie? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:05 A bo to był Michael Jordan? Sorry już chyba zbyt zmęczona jestem. Tak czy owak jeden i drugi znany. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.owiec Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:06 No koszulkę 23 nosił Jordan i to jego nazwisko firmuje opisane buty, stąd moje zaskoczenie dlaczego Ty o Johnsonie. A że znani obaj to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:28 poczytaj wpis frey Jakiś Nike Jordan Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:59 jeśli 86- to rocznik..to cóż..pierwszy rocznik gimbazowy. To może wiele tłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:10 Już nie przesadzaj, o koszykarzach NBA nie uczą w szkołach i twój komentarz jest wredny. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:46 M. Jordan był częścią kultury popularnej w czasach twojego dzieciństwa. Równie dobrze mogłabyś nie wiedzieć o Madonnie czy Britney Spears. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 06:42 Już nie przesadzaj, naprawdę nie mam obowiązku kojarzyć na szybko koszykarza popularnego 20 lat temu, którego kojarzyłam wyłącznie z tego, że chłopcy w podstawówce wieszali sobie z nim plakaty. Nie interesuję się sportem, pisałam wcześniej, że nie wiedziałam kim jest Radwańska i też się ludzie dziwili. Wiedziałam bez sprawdzania w necie większość podanych w tym wątku informacji (typu kim jest Elon Musk, czy gdzie leżą Flandria i Walonia), także z wiedzą u mnie wszystko ok, tylko sport mnie nudzi. Moja pomyłka jest zabawna, sama się teraz z tego śmieję. Cieszę się, że rozbawiłam tyle osób. Ale twój komentarz był złośliwy.Nie można winić całego rocznika za to, że ktoś kiedyś przeprowadził reformę edukacji. Dlaczego tak napisałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:15 Omg Radwańska? Dziewczyno nie kompromituj się. Nawet osoba kompletnie nie zainteresowana sportem się chyba. kim jest Lewandowski czy Radwańska. Ale trzeba być ignorantka Boże Ty mój. Prasy nie czytasz, radia nie słuchasz, tv nie oglądasz? Tylko YT? 😋 Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:33 Zgadza się, nie oglądam tv i nie słucham radia, nawet w aucie. 90% programu to sieczka albo reklamy, szkoda mojego czasu. Po co mam oglądać tv, żeby kojarzyć sportowców? Wolę książkę poczytać lub obejrzeć film albo serial. W twoim świecie istnieje albo tv/ prasa albo YT? Nie ma nic innego? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:35 No ja nie wiedzilam kim jest Lewandowska nim forum mnie oswiecilo. Przegladu sportowego nie czytam galy niecierpie a na pudla mi szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:41 Dokładnie, ja tak samo. Radwańska kojarzyłam z nazwiska, ale w najmniejszym stopniu nie interesowało mnie, i nadal nie interesuje, jaką dyscyplinę ta pani uprawia. Co wcale nie znaczy, że nie czytam wiadomości. Czytam. Głównie o świecie, polityce, ekonomii. Sport omijam wzrokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 17:08 bergamotka77 napisała: > Omg Radwańska? Dziewczyno nie kompromituj się. Nawet osoba kompletnie nie zain > teresowana sportem się chyba. kim jest Lewandowski czy Radwańska. Ale trzeba b > yć ignorantka Boże Ty mój. Prasy nie czytasz, radia nie słuchasz, tv nie ogląda > sz? Tylko YT? 😋 > Bergamota, ty już się tyle razy skompromitowałaś, że każdy na twoim miejscu dawno by zamilkł ze wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:28 W miarę, ale nie do końca. Też jestem 86', chociaż nie gimbazjalne Mam starszego brata, który bardzo się interesował koszykówką, razem oglądaliśmy mecze, no i wyciągnął mnie do kina na Space Jam. Gdyby nie on, to mogłoby mnie ominąć. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:43 to jednak nie jest wiedza ogólna AD 2018 raczej bardzo niszowa akurat to bym wiedziała, bo w dawnych czasach, gdy grał tam Jordan, kibicowałam Bullsom i w ogóle oglądałam rozgrywki NBA po nocach. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:06 Serio? To jakieś stare dziady chyba. Ja ostatnio dostałam bana za to odpowiedziałam komuś kto mnie wyzywać i obrażał więc nic mnie nie zdziwi. Również na tym forum. Szczególnie jedna moderatora mnie chyba nie znosi. Ze wzajemnością zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:10 A co do wątku głównego. Nie mam tak - w pracy spotykam się głównie z ludźmi, którzy wiedzą wszystko i znają się na wielu dziedzinach. Naprawdę imponują wiedzą i trudno ich zagiac. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:05 hmm.. z jakimi pokoleniami pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:07 >Nie mam tak - w pracy spotykam się głównie z ludźmi, którzy wiedzą wszystko i znają się na wielu dziedzinach. Musisz bardzo odstawać... Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:11 Spotkałam chłopaka z wyższym wykształceniem (fakt, technicznym), który nie wiedział co to jest TA CAŁA INFLACJA. Także tak. Moim zdaniem takie braki w wiedzy ogólnej to jednak wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:24 o, moja ignorancja: ostatnio rozmawiam z kolegą, który oczekuje narodzin synka w kwietniu. "Termin jest na 19 kwietnia, więc tak nam chodzi po głowie, że może nazwalibyśmy go Mordechaj" - mówi on. "A co, tego dnia w kalendarzu jest Mordechaja?" - odpowiadam z niejakim zdziwieniem. dwa do dwóch dodałam pięć minut później. dotąd okropnie mi wstyd, że zaprezentowałam się jako zakuta pała. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:29 w sensie , że kolega jest Zydem czy o co chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:33 pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_warszawskim Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:43 nie wiem, może z pochodzenia? jest wrośniętym w Warszawę historykiem, człowiekiem o szerokich horyzontach, praktykującym katolikiem przy okazji. nie wiem, czy do końca serio rozważali nadanie chłopcu tego imienia, ale mnie aluzję wypadało zrozumieć, zwłaszcza, że przez lata zajmowałam się zawodowo tematyką związaną z historią polskich Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:15 Też bym nie skojarzyła. Nie jestem kompletną historyczną ignorantką, ale daty to dla mnie czarna magia. No i prędzej skojarzę 27 grudnia, jako poznanianka. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:35 w sumie u mnie też z datami słabo... tyle, że, w tym temacie naprawdę powinnam była skojarzyć. no i ucierpiała moja duma, bo fajniej jest wyjść na osobę łapiącą w lot erudycyjne aluzyjki, niż na taką, która nie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:27 Srednio co 2miesiace pojawia sie watek na temat wiedzy ogolnej zalozonym przez jskas madralinska, ktora uwaza ze jest wyksztalcona i obyta, z srylionem przykladow co dla kogo jest wiedza ogolna i absolutnie nic z tego nie wynika oprocz przeswiadczenia o swojej zayebistisci watkodajki i dwoch do trzech forumek. Ja tam wiem,ze nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:49 ja sobie akurat nic nie musże udowadniać udowadniać to sobie musza coś ludzie z kompleksami. ciekawiło mnie, czy często sie to zdarza innym forumkom, że zaskakuje ich jakaś niewiedza, bo im się wydaje, że "to przecież wiedzą wszyscy". jest to też kwestia postrzegania i zakresu zainteresowań - np. dzięki wątkowi dowiedziałam się, że jednak ten Musk to jest wiedza niszowa albo niekoniecznie popularna. ja akurat interesuję sie tematyką sztucznej inteligencji, więc informacje związane z tematem wyłapuję i mi sie wydają później "oczywiste". Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:57 Cóż. Kilka lat temu usłyszałam jak urzędnik mianowany (!) z długi stażem w administracji centralnej i ogólnie kształcony zdziwił się, że istnieje coś takiego jak KRUS. Nie kojarzył, nie wiedział że rolnicy mogą korzystać z ubezpieczenia na innych zasadach, w ogóle amba - zero identyfikacji tematu. Nie uwierzyłabym, gdybym nie wyjaśniała mu wtedy istoty KRUS forever. Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:42 "ciekawiło mnie, czy często sie to zdarza innym forumkom, że zaskakuje ich jakaś niewiedza, bo im się wydaje, że "to przecież wiedzą wszyscy"" Mnie chyba konkretna niewiedza nie zaskakuje, szczególnie na poziomie międzynarodowym, bo w Polsce tradycja pewnego kanonu jest chyba nadal bardzo silna. A dziś nie da się wiedzieć wszystkiego, nawet bardzo pobieżnie. Ale za to często zaskakuje mnie przedziwna wiedza jaką mają ludzie poza swoją specjalizacją. A my na tym forum pewnie takiej pobocznej wiedzy mamy bardzo dużo w porównaniu z przeciętnymi osobami. Siedzą tu osoby które mają czas i chęci przekopywać się przez ogromne ilości tekstu nie na jakiś konkretny temat tylko tak o wszystkim. Takie hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:50 eeej, no ale daj się ludziom pobawić! Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:47 Nie chodzi o zayebistosc, tylko o pewien poziom. Pani profesor z ambicjami, z którą mam nieszczescie pracować opowiadała ostatnio o „żydowskim kościele”. Mnie opadły witki. Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:34 Z tego co obserwuję, bardzo wielu ludzi niestet nie ma czasu nabyć nawet wiedzy przydatnej. Praca/rodzina nie zostawia czasu na nic. Musk i Belgia to wiedza nieprzydatna, ale wiele zagadnień "gazetowych" jednak przydaje się mocno w życiu codziennym. W efekcie ludzie muszą ufać ślepo profesjonalistom, co często nie jest dla nich zbyt korzystne. Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:44 Też racja, pańcie się licytują ma nazwiska malarzy flamandzkich a umowy kredytowej przed podpisaneim nie przeczytają ze zrozumieniem albo w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:39 a skąd założenie, ze te pańcie, co sie licytują na nazwiska malarzy flamandzkich, nie czytają umów? bo mi z obserwacji życiowej jednak wynika, że ludzie nie czytają umów, bo ich nie rozumieją. a zazwyczaj bardziej jednak nie rozumieją ci, co w ogóle nic nie czytają i słowo "flamandzki" jest im tak samo obce jak procent składany. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:21 claudel6 napisała: > a skąd założenie, ze te pańcie, co sie licytują na nazwiska malarzy flamandzkic > h, nie czytają umów? bo mi z obserwacji życiowej jednak wynika, że ludzie nie c > zytają umów, bo ich nie rozumieją. a zazwyczaj bardziej jednak nie rozumieją ci > , co w ogóle nic nie czytają i słowo "flamandzki" jest im tak samo obce jak pro > cent składany. oba slowa moga byc im tak samo obce, wazne zeby potrafili sie dowiedziec ich znaczenia we wlasciwym momencie czyli wtedy kiedy im to w zyciu bedzie potrzbne. co jeszcze wazniejsze istotne jest zeby potrafili znaczenie tych slow zrozumiec i odpowiednio wykorzystac. A z tym sa najwieksze problemy Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:32 > Też racja, pańcie się licytują ma nazwiska malarzy flamandzkich a umowy kredytowej przed > podpisaneim nie przeczytają ze zrozumieniem albo w ogóle. haha, to ja jestem pancia, co sie bozonami higgsa i neutrinami licytuje, umowy _czytam_ przed podpisaniem, ale musze przyznac, ze czasami nie wszystko rozumiem - musze dopytac... chodzi na ogol o specyficzny jezyk, jakies pojecia, ktore cos konkretnie dokladnego oznaczaja, ale jesli sie o tym nie wiem, to ma sie pewien problem ze zrozumieniem ... (tzn ja mam, haha) Odpowiedz Link Zgłoś
kj-78 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:35 Spotkalam raz na przystanku w Warszawie dwojke mlodych Francuzow, na oko studentow na wakacjach. Chcieli o cos dopytac, rozmawiamy chwile. Mowie, ze na stale mieszkam w Norwegii. A Francuz na to: "Ooo, w Norwegii. Czy to stolica Szwecji?" Kurtyna. Odpowiedz Link Zgłoś
olikol Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:45 Może po prostu wasze języki obce brzmiały tak zrozumiale? Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:49 Tak sobie jeszcze myślę - za czasów mojej edukacji (podstawówka i lo) wielu biadoliło, że po co my się tego wszystkiego uczymy, jakieś Flandrie i Walonie (przecież na mapie można sprawdzić jak kto tam jechać musi), jakieś protony i neutrony (kto tego w pracy używa? ), inwazja w Zatoce Świń (seriously?). Matematyka? Jest kalkulator. Historia? Jest encyklopedia. Lektury? Buahaha Języki? Jest...a nie, języków uczyć się trzeba, ale sinusy, cosinusy, Nostradamusy, symboliści, faszyści, futboliści - po co to dzieciom? Przecież ważne są kompetencje, cała zachodnia edukacja kompetencjami stoi. No i co teraz, wydaje mi się, ze edukacja w PL poszła <może odrobinę, ale poszła> w stronę kompetencji, zawody stają się coraz bardziej specjalistyczne, to się zaczyna narzekanie, że ludzie mają braki w wiedzy ogólnej. No nie dogodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:57 Mnie żenuje czasami....kiedy wydawałoby się wykształceni ludzie nagle radośnie oznajmiają..a ja to nie lubię czytać książek, nie no co ty. Ale za to seriale... Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:16 "Mnie żenuje czasami....kiedy wydawałoby się wykształceni ludzie nagle radośnie oznajmiają..a ja to nie lubię czytać książek, nie no co ty. Ale za to seriale..." To występuje zwykle jako oddzielny, rytualny wątek, ale pociągnę O a w czym książki są same z siebie lepsze niż seriale? Porównajmy np. najpopularniejsze obecnie książki i najpopularniejsze seriale, co gorsze? Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:35 taki sam crap, trzeba dobrze sie nadzukac zeby znalezc cos interesujacego i na dobrym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:19 A to trzeba lubic czytac jak jest sie wyksztalconym?niektorzy wola np sluchac ksiazek niz czytac,ich swiete prawo, dla mnie sluchanie ksiazek jest gehenna i nie przepadam za serialami Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:42 ja jestem za wiedzą ogólną, ale sądząc po chociażby moich rodzicach niekoniecznie człowiek musi ją zdobyć w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:51 No tak, tylko sądząc po tym wątku - każdy ma własną definicję tej wiedzy ogólnej. Bo co w ogóle jest wiedzą ogólną w tych czasach? Sama kiedyś twierdziłam, że jestem za wiedzą ogólną i że kiedyś to byli światli ludzie, wszechstronnie wykształceni, a teraz sama mizeria. Tylko, że teraz wydaje mi się, że kiedyś tej wiedzy jednak nie przybywało AŻ tyle z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 00:38 słuchaj, ja pracuję z millenialsami. i to nie jest tak, że oni mają jakąś inną wiedzę ogólną, której ja nie mam. nie, oni po prostu mało wiedzą ogólnie o świecie. nie wszyscy oczywiście, zdarzają się jakies zaskakujące perełki. Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:07 Na milenialsów takich klasycznych, to nawet sama się łapię w te najstarsze roczniki, za to mam w pracy nadreprezentację pokolenia z roczników '9X i dostrzegam pewną różnicę między nimi a 'moim pokoleniem', ale ... jak dla mnie to nowe pokolenie jest fenomenalne. Zaznaczam, że generalizuję i oceniam na podstawie własnych obserwacji. Ci ludzie wychowują się praktycznie od maleńkości w świecie, w którym jest powszechny dostęp do Internetu - dla nich wiedza ogólna, taka o jakiej Ty piszesz, jest idealnie zbędna albo inaczej - oni ją mają / mogą ją mieć, ale przechowują ją w Internecie. Ich podejście do pracy jest też raczej z tych 'rozsądniejszych' - póki pracują nie z pasji, ale z potrzeby pieniędzy, to sami z siebie nie będą o tej pracy <i tym, co jest z nią związane> czytać. Za to, ci ludzie mają ogromną wiedzę na temat tego jak dobrze żyć - to jest coś, czego 'moje pokolenie' nie ma, póki nie zaczyna się trzymać z młodzieżą - wiedzą jak dobrze zjeść, jak dobrze się wyspać, co dobrze zobaczyć i jakie aplikacje odwalą za nich resztę roboty. Pewnie w towarzystwie tym nie zaszpanują, ale to nie są raczej ludzie, którzy potrzebują coś komuś udowadniać. Ciekawa jestem, czy pod wpływem takiego podejścia i w związku z wszędobylskością internetu pojęcie wiedzy ogólnej nie zmieni znaczenia. Tak wiem, jak wyłączą nam prąd, to całe to pokolenie będzie w d... Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:07 ciekawy punkt widzenia. byc moze wiedza ogólna trzymana w głowie odchodzi do lamusa i jestesmy ostatnim pokoleniem, które je ma na "twardym dysku", nie w chmurze. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:35 > jakieś protony i neutrony (kto tego w pracy używa? ) haha, zaraz ide do pracy ... you made my day Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 21:58 Sama do niedawna nie miałam pojęcia o istnieniu tego człowieka. OK, nie pracuję w IT. Ale o jego aucie w kosmosie czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:07 W sobote pokonywalam pociagiem trase Poznan-Szczecin. Na stacji Szamotuly jedna z pasazerek (na oko 65-70 lat) odkryla, ze jemiola rosnie na drzewie. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:25 O jemiole to mi tata powiedział gdy byłam dzieckiem 😊. Ale tego, ze kapusta nie rośnie od razu zwinięta w główkę tylko dzieje sie to później, dowiedziałam się gdy miałam juz kolo 25 lat. A zdziwioooona byłam 😆 Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:56 Ale jak później...? Bo ja kapustę na polu normalnie zwiniętą w główki widuję... Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:37 Kapusta najpierw rośnie jako luźne liście i dopiero gdy się rozrosną, to młode liście (które wciąż wyrastają) zwijają się w główkę. Faza zwijania może nie nastąpić np. gdy jest zbyt ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 22:52 Trochę z innej beczki, bo to zabieg scenariuszowy, ale nietrafiony, moim zdaniem. Bruce Willis w szóstym zmyśle wyszukuje starannie w słowniku elementy składowe "De profundis clamavi" i odmienia, żeby przetłumaczyć frazę. Koncepcja, że ktoś, kto ma w piwnicy słownik łaciński i potrafi odmieniać po łacinie, nie zna frazy "De profundis clamavi" jest kuriozalna. Wiem, że chodziło o wyjaśnienie widzowi, ale strasznie jest to niezręczne. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 00:40 a co znaczy clamavi? wołam? bo De profundis to z głębi, z dna, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 00:56 Psalm dzieli się na cztery strofy. Pierwsza (wiersze 1 i 2) jest lamentacją, w której psalmista wołający z głębokości, błaga Jahwe o ocalenie. Termin głębokość był różnie interpretowany - np. Augustyn z Hippony uważał, że to stan, w którym psalmista znalazł się poprzez swoje grzechy. Według Marcina Lutra głębokość oznacza zepsutą naturę ludzką. W rozumieniu bardziej dosłownym chodzi o ciężkie położenie psalmisty. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 00:59 I jeszcze treść psalmu, bo Wiki nie podaje: Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, o Panie, słuchaj głosu mego! Nakłoń swoich uszu ku głośnemu błaganiu mojemu! Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi? Ale Ty udzielasz przebaczenia, aby Cię otaczano bojaźnią. W Panu pokładam nadzieję, nadzieję żywi moja dusza: oczekuję na Twe słowo. Dusza moja oczekuje Pana bardziej niż strażnicy świtu, <bardziej niż strażnicy świtu>. Niech Izrael wygląda Pana. U Pana bowiem jest łaskawość i obfite u Niego odkupienie. On odkupi Izraela ze wszystkich jego grzechów. Bo tu nie chodzi o dosłowne tłumaczenie zdania, tylko o cały ładunek znaczeniowy i kulturowy, jaki się z tym psalmem wiąże. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 01:13 claudel6 napisała: > a co znaczy clamavi? wołam? bo De profundis to z głębi, z dna, nie? "Wołałem" lub "krzyczałem". Od łacińskiego clāmo. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:50 Pozostałości tego wyrazu są np. w angielskim claim. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: Stopień niewiedzy 26.02.18, 23:22 Moj osobisty mąż, wtedy doktorant, pojechał 20 lat temu służbowo do Finlandii i w trakcie rozmów towarzyskich "zabłysnął" niewiedzą, kto zacz Mika Häkkinen. To był wtedy szczyt jego kariery w zespole Mercedesa, nawet ja niańcząc swoją pierworodną kojarzyłam gościa A ja osobiście ucięłam sobie swobodną pogawedkę z facetem w biurze, który okazał się nowym CEO koncernu. Jako jedyna "przeoczyłam" i nazwisko i zapowiedź jego wizyty w naszym dziale. Byłam i jemu i moim kolegom wdzięczna za klasę, z jaką płynnie zatuszowali moją igborancję. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 02:12 No i dzięki Google od dzisiaj wiem, kim jest Mika Häkkinen (ale pewnie zapomnę). Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:35 no dobrze, ale co, miałaś mu całować pierścień biskupi i włazić bez wazeliny? Przecież dobrze się zachowałaś chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:35 Mnie zadziwia podstawowa nieznajomość prawa, a już zwłaszcza prawa pracy. Taka niewiedza realnie wpływa na życie, Elon Musk niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 07:47 > Mnie zadziwia podstawowa nieznajomość prawa, a już zwłaszcza prawa pracy. a tutaj masz racje. ja zakladam (moze nieslusznie), ze niemiecka budzetowka mnie "nie oszuka", znam swoje podstawowe prawa (obowiazki tez, ale te lubie ...), ale i tak w szczegolowych sprawach chodze do naszych sekretarek dopytac (one wiedza wszytko!) Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:13 Claudel6, mądralo, z całą pewnością jestem w stanie zadać ci pytanie z gatunku "podstawowa wiedza ogólna", na które nie będziesz znała odpowiedzi. Oczywiście, uprzedzając twój komentarz, nie zadam ci go teraz, bo przecież masz pod ręką google. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:29 magata.d napisała: > Claudel6, mądralo, z całą pewnością jestem w stanie zadać ci pytanie z gatunku > "podstawowa wiedza ogólna", na które nie będziesz znała odpowiedzi. > > Oczywiście, uprzedzając twój komentarz, nie zadam ci go teraz, bo przecież masz > pod ręką google. hahaha 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:09 no ale przecież ja nie piszę, że wiem wszystko, tylo że akurat ta niewiedza wśrod kolegi pracującego w tej branży mnie zdziwiła. nie wiem, czemu się wszystkie tak nabzydyczyłyście. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:12 A koledze jest ta wiedza potrzebna zeby moc wykonywac swoja prace? Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:54 uojezu nie o to chodzi. Ty amsz w głowie tylko wiedzę, która jest Ci potrzebna do pracy? chodzi o to, że obraca się w pewnym kontekście - ten akurat człowiek. nie Ty czy jakaś inna ematka. odsyłam do wpisu lodomerii, bo dobrze to ujęla. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:58 ewidentnie nie wiesz na czym polega praca w IT i jakimi rzeczami interesuje się to środowisko Chwali ci się, że czytasz internety Byle tak dalej. To bardzo pożyteczna praca i jeszcze bardziej przydatna wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 14:01 IT, które znam interesuje się swoja pracą, sportem i alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:51 nie, nie wiem przechodziłam przypadkiem koło firmy IT i usłyszałam tak technicznie rzecz biorąc to ja jestem IT, choć nie jestem koderem. ale ten kolega też nie jest koderem. o Elonie Musku to u nas ludzie akurat wymieniali small talki, kolega sie widocznie nie załapał. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:55 >Chwali ci się, że czytasz internety tak fyi - teraz każda prasa jest w Internecie. nie tylko pudelek i demotywatory Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:12 zawsze też mozesz liczyć na moją uczciwość. padło kilka "zaginających" pytań wcześniej i w przypadku żadnego nie zajrzałam do google'a. dlaczego miałabym udawać, że wiem wszystko? nie ma takiej osoby na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczek1 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 08:51 Mnie zaskoczyła absolwentka studiów inżynierskich, która w pewnym teleturnieju uznała, że szprychy łączą obręcz z widelcem. Co ona, nigdy na rowerze nie jechała? Pani inżynier? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:04 Mnie ostatnio zmroził mój osobisty syn, 3 klasa gimnazjum. Oglądając film popularno-historyczny o nazistach uciekających po wojnie do Ameryki Południowej. I w tym kontekście pojawił się skrót SS. Syn wyraził zdziwienie, że myslał, że SS jest tylko polski a tu występuje miedzynarodowo. Po zgłębieniu problemu okazało sie, że dla niego SS to są (aż się wstydzę napisać) Szare Szeregi. Dobrze, że błysną mi tą niewiedzą w domu a nie w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:43 jatojagodnik napisała: Po zgłębieniu problemu okazało > sie, że dla niego SS to są (aż się wstydzę napisać) Szare Szeregi. Dobrze, że > błysną mi tą niewiedzą w domu a nie w szkole. Ale Twój syn poniekąd miał rację. Wpisz hasło "co znaczy SS". I wyjdą Ci "Szare Szeregi". Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:31 I pięknie, to ja spytam, temat aktualny, bo młodej pomagałam ogarnąć matmę, jak była chora. Czy wiedzie, jak sprawdzić, czy 3, 4, 5, 6, 7,8 i 9 są /osobno/ podzielnikami danej liczby kilkucyfrowej? Ja się w liceum dowiedziałam o 3, 5 i 10 to łatwe, ale o reszcie nie wiedziałam, a w sumie też wiedza ogólna. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:06 > Czy wiedzie, jak sprawdzić, czy 3, 4, 5, 6, 7,8 i 9 są /osobno/ podzielnikami danej > liczby kilkucyfrowej? > Ja się w liceum dowiedziałam o 3, 5 i 10 to łatwe, ale o reszcie nie wiedziałam, a > w sumie też wiedza ogólna. ja nie wiedzialam tylko o 7, wlasnie sobie wygooglowalam. reszta najpierw "oszalamialam" moje dzieci, a potem i powiedzialam, jak ... ... tak na marginesie - pamietacie film "cube"? i dziewczyne, geniusza matematycznego, ktora rozszyfrowywala te liczby na progach? i na poczatku stwierdzila, ze musza to byc liczby pierwsze (potem bylo cos bardziej skomplikowanego) i zawsze sprawdzala, czy ta dluuugasna liczba sie przez cos dzieli ... no i kilka razy bylo zblizenie na te liczby, raz malo nie spadlam, jak niemal czas im sie wyczerpal, a ona sie meczyla nad tym, czy liczba zakonczona na 5 jest pierwsza, czy nie ... geniusz bez "wiedzy ogolnej" LOL Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:26 "a ona sie meczyla nad tym, czy liczba zakonczona na 5 jest pierwsza, czy nie ... geniusz bez "wiedzy ogolnej" LOL" Hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:49 fakt, LOL. Wczoraj tłumaczyłam młodej liczby pierwsze, bo zapytała, nie wiem, czy zrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:48 No dobrze, ale uczyłaś się tego w podstawówce lub w średniej, możesz powiedzieć? Co do 7, to przeczytałam, że nie ma prostej reguły i z tym dziecko i siebie zostawię, ale napisałam w poprzednim poście, by sprawdzić ogólny odzew. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:54 > No dobrze, ale uczyłaś się tego w podstawówce lub w średniej, możesz > powiedzieć? w podstawowce. mialam swietna matematyczke, a ja to po prostu lubilam. ale wiem, ze wielu z moich kolegow/kolezanek to olalo i w ogole sobie takimi drobiazgami nie zawracalo glowy ... > Co do 7, to przeczytałam, że nie ma prostej reguły i z tym dziecko i siebie > zostawię, ale napisałam w poprzednim poście, by sprawdzić ogólny odzew. rzeczywiscie nie jest to regula "oczywista", tu jest niezle wytlumaczone (zapamietam sobie!), nie wiem, w ktorej klasie jest corka - da rade? pl.wikipedia.org/wiki/Cecha_podzielno%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:19 No widzisz, a ja się nie uczyłam w podstawówce, a byłam bardzo dobrą uczennicą, która chłonęła wiedzę i miałam dobrą nauczycielkę, która wiedziała, że matematyka to ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. Co do reguły, córka w tym roku będzie miała 11 lat i właśnie ma półtora roku, by wyjść na prostą i iść do gymnasium, bo mieli koszmarnych nauczycieli, lub wcale nie mieli i mają koszmarną klasę. Ona ma obecnie 2 z matematyki, ale dla mnie to 2 to naciągane, by ktokolwiek miał 2 z klasy, więc jest nieciekawie, do tego notacja pisemna dzielenia i mnożenia w Niemczech jest do bani, nie rozumiem, co za tłumok wpadł na taki sposób w Polsce było łatwiej, intuicyjnie, tu to niby dzielenie pisemne tylko wprowadza zamęt. Ale mogę spróbować, z drugiej strony skoro moje dziecko nie kapuje takich prostych spraw jak to, że jak dzielisz liczbę czterocyfrową przez dwucyfrową, to ci nie wyjdzie liczba czterocyfrowa jako iloraz, więc gdzieś jest błąd, to nie wiem, jak z przyswojeniem takiej regułki. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:21 notacja pisemnego dzielenia i mnożenia, tak miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:29 ja nawet nie wiem dokladnie, jakich zasad ucza w niemczech, bo moje dzieci na razie po pomoc nie przychodza z tego co pamietam, dzielenie "w slupku" dzialalo podobnie, jak mnie uczono ... choc byl wyrazny przyjaz od nauczycieli, zeby dzieci w domu NIE uczyc innych metod, niz te w szkole (zeby nie mieszac w glowie). ja czasem cos innego pokazalam, bo syn byl ciekawy, ale on wiedzial, ze to nielegalne akurat mam szczescie, ze moje dzieci zdolnosci do matmy odziedziczyli po rodzicach, choc ocen jakis zaskakujaco dobrych nie maja, hehe. starszy ostatnio robil ten ogolno-miastowy test (pingwin?), w matematyce na 700 mozliwych punktow mial 696 ... i mowil, ze latwe ... a jak sie zapytalam, czemu w takim razie z matmy ma slaba 2 na polrocze, to sie tylko glupio usmiechal ... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:53 moja starsza miała 1 w podstawówce, ja widziałam braki, jak sobie porównałam ją do siebie w podstawówce, do wymagań z mojej podstawówki. Poszła do gymnasium i zjazd na 3 i 4. 90% klasy miało tak samo. Teraz się ogarnęła, jest w 10. klasie, ale ma 2, u nich nie ma 1, nauczyciel jest tak wymagający, że ludzie, którzy mają wyróżnienia w jakichś konkursach matematycznych berlińskich i krajowych, u niego mają 2. Młodszą się martwię, nie odziedziczyła po mnie zdolności, tam mi się zdaje, ale z drugiej strony, metodyka nauczania matematyki w Berlinie woła o pomstę do Nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:55 Ja nie pamiętam, żebym się tego uczyła. Ale na chłopski rozum wychodzi mi, że liczby zakończone na 0 muszą się dzielić co najmniej przez 10, a zakończone na 5 przez 5. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:02 te zakonczone na 0 tez sie dziela przez 5. jesli suma cyfr jest podzielna przez 3, to cala liczba jest podzielna przez 3. tak samo z 9. kazda parzysta jest podzielna przez 2 LOL jesli dwie ostatnie cyfry sa podzielne przez 4, to cala liczba jest podzielna przez 4. jesli liczba jest jednoczesnie podzielna przez 2 i 3, to jest podzielna przez 6. jesli liczba jest jednoczesnie podzielna przez 2 i 4, to jest podzielna przez 8. tak mnie uczono, pisze z pamieci, brakowalo 7. widze, ze jest jeszcze skomplikowana regula na 11, a dalej to juz sie dzieli przez podzielniki Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:10 Cecha podzielności przez 7 Sprawdzenie podzielności liczby minimum 4-rocyfrowej przez 7 wykonuje się w następujący sposób: 1. Skreślamy 3 ostatnie cyfry danej liczby. 2. Od powstałej w ten sposób liczby, odejmujemy liczbę skreśloną. 3. Sprawdzamy wykonując dzielenie pisemne, czy liczba otrzymana w punkcie drugim jest po-dzielna przez 7. Jeśli tak, to sprawdzana liczba również jest podzielna przez 7, jeśli nie, to nie. Im większa liczba tym mniej sensu w tej regule. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:14 tu jest prostsza, choc tez skomplikowana: pl.wikipedia.org/wiki/Cecha_podzielno%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:13 tego uczyć się nie trzeba, bo masz tabliczkę mnożenia przecież i widzisz, że razy nieparzyste, na końcu 5, razy parzyste, na końcu wielokrotność 10. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:15 Ale podczas kręcenia "Cube" nikt o tym nie pomyślał... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:19 > Ale podczas kręcenia "Cube" nikt o tym nie pomyślał... no wlasnie nie wiem, jak im to umknelo! tam watek byl dosc skomplikowany, ktos musial to niezle wymyslic, a tu taka wtopa Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:32 > To polecam. no, fajny jest ... w sumie nic sie nie dzieje, LOL Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:46 Jak to nic się nie dzieje? Przecież ciągle ktoś ginie podczas przemieszczania się z sześcianu do sześcianu... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:54 e tam, pare trupow ... tak siedza w tych szescianach i siedza ... i dziela i dziela ... a potem od nowa zartuje, film bardzo trzyma w napieciu, tez polecam. i nie ma oczywistego zakonczenia, co tez sie chwali. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:08 Poza tym ma przekorne przesłanie, czyli ktokolwiek ich tam zamknął, nie miał litości Poza tym ładnie pokazane, jak sytuacja ekstremalna wyciąga z ludzi najgorsze instynkty. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:54 jak nie ma happy endu, to nie oglądam! Mam dosyć tragedii codziennych. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:20 Ja nie mam żadnych tragedii codziennych, to sobie chociaż pooglądam cudze... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:26 > jak nie ma happy endu, to nie oglądam! Mam dosyć tragedii codziennych. nie, zeby nie bylo happy endu, nie ma ROZWIAZANIA ... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:31 Problem z młodymi ludźmi polega na tym, że oni nie odczuwają żadnej potrzeby uzupełniania wiedzy ogólnej. A są w wieku, kiedy powinno to być niejako naturalne - chce się wiedzieć, czytać, wszystko wchodzi do głowy o wiele szybciej, niż w późniejszym wieku. To jest właśnie ten czas na budowanie siebie i swojego intelektualnego zaplecza, który będzie pro0centował w późniejszym życiu. Czasem rozmawiam z młodziakami w pracy i chwilami opada mi szczęka. Mają ograniczony zasób słownictwa, nie znają podstawowych archetypów literackich i kulturowych, nie znają podstawowych faktów z historii ogólnej (i nie chodzi mi wcale o daty bitew, raczej o zjawiska i procesy, które miały wpływ na dzieje świata) niczego nie czytali, niczym specjalnym się nie interesują poza nowymi technologiami (ale też nie są tu jakimiś ekspertami), samochodami, modą, ogólnie popkulturą, ale też w bardzo ograniczonym zakresie. I to są ludzie po studiach. Można oczywiście powiedzieć, po jaką cholerę im jakaś tam literatura i archetypy, skoro bez tego można żyć i karierę robić. No można, oczywiście. Ale w szerokiej perspektywie - to kto będzie nośnikiem kultury w następnym pokoleniach? Naród bez kultury umiera, nie myśli, nie wyciąga wniosków, nie ma ciągłości kulturowej, po prostu przechodzi od jednego modelu telefonu do nowszego bez głębszej refleksji. Ten proces zaczął się niestety dużo wcześniej, jeszcze za "naszych" czasów. To się zdecydowanie wiąże z obecnym podejściem młodych do polityki. Dla populistycznych polityków to raj - społeczeństwo, które interesuje się tylko tym, żeby pensja była i nie zadaje zbyt wielu trudnych pytań. Ja takich ludzi spotykam codziennie i gdybym teraz była młoda, nie miałabym po prostu o czym z nimi rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:36 Przecież tacy mieli być, nieprawdaż? Kult kompetencji i umiejętności <cokolwiek to znaczy>, odejście od pamięciowego przyswajania wiedzy, fiksacja na punkcie testów wymagających udzielenia/wskazania bardzo prostych i jednoznacznych odpowiedzi. Dużo szczęścia mają te dzieci i młodzież, którym w domu podsuwa się lektury, wbija do głowy archetypy i kody, omawia procesy i zjawiska bardziej złożone niż demotywator. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:01 A jaka konkretnie kulture masz na mysli? Seriale na Netflix? Czym jest ta mityczna wiedza ogolna? Problem jest w tym ze nie mozna wiedziec wszystkiego, nie mozna wszystkiego przeczytac ani wszystkiego obejrzec, niemozliwe jest zeby wszystko wiedziec. Smieszne jest zdziwienie autorki tego watku ze ktos nie wie kim jest Elon Musk, tak jak by to byla jakas wiedza podstawowa, a nie jest, jesli komus to bedzie potrzbne to sie dowie kim ten mezczyzna jest i dochodzimy do tego zeby wiedziec jak sie dowiedziec, zeby umiec odroznic informacje oparte na faktach od tych opartych na mitach, zeby potrafic zaanalizowac wlasciwie zrodla i je wlasciwie ocenic. Problem w tym ze wielu ludzi z ta tzw wiedza ogolna tego nie potrafi, ale jest przekonana o swojej wyzszosci bo ma wiedze ogolna i wie kto to Elon Musk. Akurat Polacy sa produkatami takiej edukacji w wiedzy ogolnej, wyuczonych na pamiec informacji, dat, zdarzen, nazwisk i czuja sie lepsi zwlaszcza porownujac sie do innych nacji, ah jacy my madrzy. Jednak rzeczywistosc skrzypi i to bardzo bo okazuje sie ze wiele tych produktow, ktore wciaz pamietaja defunicje archetypu nie ma podstawowej wiedzy z zakresu np bilogii, nie ma pojecia jak dochodzi do banalnych infekcji, jak dziala uklad odpornosciowy, szczepienia, jak dziala nasz organizm, srodki antykoncepcyjne, nie maja pojecia o roznicach kulturowych ani szacunku dla nich, sa rasistami, podejmuja niewlasciwe decyzje finansowe jak np kredyty we frankach, nie znaja i nie rozumieja prawa ani systemu w jakim zyja itd. Wielu tych niby wyksztalconych ludzi zyje powielajac mity i jest bardzo odporna na wiedze. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:18 Nie rozumiem, dlaczego piszesz o serialu na Netfliksie? Myślisz, że to jest moje źródło wiedzy ogólnej? Miało być złośliwie? Przypominam uprzejmie, że jestem po czterdziestce i za moich młodych lat internetu ani smartfonów nie było, więc miałam oceany czasu (oraz chęci) na uzupełnianie wiedzy i czytanie, co też robiłam. I wyobraź sobie - nadal czytam! Oczywiście, że nikt na świecie nie jest w stanie wiedzieć wszystkiego, przecież nikt tego od nikogo nie wymaga, ale ja mam na myśli coś zupełnie innego - młody człowiek, który nie nauczył się, JAK i GDZIE tę wiedze uzupełniać w razie potrzeby, nie ćwiczył tego i nie potrafi korzystać ze źródeł, a tego nie da się nauczyć bez doświadczenia, będzie chłonął bzdury z netu jak gąbka. Dobrze to widać i na tym forum, gdzie nadal dziwne portale z fejkowymi niusami są źródłem wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:21 "nie potrafi korzystać ze źródeł," Oczywiście, kiedy ktoś mi mówi, że nie musi nic wiedzieć, bo ma pamięć podręczną w postaci internetu, wystarczy, że wpisze hasło, to mogę go tylko pogłaskać po główce i uśmiechnąć się pod nosem Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:29 Moze i czytasz pytanie czy rozumiesz to co czytasz, bo ani twoj wczezniejszy post ani odpowiedzi na moj o tym nie swiadczy. Ja tez wyroslam w czasach kiedy internet nie byl dostepny dla mas ani tak rozwiniety ale od tego czas minelo wiele lat i wiele sie zmienilo jednak zasada wciaz obowiazuje ta sama: znaczenie ma nie to Ile sie czyta ani Ile sie oglada (seriali zwlaszcza) po jakie informacje sie siega (roznorodnosc) i jak sie je analizuje, i rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:34 Przecież mniej więcej to samo napisałam wyżej. Czy ty na pewno rozumiesz, co czytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:41 morgen_stern napisała: > Przecież mniej więcej to samo napisałam wyżej. Czy ty na pewno rozumiesz, co cz > ytasz? > no wlasnie mniej czy wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:49 Średnio mnie bawi gra w ping-ponga. Lubię dyskusję, nie przerzucanie się bezsensownymi dosrywankami. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:19 ohhh doprawdy?jakies 10minut temu dosrywalas mi az milo😂 Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:30 Nawet nie bardzo rozumiesz, na czym polega ping-pong w dyskusji... odpuść sobie, edel. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:36 Taaa nic nie wiem i nic nie rozumiem😂 tak najlepiej zbywa sie niewygodne posty,co nie😂 Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:17 Na tym forum jest przewaga 40latek i to one fake niusy linkuja,tak wiec wcale nie mlodziez po ktorej tu tak namietnie jezdzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:29 Bo tu młodzież raczej nie pisze. Wspomniałam zresztą, że ten proces zaczął się już "w moich czasach", teraz jest po prostu bardziej nasilony. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:38 Bzdura kompletna,jakos nie znam mlodziezy zlapanej na fake newsa,za to widze te stada 40plus ktore wierza w wdzystko co net urodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:43 morgen_stern napisała: > Bo tu młodzież raczej nie pisze. Wspomniałam zresztą, że ten proces zaczął się > już "w moich czasach", teraz jest po prostu bardziej nasilony. > Nie jest wcale obecnie bardziej nasilony, to akurat zludzenie wcale zreszta nie rzadkie. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:04 O, i tu mam wielką potrzebę zapytania forumek mieszkających stale i od dłuższego czasu za granicą, czy w ich krajach też tak jest, a jeśli nie, to jak... Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:32 joanekjoanek napisała: > O, i tu mam wielką potrzebę zapytania forumek mieszkających stale i od dłuższeg > o czasu za granicą, czy w ich krajach też tak jest, a jeśli nie, to jak... tez tak jest czyli jak? w kazdym kraju sa ludzie ktorzy sa ignorantami, roznice polega na tym ze w Polsce czesto nie dosc ze tej ignorancji sie nie zauwaza to robi sie z tego zalete. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:01 Czy też jest tak, że młodsze pokolenie (powiedzmy poniżej 30-latków) ma wyraźnie słabsze ogólne wykształcenie i ogólną wiedzę o świecie niż starsze pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 12:23 tak. moja przyjaciółka pracuje jako naukowiec poza Polską i generalnie się dzieli ze mną zdziwieniem, że jej doktorant/ka czegoś nie wiedział(a) właśnie z takiej wiedzy ogólnej. i nie takiej niszowej polskiej, tylko ogólnej światowej. dziś będę z nią gadać, wiec podpytam o przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:00 W mojej zagranicy starsze pokolenie narzeka na wiedzę ogólną młodego pokolenia i łapie się za głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:04 nanuk24 napisała: > W mojej zagranicy starsze pokolenie narzeka na wiedzę ogólną młodego pokolenia > i łapie się za głowę. > > Starsze pokoleniem.zawsze narzekalo na mlodsze, nie tylko jesli chodzi o wiedze ogolna. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:17 Byl kiedys watek o mezaliansie, i argument" o czym bedzie rozmawial wyksztalcony specjalista ze sprzataczka czy inna fizyczna". Teraz macie odpowiedz bo te wyksztalcone prezentuja podejscie typu zbedna wiedza ogolna, tylko specjalizacja sie liczy bo pomaga zrobic kariere. W moich szkolnych czasach ( matura 1965) nauczyciele w ogolniaku nie tylko przekazywali wiedze,ale rozbudzali zainteresowanie otaczajacym swiatem. Temu sluzyly wycieczki - bliskie, ale do ciekawych miejsc, rozmowy i dyskusje, samodzielne zdobywanie informacji w bibliotece miejskiej i uniwersyteckiej. Dzieki temu mielismy wiedze i o Katyniu i wojnie 1920 i strzelaniu do robotnikow w Sempericie, ale takze ktore to sa instrumenty dete drewniane a ktore blaszane. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:33 Hehehe, informacje o Katyniu z biblioteki w latach 60-tych... Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:39 Czytanie ze zrozumieniem tez bywa trudne. Nie napisalem, jakie informacje uzyskiwalismy z biblioteki a jakie od nauczycieli, z dyskusji w szkole i na wycieczkach. Kolezanki i koledzy dzielili sie wiedza uzyskana w domu, od rodziny itp. Poza tym, w BULE mozna bylo poczytac teksty, o ktorych nie snilo sie osobom nie zainteresowanym. Podobnie, w zbiorach watykanskich sa ewangelie apokryficze i dokumenty okreslone pozniej jako herezje. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:36 Tak, np. podstawowa wiedza biologiczna w społeczeństwie leży. Podobnie z podstawami fizyki i chemii. Stąd tyle zabobonów, chodzenie do kościoła i inne głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 09:51 Najśmieszniejsze, że nauka Kościoła jest jednoznaczna: wiara to wiara, należy mieć łaskę wiary, bo tam się nic kupy ni d. nie trzyma i ginie pod argumentami wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:22 To teraz zastanów się, dlaczego twój hydraulik (prawdopodobnie z niewielką wiedzą ogólną) tyle kosztuje i dlaczego nie możesz tych kilku rurek skręcić sama... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:30 To do mnie? Bo jeśli do mnie, to sorry, ale ja widzę w społeczeństwie miejsce i dla prostych fachowców, i dla intelektualistów. Zdrowe społeczeństwo jest złożone. Nie jest dobrze, kiedy znacznie dominują albo jedni, albo drudzy. Każdy ma swoją rolę do odegrania. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:11 Morgen, nie do ciebie, tylko do Claudel. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 16:02 Skąd przypuszczenie, że hydraulik ma niewielką wiedzę ogólną? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:10 No wiesz, bez przerwy na forum na obawy, że jakiś dziubdziuś nie dostanie się do liceum czy technikum, jest kwitowane "ktoś musi być hydraulikiem". Poza tym nie wiem, czy rozmawiłaś na tematy ogólne z hydraulikami. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:35 przyznaję się - jestem za głupia, żeby dostrzec związek zarobków hydarulika z moim postem startowym. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:52 Bo przeceniasz wiedzę ogólną, a nie doceniasz specjalistycznej . Każdy ma jakąś tam swoją wiedzę unikatową i dopóki braku w wiedzy nie przeszkadzają czy to w pracy lub w życiu codziennym/osobistym, to moim zdanien jest ok. Jeśli przeszkadzają, to pora się dokształcić , by nie strzelać za dużo gaf.I np nie usiłować rozmawiać w języku belgijskim. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 19:58 Albo szukać Madery w Hiszpanii Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 20:19 Wiedza specjalistyczna potrzebna jest do zarabiania pieniedzy. Zycie na szczescie nie sklada sie tylko z pieniedzy. W malzenstwie wspolny jezyk znajduje tylko para prawnikow, lekarzy czy sprzedawcow marchewki? I specjalistka od przewracania papierow w korporacji i specjalista hydraulik moga miec rozliczne zainteresowania i wiedze ogolna, jak i nie interesowac sie niczym poza praca. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 20:39 przeceniam mówisz? no cenię i tyle. dla mnie świat specjalistów, którzy znają sie tylko na swojej dziedzinie, to świat ludzi, którzy nie mają ze sobą o czym gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 22:29 Ze sobą mają o czym gadać jak najbardziej. Tylko nie mają o czym gadać z tobą (albo ty z nimi - to już zależy od punktu widzenia). Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 20:45 poza tym skąd założenie, że nie doceniam specjalistycznej? (to jest dla mnie dość niesamowite, jakie forumki czynią fałszywe założenia bez podstaw) doceniam, ale to jest inna para kaloszy. ba, nawet czuję się osobiscie pokrzywdzona, że ktoś nie docenia mojej wiedzy specjalistycznej i założyłam o tym osobny wątek ja bardzo swoją doceniam, ale wyłącznie z tą wiedzą niestety nie pogadam ani ze swoim chlopem, ani z najbliższą przyjaciółką, ani z moją grupą przyjaciół, ani z rodzicami. oni nawet nie za bardzo pamiętają, czym tak dokładnie ja się zajmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:22 Mnie zadziwiała już moja polonistka w liceum, waląc błędy ortograficzne. Mój znajomy, doktor habilitowany i wykładowca, mówi "wziąść" i "poszłem". Znam ludzi, którzy - pracując w międzynarodowym korpo i podróżując po świecie dużo - nie znają stolic państw, myślą, że Dubaj to miasto w Arabii Saudyjskiej, albo, słysząc, że z Londynu do Paryża ktoś pojechał pociągiem, myślą, że to żart, bo jak to, przez morze... Wszystko przykłady z ostatnich paru miesięcy. Ludzie z kilkoma fakultetami. Nie dziwi nic. No i mamy panią Wendzikowską w telewizji, która ostatnio znów błysnęła, przedstawiając Jane Birkin jako tę od torebki Z drugiej strony jednak całkowicie rozumiem to, że ktoś ma niewielkie pojęcie o sportowcach, jeśli nie interesuje się sportem, czy o aktorach, jeśli nie lubi chodzić do kina. Nie musi, o ile zawodowo się tym nie zajmuje. A może mieć jednocześnie ogromną wiedzę o broni białej wytwarzanej na Okinawie w XVII wieku Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:40 moze twoja polonistka miala dysortografie, czy to oznaczalo ze miala slaba wiedze ze swojej dziedziny czy ogolna? czy osoba ktora robi bledy jezykowe (pewnie nalecialosci z okreslonych regionow) ma przez ta mniejsza wiedze? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:42 Polonista, który UCZY innych ludzi, nie powinien robić błędów, pisząc na tablicy. Nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:49 sumire napisała: > Polonista, który UCZY innych ludzi, nie powinien robić błędów, pisząc na tablic > y. Nie sądzisz? sadze ze ta polonistka nawet wtedy mogla nie byc swiadoma swojego problemu, gdyby byla to zwyczajnie o tym by poinformowala i poprosila o skorygowanie ewentualnych bledow. naprawde uczenie jezyka polskiego jako przedmiotu nie polega tylko na ortografii, to jest akurat najmniejsza czesc tego, uczy sie jej zreszta samodzielnie, takze na kazdym innym przedmiocie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:19 Taaa... pani na zwracanie jej uwagi reagowała świętym oburzeniem, bo jakim prawem uczeń poprawia nauczyciela. Pół mojej klasy w liceum było z nią skonfliktowane i koniec końców nasze lekcje polskiego do matury prowadził dyrektor szkoły, dla odmiany fenomenalny polonista i historyk. Może i nie była świadoma swojego problemu, w co mocno wątpię, ale to jej w żaden sposób nie usprawiedliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:21 Ale nie usprawiwdliwa tego ze robila bledy czy calej reszty jej postepowania, ktore doprowadzily do konfliktu? Poza tym tobie jej problem nie przwszkodzil nauczyc sie ortografii prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 13:42 Nie przeszkodził, bo jako siedemnastolatka znałam już ortografię wystarczająco dobrze. Innym zaszkodzić mógł, bo uczyła też młodsze dzieci. Mam taki pogląd, niepopularny być może, że aby uczyć czegoś innych, trzeba naprawdę wiedzieć, co się robi - nieważne, czy to gramatyka języka luksemburskiego, składanie spadochronów czy smażenie pączków. Dla mnie nauczyciel języka i literatury walący byki to śmiech na sali, nie autorytet. Oczywiście każdemu się zdarza - z roztargnienia niechby, ale wtedy jednak wypadałoby się przyznać do wtopy, a nie udawać nieomylnego. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 14:29 sumire napisała: Innym zaszkodzić mógł, bo uczyła też młodsze dzieci. ortografii nie uczy sie tylko na lekcjach jezyka polskiego a bledy mozna skorygowac na kazdym etapie zycia wiec to ze jakas pani x napisala blednie slowa nie oznacza ze kazdy jej uczen bedzie blednie je zapisywal do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 17:40 Ach, czyli luzik. Nie wymagajmy od ludzi zbyt wiele, nieprawdaż. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 20:47 A wymaganie od polonisty znajomosci jezyka polskiego to koniec swiata. . Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 21:14 Jestem jakos dziwnie pewna ze ta polonistka znala jezyk polski. A tak na marginesie czy osoba (jakakolwiek) z dysortografia nie moze byc polonista? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 08:43 Dla mnie ma to taki sam sens jak uczenie plastyki przez daltonistę. I jednak nie każdy walący byki ma dysortografię, wielu jest po prostu leniwych. Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 09:33 alez jasne, nie wazne ze daltonista ma duza wiedze o sztuce i potrafi ja przekazac, najwazniejsze ze widzi kolory inaczej, to go sklesla. Typowy przyklad ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 10:02 Idąc twoim osobliwym torem rozumowania, nic nie stoi na przeszkodzie, by niewidomy pasjonat motoryzacji został instruktorem nauki jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 11:09 sumire napisała: > Idąc twoim osobliwym torem rozumowania, nic nie stoi na przeszkodzie, by niewid > omy pasjonat motoryzacji został instruktorem nauki jazdy wspinasz sie na coraz wyzsze stopnie absurdu probujac byc clever, no nie jestes, skoro uwazasz ze niemoznosc widzenia a widzenie niektorych kolorow to to samo. kolejny dowod w tym watku na to jak wysoki jest w spoleczesntwie stopien brakow ogolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 11:25 Jestem na tyle clever, by używać słowa "bystra" zamiast. Zdajesz sobie sprawę, jak zabawnie teraz wypadła twoja obrona niedouczonego nauczyciela języka - o ironio - polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 14:11 sumire napisała: > Jestem na tyle clever, by używać słowa "bystra" zamiast. nie uzylam slowa bystra celowo, ale nie jestes na tyle bystra zeby to wylapac. Zdajesz sobie sprawę, > jak zabawnie teraz wypadła twoja obrona niedouczonego nauczyciela języka - o ir > onio - polskiego? Nauczycielka nie byla niedouczona ale ty z pewnoscia bylas i kto wie moze nadal jestes, no w kazdym razie masz sporo brakow, ktore w tej dyskusji wylazly. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 18:17 Oczywiście. Żadna z nas tutaj nie dorasta ci wiedzą do pięt, najma Strasznie nie lubię, gdy ludzie upierają się przy swoim, choć nawet nie byli świadkami tego, czego tak zapamiętale bronią, więc może skończmy tę idiotyczną dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś
leyre2 Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 18:32 oh tak, trzeba jeszcze popisac sie swoja kultura osobista czyli jej brakiem. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:23 Czytam właśnie jego biografię, ale znam go już od Tesli, a nawet tak informatycznie mignął mi jeszcze wcześniej. Znam dziewczynę-32 lata, dwa fakultety a o Miłosza i Szymborskiej nie kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 10:51 Jeśli kojarzy Herberta, nie jest z nią źle. Ja mam w pracy kobietę w porównywalnym wieku, też dwa fakultety i pisała dziękuje, w końcu ją poprawiłam, bo nie zdzierżyłam, że jak ona dziękuje, to ma dawać ogonek na końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:23 A ty wiesz WSZYSTKO ze swojej dziedziny i wiedzy ogólnej? Jesteś absolutnie pewna? I co to jest wiedza, bo wszędzie się o tym mówi? Siostry Godlewskie to taka wiedza czy już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:34 Przeciez na forum mozna napisac iz wie sie "wszystko",nie ma zadnej mozliwosci weryfikacji.Na palcach jednej reki mozna policzyc te co napisaly,ze czegos nie wiedza i wcale sie tym nie interesuja..Zostaly juz okrzykniete ignorantkami.A mogly udawac na forum naj naj majac googla pod reka😂 Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 20:58 Edel, blagam. Nikt nie mowi, ze trzeba wiedziec wszystko ale raczej szkoda, ze osoby takie jak ty po prostu nie napisza "o. k. nie wiwdzialam, doczytam, ale wedlug MNIE nie nalezy to do wiedzy ogolne", zamiast oceniania innych? No i co szkodzi wiedziec wiecej, z roznych dziedzin i rozumiec funkcjonowanie swiata, na ktorym sie zyje? W praktyce chroni to przed propaganda, tekstami pod publike i kielbasa wyborcza. Pomaga tez zrozumiec funkcjonowanie np. bankow i roznych umow. Uczy krytycyzmu zamiast krytykanctwa czy slepego uwielbienia. Choc oczywiscie nie chroni przed popelnianiem bledow. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 09:21 Jedynymi osobami oceniajacymi innych jest autorka wataska, ktorej sie wydaje iz wszystkie rozumy pozjadala oraz forumowe gwiazdy😂 I jeszcze zeby tp dotyczylo daty bitwy pod Grunwaldem, ale nie, pani zdziwiona, ze ktos jakiegos celebryty nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Stopień niewiedzy 28.02.18, 10:47 powtarzaniem, że to jest tylko jakiś celebryta sero nie zmienisz rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:38 Moim zwycięzcą jest pan senator PiS, który argumentował, że trzeba zrobić reformę Krajowej Rady Sądownictwa, bo on zajrzał w google i tam się dowiedział, że ludzie bardzo narzekają na ten cały KRS - bardzo długo się czeka na jego wyroki, co grozi paraliżem obrotu gospodarczego. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 11:42 A ostatnio linkowane na ematce, że węgiel to białko??? Odpowiedz Link Zgłoś
apfelstrudel Re: Stopień niewiedzy 27.02.18, 18:59 Prezes za to bredził coś o wydobyciu węglowodanów. Wydawałoby się, że ludzie przynajmniej z grubsza wiedzą co to jest. A tu zonk. I tu mnie nosi, bo te białka i węglowodany to moja działka. Odpowiedz Link Zgłoś