Dodaj do ulubionych

Wesele a ospa

    • 3-mamuska Re: Wesele a ospa 08.06.18, 12:42
      Wiesz co mysle ze najlepiej by było mężowi w domu twoich rodziców , wiecej miejsca tv, bedzie sie czuł swobodniej z dzieckiem ,odciągnij troche mleka, raz/dwa dasz mm ,ze dwa razy pojedziesz nakarmic i bedzie po weselu. Miłej zabawy.
      • chatgris01 Re: Wesele a ospa 08.06.18, 13:16
        Najwyzej rodzice sobie zachoruja pozniej na polpasca... sama radosc (bo ospe, jak zrozumialam, kiedys przechorowali).
        • mozambique Re: Wesele a ospa 08.06.18, 13:44
          albo zapalenie opon mózgowych - sama słodycz
          • aguar Re: Wesele a ospa 08.06.18, 16:43
            Rodzice na nic nie zachorują, o ile przechodzili już ospę. Albo przynajmniej na nic związanego z przyjęciem gości z ospą.
        • memphis90 Re: Wesele a ospa 08.06.18, 19:12
          Przestańcie wypisywać te bzdury. Rodzice mogą rozwinąć popasca tylko i wyłącznie sami od siebie, z uspionego we własnym organizmie wirusa. Wnuki czy syn mogliby zarazić dziadków ósmą, gdyby ci nie przechodzili, ale NIE DA SIE zarazić półpascem.
    • tol8 Re: Wesele a ospa 08.06.18, 13:45
      Błagam. Syf z ospy zostanie w hotelowym pokoju, zaraz cała załoga będzie chora. Plus weź pod uwagę, że następnym gościem w hotelu może być np dziecko po chemioterapii itp.
      Ściągnij mleko, masz czas uzbierać, jedź sama
      • aguar Re: Wesele a ospa 08.06.18, 16:50
        Sorry, ale ospą nikt się nie zarazi od tego, że wejdzie do pokoju opuszczonego przez osobę z ospą. Aby się zarazić konieczne jest jednoczasowe w nim przebywanie. Ale fakt, że personel może złapać (jak wejdzie do pokoju, w którym będzie chora osoba lub jak się z nią będzie mijał na korytarzu) i będąc w okresie inkubacji zarażać następnych gości.
        • arwena_11 Re: Wesele a ospa 08.06.18, 17:37
          Wcale nie. Moja córka zaraziła się wchodząc do gabinetu PO pobycie w nim dziewczynki chorej na ospę.
          • aguar Re: Wesele a ospa 08.06.18, 18:08
            1. A nie minęła się z nią w poczekalni?
            2. Jeśli nie, to przecież nie wiesz, że zaraziła się właśnie od niej, a nie np. od jakiegoś dziecka, które było w okresie inkubacji.
      • 3-mamuska Re: Wesele a ospa 08.06.18, 18:56
        tol8 napisała:

        > Błagam. Syf z ospy zostanie w hotelowym pokoju, zaraz cała załoga będzie chora.
        > Plus weź pod uwagę, że następnym gościem w hotelu może być np dziecko po chemi
        > oterapii itp.
        > Ściągnij mleko, masz czas uzbierać, jedź sama
        >


        Wirus ospy jest mało odporny na czynniki zewnętrzne, żyje krótko poza organizmem. Wystraczającą zwykła higiena.
        Jak dziekco po chemii to sie po hotelach nie jeździ skoro ma tak słaba odporność, To sie je chroni, bo całego świata nie podporządkujesz.
    • dotcomhaha Re: Wesele a ospa 08.06.18, 17:35
      O kuuuu..😃😃😃 po pierwsze na ospę istnieją szczepionki to raz.chyba ze ktoś mieszka w buszu albo mentalnie w nim pozostał.po drugie świetny prezent dla weselników ,puknij się babo w łeb XDDD
      • aguar Re: Wesele a ospa 08.06.18, 18:13
        Jeśli jest jakiś morał z tego wątku, to taki, aby szczepić dzieci na ospę zanim się je wyśle do placówki. Ja mojego dlatego szczepiłam na ospę i na rota, a nie na meningokoki i pneumokoki (chociaż, gdyby nie ograniczenia finansowe, to zaszczepiłabym na wszystko), bo wiedziałam, że z tymi dwoma pierwszymi wirusami zetknie się na 100%, a tamte dwa pozostałe są rzadkie.
    • ginger.ale ospa party na weselu 08.06.18, 19:34
      Chcesz zrobić gościom ospa party - niespodziankę?
      Gratuluję, na takim weselu jeszcze pewnie nie byli...

      Tylko niemowlęcia szkoda, ciągać chore dziecko, bo mamusia musi, albo się udusi.
    • zurekgirl Re: Wesele a ospa 09.06.18, 10:28
      Nie demonizowalam ospy dopokimojego syna nie obsypalo tak, ze zwapilam, czy kiedykolwiek z tego wyjdzie, lacznie z galkami ocznymi, a syn znajomej wyladowal na dwa tygodnie w szpitalu w ciezkim stanie. Wesele nie jest sprawa zycia lub smierci. To wesele jest dzis czy za tydzien? Za tydzien jest szansa, ze strupy beda calkowicie wyschniete, wszystkie. Wtedy bym poszla. Jesli to dzis a ospa w rozkwicie, to niestety, prosze, zeby mi kawalek tortu ktos podwiozl i ocieram lzy, ze mnie impreza ominela. Albo przekkonalabym sie do podania dwoch butli modyfikowanego mleka i zostawila rodzine w domu.
    • agnes_topesto Re: Wesele a ospa 09.06.18, 13:02
      Ale wiesz, że tam będą osoby, które nigdy wcześniej ospy nie przechodziły?
      Wiesz też, że osoba z zaniżona odpornością, może przejść ja po raz kolejny?
      Z głową wszystko w porządku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka