Dodaj do ulubionych

Kołczing :)

14.06.18, 12:14
Czytałem wywiad ze słynnym polskim kołczem, że jego 5-letnie dziecko mówi już 3 językami smile A emamy dziecko też? smile
Obserwuj wątek
    • pade Re: Kołczing :) 14.06.18, 12:23
      Znowu chodzi o M.G?
      Z ciekawości poszukałam info o nim. We własnej wizytówce nie umieścił słowa coach! Skandal! Jest przedsiębiorcą, konsultantem i TRENEREM.
      • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 14.06.18, 12:38
        Nie pamiętam, który z kołczów mówił o tym. Ale dlaczego nie można poruszyć w wątku ich osiągnięć? smile
        • pade Re: Kołczing :) 14.06.18, 14:57
          Nigdzie nie twierdzę, że nie możnasmile
    • hopsi-daisy Re: Kołczing :) 14.06.18, 12:35
      Tak moje też. Dwoma płynnie, jak na swój wiek oczywiście (polski i norweski, chociaż polski zaczyna trochę kuleć ostatnio, musze przyznać), plus angielski, po roku nauki w szkole - umie sobie kupić lody, zapytać o drogę, powiedzieć parę słów o sobie i zapytać kogoś o to samo: jak ma imię, ile ma lat, jakie ma zwierzątko, ulubiona bajka i takie tam. Ma 6 lat.
      Młodsza - 3 lata, też mówi na tym samym poziomie po norwesku i polsku a od jakiegoś czasu nawet rozróżnia oba te języki i świadomie potrafi wybrać którego teraz użyje i czy bajkę chce po polsku czy norwesku. Po angielsku umie liczyć, zna kolory - i to nie "na pałę" tylko potrafi przełożyć to na pozostałe języki i rozumie co to znaczy.
      Nie jestem nikim słynnym ani nawet kołczem tylko zwykłą biurwą - liczy się?
      • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 14.06.18, 12:43
        To naprawdę nieźle! I szczerze! smile
    • milamala Re: Kołczing :) 14.06.18, 13:22
      Tylko dwoma.
    • gryfna-frelka Re: Kołczing :) 14.06.18, 18:29
      Temat nie cieszy sie powodzeniem... Zastanowmy sie nad przyczynami wink
      • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 14.06.18, 23:24
        gryfna-frelka napisała:

        > Temat nie cieszy sie powodzeniem... Zastanowmy sie nad przyczynami wink
        Co sądzisz , ze jest przyczyną, Gryfina Frelko? smile
        • gryfna-frelka Re: Kołczing :) 15.06.18, 22:41
          Troche malo podales informacji na temat kontekstu (a nie znam sie na coachach i nie mam pojecia o kim piszesz) : czy dziecko wychowywane w srodowisku jednojezycznym? Oboje rodzice to Polacy? Nie ma wiekszej stycznosci z jezykami obcymi niz inne dzieci?
          A co do przyczyny, to moze po prostu malo jest dzieci ematek ktore mowilyby biegle w trzech jezykach w tym wieku (i w porownywalnym kontekscie) i nie ma sie czym chwalic, stad ta cisza. wink
          Osobiscie uwazam ze im wiecej jezykow dziecko ma oswojone za mlodu tym mu latwiej w zyciu - mowie to mieszkajac w kraju oficjalnie wielojezycznym i do tego w miescie wyladowanym expatami. smile
      • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 14.06.18, 23:26
        gryfna-frelka napisała:

        > Temat nie cieszy sie powodzeniem... Zastanowmy sie nad przyczynami wink
        Może to, ze za dużo było tych tematów o tych trenerach ? smile
      • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 14.06.18, 23:30
        gryfna-frelka napisała:

        > Temat nie cieszy sie powodzeniem... Zastanowmy sie nad przyczynami wink

        A niże temat jest po prostu nudny? smile
        • butch_cassidy Re: Kołczing :) 15.06.18, 07:36
          Poza tym tytuł nie pasuje do treści, a dzieci wielojęzyczne są najczęściej w rodzinach, gdzie w sposób naturalny uczą się więcej niż jednego języka.

          A o ewentualnym sukcesie tego konkretnego człowieka trudno rozmawiać, po szczątkowych informacjach, jakie podajesz. Może to żona dziecko uczy, a mąż tylko przypisuje sobie zasługi tongue_out I tak bywa - ciężar wychowania spada głównie na matkę, a jak dzieciak grzeczny, to tatuś sprawia wrażenie, jakby to była głównie jego zasługa (ach te geny wink ), nieważne, że on do domu wraca o 20, a weekendy poświęca hobby - nie znasz takich?
          • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 15.06.18, 09:43
            Podobno w wieku 6 lat mówi biegle w 3 językach i ma dużą wiedzę z dziedziny sprzedaży i marketingu smile Coś słyszałem też o uczeniu języka obcego w 4 tygodnie smile
            • butch_cassidy Re: Kołczing :) 15.06.18, 09:55
              Sprzedaż i marketing to faktycznie podstawa... Koszmar jakiś. Oszusta hodują? Na wzór tatusia? No dobra, nie wiadomo o kim mowa, ale że nie każdy kołcz jest ok, to chyba dość oczywiste... Przy takiej "edukacji" są podstawy, by zakładać, że nie jest to krystaliczny gość.
              • bywalec.hoteli Re: Kołczing :) 15.06.18, 10:26
                Się zastanawiam kto to wypromował i co powoduje, że ludzie walą na te spotkania za ciężką kasę? smile
            • butch_cassidy Re: Kołczing :) 15.06.18, 09:56
              bywalec.hoteli napisał:

              Coś słyszałem też o uczeniu języka obcego w 4 tygodnie :
              > )
              a ja coś słyszałam, że na drugim końcu tęczy czeka garniec ze złotem wink
    • magata.d Re: Kołczing :) 15.06.18, 08:20
      Biedne dziecko. A po co 5-letniemu dziecku znajomość 3 języków ?
      • hopsi-daisy Re: Kołczing :) 15.06.18, 08:38
        Czy biedne? Jeśli siedzi i wkuwa to tak, biedne. Jeśli uczy się przy okazji, bo na przykład tata Polak, mama Francuzka a mieszkają w Londynie - to dziecko wcale nie biedne tylko zupełnie normalne.

        I przy okazji taka historia moich dalszych znajomych, rodzice z róznych krajów (trzymajmy się przykładu powyzej - dla przykłady) i dziecko znało język matki, ojca i lokalny, ale długo żyło w przekonaniu, że mężczyźni mówią po polsku, kobiety po francusku, a jak są razem to używają trzeciego języka - angielskiego, żeby się między sobą dogadać. W tym utwierdzało go, że mama z przyjaciółkami mówi po francusku, tata z kumplami po polsku, a jak się spotykają w większym gronie to wspólny językiem był angielski.
        • magata.d Re: Kołczing :) 15.06.18, 08:47
          hopsi-daisy napisał(a):

          Jeśli uczy się przy okazji, bo
          > na przykład tata Polak, mama Francuzka a mieszkają w Londynie - to dziecko wca
          > le nie biedne tylko zupełnie normalne.
          >
          To specyficzna sytuacja i nie o takiej tutaj mowa, jak rozumiem.

          • hopsi-daisy Re: Kołczing :) 15.06.18, 09:10
            No nie jest to doprecyzowane smile Jak pisałam wyżej - moje mówią 2 językami plus 3 w drodze, ale zasługą moją czy moim sukcesem to nie jest. Po prostu taka sytuacja i na to pracują i nauczyciele w przedszkolu i szkole, koledzy i koleżanki na podwórku czy telewizja i youtube. Więc nie ma co się chwalić za bardzo bo to nic nadzwyczajnego. Jestem prawie pewna, że "w normalnych" warunkach, czyli oboje rodzice i całe otoczenie mówią w jednym jęzku, prawie nie możliwym jest nauczenie 5 latka 2 dodatkowych języków tak, żeby można było powiedzieć "on mówi w 3 językach". Może liczyć, znac kolory, zwięrzątka, przedstawić się - może i tak, ale ja tego nie uważam za znajomość języka. Dla mnie znajomośc języka jest wtedy, kiedy dziecko moze obejżeć bajkę, czy wysłuchać bajki przeczytanej i jak na swój wiek swobodnie bawić się w danym języku.
            Zdarzają się oczywiście dzieci-geniusze, ale jest ich bardzo mało.
            • magata.d Re: Kołczing :) 15.06.18, 09:17
              W takim razie na pytanie zadane w poście startowym, odpowiedź jest prosta. Jeżeli emama ma męża obcokrajowca i mieszkają w obcym (dla nich obojga kraju) -tak, i nie jest to nic nadzwyczajnego w takiej sytuacji.





              • asmarabis Re: Kołczing :) 15.06.18, 09:28
                O czym jest ten watek?

                Osoba drugiego sortu z prowincji dziwi sie swiatu a wy ten swiat jej objasniacie?

                Nosz kurde zyjemy w 21 wieku w globalnym swiecie, gdzie dwujezycznosc staje sie normalna sprawa.
                Jak za chwile autor zalozy watek pt. czy mozna leciec samolotem dluzej niz 8 godzin itp ( bo dla niego to nieosiagalne finansowo i mentalnie) to tez bedziecie mu tlumaczyc i wykladac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka