23.07.18, 13:50
Był wątek ze 2 lata temu - ale proszę o świeższe opinie. Rodzina 2+2, lubię i chyba umiem gotować, ale nie zawsze mam czas.
Czytam opinie w necie, ale ematka wie wszystko więc pytam tu - czy to urządzenie jest warte zakupu?
Obserwuj wątek
    • unaragazza.bionda Re: Thermonix 23.07.18, 13:51
      Thermomix oczywiście a nie thermonix
    • maniaczytania Re: Thermonix 23.07.18, 13:59
      Kup sobie na próbę lidlowy albo biedronkowy - wydasz 5 razy mniej i mniej będzie szkoda, jak się okaże, że nie jest dla Ciebie i miałby kurzem zarastać i miejsce zajmować.
    • dzikka Re: Thermonix 23.07.18, 14:02
      wszystkie znajome mi osoby, które to posiadają nie wyobrażają sobie bez niego życia.
    • muchy_w_nosie Re: Thermonix 23.07.18, 14:05
      Mam, nie lubię stać przy garach, lubię mieć ugotowane ;P.
      Mam z opcją planowania posilków i ściągania na nośnik ( uwaga pierwszy abonament tylko na pół roku, później przedłużasz cobrok za stówkę chyba.)
      Uwielbiam zupy, ciasta, kluski i do tego jest oki, do jedzenia na parze też, różne sosy - mniam. Natomiast schabowego nie usmaży ;P i pierogów nie ulepi.
    • alpepe Re: Thermonix 23.07.18, 14:05
      jak lubisz, niepotrzebny, jak nie lubisz, nieodzowny.
    • volta2 Re: Thermonix 23.07.18, 14:39
      wszystkie znane mi osoby mające to urządzenie nie potrafiły gotować i to co u nich jadłam było zwykle mocno niezjadliwe. niewiele się poprawiło - można zjeść dobrą pizzę, ale nutella dalej jest nie do przełknięcia.
      jak umiesz i lubisz gotować to raczej nie jest to urządzenie dla ciebie.

      pomijam, że jest bardzo mała misa jak na rodzinę 2+2.

      zamiast ugotować garnek zupy na 2 dni, to trzeba gotować codziennie - i gdzie tu oszczędność czasu? pani która przyszła na prezentację, miała warzywa obrane już w domu, więc udawała, że się gotuje bardzo szybko. no, jakbym ja sobie obrała dzień przed to też by mi się szybko gotowałosmile

      najlepiej, jakbyś sobie pożyczyła od kogoś kto ma, i wypróbowała.

      ostrzegam przy okazji przed ofertami za 2,5 tysiąca na olx i allegro - te urządzenia nigdy do kupujących nie dotarły. oszustwo (może ktoś gdzies miał farta i kupił rzeczywiście nieużywany prezent ślubny, ale częściej jednak trafił na oszusta)
      • babcia.stefa Re: Thermonix 24.07.18, 07:58
        > jak umiesz i lubisz gotować to raczej nie jest to urządzenie dla ciebie.

        Zgadza się, to jest urządzenie dla ludzi nienawidzących gotować.

        Owszem, nieźle sobie radzi z zadaniami specjalnymi typu skruszyć lód, ale, na litość, jak często normalni ludzie robią sorbet z buraków?

        Ciasto zagniata fajnie, ale do tego nie trzeba urządzenia za 5 klocków.

        Poza tym jest generator papek. Jak ktoś ma małe dzieci albo ciężko chorego w domu, pewnie przydatny, dla lubiących jeść normalnie już niekoniecznie.
    • aerra Re: Thermonix 23.07.18, 15:29
      Dobra, to ja się wyłamię.
      Mam (nawet drugi, co śmieszniejsze, w kontekście całej wypowiedzi wink Przy czym oba dostaliśmy od teściowej, drugi jak się pierwszy zepsuł po jakiś 6 latach, a nie zwracała uwagi na nasze zapewnienia, że w zasadzie to nam niepotrzebny wink ), ale z czystym sumieniem nie polecę. To dość drogi sprzęt i zajmuje sporo miejsca, więc przy małej kuchni trzeba to wziąć pod uwagę. I mimo zapewnień sprzedawców, nie zastąpi "wszystkich" innych sprzętów kuchennych.
      Jeśli nie umiesz gotować - ok, pewnie wyjdzie na plus - większość potraw z thermomixa jest zjadliwa, ale wg mnie - wszelkie surówki i sałatki z thermomixa to porażka - trzeba idealnie trafić z czasem, żeby nie było papki, a mi osobiście przeszkadza, że coś co powinno być kostką, jest takim nierównym ogryzkiem. To samo z ciastami - nie każdy przepis da się zaadaptować tak, żeby w thermomixie wyszło idealnie, w zasadzie jestem zadowolona tylko z tego, że ciasta drożdżowe można w miarę sensownie wyrobić (a ręcznie to mnie jednak ręka boli wink ). Chleb - tylko jak robisz na drożdżach, na zakwasie więcej zachodu niż to warte, wolę zrobić ręcznie. Zupy - te szybkie to taka woda z papką warzywną, rosołu w tym i tak nie zrobisz, natomiast na plus - bardziej treściwe zupy-krem robi się super, bo jednocześnie gotujesz i miksujesz (ale w 5 minut nie zrobisz, nie łudź się wink ).
      Soki - z porządną wyciskarką nie ma porównania, bo z tego wychodzą tylko soki przecierowe (a u mnie odpada, bo ani mąż ani dziecko "z fusami" nie tkną - a jak chcesz bez, to siteczko i przecieraj, czyli kupa roboty). Lody, no, sorbety wychodzą nawet w miarę, śmietankowe słabo. Nieźle sprawdza się Varoma, ale dla samej opcji gotowania na parze to zdecydowanie nie warto.
      A, za to cudownie wychodzi kakao wink (Ale nie, dla samego kakaa też nie warto wink )
      • aerra Re: Thermonix 23.07.18, 15:32
        Dla równowagi - moja teściowa i moja matka mają i obie są zachwycone. Ale, bez fałszywej skromności, ja gotuję lepiej niż one (co zresztą jedna i druga przyznaje wink )
      • alpepe Re: Thermonix 23.07.18, 15:58
        jak tak cudownie to kakao wychodzi, to co masz na myśli? Moje dzieci i ja pijałyśmy ciemne, do ciepłego mleka w szklance łyżeczka ciemnego kakao i energiczne mieszanie, nic więcej.
        • aerra Re: Thermonix 23.07.18, 16:34
          Dla mnie mieszanie łyżeczką to za mało, kakao musi być idealnie rozpuszczone, a poza tym my pijamy kakao leciutko podgrzane, nie z przegotowanego mleka - ręcznie w chłodnym mleku zwyczajnie nie da się tego wymieszać tak, żeby było dobre.
          • alpepe Re: Thermonix 23.07.18, 16:35
            no to robisz to jak ja. Podgrzewam lekko niegotowane mleko i albo mieszadłem, albo ręcznie łyżeczką.
            • aerra Re: Thermonix 23.07.18, 16:46
              Całkiem nie robię jak ty, bo po pierwsze ja tam daję jeszcze trochę innych składników oprócz mleka i kakao, a poza tym jak mówię - dla mnie wymieszanie łyżeczką to za mało, trzeba by mieszać energicznie dużo za długo niż mi się chce wink Parę minut to po prostu za krótko, musi być idealnie gładkie.
              • alpepe Re: Thermonix 23.07.18, 23:05
                ja rozcieram, a pytałam właśnie o magiczne składniki.
                • aerra Re: Thermonix 24.07.18, 01:48
                  Chilli. Cynamon. Czasem imbir albo kardamon. W wersji wypas - połamaną na kawałki czekoladę i - to już naprawdę rzadko - bitą śmietanę na wierzch wink
                  • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 11:12
                    a to nie, cynamon znam, ale i tak lubię pur. Moje dzieci były na każdych wczasach nieszczęśliwe, bo kakao oznaczało obrzydliwe słodkie jasnokakaowe coś.
      • anagat1 Re: Thermonix 23.07.18, 16:56
        Widac nie umiesz jednak gotowac.. Thermomix oszczedza czas, dlatego go uwielbiam, ale jak go nie ma ( np.teraz jest serwisowany) to tak samo mi wszystko wychodzi. Ciasta- rewelka, szczegolnie drozdzowe. Ubijam bialka na biszkopty, lody rowniez smietankowe- pycha. Soki, surowki. Zupy kremy..w tych moj moj maz sie specjalizuje. Chleby. Bagietki. Codziennie uzywam.
        • aerra Re: Thermonix 24.07.18, 01:23
          Oczywiście, masz rację, nie umiem, w ogóle sobie w kuchni nie radzę. Od zawsze. Moje biedne dziecko tylko na bieda-zupach z thermomixa musi żyć.

          (A drożdżowe z thermomixa wychodzi niezłe, ale do porządnego ręcznego wyrabiania to mu daleko. I zdecydowanie czuć to w smaku - tyle, że trzeba mieć porównanie. No, ale coś za coś.)
          • martialis Re: Thermonix 24.07.18, 09:43
            Swoją drogą - lepiej niż temomix wyrabia drożdżowe maszyna do chleba z Lidla...
          • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 11:14
            nie zgodzę się, mam kapitalny przepis z kuchni bawarskiej, taka mała książeczka, nie wiem, czy wydana po polsku i ciasto jest sprężyste i wilgotne niesamowicie. Ale to nie to ciasto z książki podstawowej.
            • anagat1 Re: Thermonix 25.07.18, 14:40
              Ja nie korzystam z przepisow thermomixowych. A porownanie jak najbardziej mam, bo moja mama i babcia klepaly drozdzowy przez wiele lat, az 18 lat temu, mama kupila thermomix. Nie czujemy roznicy, przepis ten sam. A zamiast godziny klepania 5 min w thermomixie.
              • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 16:42
                Matulu, jaką godzina? Ja wyrabiam ciasto drożdżowe ręcznie przez max 10 minut i zawsze wychodzi.
    • nelamela Re: Thermonix 23.07.18, 17:14
      Dwie moje koleżanki mają.One się nie znają.Na moje pytanie czy warto wydać 5 tysi na to ustrojstwo,obie mówią że nie.Jedna ma od 10 lat,kupiła za jakieś trzy tysiące wtedy,nie miała żadnych innych sprzętów.Druga korzysta tylko z zup kremów i bodajże lodów,nic innego jej nie smakuje z thermomixa.Oczywiście mężowie są caly czas przekonywani że to był świetny i niezbędny zakup wink.Ja swego czasu też miałam fazę na niego ale zrezygnowałam i nie żałuję.Pozdrawiam.
    • nenia1 Re: Thermonix 23.07.18, 17:38
      Z tego co czytam opinie są skrajne, więc raczej chyba się nie przekonasz dopóki nie kupisz. Sama była sceptyczna, bo już mam w kuchni trochę poupychanych klamotów typu grill elektryczny, sokowirówki czy roboty z 50 programami, a w praktyce najczęściej korzystam z piekarniki, blendera i dobrych noży kuchennych no ale córka sobie wymyśliła i dostała w prezencie ode mnie gdzieś ponad 2 lata temu. Szczerze? Sądziłam, że pół roku się pocieszy a potem będzie stało i zarośnie kurzem, tymczasem minęły dwa lata a z córki zrobił się prawie że kulinarny mistrz, robi ciasta - ostatnio szarlotkę i ciasteczka dyniowe, bułeczki, zupy kremy, pasztety, chłodniki, różne pasty i kremy do kanapek, lody, placki ziemniaczane, kotleciki, surówki, pesto itd. wszystkiego nie wymienię bo mi ucieka z pamięci, w każdym razie zawzięcie używa i jest stale zachwycona.
      • unaragazza.bionda Re: Thermonix 23.07.18, 18:00
        Ok, ale czy ciasta robi z przepisów z aplikacji? Czy da się zrobić coś z własnych przepisów? Zupy kremy robię sama, pasty do kanapek, hummus, używam normalnie piekarnika. Chleb mam dobry w sklepie koło domu, wiec nie sądzę żebym nagle zaczęła piec. Zastanawiam się nad sensem zakupu bo mam wrażenie, że dobry robot kuchenny w moim przypadku wystarczy - ale może się mylę.
        • amsterdama Re: Thermonix 23.07.18, 18:11
          Możesz wszystko zrobić wg swojego przepisu.
        • nenia1 Re: Thermonix 23.07.18, 20:28
          Większość raczej robi z przepisów, dokładnie musiałabym ją dopytać. Mnie wystarcza do większości rzeczy blender, ale ja ciast nie piekę i odżywiam się raczej w sposób prosty.
          • kropkacom Re: Thermonix 23.07.18, 23:15
            Mogłabyś mi neniu wytłumaczyć co jest w tym ustrojstwie takiego, że gotują w nim ludzie nieumiejący gotować? Szczerze mówiąc ustrojstwo znam z ematki i zastanawiam się jakie czary mary robi. Mam tylko niejasne przeczucie, że to po prostu "magia" sprzętu: wszystko w jednym. Tak?
            • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 07:32
              nie. W moim przypadku to przepisy, które w większości są perfekcyjne, poza tym to taki garnek z łyżka, to największa jego zaleta. Waga jest niedokładna, ale przepisy i tak wychodzą. Ja nie znoszę gotować, ale dzieci karmić trzeba. Fakt, rosołu w nim nie zrobisz, ale już moja grochówka i fasolowa są super, a w necie znalazłam przepis na kapuśniak, którego nie umiałam nigdy robić, bo moja mama nigdy nie robiła, zmodyfikowałam do warunków niemieckich i kapuśniak wychodzi super.
              • kropkacom Re: Thermonix 24.07.18, 09:28
                Czyli starczyły by przepisy i garnek plus łyżka?
                • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 11:07
                  I blender i tarka.
                  Widziałam jak koleżanka w tym gotuje, jeszcze kilka osób z TM znam. Robią z przepisów dedykowanych do tego ustrój stwarza i one (te przepisy) są tak napisane, ze nawet osoba, która w życiu nie widziała garnka czy kuchenki sobie poradzi. Wypisane dokładnie ile czego i kiedy wrzucić, na ile obrotów miksowania przez ile czasu itd. Jak krowie na rowie. Dlatego moim zdaniem osoby, które nie potrafią gotować, nie mają wyczucia ile czego i kiedy wrzucić, tak lubią to urządzenie.
                  Aha, posmakować mi krem z pomidorów i ciasto na pizze z TM, wzięłam przepis i robie w domu (nie mam tm) i nie schodzi mi wcale dłużej niż koleżance z tym ustrojstwem.
                  • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 11:10
                    A jeszcze te nowsze wersje tm mają wbudowana książkę kucharska, ale nie wiem do końca jak to działa. Chyba nie trzeba już stać przy nich jak przy tych starszych modelach, bo same sobie przelaczaja na odpowiednie funkcje w odpowiednim czasie, czy tak?
                • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 11:11
                  Jeśli lubisz gotować, tm nie jest dla ciebie. Taka jest zasada. Ja nie znoszę, z tm uwielbiam za to piec, ale wcześniej też coś tam piekłam. Mam z 10 przepisów na kapitalne ciasta i to część z książek, część z netu, moja młodsza córka robi np. babkę i ta babka jej wychodzi.
                  • loola_kr Re: Thermonix 24.07.18, 11:35
                    nie, nie jest. ja uwielbiam gotować i piec tradycyjnie i kocham mój TM.
                    • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 12:46
                      Ale poradziłabyś sobie i bez tm, prawda?
                      • loola_kr Re: Thermonix 24.07.18, 13:00
                        e no jasne. TM nie jest konieczny, jest ułatwieniem często.
                        Nigdy wcześniej nie robiłam tylu zup kremów i w ogóle zup, dżemów, nalewek, ciast drożdżowych, babek itp. No i teraz dzieci (zwłaszcza młodszy syn) częściej gotują obiady.
                  • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 11:41
                    Czy ja wiem? Moja koleżanka lubi gotować a ma tm i jest b. zadowolona. Mnie gotowanie ani ziebi ani grzeje, ale np. nie lubię w zupie warzyw posiekanych w jednowymiarowy wiór. Wole marchewkę w wiorkach, ziemniaki w kostkę, kalafior w małe różyczki itd. Wiec i tak sama musze to sobie podzielić, tm mi w niczym nie pomoże. Ciast z TM nie jadłam oprócz drozdzowego (które mnie nie zachwycilo). Zresztą śmiem twierdzić, że za pomocą malaksera da się zrobić te same ciasta co z TM. Przynajmniej większość.
                    No i jak chcesz zrobić więcej niż jedną rzecz to musisz czekać aż skończy np. gotować zupę, przelać ja do garnka i potem możesz dopiero zagniatac ciasto. Ja tam lubię wejść do kuchni i robić wszystko na raz, tzn. w garnku gotuje się zupa, w międzyczasie nacieram mięso do pieczenia i chowam je w naczyniu zaroodpornym do lodówki, robię surowke i mieszam ciasto na muffiny. Wiec tak czy owak potrzeba mi więcej sprzętu niż jeden i nie siedzę godzinami w kuchni.
                    Największą zaleta to chyba to, że jak się gotuje z tej ichniej aplikacji to nawet listę zakupów na telefon ci prześle. No i jak ktoś nie ma sprzętu kuchennego, to to zastąpi kilka rzeczy, ale też za te 5 tys. można nakupić sprzętu po kokarde.
                    • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 12:45
                      No to teraz mówimy o przyzwyczajeniach i tobie tm niepotrzebny, tak po prostu. Co do ciast, ja mam przepisy z netu i z niemieckich książeczek i są naprawdę super, a niemieckie ciasta z sieciowych cukierni są dla mnie niezjadliwe kompletnie, co się napalę, to żałuję i nie wiem, jak to można jeść.
                      • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 12:56
                        A nie no oczywiście, tyle, że nie eiemy jakie ma autorka wątku przyzwyczajenia. Może jej wszystko jedno jak posieka warzywa a może nie. Albo lubi wejść do kuchni na pol godziny/godzinę i wszystko przygotować w tym czasie, a nie babrac się z gotowaniem pół dnia. To sobie przeczyta komentarz i się zastanowi czy to dla niej sprzęt, albo uzna mnie za dziwaka wink
                        Pewnie gdybym miała tm to bym używała przynajmniej od czasu do czasu. Ale dla używania od czasu do czasu nie widzę sensu wydawać 5 tys tym bardziej, że mam sporo najróżniejsze go sprzętu kuchennego.
                        • aerra Re: Thermonix 25.07.18, 16:33
                          A więc właśnie - to jest dokładnie to, co napisałam wyżej. Ja mam i używam, ale bez szału. Bo właśnie np. nie jest mi wszystko jedno jak te warzywa są posiekane (dlatego nawet zwykłą surówkę z kapusty wolę ręcznie).
                • nenia1 Re: Thermonix 24.07.18, 14:52
                  kropkacom napisała:

                  > Czyli starczyły by przepisy i garnek plus łyżka?

                  Do gotowanie jak najbardziej wystarczy, podobnie jak do prania wystarczy proszek, miska i tara, a do zmywania płyn do mycia naczyń i zlew.
                  Ale jak komuś zależy na oszczędności czasu to Thermomix, podobnie jak pralka automatyczna czy zmywarka znacznie skraca czynności, które musisz wykonać samemu. Jak dla mnie ludzie trochę przesadzają z tym, że to dobre tylko wtedy gdy nie potrafisz gotować. W końcu tu przepis i tam przepis, kucharki gotujące ręcznie też trzymają się przepisów. Thermomix, moim zdaniem, to duża oszczędność czasu, wygoda, prowadzi cię krop po kroku, możesz sobie nim ziarna na mąkę zmielić, ketchup czy masło zrobić, kostki rosołowe, ma funkcję gotowania na parze, chcesz mieć fajną pastę na śniadanie - wrzucasz składniki, idziesz myć głową, wracasz - pasta gotowa itd. Więc odpowiadając na twoje pytanie - owszem, niektóre z tych rzeczy zrobisz mając garnek i łyżkę, ale zdecydowanie zajmie ci to więcej czasu.
                  Natomiast bez thermomixa spokojnie da się żyć i gotować, sama go nie mam, choć entuzjazm córki jest trochę zaraźliwy i trochę się łamię, tyle, że ja mam w domu gadżeciarza, który lubi gotować, choć nie zawsze mu się chce, podobnie jak mnie - piszę o moim facecie. Mam zawaloną kuchnię przez niego jakimiś sokowirówkami, robotami, grillami, patelniami, wyciskarką, nożami szwajcarskimi, obieraczkami itd. z czego połowa leży nieużywana, teraz coś tam znowu przebąkuje z ekspresem do kawy Jura, więc ogólnie mam trochę uraz gratów w kuchni, choć thermomix właśnie przez oszczędność czasu mnie kusi.
                  • martialis Re: Thermonix 24.07.18, 15:46
                    Chodzi o to, że to samo/tak samo zrobisz sprzętem o wiele tańszym - i ta sama oszczędność czasu. Porównywałam chociażby ciasto drożdżowe - no jednak lidlowska maszyna do chleba robi lepsze z tego samego przepisu. Masło zrobisz zwykłym mikserem, itd.
                    • loola_kr Re: Thermonix 24.07.18, 15:54
                      ale z Cookido znacznie przyjemniej niż bez, warto zapłacić.
                    • maniaczytania Re: Thermonix 24.07.18, 19:11
                      To samo może tak, ale tak samo jednak nie do końca. Tu przez gotowanie i 'miksowanie' - kręcenie się cały czas - wszystko inaczej się łączy. Tego efektu raczej nie da się osiągnąć gotują w garnku, chyba żeby stać przy nim i cały czas mieszać w nim.
                      • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 21:36
                        No prosze co się inaczej łączy. Zapewniam cię, że krem pomidorowy smakował tak samo zrobiony w garnku jak ten z TM. Ok, mój był trochę mniej słony bo ja mniej soli używam.
                  • kropkacom Re: Thermonix 24.07.18, 16:06
                    Na ja bym takich porównań nie robiła. No ale to ja. Zresztą sama przyznałaś, że pierzesz na tarze? Zresztą rozumiem już bardzo dobrze na czym ten myk z tym Thermo polega. Szczegółowy przepis i pięć w jednym. Z czego nie czuję się przekonana nawet do kupna tego z Lidla.

                    PS. Czy jak się to zepsuje to obiadków już nie będzie? wink
                    • kropkacom Re: Thermonix 24.07.18, 16:08
                      Bo ja jak mi się pralka zepsuła to nie wyjęłam nie prałam na tarze. big_grin
                    • nenia1 Re: Thermonix 24.07.18, 17:39
                      Ale ja nikogo do niczego nie przekonuję. Mam totalny luz w temacie urządzeń AGD i trochę mnie nawet dziwi jakie emocje wzbudza thermomix w kobietach smile Tak, robię zupę krem dłużej niż córka w Termo i to jest obiektywny fakt, ale nie robię z tego problemu, życie nie zawsze jest idealne i nie wszystko muszę mieć najlepsze bo często wystarcza mi dobre. Ale to, że czegoś nie mam nie powoduje u mnie syndromu kwaśnych winogron i jeśli widzę, że coś jest lepsze, sprawniejsze i oszczędza czas to po prostu to przyznaję, choć sama obywam się bez tego. Thermomix to tylko urządzenie, maszyna, i jak każde urządzenie nie będzie idealne dla każdego, Ferrari też nie jest idealne dla 5 osobowej rodziny z bernardynem ale czy to oznacza, że to słaby samochód?
                  • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 17:50
                    Ja jakoś tej zabójczej oszczędności czasu nie widzę. Przecież nad zupa nie stoję pół godziny tylko wstawiam i wychodzę robić co innego. Podobnie z innymi daniami. Mało co jest takich dan, nad którymi trzeba stać przez cały czas gotowania.
                    Pasta na śniadanie? Wrzucam składniki do miseczki i blenduje. Samego blendowania moze 1 minuta. Ile tego w koncu potrzeba na 1 śniadanie dla 2, 3, 4 osob? Do tm tez same składniki nie wskakują, a potem trzeba przełożyć pastę do miseczki i tak.
                    • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 18:06
                      a mnie się taki krupnik zwykle przypalał, teraz już nie.
      • volta2 Re: Thermonix 24.07.18, 01:42
        przecież to wszystko jest do zrobienia bez tmxa. nie powiem, że jedną ręką, ale więcej niż 2 i naprawdę podstwowych urządzeń (jednego?) nie potrzeba. szarlotkę mogę zrobić szybciej w domu mając składniki niż pójść po nią do cukierni(a ze 200 m mam do bliklego)
        • nenia1 Re: Thermonix 24.07.18, 14:55
          Oczywiście, nigdzie nie twierdzę, że się nie da.
    • amsterdama Re: Thermonix 23.07.18, 18:03
      Bardzo pomocny. Mam od 6 lat, korzystam na okrągło, ciężko by mi teraz już było bez niego.
    • wapaha Re: Thermonix 23.07.18, 19:07
      Miałam okazję przez kilka dni obserwowac i smakować jedzenie z przepisów w urządzeniu - dobre były tylko drinki tongue_out
      Dla mnie- nie wart swojej ceny ale co kto lubi
    • loola_kr Re: Thermonix 23.07.18, 20:15
      Ja bardzo lubię gotować i piec, lubię tradycyjne gotowanie ale kupiłam Thetmomix za namowa syna - spodobała mu się prezentacja i chciał gotować. Używamy od roku, to byl super pomysł, kocham mój TM. Robię przetwory, nalewki, gotujemy. Mnie smakują dania z TM, niektóre są idealne. Naprawdę z powodzeniem zastępuje wiele urządzeń, aczkokwiek ja nie pozbyłam się KA i nadal używam do niektórych potraw czy wypieków , tak samo jak blendera.
      Gotuje tylko z Cookido, to duże ułatwienie, zwłaszcza dla dziecka.
      Misa jest idealna ba 4-osobowa rodzine, tak, żeby być najedzonym ale nie obżartym.
      Barszcz czerwony zabielany boski, inne zupy krem tez super. Tak samo jak dania z Varomy, nam smakują. Zreszta zawsze można sobie samemu doprawić, dać swoje ulubione przyprawy.
      • catroux Re: Thermonix 23.07.18, 20:39
        Zaintrygowałyście mnie tym wątkiem. Być może jestem ostatnią osobą na świecie i emamie, które nie wie, jak działa termomix. W sensie, że wrzuca się składniki i samo się gotuje i dopilnowuje wszystko? Lubię jesć, nie lubię gotowac, może to rozwiązanie moich problemów?
        • loola_kr Re: Thermonix 24.07.18, 09:50
          tak, wrzucasz, on po kroku podaj ile czego wrzucić, jak poszatkować, na ile ustawić na duszenie czy gotowanie i gotuje. Możesz w garbku gotować zupę a na naczyniu górnym zrobić drugie danie. Uwielbiam tę serię Gotowanie na dwóch poziomach.
    • wlazkotnaplot Re: Thermonix 23.07.18, 20:46
      Mam, korzystam z chęcią. Nie codziennie ale w sumie jestem zadowolona. Faktycznie znacznie skraca czas przygowania niektórych potraw a o to mi chodziło.
      Gotuję dość monotonnie ale mam nadzieję że w końcu będę miała czas pokombinować z termomixem. Wada rzecz jasna cena.
    • mum2004 Re: Thermonix 23.07.18, 22:22
      Też się zastanawiałam ale na rodzinę 2+3 podobno za mały.
      • nika1228 Re: Thermonix 23.07.18, 23:01
        Chyba się nie zgodzę, 2+3 i z tm już prawie dwa lata, nie mówię ze korzystam dzień w dzień robiąc obiady ale wszystko można zrobić po swojemu trzeba tylko chcieć a on bardzo ułatwia sprawę - co więcej, dzieci maja ulubione potrawy i z łatwością zrobią je same
        • alpepe Re: Thermonix 23.07.18, 23:07
          dla mnie brzmisz jak reklama. Gotuję dla trzech, maks. 4 osób i mam model 31 i misa jest mała, dwa litry to naprawdę mało.
          • chocolate-cakes Re: Thermonix 24.07.18, 00:30
            Też mam thermomix i zgadzam się, że misa jest w sam raz raczej dla 3 osób.
    • alfa36 Re: Thermonix 23.07.18, 23:08
      Ktoś już proponował biedro/lidlomixa. Jeśli nie jesteś pewna, to ten dyskontowy sprzęt jest niezły (mam z biedry i używam).
      • straggly Re: Thermonix 24.07.18, 11:39
        Tez mam lidlomixa i sobie chwale. Najczęściej chyba używam do ciast na slodko i na pizzę, koktaili owocowych i surówek. Zupy tez sa niezle, No i domowa kostka a raczej pasta ala rosołowa.
        • aamarzena Re: Thermonix 24.07.18, 12:36
          A powiedzcie mi jak z jakością tych lidlowych czy biedronkowych urządzeń? Długo macie? Wytrzymałe toto? Czy po dwóch latach się rozlecą? Cena jest atrakcyjna i tyle mogłabym dać pod warunkiem, ze najpierw mi się parowar i mikser rozlecą wink
          • straggly Re: Thermonix 25.07.18, 16:48
            Ja mam poltora roku i wszystko jest Ok. Dzis robiłam lody z 4 mrożonych bananow, śmietanki 30 i łyżki syropu kolonowego - dzieci stwierdziły ze lepsze niz z lodziarni i chyba faktycznie, mimo ze cukru nic a nic nie dalam, roboty bylo 5 min. I zupe z soczewicy gotowałam, ale to juz tylko z pomocą maszyny, bo na dwa dni misa za mala - czesc robie tam, a czesc rzeczy gotuje w garze.
            • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 18:24
              Dzięki. Ponoć jakąś nowsza wersja wyszła czy ma wyjść. Nic na razie wszystko u mnie hula wiec nie będę kolejnego grata kupować.
    • fazifokus Re: Thermonix 24.07.18, 15:08
      Mam, ale nie gotuję w nim, tylko używam jako rewelacyjnego robota kuchennego.
      Dzięki niemu piekę ciasta, i robię inne potrawy, za które bez niego nigdy bym się nie zabrała.

      Gdybym drugi raz go kupowała, wybrałabym starszy model. Mam nowy, który jest zbyt mocno naszpikowany elektroniką. Zaraz po gwarancji, zaczął szwankować np. sam wyłącza się po podczas pracy, wyskakują jakieś dziwne błędy.
      Gdyby nie to, byłabym nim zachwycona.
      • alpepe Re: Thermonix 24.07.18, 15:44
        a mój śmiga już coś z 8 lub 9 lat smile, poprzedni model. Pewnie, kopystka mi ostatnio gdzieś zaginęła i też stale się łuszczyła, noże widocznie zużyte, guma na przyciskach nie wygląda świeżo, ale ogólnie to jest ok.
    • miniulowa Re: Thermonix 25.07.18, 09:41
      Mam znajomego, który zajmuje się gotowaniem profesjonalnie. Posiada, chwali.
      Ja się przymierzam, ale na razie cena odstrasza, radzimy sobie bez, natomiast jest to pomysł na jakąś okrągłą rocznicę - niech nas rodzinka uszczęśliwi wink
    • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 10:13
      Moi rodzice mają i są zadowoleni, ja z kolei nie lubię tego urządzenia. Moim zdaniem to dobry sprzęt dla kogoś, kto lubi zupy kremy lub mocno rozdrobnione i na samych warzywach. Dobry też dla osób, które nie potrafią gotować.
      Ja nie cierpię zup kremów, a warzywa muszą być pokrojone w duże kawałki, więc thermomix nie dla mnie. Nie lubię też robić ciast w tym urządzeniu, zwłaszcza gęstych. Zawsze resztki ciasta zostają w zakamarkach wokół noży i bardzo ciężko się to czyści. A już najgorsze jest dla mnie siekanie mięsa. Jak ciasto jeszcze da się wypłukać wodą miksując na najwyższych obrotach, tak wyciąganie z tych noży resztek mięsa jest wyjątkowo upierdliwe. Rodzice mają bardzo stary model, nienadający się do mycia w zmywarce i noży nie da się wyjąć. Łapię się na tym, że jak jestem u nich i mam coś ugotować, to wolę wiele rzeczy robić ręcznie, byle nie używać thermomixa. Ostatnio zagniatałam rękami ciasto na pizzę, żeby nie musieć potem czyścić urządzenia.
      A no i wielkość miski to śmiech na sali. Urządzenie za 5 tys. a pojemność ma 2 litry. Tyle ma najmniejszy garnek z mojego kompletu i nigdy nie gotuję w nim zup. Co to za oszczędność czasu, jeśli zupę trzeba gotować codziennie nową, bo z wczorajszej nic nie zostało. Jak spotykamy się u rodziców całą rodziną (8 osób) to też trzeba gotować tradycyjnie w garnkach, bo z thermomixa to by po naparstku zupy dla każdego wyszło.

      Rodzice chcieli mi to kupić w prezencie ślubnym, ale nie chciałam, i tak bym tego nie używała. Mam robot kuchenny Kenwood multi one i jestem bardzo zadowolona. Silnik mocny, ciasto drożdżowe wyrabia w 2 minuty, ciasto na pierogi w minutę, pasty kanapkowe robi bez problemu, białka na pianę ubił mi nawet z zimnych jajek. Mam do niego sokowirówkę, młynek, malakser i parę innych przystawek, wszystko to mogę myć w zmywarce, zajmuje mniej miejsca, jest cichszy i kosztuje 4 razy mniej niż thermomix. No zupy nie ugotuje, fakt, ale od tego mam garnki. tongue_out Jak ktoś szuka czegoś do ciast, to polecam ten model albo kitchen aid.
      • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 11:55
        A i dodam jeszcze jedną wadę. Może coś się w tej kwestii zmieniło, ale przepisy są moim zdaniem idiotyczne. Np. zupa pomidorowa taka jak ta: zupa pomidorowa Ilości warzyw typu: 10g selera, 20g pietruszki, 30g porów, itp. Czyli po małym kawałku warzyw z włoszczyzny, a reszta się bez sensu wala w lodówce. Ja lubię zużyć warzywo do końca, a w thermomixie się nie da, bo nie pozwala na to rozmiar miski. Oczywiście włoszczyzna to nie jest duży problem, bo można te resztki wykorzystać do innej zupy w kolejnych dniach, ale pamiętam, że w każdym przepisie były podobne proporcje i potem człowiek miał w lodówce niewykorzystaną 1/4 brokuła, kalafiora czy cukinii i nie wiadomo co z tym zrobić. Mnie to denerwowało.
        • alpepe Re: Thermonix 25.07.18, 14:15
          A mnie denerwowało gotowanie na parę dni, nie dogodzisz.
          • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 14:41
            Ja lubię mieć na dwa dni ugotowane, żeby co drugi dzień nie musieć nawet myśleć o gotowaniu. smile
            • alpepe Re: Thermonix 25.07.18, 14:43
              Ja mam ten problem, że nie mam ochoty potem tego jeść na drugi dzień, nawet pomrożonego za miesiąc.
              • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 14:59
                Mrożonego też nie lubię, ale z zupą tą samą na drugi dzień nie mam najmniejszego problemu, często są nawet lepsze. wink
          • bombalska Re: Thermonix 25.07.18, 14:49
            Dokladnie. W TM ugotuje rosol w ilosci na 2 dni i zjedzone, posprzatane. W garze - caly tydzien i w dodatku nikt nie chce juz tego jesc, wiec sama musze uncertain
            • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 14:53
              Ja wekuję nadmiar zup, żeby mieć potem obiady na szybko, więc nie mam tego problemu. Poza tym nie znam nikogo, kto jadłby tą samą zupę cały tydzień, bo skisłaby najpóźniej po 4 dniach, już nie przesadzaj.
            • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 16:53
              Możesz wybrać mniejszy garnek.
              A co do rosołu to ja go gotuje właśnie w wieeeelkim garze i mrożę w małych pudełkach. Potem mam podstawę do zupy jakiejkolwiek. Nie jem rosołu przez tydzień. Ani innych zup.
    • bombalska Re: Thermonix 25.07.18, 14:46
      Mam ten najnowszy model z wbudowana ksiazka kucharska. Przekonala mnie oszczednosc czasu przy codziennym przygotowywaniu jedzenia dla rodziny. Potrzebowalam go glownie do gotowania kaszek (nie musisz stac, pilnowac i mieszac w garze), do robienia zmiksowanych koktajli do picia dzieciakom (chodzi o przemycanie w nich roznych zdrowych rzeczy - owocow, platkow pelnoziarnistych, suszonych owocow - zmieli na gładko), do robienia jogurtu (to dla mnie, mieszanie + 37 st.), ciasta na pizze (wyrabia w 2 minuty, daje make graham), gotowania rosołu (da sie), lodow (mrozona truskawka i jablko + kremowka = mmmmm), galaretki z paczki, gotowania na parze... jednym slowem, co kto lubi. Jak krecisz sie wokol tych samych, wlasnych przepisow to raczej nie korzystasz z ksiazki kucharskiej, tylko sypiesz wg wagi albo na oko. Ale jak masz czas, to baza przepisow jest ogromna, a dania sa jak z restauracji. Polecam argentynskie empanadas.
      Po roku czasu moge powiedziec, ze nie zaluje. Jest duza oszczednosc czasu. Wstawiam i wychodze. Inne roboty, te za kilka stow jak Philipsa czy Brauna, nie maja takiej mocy silnika. Tych z Lidla czy Biedry nie mialam okazji wyprobowac, wiec nie wiem. Jak gotuje, miesza, blenduje i wyrabia ciasto, a czlowiek nie chce tyle kasy przeznaczac, to mysle, ze mozna sie skusic. Aczkolwiek znam osoby o niskich dochodach, ktore mimo wszystko decydowaly sie na TM i kupowaly go na nieoprocentowane raty. To tez jakies rozwiazanie.
      • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 14:57
        Mój Kenwood za czterokrotnie niższą cenę ma silnik mocniejszy niż Thermomix. Podejrzewam, że Kitchen Aid tak samo.
      • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 16:55
        A możesz napisać jaka moc ma ten thermomix, bo wszyscy piszą o tym, że taki mocny, a nikt nie podaje konkretów.
        • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 17:02
          Juz znalazłam, 500W. To ręczne blendery brauna za dwie stowki mają więcej, a malaksery za pięć stowek mają po 800-900 W.
          • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 17:14
            aamarzena napisała:

            > Juz znalazłam, 500W. To ręczne blendery

            Ale to nie jest ręczny blender tylko urządzenie wielofunkcyjne, możesz w nim zrobić makaron, żurek, pasztet, lody, rybę po grecku, czy skomplikowane torty. Ma wystarczającą moc by kruszyć lód i mielić ziarna na mąkę. W tym urządzeniu nie chodzi o bicie rekordów.
            • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 17:38
              Pierwsze słyszę, żeby to miało przystawkę do makaronu.
              • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 17:41
                Nie ma też jako przystawki piekarnika. Ciasto na makaron wyrobisz.
                • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 17:47
                  W każdym robocie kuchennym wyrobisz ciasto na makaron.
                  • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 17:48
                    A w którym zrobisz rybę po grecku?
                    • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 17:55
                      W multicookerze za 400zł.
                      • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 18:20
                        Mięso też zmielisz w multicookerze?
                        • frey.a86 Re: Thermonix 25.07.18, 18:27
                          Mięso zmielę w moim kenwoodzie, który może to zrobić albo nożami jak thermomix, albo mogę mu założyć przystawkę do mielenia mięsa. Zależy jak bardzo ma być zmielone. A i on ma też przystawkę do makaronu.
                          • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 18:36
                            Albo w maszynce do mielenia mięsa, albo kupisz mielone w sklepie itd. itd. Ja już pisałam wcześniej Thermomix nie robi cudów ani rzeczy, których nie można kupić czy zrobić w inny sposób. W to samo miejsce można dojść pieszo, przyjechać na rowerze, dojechać samochodem itd. Każdy wybiera taką drogę jaka mu pasuje w zależności od tego ile ma czasu, co jest dla niego istotne, jakie ma możliwości finansowe itd.
                            To, że ty robisz rybę po grecku w muticookerze, mięso mielisz w kenwoodzie, a kawę kupujesz mieloną w sklepie nie powoduje, że TM jest do kitu, a tylko świadczy o tym, że ty radzisz sobie w inny sposób.
                            • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 18:47
                              Przecież nikt tu nie postuluje, że tm jest do kitu, tylko jeśli ktoś ma różne sprzęty w domu to powinien się zastanowić czy kolejny jest mu potrzebny i faktycznie poprawi jakość jego gotowania. Bo to nie jest sprzęt za 100, że najwyżej będzie kurz zbierał. Autorka wątku poczyta sobie różne opinie i sobie odpowie na pytanie startowe. Ty zaś bronisz tego ustrojstwa jakbyś co najmniej była jego akwizytorem.
                              • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 18:51
                                A ty negujesz każdą wypowiedź jakbyś co najmniej była sprzedawcą tarek do warzyw. Porównaj sobie ilość wypowiedzi moich i twoich a potem obstawimy kto jest akwizytorem.
                        • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 18:36
                          Nie. Mięso to w maszynie do mięsa za 100 zl. I mogę jednocześnie mielec mięso na kotlety, gotować zupę na gazie (potem w 2 minuty ja zblenduje blenderem za 2 stowki nie przerywając mielenia mięsa jeśli będzie taka potrzeba) i wyrabiać ciasto drożdżowe w malakserze. I może te graty zajmują więcej miejsca, ale obiad z dwóch dan i deser mogę przygotować za jednym zamachem w ciągu godziny a nie trzech. Licząc razem z obieraniem warzyw, smażeniem mielonych i myciem tego wszystkiego. I przygotowac moge dowolna ilość, na dwie osoby czy na piec, albo na dwa dni. Gdybym to chciała zrobić w jednej maszynie musiałabym czekać i każda potrawę robić po poprzedniej w międzyczasie dlubiac w nosie. I pół dnia z głowy. No wybacz nie widzę tej mitycznej oszczednosci czasu przy tm.
                          • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 18:46
                            > wa dni. Gdybym to chciała zrobić w jednej maszynie musiałabym czekać i każda po
                            > trawę robić po poprzedniej w międzyczasie dlubiac w nosie.

                            Niektórzy, np. ja, pracują w domu, więc nie dłubią w nosie, a wracają do pracy, podczas gdy TM gotuje za nich. Nic się nie przypali, nie wykipi, nie musisz pamiętać o mieszkaniu, czas jest zaprogramowany i czekasz tylko na sygnał dźwiękowy.
                            Kolejny raz powtarzam, nie ma urządzeń idealnych dla każdego, bo ludzie różnią się między sobą ilością osób w rodzinie, stylem jedzenia (nie wszyscy jedzą 2 dania i deser), stylem życia, wielkością kuchni, finansami itd.
                            Tobie nie pasuje? Ok, ale to nie znaczy, że mnie nie pasuje. To znaczy tylko tyle, że tobie nie pasuje. Podobnie jak Ferrari nie będzie pasowało jako jedyny samochód rodzinie z czwórką dziećmi i z psem, co nie znaczy, że nie warto kupić Ferrari.
                            • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 18:49
                              Porównanie z Ferrari nietrafione. Bo tm ma być sprzętem do wszystkiego, a ferrari nie jest autem dla wszystkich.
                              • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 18:53
                                Nie porównuję do Ferrari, tylko pokazuję, że nawet Ferrari dla wielodzietnej rodziny będzie nieprzydatne. Bo nie ma samochodu dobrego dla wszystkich i wszędzie, podobnie jak z urządzeniami kuchennymi. Łapiesz teraz?
                    • martialis Re: Thermonix 26.07.18, 10:33
                      Tu mnie zaciekawiłaś - jak on robi rybę po grecku??
            • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 17:43
              Nie wiem czy chodzi o bicie rekordów. To użytkownicy tm juz kilkakrotnie w tym wątku pisali o jego wielkiej mocy. Tylko do tego się odnoszę.
              • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 17:52
                Ma moc wystarczającą do mielenia na miazgę kawy, ziaren na mąkę czy do pokruszenia lodu. Nie musi mieć największej mocy na świecie, im wyższa moc tym wyższe zużycie energii, a nie o to w tym chodzi.
                • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 18:42
                  Matkobosko, odpowiedziałam na post forumki, która zachwycał się ogrooomnąąą mocą tm, niby większą niż w innych urządzeniach, że 500W to szał wcale nie jest, a ty na to ze to lepiej niż u innych bo mniejsza moc to mniej prądu. I gadaj tu z fanem tm na argumenty, eh. No to ma te większą moc czy nie.
                  Not bene lidlowy sprzęt ma większą moc, ale pobór mocy przy gotowaniu oba urządzenia mają podobny. www.godealla.pl/blog/thermomix-a-robot-kuchenny-monsieur-cuisine-z-lidla-porownanie/
                  • nenia1 Re: Thermonix 25.07.18, 18:48
                    Bo w porównaniu do wielu urządzeń ma większą moc, ale równocześnie nie ma największej na świecie, bo to nie ma sensu. Nie podajesz żadnego sensownego argumentu tylko wkraczasz w krainę absurdu, dowodząc, że jest blender z większą mocą. No jest, ale TM to nie blender.
                    • aamarzena Re: Thermonix 25.07.18, 20:37
                      Boszzz w porównaniu do których urządzeń ma większą moc? Radia na baterie? To użytkownicy tm podnoszą w tym wątku, że ma on ogromną moc, dużo większą niż dostępne na rynku urządzenia innych firm. Ja się tylko do tego odniosłam. Otworzyłam szafkę w kuchni i patrze na zwykłe, dostępne w każdym sklepie agd za niewygorowana cenę urządzenia. I większość z nich jest mocniejsza. Tyle. Po prostu zainteresował mnie ten argument za tm, że niby to takie mocne urządzenie. Podnoszony zarówno w tym wątku, jak i w innych o tym sprzęcie. Nie wiem skąd się wziął. Albo z nieznajomości rynku, albo z wiary we wszystko co akwizytorzy wciskają ludziom na prezentacjach.
                      • muchy_w_nosie Re: Thermonix 25.07.18, 23:36
                        Mój blender miał moc wyższą niż tm, natomiast w tm zmielisz ludzkie zwłoki wrazoe czego, blenderem nie podolasz. Ma inaczej montowane noże i inne przełożenie na siłę cięcia. Ja nie miałam robota kuchennego prócz blendera do miksowania zup, teraz mam tm, stoi na blacie, kilka razy w tygodniu gotuję. Kto co lubi, ja jestem bardzo zadowolona.
                        • frey.a86 Re: Thermonix 26.07.18, 09:01
                          Zwłoki to przemieli ci każdy lepsze malakser. W sensie mięso zmieli, zwłoki to średni przykład. ;P

                          Autorka pytała, czy to urządzenie jest warte zakupu i dobrze, żeby przeczytała, że thermomix NIE MA i mocniejszego silnika i lepszych noży niż inne urządzenia dostępne na rynku, jak wmawiają klientom ci od prezentacji. Do ciasta drożdżowego i mielenia mięsa wystarczy robot za tysiaka, nawet mniej. Jedyne, co robi thermomix, czego nie potrafią inne roboty, to podgrzewanie i gotowanie zup. No i tu należy sobie zadać pytanie, czy jest sens wydawać 5k na urządzenie do gotowania zup i ew. dań dla niemowląt, czy lepiej kupić do tych zup lidlowego za 8 stówek, a do ciast, makaronów, mięsa i pasztetów używać normalnego robota. 3000zł w kieszeni i można przygotować jednocześnie zupę i drugie. tongue_out

                          Oczywiście, wszystko zależy od potrzeb. Ja zup kremów nie jadam, więc thermomixa nie chciałam. Na pewno przyda się on bardziej rodzinie z dwójką małych dzieci, bo do przygotowywania dań niemowlęcych jest super. Ale już rodzina z dwójką żartych nastolatków będzie mieć problem z wielkością miski. Piszę cały czas z doświadczenia - moi rodzice kupili to prawie 20 lat temu i pamiętam, że mój brat w okresie nastoletnim potrafił ten garnuszek zupy na dwa razy pochłonąć. big_grin
        • bombalska Re: Thermonix 25.07.18, 23:13
          Sprawdzilam. Na tabliczce znamionowej jest napisane "Max. 1500 W".
          • bombalska Re: Thermonix 25.07.18, 23:17
            A dla grzalki ma podane 1000 W.
          • frey.a86 Re: Thermonix 26.07.18, 08:45
            No to wychodzi na to, że firma Vorwerk sama nie wie, co sprzedaje. wink

            Klik
    • unaragazza.bionda Re: Thermonix 26.07.18, 09:44
      Zamówiłam prezentację - chcę zobaczyć jak to działa. Mąż gadżeciarz już się cieszy, ja jestem sceptycznie nastawiona. Zobaczymy.
    • mary_lu Re: Thermonix 26.07.18, 09:54
      Można w nim miksować papki, ciasta i koktajle... kilka fajnych przepisów na zupy kremy.

      Wiele przepisów z błędami.

      Wszelkie gulasze, sosy itp. to moim zdaniem kompletna pomyłka, breje bez smaku. Tylko dla ludzi, którzy nie umieją gotować i nie czują co jedzą. Thermomix nie podsmaży jak trzeba, nie skarmelizuje, nie odparuje, nie zredukuje porządnie sosu.
    • astrum-on-line Re: Thermonix 26.07.18, 13:23
      Moja ciotka, kochająca gotować jak najbardziej tradycyjnie, jest tym urządzeniem zachwycona i znakomicie wpasowała go w swoją tradycyjną kuchnię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka