kia5
14.03.18, 14:20
W sensie - tego juz nie zrobię, nie mam tego i tego, nie będę tym i tym. A to mi się udało. Wraz z pytaniami o druga połowę (mniej więcej) życia.
Wraz z naczelnym pytaniem, czy to JUZ będzie TYLKO tak?
Pytam, bo mam i nie wiem, czy to naturalny etap, pogoda, czy dzwonek alarmowy.