Dodaj do ulubionych

Czy "zabic" babcie?

05.07.18, 16:47
Sytuacja nastepujaca: jest rodzinka, ma dzieci w wieku przedszkolnym, w tym 6-latke (najstarsza). Dzieci maja 1 dziadka (ojciec matki) i 1 babcie (matka ojca tych dzieci) , 1 babcia i 1 dziadek juz nie zyja. Dziadek jest dobrym dziadkiem, stara sie, choc mieszka daleko, sa utrzymywane kontakty. Babcia zas nie cieszyla sie z narodzin pierwszej wnuczki, potem byla tragedia (krzyczala na matke dzieci, wyzywala ja, tez w obecnosci wnuczki, poza tym jest byla alkoholiczka, sa nawet przypuszczenia, ze nadal pije). 4 lata temu nastapila sytuacja po ktorej zostaly zerwane kontakty (babcia przeszla sama siebie, wydzierala sie na wnuczke, ze lepiej zeby nie zyla!), wtedy najstarsza miala 2 lata. Wiec babci nie pamieta, ale ostatnio dowiedziala sie, ze ma jeszcze babcie i ostatnio ta 6-latka zadaje pytania: "dlaczego babcia jej nie odwiedza ? DLlaczego nie daje prezentow? A moze w wakacje ja pojade do babci? " Niestety babci sie pogorszylo (alkohol, agresja w stosunku do ludzi, zawistna, chyba ma cos z psychika...), wiec raczej lepiej nie wznawiac kontaktow? Ojciec dziecka ostatnio zaproponowal, by powiedziec dzieciom, ze ta babcia (to jest jego matka) byla stara i umarla i ze bedzie w ten sposob problem z glowy (nie istnieje mozliwosc przypadkowego spotkania, bo ona zyje dobre 600-700 km od nich). Co wy na to? "Usmiercic" babcie czy uswiadomic wnuczke, ze babcia jej nie lubi (i nie lubi jeszcze jej matki oraz wielu osob na swiecie), dlatego sie z nia nie spotka?
Obserwuj wątek
    • qs.ibidem Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 16:52
      A może powiedzieć prawdę, że mieszka daleko i jest chora. I że się różnimy poglądami na życie, a babcia czasami zachowuje się dziwnie.
      • ichi51e Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 16:55
        No wlasnie ze chora bym nie mowila bo jak chora to czemu jej nie pomagaja i ja porzucili?
        • qs.ibidem Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:12
          Ta babcia jest matką (i jako taka chyba nie została porzucona przez syna) ale jako babcia jest słusznie izolowana. Trzeba wyjaśnić jaki to rodzaj choroby (alkoholowa czy inne zaburzenia psychiczne, bo jak inaczej wyjaśnić niechęć do małego dziecka?), sześciolatka już to doskonale zrozumie. I że jednym z objawów jest brak zainteresowania wnuczkami. I agresja. I że czasem coś można wyleczyć a czasem nie.
        • nowi-jka Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 11:56
          mówimy o 6latku czy 3 latku? bo moj 6 latek zakumal chorobe alkoholową wiec i twojemu sie uda, nie usmiercałabym bo kłamstwo niczemu tu nie słuzy
      • pani-noc Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:02
        W dobie telefonów komórkowych odległośc nie jest przeszkodą. Dziecko będzie dopytywać dlaczego babcia nie dzwoni, nie wysyła prezentów itd.

        Ja bym nie tyle uśmierciła co powiedziała, że babcia jest bardzo chora i nie może się z nikim kontaktować. Jeśli teraz uśmierci babcie to co powie córce gdy babcia faktycznie umrze?
    • ichi51e Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 16:54
      Ja bym nie usmiercila. Powiedzialabym ze babcia mieszka daleko. Ani ona was nie lubila ani wy jej. Klociliscie sie i wrzeszczeliscie na siebie. Nie chcecie wzajemnie utrzymywac kontaktow.
      • ajaksiowa Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 16:59
        U$miercić
      • szalona-matematyczka Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:01
        Dziadek tez mieszka daleko, ale jest odwiedzany i przyjezdza. 6-latka wie, ze to nie problem.
    • princy-mincy Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:03
      Powiedzieć, że babcia jest daleko (o wiele dalej niz dziadek) i ze jest na tyle chora, ze nie mozna jej odwiedzac ani ona nie moze odwiedzac Was.
      • verdana Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:06
        Powiedzieć, ze babcia jest alkoholiczką. Po prostu. Dlaczego ukrywać to przed dziećmi?
        • przystanek_tramwajowy [...] 05.07.18, 17:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hosta_73 Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:53
          Dokładnie tak. Choroba spowodowała, ze nie da sie z babcią utrzymywać kontaktów. Absolutnie nie uśmiercać, co to za pomysł? I nie mówić, ze babcia jej nie chciała czy, ze jej nie lubi.
          Dziecko ma wyobrażenie babci jako ciepłej i dobrej osoby, która piecze ciasteczka i opowiada ciekawe historie i sadzi, ze ta w realu taka będzie...
        • filga Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 20:02
          Bo dziecko ma 6 lat. Nie sądzę, żeby rozumialo chorobę alkoholowa.
          • mid.week Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 21:00
            Źle sądzisz.
          • mikams75 Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 21:12
            mozna to tak wyjasnic, zeby cos zrozumialo;
        • yenna_m Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 14:49
          Popieram.
          Mowienie klamstw (szczególnie tych, które po pewnym czasie dziecko samo zweryfikuje) godzi w zaufanie.
          Czy uczysz dziecko, że klamanie jest złe?
          Ze klamcom nikt nie ufa? Że klamstwo to nic dobrego?
          Więc dlaczego chcesz pokazać dziecku postawę zupelnie sprzeczną z tym, czeho ucxysz dzieciaka?
          Dzieci są mądre. Potrafią wiele zrozumieć.
          A żal za to kłamstwo może za parę lat rzucić się cieniem na Wasze (rodziców) relacje z dzieckiem. Bo dziecko może mieć pretensje w przyszłości. Calkiem uzasadnione.
          Każdy z nas ma prawo do uczciwej informacji na temat naszych korzeni.
    • kornelia_sowa Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:04
      Możliwosc przypadkowego spotkania istnieje zawsze.

      A jeszcze babcia moze kiedys calkiem celowo was namierzyc.
      Klamstwo odradzam.
      Powiedz prawde dostosowana do wieku
      • ichi51e Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:37
        Do tego ktos kto nie wie ze babcia nie zyje moze sie wygadac
    • majenkir Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:10
      Powiedz, ze babcia ich nie lubi.
    • kota_marcowa Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:12
      Nie uśmiercałabym, bo dziecko będzie starsze, a prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw i pretensje córka będzie mieć do was.
      Ale w życiu nie gadałabym o chorobie, tak jak większość tutaj radzi, bo po pierwsze to żadna choroba, po drugie chorym bliskim się pomaga itd.

      Powiedziałabym prawdę, że babcia nas nie lubi, krzyczy na ludzi i nie chce utrzymywać kontaktu, tak czasem bywa, ma dziadka, który ją kocha i to wystarczy. Jak będzie trochę starsza i zrozumie, to powiedziałabym, że babcia taka jest bo pije za dużo alkoholu.
      • qs.ibidem Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:16
        W chorobie alkoholowej, zwłaszcza gdy ktoś jest agresywny, dziecko pomóc nie może, i dziecko to zrozumie.
      • szeptucha.z.malucha Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:20
        Jak to nie choroba? Alkoholizm, psychoza poalkoholowa, zaburzenia neurologiczne poalkoholowe (tzw. dziury w mózgu) to objawy choroby, zniszczenia układu nerwowego przez toksynę.
      • riki_i Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:45
        kota_marcowa napisała:

        > Ale w życiu nie gadałabym o chorobie, tak jak większość tutaj radzi, bo po pier
        > wsze to żadna choroba,

        Żadna choroba? To dlaczego alkoholikom dają rentę?
        • kota_marcowa Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:41
          Żeby nie popełniali przestępstw szukając kasy na alkohol.
          Chory, to może być na raka, babcia to zwykła pijaczka.
          • mildred.pierce Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:56
            Zgadzam się.
      • vinca Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 12:47
        Owszem, alkoholizm jest chorobą. Poza tym nie jest wcale wykluczone, że babcia ma problemy psychiczne.
    • eilian Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:12
      W tych okolicznościach, to chyba najprostsze rozwiązanie.
    • mgla_jedwabna Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:14
      Ryzykujesz, że jak babci kiedyś odbije i przejedzie te 600-700 km, to dzieci na jej widok przeżyją podwójny szok (bo nie dość, że toksyczna, to jeszcze z grobu wstała). Lepiej powiedzieć, że babcia jest, ale jest chora i dlatego nie przyjeżdża. A wy nie jezdzicie do niej, bo nie chce się leczyć.
      • karme-lowa Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:22
        Powiedzieć prawdę.
      • aamarzena Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:58
        mgla_jedwabna napisała:

        > Ryzykujesz, że jak babci kiedyś odbije i przejedzie te 600-700 km, to dzieci na
        > jej widok przeżyją podwójny szok (bo nie dość, że toksyczna, to jeszcze z grob
        > u wstała).

        A do tego dzieci poczują sie oszukane przez wlasnych rodziców.
        Powiedzieć prawdę w formie dostosowanej do wieku.

    • lady-z-gaga Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:22
      powiedziec prawdę językiem odpowiednim dla 6latki
      • zetkaad Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:26
        Dokładnie tak
        • madami Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 23:26
          powiedzieć prawdę
    • zlababa35 Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:23
      Prawdę powiedzieć, w sposób dostosowany do wieku.
    • agonyaunt Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 17:52
      Nie uśmiercać, nie mówić że jest chora, bo dziecko nie zrozumie dlaczego nie pomagacie chorej osobie. Prawdę powiedzieć - to jest zła osoba, dlatego nie utrzymujemy kontaktów. Prezentów by i tak nie kupiła, na wakacje by nie zabrała, a gdyby odwiedziła, to tylko po to, żeby nakrzyczeć a może nawet pobić. Nie mówiłabym, że babcia dziecka nie lubi, bo dziecko to weźmie do siebie. Babcia nie lubi nikogo - syna też nie odwiedza i prezentów mu nie przywozi, a pewnie powinna, bo to syn.
      • kota_marcowa Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:43
        Podpisuję się.
    • mikams75 Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:02
      pomysl usmiercania jest absurdalny; babcia kiedys naprawde umrze i to bedzie tematem rozmow w rodzinie, a dziecko bedzie duze i dopiero bedzie w szoku.
      Wytlumaczcie, ze chora, ze daleko, ze nie kazdy moze podrozowac.
    • karotka_plus Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:27
      Postawiłabym na szczerość. Że są ludzie, którzy palą papierosy i to ich uzależnienie I są ludzie którzy piją alkohol. W dużych ilościach a to szkodzi. Że po alkoholu jedni płaczą, inny długo śpią a a inni stają się agresywni, krzyczą, biją i mówią wiele nieprzyjemnych słów. Że to jest choroba i na to jest chora babcia. Że jak była mała (wnuczka) to jeździliście ale z czasem babci się pogorszyło. Że wizyty sprawiały wszystkim wiele przykrości i zerwaliście kontakty. Że babcia nie odwiedza, nie dzwoni, nie wysyła prezentów bo jej nie zależy i że to wina choroby jaką jest picie zbyt dużej ilości alkoholu.
      Coś w tym stylu bym powiedziała. Lepsza bolesna prawda niż kłamstwa. Nawet względem małych dzieci.
    • lodomeria Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:28
      Prawda. Bez hodowania agresji, bez robienia z babci czarnej owcy, bo dziecko to nie publiczność dla nieprzeprcowanych emocji. Ale pod żadnym pozorem nie dajcie dziecku zbudować fałszywego obrazu babci, no i Was samych przy okazji! Jeśli jako dzieci jako nastolatki/młodzi dorośli dowiedzą się, że umarła babcia, o której myślały, że nie żyje, że rodzice pozwolili im kochać kogoś, kto nie istnieje, zamiast po prostu powiedzieć, że nie ma kim sobie głowy zawraca na pewno się to na nich odbije. A jak jeszcze w swój idealny świat będą musiały wkomponować to, że mają w rodzinie alkoholika (zamiast mamy taty, za którą pewnie tęskni i mu przykro, że nie żyje), to na serio proszenie się o kłopoty.
    • fomica Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 18:33
      W życiu nie zdecydowałam się na takie krętactwo. Kiedyś dzieci dorosną, zobaczą jakieś dokumenty, odwiedzą rodzinne groby i sprawa się wyda. Powiedzieć prawdę, w sposób stosowny do wieku.
    • eliszka25 Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 19:57
      nie, nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na takie klamstwo. po pierwsze, predzej czy pozniej sie wyda, bo nie zyjecie w prozni i kiedys ktos cos chlapnie, albo chocby babcia umrze i ktos zadzwoni/napisze z informacja o pogrzebie. moze maluchy sie nie polapia, ale juz najdalej nastolatki nie beda mialy problemu z zauwazeniem, ze daty im sie nie zgadzaja. i co wtedy powiecie dzieciom, gdy sprawa sie rypnie? chcialabys, zeby ciebie rodzice tak oszukali? bo ja nie.

      najlepiej jest powiedziec prawde dostosowana do wieku. ja bym na poczatku powiedziala, ze babcia jest chora, bo w sumie jest. wytlumaczylabym, ze przez te chorobe babcia nie moze odwiedzac was ani wy jej, przysylac prezentow itd. na poczatek powinno wystarczyc. jesli dziecko zacznie drazyc i dopytywac, to wyjasnilabym przystepnymi slowami, co to za choroba.
    • mid.week Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 20:58
      A co jest złego w powiedzeniu " Babcia jest alkoholiczka, nie utrzymujemy z nią kontaktów "?
      • zurekgirl Re: Czy "zabic" babcie? 05.07.18, 21:20
        Tez uwazam, ze szesciolatka jest w stanie ogarnac umyslem pojecie alkoholizmu z grubsza i zrozumienie, dlaczego nie utrzymuje sie z babcia kontaktu. Proste, prawda, dziecko nigdy nie wykrzyczy w oczy, ze je oklamaliscie.
    • koronka2012 Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 11:50
      Dzieci przyjmują takie informacje w naturalny sposób, nie drążą, nie szukają drugiego dnia. Dla nich to fakty nie obciążone dodatkowymi emocjami.

      Nie utrzymujemy kontaktów z babcią, bo nie jest miłą osobą, pokłóciliśmy się (dla dziecka złożoność problemu jest abstrakcją, stąd uproszczony komunikat). Nie ma powodu mówić dziecku, że babcia jej nie lubi - po co jej ta wiedza?
    • kanga_roo Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 11:58
      no cóż, niektórzy chyba uważają, że dzieci są niepełnosprawne intelektualnie... moje dzieci nie dość, że wiedziały, że wujek (choć one mówiły "dziadek") jest chory, to jeszcze odwiedzały go w DPS-ie, bo na szczęście udało nam się zorganizować mu opiekę, brał leki, i było w miarę OK. miały wtedy po kilka lat. do dziś dobrze go wspominają.
      jeśli się dzieciom spokojnie objaśni rzeczywistość, nie będą musiały same dociekać pytaniami.
    • vinca Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 12:45
      Powiedzieć prawdę. Nie wolno oszukiwać dzieci...
    • jeste_m_sobie Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 12:49
      Nie rozumiem , jak można rozważać kłamstwo zamiast powiedzieć prawdę. Oczywiście, prawda musi być dostosowana do możliwości emocjonalnych sześciolatka. Choroba alkoholowa, nie zgadzamy się w wielu sprawach, nie czuliśmy się dobrze ze sobą. I tyle. Kłamstwo zawsze jest złem.
    • yuka12 Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 12:59
      My mamy w rodzinie kogos z choroba alkoholowa. Na ogol podczas naszych odwiedzin trzyma sie, zwlaszcza od kiedy dzieci sa wieksze, ale i tak zdarzaja sie mu wpadki. Dzieci wiec mimowolnie byly swiadkami roznych nieprzyjemnych scen. Wyjasnilam im, o co chodzi, ze ts osoba jest chora i uzalezniona, ze uzaleznienie wplywa na mozg i zachowanie oraz na wiele innych aspektow zycia owej rodziny. Dzieki temu tez mlodzi rozumieja, dlaczego niechetnie odwiedzam ten dom.
    • barbra25 Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 13:12
      Można też powiedzieć, że babcia zachowuje się niegrzecznie i dlatego się nie spotykacie. Ja mojej 4-latce powiedzialam prawdę, że babcia używa wulgarnych słów. Ta babcia mieszka tuż obok wiec co jakiś czas gdy młodsza pyta czy mógłaby pójść zobaczyć się z babcią mówię że babcia nadal jest niegrzeczna.
    • muchy_w_nosie Re: Czy "zabic" babcie? 06.07.18, 13:26
      Nie uśmiercać, powiedzieć prawdę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka