Dodaj do ulubionych

wady Waszych dzieci

19.07.18, 20:53
Znam siebie i swoje słabe strony, boję się, że te słabe strony po mnie odziedziczą i bedzie im się ciezko zylo jak mi w niektórych aspektach np jestem małomówna, a chciałabym żeby dziecko było bardziej kontaktowe ode mnie. Partner bardziej jest ode mnie więc miałabym nadzieję. Szybko też się stresuję, bardzo zle znoszę stres. Lubię siebie ale mam wiele zastrzezen i tak myśle o dziecku ale jednak trochę się tez martwie, ze ciezko mu bedzie jak odziedziczy te moje cechy. Ja mam szczescie do partnera, ze jest duzym wsparciem. A swiat teraz jest taki, ze liczy sie przebojowosc, wytrzymalosc na stres, kreatywnosc.. a jak z Waszymi dziecmi maja jakies wady?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 20:55
      Jak będzie miał talenty do IT, to może być dowolnie małomówny. Ile ma lat, że już desperujesz?
      • jagodajagodaa Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:06
        Moj partner pracuje w ITsmilejako programmersmile nie jest malomowny a ja za to okropnie
        • jagodajagodaa Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:07
          Nie mamy jeszcze dzieci
          • bergamotka77 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:19
            To je sobie najpierw zróbcie bo dzieci to nie jest sprawa gwarantowana. Jest nawet powiedzenie: "Myślał indyk o niedzieli...". Poza tym jest programista a nie programmerem. Kali mowic po polski?
        • taki-sobie-nick Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:10
          jagodajagodaa napisał(a):

          > Moj partner pracuje w ITsmilejako programmersmile nie jest malomowny a ja za to okrop
          > nie

          Kobieto, myśl logicznie.

          "Programista może być małomówny" to nie jest to samo co "Żaden programista nie jest małomówny".

          Czyli nie masz dzieci, a już się boisz. Niezłe.
          • jagodajagodaa Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:12
            Tak sobie rozmyslam po prostu
            • bergamotka77 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:22
              Zamartwianie sie na zapas. Dzieci to osobne byty i nie muszą się wdac w was a moga w dziadków na przykład. Jaki sens mają takie dywagacje? Chyba masz za dużo czasu.
              • danaide Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 23:12
                Jedna taka, co też nie miała dzieci bardzo się martwiła i z tego zmartwienia nakręciła film o swoich lękach: "Musimy porozmawiać o Kevinie".
                • manon.lescaut4 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:40
                  O, faktycznie, to prawdasmile
                  • butch_cassidy Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 11:19
                    Niezłe. Nie widziałam.
      • princesswhitewolf Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:44
        mam IT utalentowanego gadatliwego 5 latka.
        • bigzaganiacz Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 08:07
          Cym sie przejawia ten talent?
    • joa66 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 20:58
      a jak z Waszymi dziecmi maja jakies wady?

      Gdyby nie miały, byłyby potworami ..... bałabym się
      • bergamotka77 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:01
        Dokładnie - nie ma ludzi idealnych - moi dwaj są kompletnie różni i mają różne wady, ale nie będę ich tu obgadywac smile
    • milamala Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:20
      Moja corka prawie wszystko odziedziczyla po moim mezu, wiec jestem zadowolona, za wyjatkiem jednej cechy (choc nie jest to wada charakteru), jeszcze do konca nie wiadomo, czas pokaze, ale te jedna jedyna rzecz wolalabym aby odziedziczyla po mnie. Jak tak sie nie stanie to bede troche zawiedziona, ale tylko troche.
      • raczek47 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:30

        Właśnie siedzę z moim 15 latkiem i kazałam mu się określić w kontekście wątku.Na szybko wymienił: chamstwo (w stosunku do kolegów,choć nie potrafi określić dokładnie na czym polega,ja w domu nie zauważam),egoizm i lenistwo.
        • bergamotka77 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:32
          raczek47 napisała:

          >
          > Właśnie siedzę z moim 15 latkiem i kazałam mu się określić w kontekście wątku.N
          > a szybko wymienił: chamstwo (w stosunku do kolegów,choć nie potrafi określić do
          > kładnie na czym polega,ja w domu nie zauważam),egoizm i lenistwo.

          Co za samokrytyka! Dobrze że przynajmniej świadomy 😄
          • raczek47 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 21:36
            Ja bym raczej stwierdziła,że jego główną wadą jest niestety ambiwalentny stosunek do higieny.Kijem do łazienki trzeba gonić 😕
            • issa-a Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 00:53
              15-latka do lazienki zagonic nie można??? najwyraźniej, jeszcze nie za bardzo mu do dziewczyn..
              moi synowie siedzą w łazience dłużej niz ja!!! w dodatku wszyscy jestesmy nocymi markami wiec bywa, ze o 1.00-2.00 do lazienki jest kolejka!
              • juuuu7 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:12
                Dokladnie-jak sie zakocha to mu sie odmieni. Widac jeszcze dziecinny bardzo.
        • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:40
          typowy millenial - bedzie VIPem w jakims wiekszym koncernie smile
        • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:42
          raczek47 napisała:
          chamstwo (w stosunku do kolegów,choć nie potrafi określić do
          > kładnie na czym polega,ja w domu nie zauważam),egoizm i lenistwo.

          typowy millenial - bedzie VIPem w jakims wiekszym koncernie smile

          (podpielam sie pod ciebie, a wpadlo kilka watkow nizej grrrr wiec powtarzam, sorry.
          M
    • issa-a Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:04
      tak...moje dzieci odziedziczyły po rodzicach (niezbyt juz mlodych) przyzwoitosc.
      Coś, co zupelnie nie sprawdza się w dzisiejszych warunkach.
      Niestety, nie potrafilismy nauczyc ich bezczelnosci, tupetu, w dupiemania wszystkiego i wszystkich oraz rozpychania się łokciami.
      Dlatego nie raz załowałam, że zostalam matką, sadząc (slusznie), ze chyba nie nadaje się do rodzicielstwa ...
      O dziwo, to moje dziecko bardziej wrażliwe w dzieciectwie, lepiej radzi sobie jako dorosly, w tym odhumanizowanym swiecie.
      Starszy ma konstrukcje bardziej podobna do mnie, no...nie nadaje sie do rozpychania łokciami. Za to ma wartosci zupełnie nieprzydatne, np. uczciwosc, rzetelnosc, prawdomownosc i spolegliwosc (czyli ktos, na kim mozna polegac (słownik) bo dzis często jest to rozumiane opacznie).
      • zuzi.1 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:16
        Cudowne, oby więcej takich normalnych dzieci a potem ludzi, w tym nawale chamstwa i prostactwa.
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:45
        issa-a napisała:
        Za to ma wartosci zupełnie nieprzydatne, np. uczciwosc, rzetelnosc, prawdomownosc i spolegliwosc (czyli ktos, na kim mozna polegac (słownik) bo dzis często jest to rozumiane opacznie).

        twoj Issa zostanie albo Ministrem Sprawiedliwości, albo współczesnym Robin Hoodem.

        M
      • janja11 Re: wady Waszych dzieci 23.07.18, 12:04
        O, to właśnie. Też obawiam się, że przekazuję dzieciakowi jakieś zupełnie niewspółczesne i nieprzydatne wartości. Rozmawiamy, że warto być życzliwym dla innych, dzielić się , a on to potem konfrontuje w grupie, gdzie większość to egoiści, którzy nie dzielą się niczym, a czyjś sukces jest dla nich powodem do nienawidzenia tej osoby.

    • edelstein Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:23
      Impulsywny jest😈po mamusi.Ogolnie to jakos wiecej zalet przejawia
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:47
        edelstein napisała:
        > Impulsywny jest😈po mamusi.


        zatrudnia go w Tesli. moze nawet zostac prawa reka Elon Musk.

        M
    • koronka2012 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:26
      Wady dzieciątko odziedziczyło po ojcu tongue_out

      Do tego ma wkurzającą manierę strzelania fochów.
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:49
        koronka2012 napisała:
        > Do tego ma wkurzającą manierę strzelania fochów.


        bardzo chetnie przyjma go jako kontrolera hoteli.


        M
    • asia_i_p Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:27
      Odziedziczone po mnie - mnóstwo uporu + słaba odporność na frustrację, a to nie najlepsza mieszanka. Syn uparcie usiłuje przewlec pasek przez szlufkę, szału dostaje już przy drugie nieudanej próbie, ale nie przestanie, póki nie przewlecze, więc wlecze, poskrzekując ze złości i waląc się butem po głowie od czasu do czasu. Patrzę, wkurzam się i równocześnie współczuję, a analogia do niektórych moich działań zawodowych sama mi się nasuwa wink
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:54
        asia_i_p napisała:
        Syn uparcie usiłuje przewlec pasek przez szlufkę, szału dostaje już przy drugie nieudanej próbie, ale nie przestanie, póki nie przewlecze, więc wlecze, poskrzekując ze złości i waląc się butem po głowie od czasu do czasu.

        znakomicie! bedzie benedyktynem ktory poradzi sobie nawet z Ukraincem wink

        Minnie
    • stara-a-naiwna Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:35
      Syn jest bardzo absorbujący i histeryczny.
      Bywa koszmarny i obciązający.
      Ma 5 lat a nie radzi sobie z domową jak 3 latek.
      (mam porównanie do córki rok młodszej która nigdy nie robiła mi scen)
      syn nie jest mocny w komunikowaniu się


      córka jest antytalentem w orientacji przestrzennej - w czasie kiedy syn w jej wieku układał sam po 36 puzzli ona jeszcze dłuuugo nie radziła sobie z 4 wink. na wakacjach w mini domku - 4 pomieszczenia - kuchnia salon, dwie sypialnie i WC - po tygodniu nie pamiętała gdzie (za którymi drzwiami) jest WC



      to z wad - chociaz wole o tym muyślec jak o "słabych stronach"
      i wole myslec o zaletach i atutach których mają dużo
      • niu13 Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 22:47
        Mój syn jest bardzo niepewny siebie, nieśmiały. Straszne to i chyba nie bez mojego wpływu tak ma.
      • zlababa35 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 01:26
        Kurczę, no rozbawiłaś mnie, ja mam niespecjalną orientację przestrzenną, no ale to wc przebija wszystko big_grin.
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:37
        stara-a-naiwna napisała:
        - kuchnia salon, dwie sypialnie i WC - po tygodniu nie pamiętała gdzie (za którymi drzwiami) jest WC

        a to ciekawe, ogladalam kiedys (lata temu) bodajze na discovery lub byl to Suzuki o kobiecie ktora nie miala pamieci do orientacji przestrzennej. ja niestety nie mam orientacji w pamieci ogolnej big_grin
        wiec nie moge znalezc linka, tyle pamietam ze to byla jakas kobieta z Kanady.wydaje mi sie ze pochodzenia japońskiego, ale pewna nie jestem, ale "chyba na pewno" azjatka lolol
        to sie nazywa Developmental Topographical Disorientation. to tak jakby twoj mozg nie "zrobil" sobie w lonie GPSa.
        Where Am I? (gdzie ja jestem?)
        atu cos podobnego Getting Lost (Gubic sie)
        - mam nadzieje ze znajdziesz to po polsku
        moze twoja corka ma cos podobnego. moze da sie to zbadac?

        Minnie
        • stara-a-naiwna Re: wady Waszych dzieci 21.07.18, 19:24
          eee... myślę że po prostu czasami nie ogarnia (mała jest - 3,5lat)
          co nie ziania faktu że o przestrzeni może pięknie mówić i porusza się w niej swobodnie ale... moze z powrotem nie wrócić wink
          za to syn wie, ze kiedyś był w miejscu X - przywieziony na miejsce pamięta je i co się znajduje za nim, jak dojść, którym zjazdem ulica można dojechac itd


          artykuł przeczytam na pewno
          smile
    • danaide Re: wady Waszych dzieci 19.07.18, 23:11
      Mojej się buzia nie zamyka i energochłonna jest. Najchętniej dałabym jej watahę rodzeństwa albo mały zwierzyniec, ale się jakoś nie składa. Reszta wad to broń obosieczna, mogą być nieocenionymi zaletami, ale to gadanie...
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 03:38
        a tu rosnie ci przyszla Oprah Winfrey smile
        • danaide Re: wady Waszych dzieci 21.07.18, 19:28
          Oprah to chyba jednak słucha ludzi...wink
    • thea19 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 08:18
      ma straszne problemy z koncentracja, zawiesza sie a to oczywiscie najbardziej przeszkadza w szkole. zapomina co mu przed chwila powiedzialam. telefon/tablet moglby miec przyspawany do reki. w pokoju sprzata dopiero po grozbach karalnych, brudne ubrania rzuca gdziekolwiek - nigdy niczego nie wynosi do pralni.
      jest troche za miekki, jak ktos cos od niego chce, to on to daje, niewazne, ze wszystko i sam bedzie glodny. nie potrafi radzic sobie z agresorami - nie umie oddac, nakrzyczec. kocha rozpuszczac pieniadze.
      • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 08:46
        Przyszly prezydent Stanow Zjednoczonych.

        M
        • dziennik-niecodziennik Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 10:56
          Ty tak wszystkim bedziesz przyszłosć przepowiadac?...
          • minniemouse Re: wady Waszych dzieci 21.07.18, 22:43
            dziennik-niecodziennik napisała:
            > Ty tak wszystkim bedziesz przyszłosć przepowiadac?...

            sluchaj, jak chcesz wiedziec kim bedzie twoje dziecko to wal prosto z mostu smile

            Minnie
    • zabka141 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:00
      Odziedziczy czy raczej nauczy? Wez sprobuj sama byc bardziej taka jak chcesz, a nie przerzucaj swoje leki na dzieci.
    • viridiana73 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:02
      Pewnie patrzę przez różowe okulary, jak to matka, ale mój syn ma naprawdę niewiele ewidentnych wad. Na pewno błyskawiczne tworzenie chaosu na swojej prywatnej przestrzeni; ja jego pokój nazywam czasem "krainą entropii", ale zaciskam zęby i mówię sobie, że to nie moja sprawa.
      Ma jeszcze jedną irytującą cechę, odziedziczoną zresztą po mnie: bezwzględne przekonanie, że zasad należy przestrzegać, choćby prowadziło to do absurdu... jak to wytłumaczyć?? Powiedzmy, jeśli chodnikiem jedzie rowerzysta, a jest tam ewidentny znak zakazu wjazdu rowerów, to oboje prędzej włożymy rowerzyście patyk w szprychy, niż się odsuniemy aby uniknąć kolizji. Coś takiego.
      • zabka141 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:29
        A w jakim wieku? 4/5 latki maja taki okres wzmozonego zainteresowania zasadami smile
        • viridiana73 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 10:26
          Nie, syn jest dorosły😀
      • danaide Re: wady Waszych dzieci 21.07.18, 19:30
        Czyli jesteście legalistami.
        Rzecz absolutnie niespotykana u prawnikówwink
        • viridiana73 Re: wady Waszych dzieci 21.07.18, 22:14
          😀😀
      • qs.ibidem Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 10:44
        "zasad należy przestrzegać, choćby prowadziło to do absurdu... "

        Genetyczni Bawarczycy wink
    • zabka141 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:09
      Moja 4 letnia corka ma zdolnosci negocjacji, ktore dla niektorych moga wydawac sie zdolnosciami manipulacji. Tak nas/ kolegow/ kolezanki potrafi zakrecic, ze przystajemy na"jej". Lubi tez kolezankami/ kolegami "porzadzic" w stylu "Paul, nie mowi sie z pelna buzia". Probuje to troche ograniczyc, mowiac jej ze od tego sa rodzice, ale z drugiej strony chce przeciez ja wychowac na silna kobiete, wiec musze troche uwazac z tymi zapedami, by sprawic by byla milsza czy tam lagodniejsza.
      • zlababa35 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:14
        Straszne.
    • princesswhitewolf Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 09:45
      wada mojego dziecka to gadulstwo. Odziedziczylo to po babci.
      Druga wada to: a co ja sie bede spieszyl. Odziedziczyl to po tacie.
      • butch_cassidy Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 10:41
        princesswhitewolf napisała:


        > Druga wada to: a co ja sie bede spieszyl. Odziedziczyl to po tacie.

        Ależ to jest zaleta! smile
        • hosta_73 Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 10:29
          No nie wiem czy zaleta. Tez mam taka cechę(podejscie) i córka ją odziedziczyła. Często sie spóźniamy i wiele spraw robimy na ostatnią chwilę .
      • bergamotka77 Re: wady Waszych dzieci 21.07.18, 23:35
        Gadulstwo to wada? 🤤
    • miss_fahrenheit Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 10:00
      Paradoksalnie to, co jest największą wadą mojego dziecka, jest jednocześnie jego zaletą - bystrość i logiczność. Jeśli dodać do tego charakterystyczną dla wieku nastoletniego krnąbrność, to... ciężko wychować takie stworzenie, ale ileż z tego satysfakcji smile

      Drugą wadą jest, w moim mniemaniu, niezorganizowanie - dla mnie, perfekcjonistki ze skłonnością do porządkowania i organizowania wszystkiego od przestrzeni po czas, jest to rzecz dość trudna do przyjęcia. W tej kwestii trochę uczymy się nawzajem - ja uczę go głównie organizacji czasu i nauki, on mnie - tego, że czasem brak tej organizacji nie tylko nie jest niczym złym, ale bywa wręcz korzystne.
      • miss_fahrenheit Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 10:02
        korzystny*
    • butch_cassidy Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 10:40
      Przepraszam, ale ten wątek jest paradny smile
      Nie masz dzieci, a już rozmyślasz o ich możliwych wadach? Kosmos smile

      Wszyscy mają wady, dzieci nie wyłączając, niektóre są przejęte wprost od rodziców, ale przecież nie wszystkie. Czas coś wyłazi, nie wiadomo, dlaczego, czasem są wynikiem błędów wychowawczych. Ale dzieci - jak i dorośli, mają też zalety smile - niektóre także nie wiadomo skąd big_grin

      Moja jest bałaganiarą i czasem kłamie - nie umiem tego zwalczyć sad Niektórzy twierdzą, że to normalne, że oni też jako dzieci mijali się czasem z prawdą... No nie wiem... uncertain
    • claudel6 Re: wady Waszych dzieci 20.07.18, 11:14
      moje dziecko po mnie odziedzczyło elementy dramy (jest emocjonalna, uparta i ma lekkie tendencje narzucania własnej woli inym wink, za to nie odziedziczyło tego, co mnie cechowało w dziecinstwie - byłam nieśmiała i byłam odludkiem. z pierwszych kolonii rodzice mnie zabrali i nigdy nie powtórzyli tego eksperymentu (taką zrobilam dramę).
      moje dziecko tej zimy samo do mnie przyszło z prośbą, by wyjechać na zimowisko (w wieku 7 lat) i na moje przerażone: "ale wiesz, że nikogo tam nie będziesz znała?" odpowiedziała: "to nic.". no i wszystko było ok i jedzie za tydzien na kolonie.
      jest nieporównywalnie bardziej otwarta na zmiany niż ja i bardziej odważna niz ja byłam w jej wieku - ale to są również konsekwencje wartości, które jej wpajamy i wychowania.
    • morekac Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 00:00
      Skup się na zaletach dzieci i ich mocnych stronach, nie na wadach. Większa jest wtedy szansa, że będą pewniejsze siebie i te ich "wady" nie będą aż tak dokuczliwe.
    • tsaria Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 00:34
      Mojego ewidentną wadą jest brak punktualności, zawsze ma czas, nigdzie nie musi się śpieszyć - to ma po tacie, bo ja wcześniej sraczki dostanę niż się gdzieś spóźnię, a przez nich rodzinne wyjścia na czas to katusze dla mnie.
      Kolejna to bałaganiarstwo, nie mogę się nadziwić w jak krótkim czasie potrafi zrobić tak wielki burdel wokół siebie.
      I jeszcze brak zaangażowania w coś co musi robić jak np nauka, a nie sprawie mu przyjemności, boje się, że w klasie 4 jego predyspozycje nie wystarczy na uzyskiwanie ocen b.dobrych jak to działo się w klasach 1-3. W coś co mu sprawia przyjemność jak np piłka nożna angażuje się całym sercem, jest w tym ambitny, nieustępliwy.
      Do dzieci jest trochę bezczelny, czasem olewający, no nie wiem jak to nazwać. Jak komuś bardzo zależy, żeby się z nim zaprzyjaźnić, on go olewa w taki brzydki sposób, próbuje z tym walczyć, mamy małe postępy.

      • niu13 Re: wady Waszych dzieci 23.07.18, 11:31
        To jest jakieś spektrum, deficyty uwagi. Mój mąż ma takie coś, więc wiem jak to wygląda w dorosłym życiu- wykonuje tylko tą pracę, która mu pasuje, wiecznie spóźniony, wiecznie zagubiony w przestrzeni, ciągle coś gubi, o czymś zapomina, nie zdaża się, żeby przyjechał gdzieś na czas. ADHD, czy Asperger- coś w ten deseń
    • yuka12 Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 00:43
      Nie przejmowalabym sie wadami dzieci, gdyby przy tym nie odziedziczyly po rodzinie meza i po mojej pewnych problemow zdrowotnych. I to ma zdecydowanie powazniejszy wplyw na ich codziennosc niz potencjalne wady.
    • kropkacom Re: wady Waszych dzieci 22.07.18, 10:49
      Każdy jest jaki jest. Nie oznacza to, że jest w jakimś punkcie wadliwy.
    • leann32 Re: wady Waszych dzieci 23.07.18, 13:26
      Moj ma obsesje na punkcie pilki.
      Nie, że lubi. On tym żyje, śpi z piłką, gra w piłke, czyta o piłce, rozmawia o piłce.
      Jak nie bedzie z niego drugiego Ronalda z taką samą pensją to mu tego nie daruje, bo jak koledzy fizycznie nie wydalaja to my z chlopem z nim framy po dwie, trzy godziny dziennie big_grin

      Wszyscy sie nakrecaja jaki geniusz i pasjonat a ja mam tego po uszy. Odnosze wrazenie ze dziennie na boisku jestem dluzej niz jakikolwiek zawodnik w polsce wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka