Dodaj do ulubionych

Mam problem z ematką

20.04.18, 12:14
Czy jest tu ktoś równie nienormalny jak ja, kto polubił jakąś osobę i przejmuje się jej problemami?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:32
      Tak.
    • zlababa35 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:38
      Owszem, zdarza mi się.
      A czasem mam ochotę zdrowo potrząsnąć kimś, kogo lubię i niepotrzebnie się nakręcam wink.
    • iwles Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:40

      no to chyba nie jest "nienormalne" a wprost przeciwnie smile
      • pade Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:50
        Naprawdę? Tyle razy tu czytałam: to tylko forum, to tylko nicki, nadmierne przejmowanie się świadczy o syndromie ratownika, własnych problemach, ect. Nie to, że wzięłam sobie to do serca, o niesmile
        Ale od wczoraj tak mi ktoś chodzi po głowie, że spędziłam sporo czasu z wyszukiwarką, wszystko mi się poukładało w całość i przejęłam się dość mocno. Na tyle mocno, że gdybym miała telefon to bym zadzwoniłasmile Szczerze mówiąc to daaawno już tak się nie czułam.
        • iwles Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:52

          to napisz do tej osoby maila smile
        • zona_mi Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:54
          Trochę pewnie tak jest, ale to ludzkie i jak w życiu - identyfikacja i projekcja.
          Zwłaszcza gdy temat bliski, bardziej osobisty, nic dziwnego, że można się przejąć.
          Szczególnie też, gdy widzisz tu ludzi, a nie nicki.
        • banksia Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:57
          Raczek?
          Nie znam dokładnie całej historii ale żal mi jej, mąż okazał się strasznym scierwem, okropne to musi być, widzieć to po fakcie.

          Ja się w sumie nikim nie przejmuję, mam tylko sympatie i antypatie oraz wrazenie jakbym niektore ematki znała - tak dlugo sa na forum i tyle piszą o swoim zyciu smile
          • pade Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 13:14
            Nie, nie Raczek.
            • zlababa35 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 13:49
              Jeśli to ten wątek, w którym obydwie się wczoraj wypowiadałyśmy, to sądzę, że jednak i Ty nie pomożesz sad.
              • pade Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 14:04
                Pewnie nie.
                • kochamruskieileniwe Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 20:47
                  wiesz - możesz próbować, a nuż Tobie się uda?
                  Choć, jeśli dobrze się domyślam, o kogo chodzi - ja już straciłam nadzieję. Problem trwa od dawna, od dawna były próby (na innym forum też). Nawet , jeżeli kilka osób pisze to samo (dająć wyraz temu, co wiele osób myśli) - jest to odczytywane zupełnie inaczej, nic nie dociera. Szkoda uncertain
                  Smutne to.


                  Ps. Jest jeszcze możliwość, że myślę o zupełnie innej osobie.Nie tej samej co Ty.
                  • pade Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 22:09
                    Hmm, nic nie wiem o innym forum, co do odczytu to też trudno mi na ten temat coś powiedzieć.
                    Szczerze mówiąc nie chciałam, żeby ten wątek przerodził się w dochodzenie kim jest ta osobasmile
                    Nie będę do niej pisać, nie chcę się narzucać. Może sama się odezwie.

                    ps. nie, nie jest to Hedna
                    • rosapulchra-0 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 22:26
                      Może o mnie [przymilnie_mruga_oczami] wink
                      • zlababa35 Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 12:14
                        Masz ochotę na darmową terapię? big_grin
                      • pade Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 12:21
                        rosapulchra-0 napisała:

                        > Może o mnie [przymilnie_mruga_oczami] wink
                        >

                        Ty już raczej stanęłaś na nogismile
                    • zeldaf Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 22:39
                      Oby. Ja bym się odezwała. Pomoglas mi co najmniej raz. Przepraszam Hedne, ja akurat ja polubiłam.
                      • wapaha Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 10:07
                        z Hedną jestem w od dłuższego czasu w kontakcie mailowym ( mam nadzieję, że nie ma mi za złe, że to piszę )

                        I mój apel - Pade- nie czekajcie dziewczyny aż ktoś do Was napisze ( nie czekajcie aż ktoś poprosi o pomoc, przepuszczenie w kolejce, zwolnienie miejsca itp) - to nic nie kosztuje - zapytać, zainteresować się , napisać, wyciągnąć rękę bo teen ktoś może tego właśnie potrzebować, może jest w takiej toni, że nie chce mu się nic i tak wyciągnięta dłoń będzie ratunkiem. Nie czekajcie- szkoda życia
                        • karen_ann Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 10:30
                          Popieram. Czasem jedno dobre slowo obcej osoby daje kopa i energię. Wystarczy napisać wątek pani xyz martwię się o ciebie. Myślę ze ta osoba byłaby zadowolona. Ja np martwię się o tą mamę ktora ostatnio starła się z domową panią i zniknęła. Szkoda ze poczuła ze to nie forum dla niej. Ja tez czuję ze to nie forum dla mnie ale czasem lubię się pospierać.
                          Zauwazyłam ze danaide tez zniknęła.
                          • rannala Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 12:20
                            A propos znikania - mi zniknęła lauren z oczu. Bardzo lubiłam ją czytać.
                            Może jest pod innym nickiem? Chcialabym, aby się odezwała, jeśli to przeczyta smile

                            I natashy nie ma...
                            • pade Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 12:24
                              A propos znikania to ja z jednej strony rozumiem potrzebę zmiany nicka, naprawdę rozumiem, ale z drugiej notoryczne zmiany powodują, że czuję się tu coraz bardziej obco. Niewiele już osób rozpoznaję, coraz rzadziej mam ochotę pisać.
                              • galaretka_z_awokado Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 13:59
                                Pade - piszę pod innym nickiem obecnie, ale kiedyś Twoje posty bardzo mi pomogły. Wykazałaś się wtedy ogromną cierpliwością i spostrzegawczością, za co jestem Ci wdziczna. Jesteś bardzo mądrą i empatyczną osobą - jeśli masz moŻliwość, napisz do tej osoby, ktôrą masz na myśli. Może nie zmieniła adresu.
                                • galaretka_z_awokado Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 14:00
                                  Wdzięczna
                                  • pade Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 14:20
                                    Dziękuję Ci bardzosmile Aż się zarumieniłamsmile
                                    Napisałam już. Odezwała się, wie, że jakby co to jestem.
                                    • galaretka_z_awokado Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 15:20
                                      Mówię samą prawdę. Super smile
                                    • rosapulchra-0 Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 15:21
                                      Nie ma się co rumienić. Dziewczyna prawdę napisała.
                            • kochamruskieileniwe Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 15:50
                              Lauren, Natasha, Ola_dom -też się zastanawiałam, gdzie są...
                        • arwena_11 Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 12:02
                          Dokładnie - mogę się podpisać. Ja też jestem ma mailu z Hedną. I często wystarczy po prostu wysłuchać.
    • kkalipso Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 12:53
      Mnie się czasem któraś z was śni (jedna szczególnie) - to dopiero .....
      • jola-kotka Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 22:12
        Matko boska to ciebie koszmary drecza smile
        • maslova Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 23:22
          Albo wręcz przeciwnie... wink
    • margotka28 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 13:44
      Kiedyś tak - jestem na forum od bardzo wielu lat - dokładnie od 2001 roku. Jeszcze to nie nazywało się forum emama. I miałam inny nick, który później przepadł, bo nie pamiętałam hasła. Byłam w ciąży bliźniaczej i znalazłam wiele fajnych osób, które mi doradzały i z którymi się osobiście spotykałam. Później mnie nie było, a jak wróciłam to już jednak nie to.
    • konsta-is-me Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 13:48
      Bez przesady, ludzie nie zawsze sa tak oziebli jak siw mowi.
      Nawet ematki😉
      Ja czesto sie przejmuje /wkurzam itd, nie jestem robotem i nie lubie "miec dystansu".
      Lubie sporo osob z forum, cboc biore pod uwage, ze w tzw. "realu" moglyby sie okazać zupelnie inne (w druga strone tez).
    • iwoniaw Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 13:50
      Tak. I zdarzało mi się pisać maila na priv do osób, którym czułam, że powinnam coś powiedzieć, a niekoniecznie na forum.
    • chatgris01 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 13:52
      A co w tym dziwnego? Mam w realu paru przyjaciol, ktorych poznalam na forach internetowych i z ktorymi na poczatku przez pare lat, zanim byla okazja spotkac sie osobiscie, bylam w kontakcie wylacznie wirtualnym (dla rownowagi, poznalam tez osoby, ktorych w zyciu nie chcialabym spotkac w realu).
      Mozna miec sympatie i antypatie jak w znajomosciach w realu, nie widze w tym nic nienormalnego. Internet to teraz czesc zycia, netowe znajomosci tez (osobiscie, z racji stalego zamieszkania nie w Polsce, kontakty towarzyskie z Polkami/Polakami mam glownie wirtualne, i nie wszystkich tych znajomych znam osobiscie, choc nieraz od lat-ale lubie wszystkich, inaczej nie utrzymywalabym kontaktu).
    • livia.kalina Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 14:42
      Mnóstwo takich osób. Ja się marttwię i nie, one o mnie i jakoś to się kręci smile
    • berdebul Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 14:55
      Tak, Kociannę.
      • dziennik-niecodziennik Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 15:17
        Ja tez lubie Kocianne.
        I kilka innych. W tym tych powszechnie nielubianych wink
      • joa66 Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 15:33
        Bardzo polubiłam córkę kocianny. Z tych wszystkich wyrywkowych jednak historii ułożyłam obraz bardzo fajnej, niezależnej dziewczyny. Nie potrafię pomóc kociannie, ale jej córce życzę wszystkiego dobrego, a przede wszytskim tego, żeby jej niezależność przyniosła same dobre rzeczy i jej i światu.
    • nenia1 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 16:36
      Lubić lubię, ale szczerze powiedziawszy nie przejmuję się problemami na tyle, by do kogoś pisać na priv. Widocznie jesteś bardzo empatyczna.
    • 18lipcowa3 Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 16:52
      nie, ja nie
      • miruka Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 20:29
        Czy chodzi o tę dziewczynę co odebrała telefon od kolegi męża i dowiedziała się o długu? Czy ona się odezwała, bo chyba nie?
        • gulweig31 Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 16:32
          Niestety, nie. Ja akurat o niej często myślę i zaglądam na forum ŻR w nadziei, że się odezwała. Niestety, milczy. Mam nadzieję, że jest bezpieczna.
    • wapaha Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 20:36
      Tak, jest kilka takich osób.
    • qs.ibidem Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 21:01
      Az tak bardzo sie nie przejmuje, aczkolwiek ja zawsze, za kazdym nikiem widze zywa osobe. I czasem o nich mysle.
      Jest kilka forumek, ktore lubie czytac. Moja ulubiona jest bardzo kontrowersyjna, czesto wali, ze sie tak wyraze, z grubej rury, i wiele jej za to nie znosi. Chyba mnie tez kiedys przywalila, ale jakos w jej wykonaniu tez mi sie podobalo. It must be love big_grin
    • zeldaf Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 21:14
      Hedna?
    • karen_ann Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 21:20
      Uwazam ze jesli przejumujesz się to ok i jesli chcesz pomóc to napisz do niej. Jesteś jedną z niewielu z wiedzą i empatią. Myśle ze niektórzy oczekują realnej ponocy czy rozmowy.
    • zeldaf Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 21:25
      Zgłaszam się. Aczkolwiek ja omijam takie osoby, aby im niechcący nie zaszkodzić. Podejrzliwie traktuję to swoje zaangażowanie.
    • jola-kotka Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 22:16
      Ja mam tak ze jak biore udzial w watku co mnie rusza wewnetrznie to sie coraz bardziej nakrecam i w rezultacie wychodze na rure a intencje inne no ale tak mam a ruszaja mnie watki paru osob tej dziewczyny co ostatnio miala sprawe w sadzie, tej co z corka miala problemy w Moskwie mieszkala i pare innych .
    • mid.week Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 23:11
      Pade napisałam do ciebie na gazetowej.
    • taki-sobie-nick Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 23:35
      Pade, masz maila.
      • taki-sobie-nick Re: Mam problem z ematką 20.04.18, 23:37
        taki-sobie-nick napisała:

        > Pade, masz maila.

        Albo nie masz, bo maila gazetowego w twoim przypadku system nie uznaje.
    • 89mumin Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 12:28
      Ja zazwyczaj jestem gruboskórna i mało empatyczna. Mogę się przejąć czyimś losem, jak o nim przeczytam, odpisuję i zapominam. W życiu też się nie bardzo przywiązuję do większości ludzi. Na emamie tylko raz mnie ruszył problem użytkowniczki, teraz już niestety nie pamiętam nawet nicka. Dziewczyna wypowiedziała się w jakimś wątku, w którym toczyła się dyskusja o rasizmie pisząc, że ma syna (chyba) mulata i że za każdym razem jak czyta rasistowskie teksty, to coraz bardziej martwi się o jego bezpieczeństwo. Jakoś mnie to strasznie ruszyło, potem co czytałam jakiś rasistowski tekst, to miałam nadzieję, że ona tego nie czyta.
      • ardzuna Re: Mam problem z ematką 21.04.18, 13:56
        Nie "mulata", tylko "Mulata".
    • fornita111 Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 15:26
      Baba za kolkiem- jakis taki nick. Mysle o niej czasem, jej historii sie nie da zapomniec. Mam nadzieje, ze kiedys sie odezwie i napisze, ze wygrala z choroba. Jesli nas czytasz Babo, to wiedz, ze kciuki trzymam za Ciebie!
      • qs.ibidem Re: Mam problem z ematką 22.04.18, 15:41
        Jakis czas temu odpowiedziala w podobnym watku, walczy smile
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka