azja001
18.05.18, 17:54
Jestem właśnie świadkiem rozstania mojego syna z dziewczyną. Byli razem 2 lata i obydwoje są w trakcie matury. Wczoraj wylazło szydło z worka i przyznał się że ma dosyć. Dziewczyna mega zazdrosna nawet o serduszko wysłane na fb przez dawną koleżankę, chce aby odciął się najlepiej od wszystkich koleżanek, truje bez przerwy i obwinia go o swoje złe samopoczucia czyli manipulantka. Tuż po maturze chce to zakończyć . Widzę emocje na nim ale raczej nie jest załamany, obawiam się trochę jej reakcji. Ale tak sobie myślę że dobrze jest przeżyć rozstanie zanim się wejdzie w związek bardziej na serio, chłopak już wie kogo mniej więcej nie chce. Pamiętacie takie chwile z życia waszych dużych już dzieci? Przeżywałyście to choć trochę?