Dodaj do ulubionych

Wątek na piątek

23.06.18, 11:48
W wątku niniejszym pragnęłabym poruszyć temat "zawodów służebnych", które podejmują kobiety (w przeciwieństwie do mężczyzn), bo są słabsze intelektualnie i mniej odważne (od mężczyzn) i nastawione na przetrwanie zamiast na zdobywanie świata.

(Sama na to nie wpadłam, tylko tak napisane było w jednym z forumowych wątków przez którąś z ematek).

No więc "zawody służebne" skojarzyły mi się natychmiast z "Granicą" Z. Nałkowskiej oraz z Hanką służącą w domu Dulskich i zastanawiam się, jak dzisiaj zdefiniować tę kategorię zawodów.

Na przykład: czy kucharko-sprzątaczka w domu państwa prezesostwa jest zawodem służebnym? Pewnie tak, według ematki. A czy kierowco-ogrodnik w tym samym domu to "służebnik" czy wąski specjalista?

Czy pielęgniarka kardiologiczna, która w czyściutkim gabinecie robi pacjentowi EKG, a potem analizuje wykres jest zawodem służebnym? Czy chirurg, który na sali operacyjnej usuwa wyrostek i cały się przy tym upaprze krwią i ropą tak samo, czy mniej?

A prezes spółki notowanej na giełdzie, który w pocie czoła wypracowuje zysk dla akcjonariuszy, pełni rolę bardziej służebną niż krawcowa z DG, czy mniej?
Obserwuj wątek
    • same-old_mona Re: Wątek na piątek 23.06.18, 11:49
      Sobota dziś.
      • demodee Re: Wątek na piątek 23.06.18, 11:58
        Wiem, ale "wątek na sobotę" się nie rymuje.
        • same-old_mona Re: Wątek na piątek 23.06.18, 12:00
          A tytuł wątku musi się rymować?
          • demodee Re: Wątek na piątek 23.06.18, 12:16
            Nie musi, chyba. Ale ludzie tak mają, że lubią, jak się coś rymuje. Na przykłąd reklamy. Albo ważne zasady życiowe ("każda żona się tym chlubi, że gotuje, jak mąż lubi" itp.).
    • ewa_mama_jasia Re: Wątek na piątek 23.06.18, 12:21
      Nie pamiętam tamtego postu, więc nie nawiąże do tego, co autorka miała na myśli. Ja rozumiem sluzebne jako te, które służą społeczeństwu. A przynajmniej powinny. Nie chodzi mi o deprecjonowanie tych zawodów, ale o ich ważna rolę w funkcjonowaniu społeczeństwa. Nauczyciel, lekarz, ksiądz, pielęgniarka, policjant, ratownik medyczny, strażak, opiekunka osób starszych i dzieci - tego typu.
    • piernicola Re: Wątek na piątek 23.06.18, 12:44
      No cóż, nie każdy poryw ekspresji bliźniego trzeba rozumieć, nie wiem, co ten ktoś miał na myśli. Ja się nie posługuję taką kategorią, bo nie jest mi ona do czego potrzebna. Na własny użytek wystarcza mi podział zawodów na dobrze/źle płatne, wymagające dużej/małej dyspozycyjności i obiektywnie trudne/łatwe (fizycznie, intelektualnie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka