blablanie
18.04.18, 12:31
Dziewczyny proszę o pomoc i rozjaśnienie sprawy..
Rzecz dotyczy teścia, który ma 72 lata. Miał wczoraj gastroskopię i w niej wykryto nowotwór przełyku o nieznanej etiologii oprócz tego helicobacter i przewlekłe zapalenie błony żołądka. Lekarz wykonujący polecił mu pójść do lekarza POZ i założyć DILO, wziąć skierowanie do szpitala i po wynikach histo, w maju wyciąć tą zmianę - u niego na oddziale.
Lekarz POZ nie wystawił DILO tylko skierowanie do szpitala, powiedział, że on nie wystawi tylko specjalista, a do specjalisty nie dał skierowania...pomijam już fakt, że do gastrologa czeka się kilka miesięcy, jeśli nie rok... A przecież termin do szpitala też będzie dłuższy.
jak to jest z tym DILO - przyspiesza terminy? lekarz POZ wystawia ? ma taki obowiązek? rzecz się dzieje na wsi i nie mają dostępu do innego lekarza poz niestety... co robić w takiej sytuacji, gdy czas ucieka, a nie chcą zadzierać z jedynym lekarzem na tym terenie?