luvyana
16.08.18, 19:13
Byłam, było fajnie. Nie widziałam żadnych obwisłych pośladków, bo się nie patrzyłam. Śmiem twierdzić, że intymności więcej na tej plaży, niż na normalnej, bo koce w sporych odległościach i nikt nikogo nie obcina wzrokiem.
Bardzo mi się podobało i wiem, że to nie był ostatni raz.