Dodaj do ulubionych

Jakość ubrań z sieciówek - pranie

02.06.18, 10:16
Też obserwujecie pogarszającą się jakość ubrań z sieciówek? Albo, co gorsza, idiotyczne zasady dotyczące czyszczenia codziennej odzieży? Pytam, bo właśnie zdjęłam z suszarki nową bluzkę i co? I jest dwa rozmiary mniejsza. uncertain Mój błąd, bo nie sprawdziłam metki, a tam jak wół stoi "dry clean only". tongue_out No ale z drugiej strony, jest to zwykła bluzka, taka do noszenia na co dzień, nic eleganckiego. Serio ludzie latają z takimi rzeczami do pralni? Wy latacie? Bo ja do pralni noszę wyłącznie eleganckie sukienki, żakiety i marynarki. Pytam, bo nie pierwszy raz się spotykam z zaleceniami prania na sucho lub prania ręcznego odzieży tzw. "codziennej". I teraz albo mam zaćmienie umysłu i nie pamiętam, albo jeszcze 10 lat temu można było wszystko wrzucić razem do pralki (no ok. białe, czarne i kolory osobno), nastawić pranie na 40 stopni i wysuszyć bez szkody na jakości. A teraz wszystko albo ręcznie, albo chemicznie albo najlepiej wcale. tongue_out Denerwujące.
Obserwuj wątek
    • wisniowy_sad Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:29
      Ostatnio w Top Secret kupiłam kieckę. Założyłam raz (nawet jej jeszcze nie prałam, bo była prosto z magazynu i nikt nie mierzył), zdjęłam... i rozdarła się sad Sztuczne materiały oczywiście. Z ubraniami z lnu czy bawełny nie miewam takich przygód. Suwaki w sukienkach też są kiepskiej jakości, od razu się psują i trzeba wymieniać (także miałam ostatnio taki przypadek). Dno totalne.
      • lodomeria Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:46
        Zobacz sobie czym na czas magazynowania I transportu przesypywane są ubrania, w praniu po zakupie naprawdę nie chodzi o 20 sekund kontaktu z pachą jakiejś innej osoby.
      • frey.a86 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:51
        Ja nie mam zaufania nawet do 100% bawełny. Kupiłam jakiś czas temu dwie bluzki z metką "100% organic cotton" i pocę się w nich jak mysz. W innych ubraniach nie mam tego problemu, więc ewidentnie musieli do tej organicznej stuprocentowej bawełny dodać jakiś syfny, sztuczny barwnik.
        • milka_milka Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 14:51
          Wcale nie. Taki efekt jest w ubraniach z bawełny modyfikowanej genetycznie i nie wierz w żaden organic.
          • simply_z Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 22:42
            Jeszcze w miarę ok. jest bawełna indyjska
    • milva24 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:34
      Pranie ręczne to dla mnie nie problem, mam taki program w pralce wink ale generalnie jakość odzieży się pogarsza.
      • frey.a86 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:49
        Ja też mam program do prania ręcznego, ale i tak uważam to za problem. Nie mam suszarki, a po praniu ręcznym w pralce ubrania są tak nasiąknięte wodą, że w zimie to 2 dni schną i trzeba pod nie kłaść ręcznik, bo woda kapie. Poza tym nie lubię prania rozwleczonego na cały dzień - osobno czarne, osobno kolory, osobno te do prania ręcznego, osobno ręczniki, itp.
        • milva24 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:13
          Ja mam suszarkę ale zazwyczaj rzeczy, które pierze się ręcznie nie nadają się do suszenia w suszarce.
          • frey.a86 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:21
            I nie denerwuje Cię to kapanie? Najgorzej to sweter w tym programie wyprać. tongue_out
            • aerra Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:25
              Swetry suszę poziomo (mam taką suszarkę 3 poziomową, na każdy poziom wchodzą 2 swetry - albo jedne mężowy, bo większy), i na ręczniku, tzn nie kładę bezpośrednio na suszarkę, tylko na suszarkę ręcznik, a na ręcznik sweter.
            • leyre2 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 13:22
              frey.a86 napisała:

              > I nie denerwuje Cię to kapanie?

              Rzeczy wyprane w takim programie w mojej pralce nie ociekaja woda, wiadomo ze jest mniej obrotow podczas wirowania ale jednak nie kapie z nich woda.
              • misoune Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 14:51
                A stary dobry sposób wymaglowania mokrej bluzki w suchym ręczniku, to nie znają????
                W życiu nie powiesiłam niczego ociekającego wodą na sznurek...
                • frey.a86 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:02
                  Jest to jakiś sposób, ale nadal nie widzę powodu, dla którego miałabym bawić się w maglowanie ręcznikiem bluzki, którą powinno się dać normalnie wyprać w pralce. Programem do zwykłego prania, nie ręcznego.
                  Rzeczywiście muszę zacząć zwracać uwagę na metki już w momencie zakupu, tylko zaraz się okaże, że połowy rzeczy nie będę mogła kupić, bo albo pranie ręczne albo chemiczne. tongue_out
            • butch_cassidy Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 23:22
              Z mojej pralki na ręcznym, nawet na tym do wełny wychodzą rzeczy niekapiące...
    • same-old_mona Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:46
      Mnie najbardziej wkurzają wykoślawiające się szwy.. wszystkie koszulki chłopa po 2-3 praniach są powyciągane jakoś dziwnie i ani tego wyprasować ani powiesić. I to bez względu na firmę. Tak samo Lee, Abercrombie jak i primark za 3 euro.
      • szarsz Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:59
        To samo, szału dostaję. Wszyscy tak szyją, kierunek krojenia wyznaczają wyłącznie oszczędności, a nie zasady sztuki.
        • gem.stone Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:17
          Też mnie nie powiem co strzela przy prasowaniu ubrań z przesuniętymi szwami.
    • lodomeria Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:56
      Tak, zauważamy. Nawet w markach dotychczas szyjacych z porządnych materiałów nieśmiertelne ubrania pojawiają się poliestry do dry clean only. Za te same ceny.

      Z założenia nic nie czyszczę chemicznie. Nic.


      Zmienia się rynek odzieży. Chiny już nie są takie tanie, szycie przenosi się do Afryki, popyt na ubrania globalnie rośnie.


      Ja tam przedstawiam się na marki slow fashion, dające o środowisko i warunki pracy.
      • frey.a86 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:23
        Jak masz jakieś sprawdzone sklepy z dobrej jakości odzieżą, ale też nie w cenach kilkaset złotych za bluzkę, to będę wdzięczna. smile
    • thank_you Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 10:56
      Od lat zawsze czytam metki i jeśli widzę, że coś codziennego jest do prania chemicznego, to odwieszam bez żalu. Nie mam czasu na bieganie po pralniach kilka razy w tyg. (a w ogóle to właśnie mi się przypomniało, że 3 m-ce zostawiłam w pralni puchową kurtkę dziecka... ;-/ ).

      No i po latach prania ręcznego jedwabiu ostatnio wrzucam do pralki wraz z pozostałymi ubraniami. I co? Nic się nie dzieje.
      • annpierle Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:10
        Robię jak Ty.
        A to co piore z wiskozy, piore na 30°. Ale wiruje juz normalnie. Wełnę tyljo na zimno, mimo ze dozwolone 30.
        Moge polecić doskonałą jakosc t-shirtow meskich - z Tatuum. Porzadna, miesista bawelna, prana na 40 i eirowana na 1400 obrotach, od lat, w b.dobrym stanie, szwy trzymają jak nowe.
        • annpierle Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:12
          Przepraszam za literowki
        • thank_you Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:45
          Nie kupuję w ogóle wiskozy, właśnie przez to co się z nią dzieje po praniu - a nie będę robiła kolejnego, oddzielnego prania.

          Choć przyznam, że bodajże rok temu założyłam dramatyczny wątek na forum, bo zniszczyłam kilka białych, ulubionych koszul. I po długim procesie ratowania, gdy wrzuciłam dodatkowo dwie koszule do prania ostatecznego, okazało się, że były one z wiskozy - prane w 40-50 st., na mega wirowaniu - nie odkształciły się przez lata. Czyli można zrobić porządną wiskozę. wink
      • aerra Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:22
        Kurtkę puchową dziecka wrzucam do pralki (tylko, że osobno, tylko tę kurtkę), po praniu trzeba trochę ogarnąć, żeby się wyrównało wypełnienie, ale kilka razy już prałam i nic się z nią nie dzieje.
        • thank_you Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:42
          Ja nasze puchowe kurtki piorę samodzielnie, ale tamta jest z futrem, więc oddałam do pralni. I w natłoku różnych okoliczności życiowych zapomniałam o niej. wink
          • bergamotka77 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 12:16
            Żeby co ci nie przepadła...U mojego kaletnika jest info ze towar nieodebrany po 3 miesiącach jest usuwany wink
            • thank_you Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 12:22
              Znam właścicielkę, nawet zniżki się u niej dorobiłam, więc jeśli skojarzy, że to młodego, to raczej jej nie wyrzuci, bo wie, że ostatnie miesiące były nieciekawe.

              Ale jeśli jednak to trudno, za gapiostwo się płaci. ;-/
    • asmarabis Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:24
      na zachodzie wszyscy maja suszarke dry w domu
      inna sparwa ze te suszrki o wiele barziej niszcza ubrania wiec nie rozumiem jak suszenie bez nich moze te ubrania zdeformowac, kurcza sie na powietzu czy co????
      • annpierle Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:26
        Nie wszyscy mają suszarkę na zachodzie. Skad ta informacja??
    • zasiedziala Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:33
      Nie wiem o jakie sieciówki chodzi, bo właściwie obecnie większość sklepów z odzieżą należy do jakiejś sieci, ale tak w ogólności, to nie zauważyłam. Tanie sieciówki miały od zawsze, według mnie, ubrania "na jeden raz", a jak przeżyły pranie w dobrej kondycji, to należało się tylko cieszyć wink Ale tak sobie myślę, że to chyba też efekt mojego podejścia do tanich sieciówek, w których kupuję właśnie tanie ubrania na jeden raz (plażowa sukienka, t-shirt z głupim napisem itp.). Po innych ciuchach też nie zauważyłam spadku jakości, są takie jakie były ze wszystkimi wadami i zaletami, ale przyznaję, że z połowę mojej garderoby to ubrania męskie, a podobno te są lepszej jakości wink
      • memphis90 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 13:11
        Nie masz racji, primarkowe rzeczy są niezniszczalne, a bardzo tanie. W zasadzie większość moich ubrań jest niedrogich, a trzymają się latami.
        • zasiedziala Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 13:16
          Mieszkam w Polsce, to po pierwsze. A niejako w konsekwencji, moja racja jest najmojsza wink
        • misoune Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 14:48
          Memphis.... no co Ty .... Primark to badziewie, tak jak obecnie New Loook, czy inne podobne.
          Ciuchy z Primarka są sztuczne, dresy dziecięce się mechacą, owszem, trafiają się fajne jakości, ale bez przesady z tą niezniszczalnością...
          • milka_milka Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 14:54
            Nieprawda. Jedne z lepszych bawełnianych t-shirtów chlopęcych mam z PRIMARKa, swoją odzież sportową również.
            • misoune Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:06
              Otóż prawda.
              Są fajne ciuchy z Primarka, ale stanowczo nie wszystkie, nawet nie połowa....
              T-shirty to jeszcze nie wszysto i jedyny asortyment sprzedawany przez ten sklep...
              • milka_milka Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:12
                Oczywiście. Pewnie, że są rzeczy złej jakości , ale nie pisz, że wszystkie.
                • misoune Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:16
                  Nigdzie nie napisałam, że wszystkie.
                  W pierwszym poście zaznaczyłam to wyraźnie, czytaj uważniej.
                  • milka_milka Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:24
                    Masz rację, przepraszam, nie doczytałam.
            • zasiedziala Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:07
              Ja tego primarka nigdzie nie spotkała, ani w PL ani w IT (przynajmniej na południu), to chyba sieć typowo wyspiarska.
              • misoune Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:14
                U Niemców są.
                • zasiedziala Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:18
                  No to dla mnie sieć niedostępna, w Niemczech nie zamieszkam...
              • leyre2 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:21
                zasiedziala napisała:

                > Ja tego primarka nigdzie nie spotkała, ani w PL ani w IT (przynajmniej na połud
                > niu), to chyba sieć typowo wyspiarska.
                >
                Primark (Penneys w Republice Irlandii) obsluguje sporo krajow w Europie
                • milka_milka Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:25
                  Ale w Polsce go nie ma (a szkoda swoją drogą).
        • banksia Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 15:18
          Primark - niezniszczalne to może nie, ale napewno można tam dostać rzeczy trwałe i dobrej jakości, podobnie zresztą jak w h&m.
          Trzeba tylko macać i czytać składy, bo się różnią nawet w b. podobnych rzeczach - np. Tshirty primarka, ta sama półka, fason, cena. Gładkie kolory 95% bawełna, wzorkowane 30%poliestru.
          No ale ja to wyczuwam na dotyk praktycznie bez pudła.
    • bei Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 11:48
      Czasami ma się pecha, czasami nawet często. Nieraz tanie ubranie z sieciówki służy długo i cieszy i oko i wygodą.
      Niedawno kupiłam jeansy nie w sieciówce, tylko w DC Milano. Były przecenione- z 799 na 199. Włożyłam rękę do kieszeni i rozdarłam podszewkę . Zaraz w pierwszy dzień wypadł ozdobny nit- szczęściem znalazłam i nabyłam go powtórnie- mlotkiem😊
      Krój bardzo ładny, niebanalny, więc je zostawię, ale jestem już nastawiona, ze długi nie nacieszę się nimi.
      Sieciówka Femestage- kupuje tylko na promocji. Wszystkie kupione w niej t-shirty,rozpadły się.podobnie jak te z Zara. Jeansy tez z wypadającymi nitami. T-shirty z h&m, reserved, top-secret, orsay służą od lat, są niezniszczalne, mimo, ze były dużo tańsze. Kupowane na wyprzedażach.
      • simply_z Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 22:46
        ehm no nie wiem...w podkoszulkach z Orsaya wypadły mi dziury..
    • marlamar Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 12:56
      W zeszłym roku kupiłam w Solarze sukienkę - wierzch 100% len, podszewka 100% bawełna. Wrzucając do pralki tylko machinalnie spojrzałam, czy przypadkiem nie prać w 30, zamiast jak zwykle w 40 stopniach. No i... dry clean only smile Wyprałam w 30, ma się dobrze smile
    • leyre2 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 13:27
      Nie kupuje ubran ktorych nie mozna prac w pralce, poprostu. Zwracam na to bardzo uwage, podobnie jak na mozliwosc suszenia w suszarce.
    • misoune Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 14:44
      Widzę to samo co ty na niestety....
    • chatgris01 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 14:55
      WSZYSTKO piore w pralce, nic sie nie dzieje.
      Ale jedyne poliestry, jakie mam w garderobie, to polary, wiatrowki, i kurtki z membrana.
      W sieciowkach ostatnio kupuje bardzo malo.
    • mikams75 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 22:39
      nie przygladam sie metkom zbytnio, zazwyczaj kupuje na dotyk - jesli mi w dotyku pasuje to ok. Piore w pralce choc czesto na program do tkanin delikatnych badz pranie reczne albo na krotkie pranie, szczegolnie ze taa bluzka po jednym, czesto niecalym dniu brudna nie jest tylko troche nieswieza. Jeszcze mi sie nic nie skurczylo, wiec nie zauwazylam metki z praniem na sucho ale generalnie jakosc sieciowek jest slaba,bywa, ze koszulki sie deformuja. I nie, nie latalabym do pralni ze zwykla bluzka.
      Dzieciece ubrania - nie wiem czy to kwestia wiekszych rozmiarow czy takie czasy nastaly, ale te wieksze sa duzo gorsze niz dla maluchow.
    • anagat1 Re: Jakość ubrań z sieciówek - pranie 02.06.18, 22:56
      Nie wpadloby mi do glowy kupic cokolwiek, co byloby dry clean only.. Piore wszystkie moje rzeczy w pralce i susze w suszarce elektrycznej. Lacznie z marynarkami/ plaszczami/ kurtkami moze za wyjatkiem czegos koronkowego. Jesli by sie poniszczylo, to do kosza z tym. Nie przypominam sobie, zebym miala problem z jakimkolwiek ubraniem. Wrecz swetry po suszarce sa super, bo te klaczki z nich odchodza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka