Dodaj do ulubionych

Wesele bez dzieci

07.06.18, 16:19
Może macie jakiś pomysł, potrzebuje porady.
Dostaliśmy zaproszenie na ślub, wesele i poprawiny, na 14 sierpnia, jest to czwartek, dzień roboczy na godzinę 15 i na poprawiny następnego dnia. Impreza ok 40 km od nas. 15 sierpnia to święto, zaczyna się długi weekend. Impreza bez dzieci. Wzięliśmy urlopy w pracy na czwartek, ale nie mamy pomysłu, co zrobić z dzieckiem. To znaczy, mam parę osób, które bez problemu mogą z nim zostać, ale dopiero od godzin wieczornych, kiedy skończą pracę.
Para młoda wymyśliła sobie imprezę na ok 150 osób, w pięknym miejscu, ą i ę, no i ich prawo. Panna młoda w stylu zija86 w skrócie wink Noclegi, dojazd na koszt gości (zniżka na hotel na hasło, że to ich goście). Przyjezdni będą wszyscy, część ma właśnie te 40 km, reszta 400 km. Z tego co wiem, to część gości wysluchala grzecznie zaproszenia, a w lipcu mają masowo dzwonić i odmawiać. Właśnie z powodu dzieci i nie dlatego, że jest to jakaś obraza majestatu, że dzieci nie zaprosili, tylko ze po prostu nie mają co z nimi zrobić.
Początkowo myśleliśmy, z innymi zaproszonymi gośćmi dzieciowymi, żeby te dzieci wziąć ze sobą, do kościoła i na parę godzin wesela a potem poodstawiac do domów, bo wieczorna opieka i nocna to nie problem, każdy ma jakąś tesciowa, ciocie, która może przypilnowac. Niestety młodzi nie zgadzają się na taką opcję.
Nam zależy, żeby na tym ślubie i weselu być, i nie strzelać fochow. Jak rozwiązać tę sytuację?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:27
      A z kościoła mogłby ktoś dzieci odebrać?
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:32
        Z kościoła to byłoby ok 16, za wcześnie, bo trzeba doliczyć dojazd, te 40 km. Z tym ze opcja dzieci w kościele tez odpada, panna młoda sobie nie życzy. Bo mogą halasowac i płakać.
        • milka_milka Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:36
          Nie poszłabym. Co innego samej zdecydować o zostawieniu dziecka, a co innego przyklaskiwać takim zachowaniom.
        • gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:40
          Rozmawiałas o tym z młodymi? Bo skoro nawet do koscioła nie można z dziećmi, a ślub na 15 kiedy większość jeszcze pracuje to niech doradzą co macie zrobić hehe
          • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:44
            Młodzi twierdzą, że skoro zapraszali wcześnie, czyli w maju, to do sierpnia każdy może na spokojnie ogarnąć tematy opieki i urlopu na to najważniejsze na świecie wydarzeniewink
            • gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:50
              W takiej sytuacji, z takim podejściem gospodarzy nie przyszłabym na ślub i wesele.
              Ale ja wesel nie lubię także...
              A ty szukaj dalej jakiejś opieki. Może ktoś zerwie się z pracy.
            • kitka20061 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:56
              Jeżeli młodzi myślą tylko o sobie, czyli mam się martwic z kim zostawić dziecko, że muszę brać wolne w pracy, a do tego jeszcze zapłacić sobie za hotel, to ja bym grzecznie im podziękowała. Zazwyczaj o weselu wie się na kilka miesięcy wcześniej, więc z tym wczesnym zapraszaniem bym tu nie przesadzała. Byłam w tym roku na pięknym weselu, wszystko mieliśmy opłacone. Dzieci w wieku od 3 m-cy do 12 lat. Nikt nikomu nie przeszkadzał, dzieci atmosfery imprezy nie zakłóciły.
        • 45rtg Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:40
          tinabambina napisał(a):

          > Z kościoła to byłoby ok 16, za wcześnie, bo trzeba doliczyć dojazd, te 40 km. Z
          > tym ze opcja dzieci w kościele tez odpada, panna młoda sobie nie życzy. Bo mo
          > gą halasowac i płakać.

          Odpowiedzcie jej, że napisane jest: "pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie".
          • nangaparbat3 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:52
            Bardzo dobry pomysł.
          • ginger.ale Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:06
            Boskie (nomen omen) : )
        • 3-mamuska Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:01
          tinabambina napisał(a):

          > Z kościoła to byłoby ok 16, za wcześnie, bo trzeba doliczyć dojazd, te 40 km. Z
          > tym ze opcja dzieci w kościele tez odpada, panna młoda sobie nie życzy. Bo mo
          > gą halasowac i płakać.


          Ona se życzyć moze kościół to nie jest prywatne miejsce.
          Pojechałbym z wszystkimi dzieciatymi do kosicla z dziećmi ,a po ślubie do domu pod kościołem wręczyła kwiaty i kartkę z życzeniami bez kasy czy prezentu.
        • piernicola Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:03
          Z
          > tym ze opcja dzieci w kościele tez odpada, panna młoda sobie nie życzy

          No cóż, na weselu gospodynią jest może panna młoda i może zapraszać, kogo chce, ale Pan Jezus powiedział wyraźnie "pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie", tego bym się trzymała. Odczekałabym pod kościołem, aż przyjedzie ktoś po pracy przejąć dziecko, pojechałabym nieco spóźniona na imprezę i dobrze się bawiła.
        • nangaparbat3 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:50
          >>>Z tym ze opcja dzieci w kościele tez odpada, panna młoda sobie nie życzy. Bo mogą halasowac i płakać.
          Ja bym chyba nie poszla, chociaż moje dziecko jest juz dorosle, więc niby mnie to nie dotyczy. Ale ne chciałabym być na takiej imprezie.
        • sabciasal Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 10:40
          przeproaszam, ale śluby kościelne są jawne i generalnie KAŻDY może na nie przyjść.
          szczerze mowiac olałabym taki ślub, gdzie nie jest widziany jakiś członek rodziny (dzieci). w mojej rodzinie zaprasza sie całą rodzinę - bo wesele to okazcja do spotkania całej, dużej, rozrzuconej rodziny (łącznie 75 osób), gdzie dzieci to obligatoryjny element. rozumiem, że u was jest może inaczej? ja jednakowoż olałabym imprezę rodzinną, za którą muszę kupę kasy dopłacić, a na której moje dzieci (niekoniecznie niemowlęta przecież) nie są mile widziane.
        • heniek.8 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:36
          do kościoła może sobie każdy wejść prosto z ulicy, więc jak może sobie panna nie życzyć?
          • black-cat Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:59
            Dlatego w tę część prośby nie do wierzę. Zresztą cała ta historia jest tak wydumana, że z daleka śmierdzi trollem.
            • izabella1991 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:07
              Oj juz nie te czasy...
              U mnie w miasteczku kosciol jest otwierany i zamykany ok.pol godziny przed/ po mszy- byly przypadki kradziezy relikwii, a monitoringu nie ma.
              Po drugie- to jest jednak slub, a nie chrzciny- uwazam, ze na slubie czy pogrzebie malutkie dzieci moga przeszkadzac.
              Sa tez opcje brania slubu koscielnego np.w kaplicy zamkowej i jezeli zamek jest czynny dla zwiedzajacych do np.17- a slub jest o 18-tej, to juz nie kazdy wejdzie.Tylko zaproszeni goscie.
              • heniek.8 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:21
                izabella1991 napisała:

                > U mnie w miasteczku kosciol jest otwierany i zamykany ok.pol godziny przed/ po
                > mszy- byly przypadki kradziezy relikwii, a monitoringu nie ma.

                wiem że w kościele są drzwi, zamki, klucze itd.
                nie można tam wejść 24/7

                natomiast w godzinach kiedy jest msza nie możesz zrobić z tego imprezy zamkniętej, z selekcją przez ochronę w koloratkach big_grin
                • kota_marcowa Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 22:05
                  >
                  > natomiast w godzinach kiedy jest msza nie możesz zrobić z tego imprezy zamknięt
                  > ej, z selekcją przez ochronę w koloratkach big_grin

                  Podejrzewam, że za odpowiednie "co łaska" dałoby się wink Tylko pewnie nikt nie wpadł na taki pomysł.
                  Bo o pogrzebach już sporo słyszałam.
      • nowi-jka Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 14:52
        opiekunki poszukaj , 2 miesiace jeszcze, rzadko
        na wesela sa zapraszane dzieci jednak, chyba ze dwudniowe to na poprawiny czesciej
        • agata_abbott Re: Wesele bez dzieci 09.06.18, 14:34
          Z weselami jest ten problem, ze jeśli idzie sie do kogoś z rodziny, to zazwyczaj idą również dziadkowie, którzy ewentualnie mogliby sie dzieckiem zająć.
          I w sumie nie widziałam w rodzinie wesela, na które dzieci byłyby wyraźnie nie zapraszane.
          • iwles Re: Wesele bez dzieci 10.06.18, 01:40
            Ale ida dziadkowie z obu stron? I matki, i ojca? Jakas twoja kazynka zaprasza na wesele twoich tesciow?
            • agata_abbott Re: Wesele bez dzieci 10.06.18, 17:01
              Nie, ale prawdopodobieństwo znalezienia niańki jest dwa razy mniejsze. A biorąc pod uwagę to, ze nie wszyscy maja dziadków z obu stron, którzy są w stanie/chcą zająć sie niemowlakiem - łatwo znaleźć sie w sytuacji, w której dziecka po prostu nie ma z kim zostawić.
    • 45rtg Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:32
      tinabambina napisał(a):

      > eci. Wzięliśmy urlopy w pracy na czwartek, ale nie mamy pomysłu, co zrobić z dz
      > ieckiem. To znaczy, mam parę osób, które bez problemu mogą z nim zostać, ale do
      > piero od godzin wieczornych, kiedy skończą pracę.

      A dziecko ma lat ile?
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:35
        Moje żłobkowe.
        • 45rtg Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:41
          tinabambina napisał(a):

          > Moje żłobkowe.

          No to faktycznie trochę kicha.
        • sofia_87 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:42
          To na Twoim miejscu odpusilabym sobie ten slub i wesele. O ile sama jestem przeciwniczka obecnosci dzieci na weselach, to "wasza" panna mloda juz przesadza.
          Wybrali czwartek na dzien slubu, tym bardziej mogliby okazac wyrozumialosc dla osob chcacych przyprowadzic dzieci na slub i poczatek wesela, aby potem je oddac pod opieke komus z rodziny.
          Nie warto wysilac sie dla ludzi, ktorzy nie okazuja minimum zrozumienia wobec Ciebie. Skoro to ich dzien i wybrali sobie taka, a nie inna jego oprawe, to nalezy to uszanowac, wyslac zyczenia, a pieniadze na wesele przeznaczyc na wyjazd z dzieckiem
          • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:10
            Przypuszczam, że za te dzieci trzeba zapłacić.
            • sofia_87 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:18
              Za te bedace tylko w kosciele to raczej nie smile
              • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:32
                Ale ona chce na kilka godzin na wesele i dopiero odstawic do domu.
                Poza tym ma niemowalaka żłobkowego - więc raczej nie będzie on zainteresowany mszą, a rzeczywiście może zacząć płakać, marudzić itd.
                • gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:35
                  To wyjdzie z nim z koscioła.
                  • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:51
                    Ale wcześniej dziecko drąc sie zdąży rozwalić uroczystość.
                    • gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:35
                      Nie trzeba czekać z wyjściem aż do darcia się.
                    • ichi51e Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:55
                      Rozwalic moze tez zupelnie obce kosciol miejsce pibliczne kazdy moze przyjsc. Raz bylam na slubie na ktorym bezdomny wlazl pokrecil sie w okolo oltarza i poszedl. Raz tez bylam na mszy kiedy kot przeszedl srodkiem nawy wskoczyl na oltarz po czym uciekl przed koscielnym do zakrystii...
                • nangaparbat3 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:54
                  Za żlobkowe sie nie płaci.
            • hanusinamama Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 21:53
              To niech sie Panna młoda spodziewa mniejszej ilosci kasy w kopertach...
          • drinkit Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 21:16
            Zgadzam się. Też nie jestem fanką dzieci na imprezach, bo bawić się generalnie wolę po dorosłemu, ale zachowanie panny młodej jest szalenie aroganckie. Olałabym cienkim sikiem imprezę.
    • madzioreck Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:37
      Popcorn. Należy udać się po popcorn big_grin
      • nangaparbat3 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:55
        big_grin
      • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 19:58
        Eee tam, ściema. 14 sierpnia to WTOREK!
    • pelissa81 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:37
      Ja bym olała imprezę i nie poszła, bo brzmi nadęcie okrutnie. Jeździe na długi weekend i bawcie się dobrze smile
    • pani-noc Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:38
      Chyba jestem już za stara, za mało romantyczna i za mało elastyczna na opłacanie cudzego widzimisię. Rozwiązaniem jest opłacenie niani. Opłacisz nianie, hotel, dojazd, stroje, prezent żeby inni ludzie mieli wypasione wesele bez dzieci po kosztach.

      Ja bym nie poszła, bo nie lubię być traktowana jak frajer, a Ty rób co chcesz.
    • iwles Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:40
      Nie masz moze jakiejs kolezanki, ktora moglaby zajac sie dzieckiem przez te kilka godzin do wieczora?
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:50
        Koleżanki obdzwonione, niestety albo mają plany wyjazdowe, albo mogą ale później.
        • aguar Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 07:51
          Myślę, że to jest kwestia ceny. Jeśli cena będzie atrakcyjna, znajdzie się chętna, najwyżej się zwolni wcześniej z pracy, weźmie dzień urlopu czy lewe zwolnienie. Ale oczywiście nie twierdzę, że to jest powód, aby się tak spłukiwać.
    • jkl13 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:40
      A ten ślub to na pewno w tym roku? Bo 14.08.2018 to wtorek...
    • araceli Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:42
      14 sierpnia w tym roku to akurat wtorek (przynajmniej w tym roku) wink
      • sofia_87 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:44
        A wiec troll, do tego nieudolny. A szkoda bo sie ciekawie zapowiadalo smile
        • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:49
          Nie troll, rzeczywiście zaćmienie z datami miałam jak pisalam. Chodzi o czwartek po 15 sierpnia. Serio, pisze ratami, robiąc sto rzeczy na raz i poplatalam daty.
          • zawsze-w-drodze Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:27
            I długi weekend tez pomyliłaś?
          • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 19:59
            Czwartek i piątek to dni pracujące. Wtopa.
      • przystanek_tramwajowy Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:44
        Brawo dziewczyny! Zdemaskowałyście kolejną stażystkę, która miała za zadanie zebrać materiał do tekstu o weselach bez dzieci. wink Niestety, jak wszystkie tutejsze stażystki, nie wykazała się porażającą inteligencją i skopała sprawę. Ta nie zna się na kalendarzu.
        • 45rtg Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:49
          przystanek_tramwajowy napisał:

          > Brawo dziewczyny! Zdemaskowałyście kolejną stażystkę, która miała za zadanie ze
          > brać materiał do tekstu o weselach bez dzieci. wink Niestety, jak wszystkie tute
          > jsze stażystki, nie wykazała się porażającą inteligencją i skopała sprawę. Ta n
          > ie zna się na kalendarzu.

          Pewnie przekopiowała trolla sprzed kilku lat smile
        • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:07
          Może i nie znam się na kalendarzu, ale stazystka nie jestem.
          • tak_to_nowy_nick Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:14
            tinabambina napisał(a):

            > stazystka nie jestem.

            Dokładnie to powiedziałaby stażystka!!! suspicious
          • rysiowa85 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:14
            czyli ci płacą za te odgrzewane kotlety?
      • iwles Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 09:13
        araceli napisała:

        > 14 sierpnia w tym roku to akurat wtorek (przynajmniej w tym roku) wink
        >


        a nie środa ? (przynajmniej w tym roku - 2018 ? )
        • iwles Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 10:16

          oki, spojrzałam na 15 sierpnia smile
    • werdipurke Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:49
      słabe to. pierwsze slysze zeby zapraszac rodzine na wesele czyli impreze RODZINNĄ ale BEZ dzieci.
      ja bym chyba nie poszla albo przyjechalabym ok 20 na samo wesele jasno i wyraznie komunikując ze to dlatego ze to ONI nie zgodzili sie na obecnosc dzieci na poczatku wesela.
      • werdipurke Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:50
        nie wiem tez ale chyba korcilo by mnie zeby dac mniej kasy w koperte za ten afront
      • 3-mamuska Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:31
        werdipurke napisał(a):

        > słabe to. pierwsze slysze zeby zapraszac rodzine na wesele czyli impreze RODZIN
        > NĄ ale BEZ dzieci.
        > ja bym chyba nie poszla albo przyjechalabym ok 20 na samo wesele jasno i wyrazn
        > ie komunikując ze to dlatego ze to ONI nie zgodzili sie na obecnosc dzieci na p
        > oczatku wesela.

        Ja miałam dwa takie wesela.
        1 kuzynka wymyśliła bez dzieci rozdają zaproszenia przepraszała ze ja nie stać, wiec ja sama zapłaciłam za 2 dzieci, tym bardziej ze wesele we wrześniu i czekałam na nie w pl choć dzieci powinny wrócić do szkoły.
        (Pisałam juz w którymś wątku)
        Z racji ze to moja rodzina to nie miałam z kim dzieci zostawić a teściowa mogła dopiero około 22. Wiec wracając z pracy przyjechała odebrała zmęczone wybawione dzieci po obiedzie/ torcie, i tańcach z tata(corka) ja w 30 t ciąży, potem sie bawiłam z mężem.
        Druga nie zaprosiła dzieci i nie pojechaliśmy ,bo w Londynie nie miałam z kim dzieci zostawić na 4 dni a kupować 3 bilety tylko zeby je przywieść słabe.
        Potem sie okazało ze wesele w przedszkolu ,wiec płac zabaw był, dzieci spędziły czas do zmroku na zewng w środku były tylko cos zjesc i sie napic, a dorośli się zorganizowali i wymieniali się opiece,duzo osob im odmówiło to na ostatnia chwile dzwonili i prosili żeby jednak dzieci zabrać, bo jedzenie sie zmarnuje, kupowali sami i kucharki gotowały.
        Gdybym kupiła bilety bez dzieci a potem by jednak zmienili zdanie to by mnie coś trafiło.
        Najgorsze to to ze np. Dzieci mojego brata rodzonego były zaproszone od początku i jeszcze kilka wybranych z rodziny.
        Ale to ze zapraszając nas ,a my nie mieliśmy co z nimi zrobic juz im nie przeszkadzało , bo moje siostry były zaproszone i tez jechały.

        Uważam ze mimio ze to ich święto to wesele robi sie dla gości i powinno się teoche myslec planują, na późniejsza godzine zeby nikt wolnego brac nie musiał, czy wlasnie z opika łatwiej by było itp.
        Widomo ze sie wszystkim nie dogodzi ale ogólnie.
      • miniulowa Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:10
        "pierwsze slysze zeby zapraszac rodzine na wesele czyli impreze RODZINNĄ ale BEZ dzieci."

        Ja zostałam na taką imprezę zaproszona. Nie pojechałam.
      • fifiriffi Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:35
        werdipurke napisał(a):

        > słabe to. pierwsze slysze zeby zapraszac rodzine na wesele czyli impreze RODZIN
        > NĄ ale BEZ dzieci.
        >
        hahhahahhahahhhha
        po pierwsze. moje dzieciaki by nie poszły. Lta maja 8 i 11.... zanudziły by sie na smierc, a i ja bym od razu miała wielkie G a nie wesele...
        Po drugie... to jakiś obowiązek zapraszania dzieci na wesela? One nic z tego nie wynoszą, to dla nich nuda i strata czasu.
        • kkalipso Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 21:02
          Kiedyś te dzieci będą miały swój własny ślub po tym jak teraz ludzie wydziwiają niech się nie zdziwią że nikt na ten ślub nie przyjdzie. Zadowolona?
          • beataj1 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:52
            To nie przyjdą co za problem? Zrobi wesele na 50 osób zamiast na 200. Albo na 10. Albo tylko na 4.
            Albo w ogóle nie będzie brała ślubu, albo poleci do Honolulu i tam weźmie w ambasadzie. Albo podpisze humanistyczny kontrakt, albo będzie singielką, samotną matką itd itd.

            Jeszcze nie oczadziałam bym teraz cudowała z łażeniem na wszystkie weselicha, tylko po to by za dwadzieścia parę lat córka bądź syn mieli najlepszą imprezę w powiecie.
          • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:05
            Jak to nikt? Nie przyjdą sfochowane 60- letnie ciotki pamiętające "straszliwy afront" sprzed 35 lat, przyjdzie za to setka przyjaciół.
      • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:02
        Wesele to nie jest impreza rodzinna, a na pewno nie wtedy, kiedy się sprasza 150 znajomych i przyjaciół. To jest potancowka do rana dla dorosłych. Wielki mi afront, że malotetnie dziobdziusie z przetewałą pępowiną nie zostały zaproszone na nocną imprezę dla dorosłych.
    • kkalipso Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:50
      Skoro Ci zależy to szukaj opieki nad dziećmi i tyle ....ja bym takie zaproszenie wyrzuciła w śmieci.
      • karme-lowa Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:55
        Olałabym zaproszenie. Zapłacić za nocleg, dojazd, opiekunkę itp. Jak dla mnie przegięcie.
    • annajustyna Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 16:58
      14 sierpnia to wtorek przeciez?!
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:04
        Pisałam już wcześniej ze pisze z doskoku i mi się dni pomyliły, nie jestem stazystka i trollem.
        Właściwie to zależy mi na tym weselu z dwóch powodow, najważniejszy jest taki ze ich lubie, mimo tego odpału, szkoda mi ich rodziców, bo się biedni za głowę łapią jak patrzą na to jak to jest organizowane a poza tym, nigdy nie byłam na weselu gdzie kolor kwiatów będzie dopasowany do koloru lukru na torcie czy tam naodwrot.
        • wkurzo-namama Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:13
          Ale czekaj, wesele jest 15? W święto? Czy 16 dzień po święcie?
          • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:17
            Wesele jest w czwartek 16 dzień po święcie.
            • zawsze-w-drodze Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:26
              To gdzie tam długi weekend?!
              „...15 sierpnia to święto, zaczyna się długi weekend. Impreza bez dzieci”””
              • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:31
                O jak to gdzie długi weekend. Bierzesz 2 dni wolnego i masz 5 dni wolnych, ok może niezręcznie to sformulowalam, pomyliłam dni, ale pisałam szybko i robiłam sto rzeczy naraz. Nie troluje
        • sofia_87 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:16
          Mimo wszystko, raczej trudno uwierzyc w tak dopracowane wesele odbywajace sie w czwartek, czyli dzien roboczy, przed innym dniem roboczym...
          Tak btw na moim weselu kolor i rodzaj kwiatow w wazonach tez byl dopasowany do koloru lukru i kwaitow na torcie smile, ale dzieci z rodziny i te znajomych byly mile widziane
          • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:20
            Rodzice młodych mówią, że dlatego w czwartek, bo sala weselna dużo tańsza niż w sobotę. A młoda uparła się na tą konkretna.
            • zawsze-w-drodze Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:24
              W jaki czwartek. 14.08 jest WE WTOREK.
            • gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:27
              Bierzesz dwa dni wolne w robocie, płacisz za noclegi i ew opiekunkę bo panna młoda chce taniej?
        • kota_marcowa Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:21
          a poza tym, nigdy nie byłam na w
          > eselu gdzie kolor kwiatów będzie dopasowany do koloru lukru na torcie czy tam n
          > aodwrot.

          A ja byłam, pełne ęą bułka przez bibułkę wink Było sztywno i beznadziejnie, każda minuta była rozplanowana zgodnie z harmonogramem. Też się zastanawiałam, czy panna młoda to aby nie jakiś sobowtór zii, chyba by zawału dostała gdyby przystawki (również kolorystycznie dobrane big_grin ) wjechały o minutę za późno big_grin
        • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:06
          "poza tym, nigdy nie byłam na weselu gdzie kolor kwiatów będzie dopasowany do koloru lukru na torcie czy tam naodwrot"
          Niesamowite! Pacz pani, takie fanaberie ludzie tera majo!
    • wkurzo-namama Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:09
      Pojechałabym z dzieckiem na slub, potem odstawilabym dziecko do domu i około 18 wróciła na wesele.
      Jeśliby mi oczywiście zależało.
      Jeśli nie, to odmówiłabym i pojechała tylko na ślub. Z dzieckiem.
      Idiotyzmem jest robienie wesela w dzień pracujący. Więc jakby sami państwo młodzi zgotowali sobie te sytuacje, przy czym to właśnie uwazam za wadę, nie fakt zaproszeń bez dzieci. Zaproszenia bez dzieci gorąco popieram.
    • aerra Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:23
      Ja bym nie poszła, nie ze względu na to, że strzelam focha (chociaż prawdę powiedziawszy to "młodzi nie zgadzają się na taką opcję" to aż się prosi o focha wink ), ale nie miałabym co z dzieckiem zrobić kompletnie. A zdecydowanie za mały, żeby zostać na noc sam. Albo nawet i na cały dzień sam.

      Jeśli ci zależy, żeby iść, to w zasadzie masz tylko jedną opcję - opłacona opiekunka na te parę godzin, zanim opiekę będzie mogła przejąć babcia/czy kogo tam masz.
    • muchy_w_nosie Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:31
      Po prostu ta impreza nie dla was.
      Ja też odmówiłam udziału w świetnym wyjeździe imprezowym, uwielbiam te wyjazdy. No ale mąż ma swój wyjazd, mama też wyjeżdża, a ja prócz dziecka 2-psy i kota i siostra nie ogarnie wszystkiego, bo nieprzyzwyczajona. Tutaj okaże się że będą mieli bardzo dużo gości, bo jednak impra bez dzieci jest bardzo dobrą imprezą.
    • muchy_w_nosie Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:40
      Albo, poproś teściową/mamę żeby wzięła dzień urlopu, jak kocha to weźmie.
      Z drugiej strony po co było se dzieci robić tak młodo ;P
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:55
        Tesciowa jest jednym z weselnych gości na tym weselu, nie mogę od niej wymagać żeby zrezygnowała i zajmowała się naszym dzieckiem, mama urlopu nie weźmie, może zostać z dzieckiem na noc. U mamy w pracy urlopy wakacyjne poplanowane pod kątem matek, które mają male dzieci, nic już się z grafiku urlopowego nie wyciśniewink
        Może rzeczywiście to impreza nie dla nas.
    • mikams75 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:44
      powiedzialabym mlodej parze wprost - chetnie przyjde ale opiekunka do dziecka dotrze dopiero na godzine 17. Do tego czasu dziecko bedzie ze mna. I tu w zaleznosci od reakcji - albo ide z dzieckiem albo rezygnuje z imprezy jesli mam sie bezwzglednie zjawic bez dziecka.
    • volta2 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 17:52
      tyle dorosłych, wydawało by się ludzi, dzieciatych i nikt nie zaproponował wynajęcia płatnej profesjonalnej opieki do dzieci?

      trzeba angażować bliskich, sąsiadów, ciotki i na dodatek wszyscy jak jednen mąż pracujący?

      żałosne i śmieszne zarazem. młoda ma rację że od maja to można tysiąc wariantów opieki wymyślić pod warunkiem, że się chce na weselu być.

      właśnie jestem na etapie wysłuchiwania płaczów panny młodej, bo jej masowo goście odmawiają, w sumie przykro mi patrzeć (moi rodzice też odmówili wymawiając się chorobami, zdrowiem, starością), mnie też spora część z tych gości odmówiła, ale ja nie płakałam. 100 osób i tak mi wystarczyło.
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:00
        Ależ była propozycja wynajęcia profesjonalnej opiekunki, to się nie zgadza z wizją wesela.
        • ichi51e Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:58
          Ale ta opiekunka przeciez moze siedziec z dziecmi w hotelowym pokoju i nawet przez sekunde nie zaklocic wizji wesela
        • volta2 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:28
          chyba sobie żartujesz, co ma do profesjonalnej opieki pani młoda żeby się zgdadzać lub nie?

          nie mam na myśli zrobienia kącika na kilka godzin na sali weselnej, tylko profesjonalną usługę. profesjonalną czyli niewchodzącą w żaden sposób w wesele.
      • mikams75 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:06
        z malutkimi dziecmi to wcale nie jest takie proste, zeby zostaly z opiekunka, ktorej nigdy na oczy nie widzialy.
        • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:09
          Dokładnie, dzieci są w dodatku w różnym wieku. Od 7 miesięcy do 12 lat.
          • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:25
            No to nie idź. Panna młoda ma prawo nie chcieć dzieci na weselu - rodzic ma prawo nie przyjść na wesele.
          • volta2 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:31
            a co to kogo obchodzi. jak ktoś ma 7 miesięczniaka to się na wesele w ogóle szykował? byłoby grzeczniej, gdyby od razu odmówił wiedząc że opieki nie ma i nie czekał do lipca skoro wie już teraz że nie idzie.

            a ktoś kto ma 12 latka też na pewno nie może go zostawić samego na noc. na pewno nie, bo to strrraszne przecież.
            • mikams75 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:58
              ale w tym watku mowimy o dziecku w wieku zlobkowym. I nawet jesli dziecko ma 7 mies. to czemu maja nie isc na wesele?
    • attiya Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:31
      rozumiem, że wszyscy, no WSZYSCY w te wakacje , w sierpniu pracują i no naprawdę nikt nie może się nimi zająć a teściowie i rodzice mieszkają 10 tysięcy km od was
      a poza tym wesela to nie imprezy dla dzieci
      • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 18:33
        Teściowie będą na weselu, jak pisała autorka.
      • kota_marcowa Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:05
        No ale to takie dziwne, że w dzień powszedni o 15 ludzie pracują? Poza tym, pewnie ci którzy mają w okresie, przypominam, WAKACYJNYM, urlopy, wyjeżdżają zwykle na wakacje. A w okresie urlopowym, zwłaszcza do tego długo-weekendowym dostać ot tak dzień urlopu graniczy z cudem, zwłaszcza jeżeli powodem ma być pilnowanie CUDZEGO dziecka. No i w końcu, nie każdy ma rodzinę na miejscu i na tyle zażyłe stosunki ze znajomymi, żeby ich prosić o taką przysługę.

        Także akurat problem opieki nad dzieckiem mnie wcale nie dziwi.

        A, że młodzi planując wesele, w ogóle nie liczyli się z możliwościami gości (co by nie powiedzieć, jednak swoją rodzinę się w miarę zna), to niech się nie dziwią, że większość im odmówi.

        Ja bym olała nawet gdyby to była bliska rodzina. Pomijając koszty standardowe (prezent, fryzjer etc.), które zwykle się bierze pod uwagę, dochodzą koszty dodatkowe- dojazdu, noclegu i w końcu niani, która za samą opiekę nocną policzy jak za zboże w czasie suszy.

        A w życiu.
        • volta2 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:34
          zakładam, że właśnie wiedząc o 400 km odległości specjalnie wybrali długi weekend. na spokojnie można się wybrać, nie trzeba się zmieścić w sobocie, wytrzeźwieniu i niedzieli.

          dzieci na popołudnie i wieczór pod opiekę i można wszystko. ale trzeba chcieć i umieć się zorganizować. a tu się nie tylko nie chce ale swej odmowie nadaje złośliwości. (bo inaczej nie trzeba czekać do lipca z odmową)
          • kropkacom Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 21:03
            Trudno mieć pretensje, że ludzi koszty odstraszają.
      • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 13:24
        Dlaczego nie dla dzieci?
        • black-cat Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 15:11
          Bo to impreza całonocna, głośna, z alkoholem i nie każda panna młoda ma ochotę udawać, że bawią ją tańce z cudzymi dziećmi?
          • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:31
            To znacz ,że na wesele brata męża, gdzie zjechała się cala rodzina miałam nie brać swoich dzieci, a na moje wesele, moja starsza siostra nie powinna brać swojej córki, mojej chrześnicy?

            I dlaczego panna młoda ma tańczyć z cudzymi dziećmi? I co ma do tego całonocność imprezy?
            • black-cat Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:48
              Jeżeli państwo młodzi wyraźnie zaznaczają, że zapraszają bez dzieci to dla mnie jest oczywiste, że ich nie zabieram. A jeżeli mi się to nie podoba to po prostu nie idę.
              A co ma do tego całonocność? Miejsca, gdzie przez całą noc gra głośna muzyka, dorośli piją alkohol (czasami w nadmiarze), tańczą, raczej nie są przeznaczone dla dzieci.
              A jeżeli chodzi o tańce dzieci z panną młodą, to niejednokrotnie byłam świadkiem jak małe dziewczynki molestowały panny młode o tańce w kółeczku. I te panny młode wcale nie były tym zachwycone, chociaż robiły dobrą minę do złej gry. Mój weselny hit to kawaler lat ok. 3 i panna w podobnym wieku biorący udział w oczepinach ku uciesze ich rodziców (i babć, bo nikt inny się nie zachwycał). Państwo młodzi byli wyraźnie zażenowani, nawet tego nie ukrywali.
              • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:00
                Dziwni to państwo młodzi którzy nie mogą ścierpnieć dzieci najbliższej rodziny.

                Na szczęście wesela to zwykle imprezy rodzinne, a nie nocne clubbingi z zadęciem a'la zia.86

                Panie młodej spadnie wianek jak zatańczy jeden taniec z dzieciakami? A jak ją poprosi do tańca wujek po alkoholu w nadmiarze to już jest ok?

                Co innego jak dzieci puszczone są na pełną samowolkę przez rodziców mających parcie na eksponowanie ich na pierwszym planie, co innego jak bawią się w swoim gronie, z doświadczenia wiem, że bawią się doskonale, nie angażując się za bardzo w weselne rytuały i nie przeszkadzając innym.
                • black-cat Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:14
                  Nie zmienia to faktu, że państwo młodzi mogą organizować sobie wesele jak chcą. Jeżeli jestem zaproszona na imprezę, której formuła mi nie odpowiada, to po prostu odmawiam. Dla Ciebie dziwni są ludzie, którzy nie życzą sobie dzieci na swoim weselu, mnie dziwią Ci, którzy się temu dziwią.
                  • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:32
                    Ta dziwni są, jeśli w ich najbliższej rodzinie są osoby dzieciate. Dzieci 10-tej wody po kisielu i innych znajomych to zupełnie inna bajka.

                    To co? Seryjne tańce ze spoconymi wujkami, chuchającymi półliterkiem i śledziem po kaszubsku są ok, ale 5-minutowe kółeczko z małą siostrzenicą i bratankiem, to już obraza majestatu panny młodej i spaprana impreza?
                    • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:41
                      Nie każdy nadaje się na przedszkolankę i lubi obce dzieci. Obce - czyli nie swoje własne osobiste
                      • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:50
                        arwena_11 napisała:

                        > Nie każdy nadaje się na przedszkolankę i lubi obce dzieci. Obce - czyli nie swo
                        > je własne osobiste

                        Jaką przedszkolankę? Ktoś zamierza zatrudnić pannę młodą jako opiekunkę do dzieci?
                    • black-cat Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:47
                      Mnie o to nie pytaj. Jeżeli ktoś zaprasza bez dzieci to widocznie przeszkadza mu nawet 5minutowe kółeczko z dzieckiem. Podejrzewam jednak, że na wesela bez dzieci zapraszają ci, którzy bratanków i siostrzenic nie mają. Albo mają i wiedzą, że to diabły rogate i bezpieczniej będzie zorganizować imprezę bez nich.
                      • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 21:54
                        Ja wiem że są imprezy ą/ę z odgiętym paluszkiem, sushi i wytrawnym winem, albo clubbingi dla setek mitycznych "przyjaciół", jednak póki co w naszych realiach wesala są imprezą typowo rodzinną, przynajmniej jeśli chodzi o najbliższych pary młodej. Jakoś nie słychać o dzieciach wdrapujących się na ołtarz w czasie przysięgi małżeńskiej albo inaugurujących pierwszy toast.

                        No chyba że to są dzieci z opowieści ematek big_grin
                        • zetkaad Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 22:07
                          Też uważam, że wesele jest dla gości, dla babć, ciotek, wujków i psotnych bratanków. Z panny młodą, która ma wizję, jak goście mają się bawić bym się nie dogadała. Na szczęście o takich tylko czytałam
                          • pani-noc Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 22:29
                            Dzieci na weselu są problemem tylko i wyłącznie ich rodziców i ewentualnie dziadków, którzy je pilnują. Reszta gości ma centralnie gdzieś cudze dzieci biegajace między stołami. Wesele to nie konferencja naukowa, gdzie eleganccy ludzie bułkę przez bibułkę cały wieczór popijają herbatę i dyskutują na ambitne tematy. Nie wiem kto w czasie tańców i zabawy zwraca uwagę na bawiące się cudze dzieci? Ja nie.

                            Koronnym dowodem na to, że panna młoda jest egoistyczną idiotką jest to, że chce rozdzielić matkę z 7 miesięcznym dzieckiem i nie chce by to dziecko nocowało w hotelu przy sali weselnej. Bo nie. Kiedyś sama zostanie matką i zrozumie czym jest dla takiego maleństwa oddzielenie od mamy. Na chwilę obecną jest dla mnie osobą, z którą absolutnie nie chciałabym utrzymywać kontaktów rodzinnych.

                            Wesele brzmi jakby miało być nudną, sztywną imprezą więc tym bardziej niewielka strata. Kolor kwiatów pod tort można potem obejrzeć na zdjęciach.
                            • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 22:44
                              Nie chrzań. Jak moja znajoma brała ślub -zostawiłam 9 miesięcznego syna moim rodzicom. Do głowy mi nie przyszło, żeby ciągać dziecko na wesele. Syna zostawiłam rodzicom w sobote rano- żeby móc spokojnie się przygotować i odebraliśmy wieczorem w niedzielę, jak się wyspaliśmy.
                              7 miesięczniak nie jest przyspawany do rodziców.
                              Nie miałam dzieci - i uważałam, że wesela nie są dla nich. Po urodzeniu dzieci nie zmieniłam zdania.
                              • pani-noc Re: Wesele bez dzieci 09.06.18, 13:16
                                Nie zrozumiałaś tego co napisałam. Autorka nie chce brać dziecka na wesele. Autorka chce żeby dziecko z nią nocowało w hotelu i młoda na to nie wyraziła zgody. Dziecko w tym wieku jak najbardziej potrzebuje bliskości mamy, szczególnie jeśli jest karmione piersią.

                                Ty może masz inną wizję macierzyństwa i zamiast "przyspawania" wybrałaś zimny chów i podrzucanie malucha dziadkom. Tylko zauważ, że to był tylko i wyłącznie twoj wybór. Twoja decyzja jak będziesz chować wlasne niemowlę.

                                W tym wypadku jakaś bezdzietna siksa próbuje dyktować matce niemowlaka jak ma postępować ze swoim dzieckiem. Jest to zachowanie obrzydliwe i poniżej wszelkiej krytyki.
                                • iwles Re: Wesele bez dzieci 10.06.18, 01:44
                                  Nieprawda, autorka watku chciala zabrac swoje dziecko na kilka pierwszych godzin wesela, a potem odwiezc do osoby, ktora po pracy moze zajac sie jej dzieckiem.
                            • izabella1991 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 22:46
                              I tu masz racje- pani _ noc!
                              Noz jak ja nie znosze takich roszczeniowych idiotow/ek jak ta panna mloda.Nie chce dzieci w kosciele( ale tylko niektorych) - czort bierz.Takie maluchy wiercace sie, krzyczace czy nie walace woniejaca kupe w mocno nieodpowiednim momencie w kosciele sa zbedne.To nie chrzciny.
                              Ale co komu przeszkadzaja dzieci w hotelu? Z opiekunkami , spiace czy szalejace na materacach...co to panne mloda obchodzi?
                              To jakas roszczeniowa, egoistyczna pindzia...bo wszyscy maja sie patrzec na nia i pana mlodego? Smiechu i placzu warte.
                              A jezeli ktos podczas slubu zapatrzy sie na witraze? Albo zagada z dawno nie widzianym wujkiem..to co? Z kosciola wywali?
                              • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 22:59
                                Nie no tragedia -na weselu panna młoda i pan młody sa ogólnie zbędni -nie?

                                A co do dzieci. Jak myślisz, jak długo utrzymają opiekunki dzieci poza salą weselną? Wejdzie jedno tylko n chwilę, zaraz kolejne i za chwilę będzie kinderbal.
                                • izabella1991 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 23:06
                                  A jezeli nawet- to nie cala noc przeciez...Chyba, ze bezsenne jednostki trafia sie..
                                  Na ogol dzieciarnia gania sie ze soba , zlapia jakies baloniki czy potancza ze soba, z rodzina...bywaja trzy- czteroletnie krolowe balu- czemu nie.
                                  Panna mloda i pan mlody maja cos przeciwko- niech wyraznie dzieciatym nawet zaproszen nie wysylaja.
                                  • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 23:23
                                    Normalni dzieciaci -chętnie urywają się sami na imprezy. Nie każdy jest przyspawany do dzieci.

                                    I nie każdy ma ochotę patrzeć pod nogi czy nie wpadnie na jakiegoś dzieciaka. A potem płacz, że niuniuś został podeptany.
                                    • izabella1991 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 23:39
                                      Co racja- to racja...
                                      Ja tez nie rozumiem tych, ktorzy pozwalaja dzieciom rzadzic soba...bo np.niunius nie pozwala im spac samym w sypialni albo nie pozwala mamie samej korzystac z toalety....ze co? To juz trzeba miec niezle w glowie, zeby noworodom pozwalac na takie akcje! Plod( sorry za okreslenie) ma znac swoje miejsce...
                                      Fakt, ze takie nielaty placzace sie pod nogami sa mocno wkurzajace...to juz od rodzaju egzemplarzy zalezy.
                                      Uwierz mi, ze jest olbrzymia roznica miedzy normalnymi dziecmi a niewychowana gowniarzeria...
                                      Sa dzieciaki, ktore nie medza, bawia sie same ze soba albo z innymi dziecmi..poganiaja razem po podworku, z balonikami pobiegaja...a po 23- ej dziecka juz nie ma, bo spi tam, gdzie mu spac pozwolono.
                                      Natomiast rozwrzeszczane noworodki i ich roszczeniowe ojcowie i matki- to juz inna para kaloszysad(
                                    • alaveda Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 23:41
                                      Jak to bywa na weselach warsiawskiej palestry big_grin
                                      • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 09.06.18, 00:20
                                        Wesele to zawsze była opcja "po moim trupie".
                                        • alaveda Re: Wesele bez dzieci 10.06.18, 00:10
                                          Bo nie masz rodziny i nikt cię nie chce zapraszać big_grin
                                          • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 10.06.18, 00:35
                                            Mam rodzinę - dużą. Ale nie czułam potrzeby wydawać kasy na imprezę - kiedy miałam do wykończenia mieszkanie. Był obiad dla najbliższych i przyjaciół.
                                            Na szczęście kolejne ewentualne wesela - to moich dzieci. Teraz na ok 10 lat spokój.
                            • kura17 Re: Wesele bez dzieci 09.06.18, 07:11
                              > Wesele to nie konferencja naukowa, gdzie eleganccy ludzie bułkę przez bibułkę cały wieczór
                              > popijają herbatę i dyskutują na ambitne tematy.

                              haha, zupelnie nie tak wygladaja znane konferencje naukowe ... owszem, skupic sie i podyskutowac trzeba, ale nikt naboznie herbaty przez bibulke nie pija wink
                              ... no i dzieci sie zdarzaja, nie zawsze, ale sa - czasami innego wyjscia nie ma. dopoki nie placza, nikomu nie przeszkadzaja, a jak zaczynaja byc glosne, to sie z nimi wychodzi, uspokaja (jak sie da) i wraca. ja akurat swoicj zabierac nie musialam, ale ze 2 razy za nianke przez chwile robilam (raz z przyjemnoscia, bo zostawilam swojego maluch w domu pierwszy raz wtedy i mi sie tesknilo...)
    • jola-kotka Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:27
      Ojp nie zgadzaja sie to ze 150 zrobi im sie 50 buraki okrutne. Srodek tygodnia. No coz gdybym miala dzieci nie poszlabym , normalni ludzie wiedza ze inni maja dzieci zreszta dzieci tez ludzie . Nie zgadza sie nawet na pare godzin to niech sama sie bawi na tym weselu proste.
    • beata985 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:45
      poszłabym wieczorem/od godz. kiedy opieka nad dzieckiem juz jest albo wcale.
    • ichi51e Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:51
      A w jakim wieku te dzieci? Bo starsze bym wziela do hotelu odpalila telewizor i kazala grzecznie czekac az wrocimy. Po pokojach chyba chodzic nie beda... jak mlodsze to wzielabym matke moja (zakladajac ze to nie rodzina lub tesciowa( wziela jej pokoj w hotelu i poprosila o przypilnowanie)
      • pani-noc Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 19:55
        Czytaj wątek. Pisała już, że tesciowa będzie na ślubie, matka nie dostanie urlopu w pracy, a dziecko w wieku żłobkowym, więc absolutnie nie wolno go zostawić samego w pokoju.
        • ichi51e Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:02
          No to opiekunka
          • ichi51e Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:02
            Dziecko zauwazmy do zloba chodzi wiec przyzwyczajone do obcych ludzi.
            • mikams75 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:55
              a to nie jest takie jednoznaczne - dziecko moze byc przyzwyczajone do zlobka po dluzszym procesie wprowadzania i nie tolerowac zupelnie obcych ludzi.
        • chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:11
          W Polsce nie ma nian na godziny? Ani babysitterek?
          • volta2 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:36
            w obliczu możliwości złośliwego odmówienia to nie, nie ma czegoś takiego.
            • pani-noc Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:02
              Rozumiemy, że masz bogatego męża dla którego finansowanie ślubnych fanaberii kuzynki nie byłoby problemem. Zrozum jednak, że nie wszyscy mają tak dobrą sytuację finansową jak ty. Tutaj oprócz zwykłych kosztów wesela (ubrania, prezent) dochodzą koszty dojazdu i hotelu. A teraz jeszcze niani. Nie każdy ma ochotę by inwestować tyle pieniędzy w cudze wesele. Nie każdego na to stać. Sugerowanie się, że kierowanie się finansami jest złosliwoscią, jest po prostu obrzydliwe.
              • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:27
                Dokładnie chodzi też o koszta. Gdyby wesele było w sobotę, na spokojnie zostaje moja mama z dzieckiem, te 40 km w jedna i w druga stronę zawodzi nas mój tata. I wszyscy zadowoleni, panna młoda nie ma dzieci na weselu, my spokojni, że dziecko w domu pod opieką babci. Do głowy by mi nie przyszło brać dziecka ze sobą.
                A tak ewentualnie dojdą koszty hotelu, niani...bo młodzi zdecydowali obniżyć swoje koszty przez zorganizowanie wesela w nietypowym dniu.
                Chyba zrobimy tak, że pojedziemy z dzieckiem i niania (spytamy cioc ze zlobka, czy któraś nie chce dorobić), dziecko będzie z niania w hotelu, potem kolo 19 tata dowiezie mamę i odwiezie nianie. Mamie zamówimy osobny pokój, żeby się wyspala, rano przyjedzie tata i zawiezie mamę do pracy. My w piątek pracujemy od 10...czyli koszty dodatkowe dla nas to pokój dla mamy, pokój dla nas, niania.
                Jak juz pisałam miejsce jest piękne. Najtańszy pokój to 120 zł. Ciekawe ile ze zniżką.
                Kurcze tak się zaczęłam zastanawiać, może oni tak zapraszali, żeby nie przyjść? Może to impreza dla znajomych, a rodzina tylko "bo wypada"

              • volta2 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 00:43
                obrzydliwe jest czekanie do lipca z odmową, czego jeszcze nie rozumiesz?

                40 km dojazdu i niania przekracza możliwości finansowe jematki? od kiedy?
                • kota_marcowa Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 09:15
                  Moich nie przekracza, ale finansowanie fanaberii kogokolwiek spoza moich najbliższych, w tym wypadku aroganckiej panny młodej, która nie chce iść na żaden kompromis, mieści się u mnie w kategorii "po moim trupie".

                  Olałabym to wesele i wyjechała na długi weekend w jakieś fajne miejsce z mężem i dzieckiem.

                  A ogarnij, że są (tak, nawet na ematce) osoby dla których taka kwota jest problemem. Ba, mało tego, są osoby, dla których taka kwota, to prawie miesięczna pensja.
                  • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 09:33
                    No to dlaczego nie powiedzą, że nie przyjdą od razu.
                    • claudel6 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 10:30
                      bo na razie kombinuja jak pogodzić wymagania kuzynki z logistyką dzieciową. autorka spytała o radę, nie podjęła jeszcze decyzji. co tu nie jest zrozumiałe?
                      • iwles Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 10:52

                        podjęła decyzję - strzela focha.
                        I nie jedzie na złość młodym, bo w czasie ślubu, inne niż jej dzieci, będą brały udział i miały role np. niesienie obrączek, czy dziewczynki będą druhnami.
                        • claudel6 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 11:00
                          no i ja to rozumiem. za tym zakazem dzieci w kościele nie stoją żadne racjonalne przesłanki. wyłącznie arogancja panny młodej.
                          • iwles Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 11:06

                            zauważ, że tamte dzieci muszą być co najmniej kilkuletnie (myślę, że minimum 5-6), a autorki wątku jest żlobkowe (nie wiem, ile ma, może rok?). I to są te racjonalne przesłanki, bo gdyby nie oprawa ślubna, to tamte dzieci TEŻ nie byłyby zaproszone.
                        • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 11:00
                          iwles napisała:

                          >
                          > podjęła decyzję - strzela focha.
                          > I nie jedzie na złość młodym, bo w czasie ślubu, inne niż jej dzieci, będą brał
                          > y udział i miały role np. niesienie obrączek, czy dziewczynki będą druhnami.
                          >
                          >
                          Nie, nie z powodu ról dzieci. Z powodu takiego, że w rozmowie telefonicznej panna młoda powiedziała, że moje dziecko w kościele, na ślubie jest niemile widziane bo ona nie przewiduje dzieci w wizji swojego ślubu. I, że jej nie interesuje ze nie mam w tych godzinach co z dzieckiem zrobić (czwartek godzina 15)
                          Moje dziecko jest za małe do jakichkolwiek ról i kompletnie nie o to chodzi.
                • claudel6 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 10:29
                  a to każda "ematka" ma takie same dochody? serio? bo ja mam wrażenie, że tu jest rozrzut od 2 tys. brutto do 20 netto.
                • pani-noc Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 13:43
                  > 40 km dojazdu i niania przekracza możliwości finansowe jematki?

                  Nie bądź arogancka.
                  • volta2 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 14:30
                    a gdzie ty tu arogancję widzisz? to szydera
              • arwena_11 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 09:27
                To dlaczego nie odmówili od razu? Przecież o warunkach wiedzieli od maja.
              • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:11
                40 km to żaden dojazd... Hotel też nie jest obowiązkowy, można wrócić do własnego domu, to jest jakieś 20 min drogi.
          • mikams75 Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:56
            i co? wziac obca osobe, ktora sobie nie poradzi z dracym sie maluchem? Nie kazdy maluch to kukulka.
    • loola_kr Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:21
      czwartek 16.08 jest swięto, nie musisz brac urlopu przecież. mama też nie musi, może zostać z dziećmi. Piatek jest pracujący.
      Idzczcie na slub i wesele w czwartek, na poprawiny w piatek nie musicie.
      • zasiedziala Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 21:59
        loola_kr napisała:

        > czwartek 16.08 jest swięto, nie musisz brac urlopu przecież. mama też nie musi,
        > może zostać z dziećmi.

        A co to za święto?
        • loola_kr Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:33
          Przepraszam, cis mi się pomyliło. Miałam zakodowany czwartek a to środa. Nit i pozostaje wynajęcie kogoś do dzieci.
        • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:12
          Dzień Urlopu Na Żądanie
      • tinabambina Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 22:33
        W srode 15 jest święto.
    • fifiriffi Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:25
      oesssu...naprawdę "wszyscy" nie mają co z dziecmi zrobić???
      • memphis90 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 20:12
        Wszyscy. Cała stopięćdziesiątka.
    • ruscello Re: Wesele bez dzieci 07.06.18, 20:43
      Dziecka nie biorę na wesela, więc to nie byłoby dla mnie problemem. Ale wyjazdowe wesele i brak hotelu lub chociaż transportu do domu sprawia, że dziękuję za zaproszenie i odmawiam.
      • izabella1991 Re: Wesele bez dzieci 08.06.18, 02:29
        A czy ten hotel nie ma jakiejs opcji, aby z dziecmi zostala opiekunka lub nawet dwie.
        Juz nie pisze o animacjach dla dzieci starszych, ale czy dzieciata czesc rodziny nie moze sie zlozyc nawet i na dwie opiekunki.W hotelu sa oprocz pokoi tez jakies kaciki dzieciece/ place zabaw.
        Starsze dzieci w grupie na ogol szaleja we wlasnym gronie i maja ubaw po kokarde, do malucha zlobkowego musialaby byc ew. osobna niania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka