blablanie
15.08.18, 12:50
Dzień dobry, mam pytanie dotyczące zwrotow na allegro. Sytuacja wygląda tak: kupiłam prezent dla córki w imieniu babci, ale okazało się że ona też kupiła prezent (mimo ustaleń, nieistotne). Zgłosiłam przez allegro zwrot ( nie pisałam maila do sprzedawcy, bo dostałam od allegro informację, że przekażą bezpośrednio do sprzedawcy) i wysłałam paczkę na adres, który dostałam od allegro... Przyszedł zwrot za który musiałam ponownie zapłać, czyli kosztował mnie 2x15 zł...napisałam do sprzedawcy, a on mi odpisał, że nie dostał mojego maila z informacją o zwrocie a w ogóle to był na urlopie i mam nie wydziwiac tylko wysłać jeszcze raz...ale nic o zwrocie kosztów wysyłki...rzecz kosztowała 140 zł i średnio uśmiecha mi się po raz kolejny płacić za przesyłkę... miałyście taka sytuację? Czy sprzedawca powinien zwrócić mi te poniesione koszty przesyłki? Obawiam się, że jak wyśle to albo znów nie przyjmą i będę musiała opłacać powrót, albo olejami moje żądania zwrotu za te dwie przesyłki...ja wiem że to tylko 30 zł, ale wkurza mnie taka niefrasobliwość, to nie jest sprzedawca Kowalski, tylko firma sprzedająca zabawki na allegro...