Dodaj do ulubionych

mid life down - macie?

14.03.18, 14:20
W sensie - tego juz nie zrobię, nie mam tego i tego, nie będę tym i tym. A to mi się udało. Wraz z pytaniami o druga połowę (mniej więcej) życia.
Wraz z naczelnym pytaniem, czy to JUZ będzie TYLKO tak?
Pytam, bo mam i nie wiem, czy to naturalny etap, pogoda, czy dzwonek alarmowy.
Obserwuj wątek
    • leyre2 Re: mid life down - macie? 14.03.18, 14:22
      oh prosze, kolejny przyklady na uzywanie angielskiego a do osob mieszkajacych na stale za granica czesto latami pretensje i oburzenie o uzywanie angielskich zwrotow
      • no_easy_way_out Re: mid life down - macie? 14.03.18, 14:29
        >oh prosze, kolejny przyklady na uzywanie angielskiego a do osob mieszkajacych na stale za granica czesto latami >pretensje i oburzenie o uzywanie angielskich zwrotow

        big_grin to oburzenie juz jest rzadsze, z mojego doswiadzenia. Tu nie widzialem masowego czepiania sie.

        Ale tez zawsze mi sie rzucila w oczy ta krytyka jak to haniebnie "zapominamy rodzimego jezyka" zyjac pare lat za granica - podczas pelnej tolerancji i samorozgrzeszania wlasnego co rusz gdzie popadnie stosowania tuningow, smsow, CD-kow, billingow, briefingow, grilli, GPSa, deadline'ow, pre-paidow, eventow czy innego performance'u.. wink
        • butch_cassidy Re: mid life down - macie? 14.03.18, 14:36
          Co innego stosować ogólnie przyjęte wyrażenia obcojęzyczne, które albo nie mają polskiego odpowiednika, albo jest on totalnie nieekonomiczny językowo, a co innego wtryniać wszędzie bezsensowne makaronizmy.
          • leyre2 Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:10
            Hahaha, po angielsku to midlife crisis a po polsku kryzys wieku sredniego a wiec jak najbardziej uzywany i znany zwrot zamiast tego dziwnego mid life down
            • butch_cassidy Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:28
              No też właśnie. Śmieszny ten tytuł...
      • kia5 Re: mid life down - macie? 14.03.18, 14:53
        Zonk, mieszkam w Polsce. Czasem w obcy języku brzmi coś lepiej niż po polsku. Meantime wygrywa z Zwichenzeit i międzyczasem - na przykład.
        A mid life down to nie to samo co kryzys wieku średniego.
        • snakelilith Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:08
          Jak już piszesz po zagramanicznemu, to przynajmniej poprawnie. Czyli midlife, a nie mid life. Oraz Zwischenzeit, a nie Zwichenzeit. I może mój angielski nie jest najlepszy, ale nie spotkałam się z czymś takiem jak "midlife down", a tylko z "midlife crisis".
        • leyre2 Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:12
          kia5 napisała:

          > Zonk, mieszkam w Polsce. Czasem w obcy języku brzmi coś lepiej niż po polsku.

          to napisz to poprawnie 'midlife crisis' i tak wiem ze ty w Polsce wiec dlatego to napisalam.


          > A mid life down to nie to samo co kryzys wieku średniego.

          Masz racje ale nie lapiesz 😁
          • kia5 Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:22
            nie chodzi mi o crisis, ale o down - spadek nastroju, nie od razu kryzys
            więc dlatego tak, a nie inaczej
            dzięki za wkład merytoryczny
            • butch_cassidy Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:32
              Cóż... Po pierwsze nie ma co się trząść nad każdym chwilowym spadkiem nastroju. Normalna rzecz.
              Po drugie opisujesz rozkminy włąśnie typowe dla kryzysu wieku średniego.
              To się zdecyduj: Szukasz wsparcia, czy nie.
              Chwilowe załamanie nastroju może wymagać terapii filiżanką dobrej herbaty lub nowymi butami, wedle upodobań, i nie ma się nad czym rozwodzić, ani mieszać do tego dramatycznego "czy to JUZ będzie TYLKO tak?"...
            • snakelilith Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:34
              Ale kryzys wieku średniego, to jest właśnie spadek nastroju, czy sytuacja nim spowodowana. Zdaje się, że interpretujesz słowo crisis jako polski kryzys, a wiadomo, że to samo słowo, może w jednym języku oznaczać mniej lub więcej i często używa się go też w nieco innych kontekstach. Podobnie pojęcie midlife down to jest chyba tylko nieudolne, dosłowne tłumaczenie z polskiego na angielski, a nie coś, co faktycznie istnieje.
            • leyre2 Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:39
              kia5 napisała:

              > nie chodzi mi o crisis, ale o down - spadek nastroju, nie od razu kryzys

              taka propozycja, skoro nie rozumiesz - wpisz w wyszukiwarke angielskojezyczna twoj zwrot i zobaczysz co sie pojawi. Tak, uzywa sie crisis i ty tez to opisujesz. Moze jednak uzywaj jezyka polskiego, bedzie ci latwiej i innym tez.
    • butch_cassidy Re: mid life down - macie? 14.03.18, 14:24
      Dopiero co był wysyp wątków na ten temat. Poszukaj tylko w wyszukiwarkę wpisuj po polsku - "kryzys wieku średniego" tongue_out

      Nie, nie mam.
      A u Ciebie może być wszystkiego po trochu. Od dawna tak masz? Jak nie to spokojnie poczekaj, może minie. Jakby nie minęło, to ja bym skonsultowała, żeby niechcący sobie jakiej depresyjki nie wyhodować.
    • 1matka-polka Re: mid life down - macie? 14.03.18, 14:42
      Nie mam tak. Mam nadzieję, że za mojego życia wymyślą pigułkę na odzyskanie młodości i nieśmiertelność i wtedy będę miała nieskończoną ilość czasu na wszystko...
    • domowapani Re: mid life down - macie? 14.03.18, 15:33
      Nie. Miałam 20 i 10 lat temu.
      • milka_milka Re: mid life down - macie? 14.03.18, 16:05
        W szkole podstawowej?
        • domowapani Re: mid life down - macie? 14.03.18, 16:37
          Dzięki smile nie. W 20 urodziny. I potem przed 30tka.
          Ale ten kryzys w 20te był najgorszy. Tydzień ryczałam, że nie dam rady zrobic kariery i wyjść za mąż i urodzić dziecka przed 23 urodzinami (co wydawało mi się wiekiem najpozniejszym na odfajkowanie tych planów, bo moja matka była już przecież w tym wieku mężatką z dzieckiem), że przestałam być nastolatka (czułam się ekstra mogąc powiedzieć, że jestem przed 20tka, studiuje i jednocześnie pracuje w wymarzonej wtedy pracy (na krótko była moim marzeniem). Chciałam wszystko odrazu. I wydawało mi się, że nie zdążę, a bardzo chciałam udowodnić wszystkim wkoło i sobie jak sobie super radzę.
          Straszne. No okropne było to uczucie.
          • milka_milka Re: mid life down - macie? 14.03.18, 17:03
            Nie chciałam być zgryźliwa, naprawdę mnie zaskoczyłaś.
            Mam nadzieję, że nie odebrałaś tego jako złośliwość?
            • domowapani Re: mid life down - macie? 14.03.18, 17:09
              No coś ty smile
        • domowapani Re: mid life down - macie? 14.03.18, 16:38
          PS. Ten na 30tke związany był z macierzyństwem i świadomością, że już więcej nie będę w ciąży (haha big_grin)
    • jak_matrioszka Re: mid life down - macie? 14.03.18, 17:58
      Niet, za to jestem zagrozona midtlivskrisen, ktory statystycznie najciezej dotyka ludzi w moim wieku.
      Medalu w kategori junior juz nigdy nie zdobede, kategorie senior mi wlasnie odsuneli w daleka przyszlosc, trzeba sie wziac w garsc i wygrac open.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka