asiak103
08.06.18, 03:19
Witam, w sobote mam wesele brata 100 km od miejsca zamieszkania -rodzinne striny moje i meza). Starsza corka niedawno przebyla ospe, a od kilku dni choruje moj maz i mlodsza corka (2m) karmiona piersia. Z oczywistych powodow bardzo chce isc. W miejscu gdzie odbywa sie wesele mamy wynajety pokoj. Pomyslalam ze po slubie wezme meza i coreczke z domu rodzicow i pojedzieny na wesele tzn oni do pokoju, a ja ze starsza corka pojdziemy na chwile na przyjecie, a ja bede dochodzila karmic sobie mala do pokoju. Maz bedzie mial kontakt tylko z moja rodzina najblizsza ewentualnie, gdzie ospa juz byla. Co o tym myslicie? Bardzo zly pomysl. Wiem ze lepiej byloby ich zostawic w domu u rodzicow (15km od przyjecia) ale nie sciagne mleka a mm nie chce podawac i co chwile kursowac z tym ze maz nie wiem czy chory dobrze ogarnie niemowle