Dodaj do ulubionych

Plotkarsko-smutno W. Rosati

28.06.18, 13:03
Weronika Rosati rozstała się z ojcem swojej córeczki. Niby ludzie rozstają się codziennie, ale tak jakoś liczyłam, że tym razem uda się tej sympatycznej dziewczynie... www.plotek.pl/plotek/7,154063,23605921,weronika-rosati-rozstala-sie-z-ojcem-swojej-corki-pol-roku-po.html#Prze
Obserwuj wątek
    • wkurzo-namama Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:15
      Smutno to się robi dopiero jak się przejrzy komentarze pod artykułem. Skąd tyle zła w ludziach???? Takiego bezinteresownego , zawistnego zła?
      Co do Weroniki, to myślę że i tak wygrała i jest szczęśliwa, bo ma Elcięsmile facetów na tym świecie zatrzęsienie.
      • alpepe Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:16
        Jaką Elcię? Elizabeth!!!
        • annajustyna Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:19
          Hehe...
      • princesswhitewolf Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 14:23
        zgadzam sie shell. Madre slowa.
      • crises Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 18:47
        No nie wiem - szczęście w życiu w 80% zależy od tego, czy się ma odpowiedniego partnera, a samotna matka to jednak na rynku związkowym towar drugiej kategorii.
        • wkurzo-namama Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 20:14
          Uuu... Patrz pani, a ja znam kilka singielek szczęśliwszych od wielu mężatek...
          • zlababa35 Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 22:07
            Singielek czy wtórnych singielek z obciążeniem finansowo-logistycznym w postaci dziecka, nie będących wonskimi specjalistkami ani celebrytkami?
        • catroux Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 20:37
          Jest wielu ludzi, dla których najważniejsi są oni sami, ich kariera, ambicje, osiągnięcia. Wszystko inne jest na drugim planie - skąd wiedz, że WR akurat do nich się nie zalicza?

          Myślę też, że 'samotna matka' Rosati to jednak inna kategoria niż samotna matka - biedna urzędniczka czy kasjerka z Biedry (nikogo nie obrażając).
          • nolus Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 21:40
            catroux napisała:

            > Jest wielu ludzi, dla których najważniejsi są oni sami, ich kariera, ambicje, o
            > siągnięcia. Wszystko inne jest na drugim planie - skąd wiedz, że WR akurat do n
            > ich się nie zalicza?

            Zalicza się i można to stwierdzić nie od dzisiaj - w sensie nie tylko ta sytuacja to potwierdza.

            > Myślę też, że 'samotna matka' Rosati to jednak inna kategoria niż samotna matka
            > - biedna urzędniczka czy kasjerka z Biedry (nikogo nie obrażając).

            No jasne. Weronika przynajmniej o pieniądze martwić się nie musi smile
    • alpepe Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:15
      serio? Ze starym żonatym i dzieciatym prykiem z kupą kasy i pozycją?
      • annajustyna Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:19
        No przecie on po rozwodzie wink, to jak nowka niesmigana tongue_out.
      • juuuu7 Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:31
        Ona raczej woli dojarzalych facetow-patrzac na to, z kim sie spotykala do tej pory to rowiesnicy jej nie intrresuja. Wiec sam wiek to spoko, gorzej ta czworka dzieci...
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 18:43
          Szkoda, że dojrzałych tylko metryką...
    • sofia_87 Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:20
      On chyba juz ma z 5 dzieci, pewnie sie spodziewala ze dla 6 tez nie bedzie ojcem roku
    • woman_in_love ona ma coś z głową i to było wiadomo od dawna 28.06.18, 13:20
      widzę ją w Hollywood przy Harveyu Weinsteinie. Idealna para.
      • annajustyna Re: ona ma coś z głową i to było wiadomo od dawna 28.06.18, 14:17
        A to nie prowadzala się z nim swego czasu?
        • riki_i Re: ona ma coś z głową i to było wiadomo od dawna 28.06.18, 17:17
          Nawet po Warszawie się prowadzali. Są piękne foty jak Werka lansuje się za rączkę przy Weinsteinie na placu Zamkowym .
      • bergamotka77 Re: ona ma coś z głową i to było wiadomo od dawna 28.06.18, 18:03
        woman_in_love napisała:

        > widzę ją w Hollywood przy Harveyu Weinsteinie. Idealna para.

        Hahaha celnie oddane! 🤗 Ona jest dziwna nie dziwię się, że nikt z nią nie wytrzymuje. Mamicoreczka
        • triss_merigold6 Re: ona ma coś z głową i to było wiadomo od dawna 28.06.18, 18:16
          Tak, mam wrażenie że ona wszystko robi jakoś pod dyktando matki. Pamiętam jak była młodziutka i nosila na różnych galach sukienki projektowane przez Teresę Rosati, niedziewczęce, bufiaste, postarzajace.
        • wkurzo-namama Re: ona ma coś z głową i to było wiadomo od dawna 28.06.18, 20:17
          Do głowy co rzecz jasna nie wpadnie, że to ona z nikim nie wytrzymuje? Boże... 21 wiek, a tu nadal jak na Podlasiu w 19tym.
    • iberka Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 13:22
      Przykre, ale wcale mnie nie dziwi. Przeszłość obojga jest bujna i przyszłość kontynuuje tradycję
      • taniax Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 14:40
        Ale o co tam chodzi, on ją zostawił że się wypowiada w ten sposób?
        Ktos wie bo to dziwne?
      • nolus Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 14:41
        E tam. Nic zaskakującego w tym rozstaniu nie ma. Takie księżniczki jak Rosati mają zwykle przedmiotowy stosunek do mężczyzn - tzn. facet jest potrzebny jak spełnia określoną rolę, a jak już spełni tę rolę, to może spadać. Ten buhaj roz...dowy, z którym się zadała, miał być po prostu dawcą dobrych genów - spełnił swoje zadanie i można mu powiedzieć : "Nara".

        A co do samej Weroniki,to...Ona po prostu chciała mieć dziecko i sobie je z pomocą tego gościa zrobiła. Nic mnie tu nie dziwi. Od zawsze miałam co do niej takie przekonanie, że to jest ten typ, który chyba zawsze będzie żyć sam. Po tym rozstaniu z Adamczykiem, tylko upewniłam się w przekonaniu, że Weronice żaden facet do szczęścia nie jest potrzebny smile W związek z buhajem mającym już na stanie chyba sześcioro dzieci (fora internetowe mówią ciekawe rzeczy), to chyba nikt myślący nie wierzył - to od początku była jakaś farsa.No ale niektórzy mają takie mało poważne podejście do związków/relacji.

        Jeśli chodzi o samą Weronikę, to jej życie - jej sprawa.Najgorsze jest jak dla mnie tylko to, że właśnie zaczyna się szlifowanie kolejnego diamentu pod bajkę "American dream".
        • bergamotka77 Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 18:05
          Zgadzam się z Tobą nolus.
        • jolie Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 20:09
          Polemizowałabym, czy ten gość ma dobre geny - stary i wątpliwej urody. Może chociaż inteligentny...
          • nolus Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 21:34
            jolie napisała:

            > Polemizowałabym, czy ten gość ma dobre geny - stary i wątpliwej urody. Może cho
            > ciaż inteligentny...

            Lekarz to cały czas dobra partia, wg niektórych tongue_out
    • tt-tka Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 14:42
      black_magic_women napisała:

      > Weronika Rosati rozstała się z ojcem swojej córeczki. Niby ludzie rozstają się codziennie, ale tak jakoś liczyłam, że tym razem uda się

      Tam "uda sie" - zwiazek sie tworzy i pracuje nad nim. Albo ona do tego niezdolna/niechetna, albo wybiera gosci niezdolnych/niechetnych, albo jedno i drugie.



    • molik28 Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 14:54
      Podobno matka, ojciec, dzieci to rodzina. Mąż to obcy, który albo jest na chwilę albo się zasiedział.
    • memphis90 Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 15:00
      Łatwo przyszło, łatwo poszło. Cały show-biznes działa na zasadzie "X ma nowego partnera-taka miłość się nie zdarza- ślub jak z bajki- będzie Royal baby- rozwód", a wszystko to w rok lub dwa.
      • riki_i Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 17:19
        W show bizie żyje się intensywnie big_grin
    • aj.riszka Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 17:25
      Jak to jest, ze po tym magicznym etapie pt.dziecko, "wszyscy" zaliczaja rozstanie..i przypomina mi sie tutaj m.in. Kasia Glinka.
    • sniyg Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 17:41
      Za młody był.
      • riki_i Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 18:29
        Może jaki żołnierz wyklęty jeszcze żyje?
    • obrus_w_paski Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 18:28
      Powód rozstania- brak czasu. Przy bezdzietnej parze brzmi poprawnie, przy małym dziecku brzmi absolutnie idiotycznie.
    • dwa_plus_jeden Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 21:41
      A ja się nie mogę nadziwić czemu polskie media od lat podniecają się „wielkimi gwiazdami” Bachleda-Curus i Rosati, zamiast promować i cieszyć się z najpopularniejszej i najlepszej aktorki polskiego pochodzenia, Yvonne Strahovski. ABC i Rosati nie dorastają jej do pięt.
    • fifiriffi Re: Plotkarsko-smutno W. Rosati 28.06.18, 23:11
      hahahahahaa
      naprawde ci smutno, bo jakas aktorka rozstała sie z kolesiem jakimś???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka