same-old_mona
23.03.18, 11:32
kurde, przed ciaza i w ciazy mialam taka ladna cere, bez syfow, prawie bez problemow a teraz jakis koszmar... zaskornik na zaskorniku, do tego sucha jak papier, az sie luszczy, zmarchy jakies.. zaden krem, olej, maseczka nie pomagaja, jedynie problem lagodzi nieco bepanthen masc na noc, ale tez srednio na dluzsza mete.. Do tego ciagle jakies syfy w okolicy brody , bolace i siedzace gleboko w skorze ;/ Jakies rady? Poleccie jakies cudo co mi gebe wyleczy, bo tak to ani sie umalowac, bo wysuszone wzystko na maksa.. a z taka geba bez makijazu to strach do ludzi wyjsc :p
(sorry, nie mam polskich znakow na kompie, a z telefonu logowanie nie dziala ;/ )