Dodaj do ulubionych

Jakiś dzieciak

04.06.18, 23:13
w bloku obok, od kilku dni o 23 i o 1 w nocy regularnie się wydziera. Ryczy, krzyczy ''mama'' i zawodzi tak około 15 minut i o równych porach. O co może chodzić?
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:15
      Mama wróciła do pracy/ wychodzi do sklepu/z psem/na areobik lub uczą samodzielnego zasypiani lub zacząl wymuszać krzykiem.
    • joa66 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:16
      Może go uczą samodzielnego zasypiania?
    • zasiedziala Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:17
      Dziecko mojego znajomego umie jak na razie powiedzieć jedno słowo - mama. To może znaczyć wszystko ...
    • zosia_1 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:18
      Hmm, masz dzieci? Moje jedno tak płakało co noc o 23 i o 1 i o 4 do 3,5 roku życia. Bo ten typ tak miał. Zresztą w dzień też sobie nie żałował i ryczał, ale jak on ryczał! Dzieci tak czasem mają
    • a.va Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:22
      Budzi się w nocy, nie może zasnąć i woła mamę.
      • a.va Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:25
        Mam nadzieję, że ta mama nie uczy go samodzielnego zasypiania w ten sposób, że wychodzi i na wołanie nie przychodzi, od lat jest udowodnione, że to bardzo szkodliwe dla dziecka
        • hukop Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:32
          A po co ma przychodzić? W ten sposób dziecko do rana może nie spać. Musi się nauczyć że noc jest od spania.
          • a.va Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:43
            Powinna przyjść go uspokoić. Jeśli dziecko długo krzyczy i płacze, to po pierwsze kortyzol zalewa mózg, co jest bardzo szkodliwe, a po drugie dziecko uczy się, że nie może na matkę liczyć, bo nawet jak się woła o pomoc, to ona i tak nie przyjdzie.
            • mikams75 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:55
              ale nie wiemy, czy to faktycznie wolanie o pomoc czy wymuszanie.
              • rulsanka Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 00:01
                Wymuszanie to z moich obserwacji rzadkie zjawisko.
            • milva24 Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 00:13
              Ale ta matka może być obok niego a dzieciak ją i tak woła i płacze bo to jest przez sen.
        • mikams75 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:42
          nie wiemy w jakim wieku jest dziecko, ale jesli juz starsze i zaczyna swirowac zamiast isc spac, to nie ma lepszej opcji jak wytlumaczyc raz, dlaczego ma spac i samemu rowniez isc do lozka.
      • hukop Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:28
        Ale to nie jest zwykłe wołanie mamy. On regularnie w tych godzinach kręci aferę. Coś podobnego jak dzieciak w sklepie chce coś a rodzic nie pozwala. Nie wiem o co mu tam chodzi bo nie wyraźnie słychać. Słychać tylko mama i jazgot, płacz. Wiem że dzieci płaczą o byle g... ale tak regularnie o 23 i 1 w nocy i to są krótkie koncerty.
        • taki-sobie-nick Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:30
          hukop napisała:

          > Ale to nie jest zwykłe wołanie mamy. On regularnie w tych godzinach kręci aferę

          Co robi?
          • hukop Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:33
            Wrzeszczy, płacze, krzyczy.
        • mikams75 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:34
          mama kaze mu isc spac a on nie ma zamiaru, mama go olewa i mowi, ze sama tez idzie spac i znika w lazience a dzieciak wymusza uwage mimo poznej pory. Kwestia tez wieku dziecka.
          • werdipurke Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 09:39
            mikams75 napisała:

            > mama kaze mu isc spac a on nie ma zamiaru, mama go olewa i mowi, ze sama tez id
            > zie spac i znika w lazience a dzieciak wymusza uwage mimo poznej pory. Kwestia
            > tez wieku dziecka.

            jestem wiecej niz pewna ze nie masz racji. dziecko idzie spac a potem sie wybudza. powodow moze byc milion. i jesrem pewna ze go uspokajają-mama,tata czy ktokolwiek ale to chwile trwa. koszmary sa koszmarne ale kazde dziecko czasem je ma
            • mikams75 Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 10:16
              a ja wiem, ze jak dziecko sie nakreci to potrafi urzadzic dzika scene i zachowywac sie nieracjonalnie.
              • werdipurke Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 10:17
                tak, potrafi ale zauwaz ze tu chodzi o noc i o stale pory wiec wg mnie dziecko ma koszmary,wybidza sie, moze duzo wrazen,moze jakas zmiana w zyciu itp
                • mikams75 Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 16:35
                  dwa razy w ciagu jednej nocy faktycznie jest zastanawiajace ale moje dziecko tez mialo etap regularnej glupawki/wrzaskow o tej samej porze, sasiedzi zegarkow juz nie potrzebowali wink
        • zosia_1 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:35
          Ja Ci napisałam, że mój dzieć budził się tak regularnie i długo płakał, ryczał min. 30 minut za każdym wybudzeniem, no tak miał. Przestał regularnie płakać jak miał 3,5 roku
          • black.emma Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 10:28
            No ale ona nie chce takiego tłumaczenia wink Chce pojeździć po tych biednych rodzicach. Tak, tak, mój też tak miał. Koszmar, nie życzę nikomu.
    • 71tosia Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:34
      mama uczy go zasypiania we wlasnym lozku, mlody gdy sie budzi w nocy chce do mamy.
    • muchy_w_nosie Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:50
      Mój miał taki okres, że budził się w nocy i darł się i tak przez tydzień, spał z nami.
    • milva24 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:50
      Lęki nocne. Moja to miała. Żadne próby przytulania nic nie dawały. Wyrosła po prawie roku
      • milva24 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:50
        Między 3 a 4 rokiem to było i spała ze mną.
    • rulsanka Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:52
      Może się rozbudzać, ale nie do końca. Z dzieckiem nie ma wtedy kontaktu, bo śpi. A wszystkie wrzaski, histeria, odbywa się w tym śnie. Starszakowi zdarzyło się to kilka razy. Pomagało włączenie bajki. Tak, w środku nocy.
      • zosia_1 Re: Jakiś dzieciak 04.06.18, 23:57
        Ja w takich sytuacjach mówiłam dziecku, że jestem przy nim, że już jest dobrze, opowiadałaś mu różne historyjki, a on nadal płakał. Co ciekawe, kiedy był starszy i wspominaliśmy te jego płacze, mówił, że pamięta, co do niego mówiłam, ale nie mógł się wzbudzić i się bał
        • rulsanka Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 00:00
          Dlatego musi być jakiś porządny bodziec wybudzający. Można dziecko wynieść do innego pomieszczenia, otworzyć okno. Ja włączałam bajkę, żeby było po prostu miło smile
      • fomica Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 10:13
        U nas też się zdarzało. Niby się budził, ale nie do końca, i po prostu krzyczał, płakał, żadne tłumaczenie, przytulanie nie pomagało. Po 5 minutach się wybudzał, uspokajał i po prostu zasypiał.
    • slonko1335 Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 10:29
      jeść, pić, tęsknie, ne mogę spać, gorąco, zimno, nie wygodnie-to w zasadzie może znaczyć wszystko...
    • alpepe Re: Jakiś dzieciak 05.06.18, 18:09
      pewnie ma między 1,5 a 3 lata i lęki nocne. Nie da się nic zrobić, dziecko się nieraz nie da wybudzić. Moje obie córki tak miały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka