Dodaj do ulubionych

garsc pytan do Snakelilith ..

22.08.18, 23:32
Wiem ze paru osobom nie lezy to co pisze Snake, ale do mnie to co pisze bardzo przemawia, uwazam ze ma wiedze i doswiadczenie praktyczne (jak dla mnie). Dlatego prosilabym te osoby ktorym wiedza Snake sie nie podoba zeby nie rozwalaly watku bezsensowna pyskowka wink

Snake - jesli bedziesz miala czas odpisac to bede wdzieczna smile Pisze tutaj bo moze jeszcze komus sie przyda, a moze ktos bedzie chcial sie dopytac rowniez. Ogolnie - ponizsze pytania dotycza zdrowej osoby, nie bioracej zadnych lekow, nie chorujacej przewlekle itd.

Deficyt kaloryczny - cos co ogarniam i jednoczesnie nie bardzo. Mam bardzo siedzacy tryb zycia, i bardzo ograniczony czas na cwiczenia. jezdzilam sporo rowerem ale z roznych powodow musialam zrezygnowac (w tygodniu, w weekendy nadal ale mniej). Staram sie chodzic ile sie da, w pracy do toalety na parter (a pracuje na drugim) itd ale cwiczenia sensu stricte jak wpadna 2 x w tygodniu po godzince to sie czuje super fitwink tylko ze wiem ze to za malo. Pytanie brzmi - jak z tym deficytem, czy skoro ogolnie malo sie ruszam to jednak jesc w granicach swojego BMR..? (w moim przypadku BMR wynosi 1450 kcal, tyle tez pokazuje polar w malo ruchliwe dni) Czy wiec zostawic to BMR na nieruchliwe dni, a dokladac kalorii wtedy gdy cwicze? czy raczej zwiekszyc dzienna dawke kalorii o np 100kcal i nie dokladac w dni cwiczeni? czy moze w koncu nie ma to znaczenia?

Zasady odzywiania wg Montignaca - czy uwazasz za sensowne? ty piszesz o tym zeby weglowodany zjesc np w poludnie, a wg Montignaca lunch powinien byc tluszczowo - bialkowy? czy raczej mozna zamieniac sniadania z weglowodanowych na bialkowo-tluszczowe, lunche to samo, byle kolacja nie zawierala wegli ..?
Montignac zaleca rowniez 3 posilki, podobnie jak IF - mozna pogodzic jedno i drugie?

ile wegli optymalnie mozna by jesc - dla zdrowej osoby, bez IO itd.

Bedzie mi milo jak odpiszesz smile Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 01:24
      Na pierwsze pytanie jest odpowiedź - więcej niż BMR. BMR to tyle, ile spala twój organizm w totalnym bezruchu, na pewno spalasz więc więcej. Nie napisałaś, ile ważysz, ale nawet przy przeciętnym wzroście i wadze w normie potrzebujesz pewnie co najmniej 1800kcal. Moja propozycja, ustal sobie na dłużej dietę 1500-1600kcal. I wypróbuj ze 4 tygodnie. Na sport nie musisz nic dodawć, ale nie redukuj bardziej w dniach, w których sportu nie uprawiasz.

      Montignac to trochę już próchno. wink Pewne rzeczy ma ok, ale podział na złe i dobre węglowodany jest dziś już trochę przestarzały. Posługuj się nim więcej jako orientacją z grubsza i nie bierz jego zakazów zbyt dosłownie. Jeżeli nie wiesz jednak jakiego planu się trzymać, wypróbuj wszystkie warianty śniadaniowo-obiadowe i zdecyduj się na to, co ci bardziej odpowiada. Jedz, ale przynajmniej raz dziennie węglowodany w ilości około 75g. Białkowa kolacja jest optymalna. IF można dorzucić praktycznie do wszystkiego.

      ile wegli optymalnie mozna by jesc - dla zdrowej osoby, bez IO itd.
      Na to się nie da się tak łatwo odpowiedzieć, bo to zależy od wielu czynników, takich jak masa mięśniowa, tryb życia, typ metabilizmu i możliwości psychiczne pacjenta. Mniej niż 50-75 g raz dziennie nie powinno się raczej jeść. Przy dwóch węglowodanowych posiłkach wychodzi wtedy dwa razy po 50-75g. To ilości tak mniej więcej dla kobiety z BMI do 30. Ale to nie jest wyryte w kamieniu. Porada dietyka wygląda właśnie tak, że zaczyna się metodą wybraną przez pacjenta (raz dziennie, dwa razy dziennie, po 50g, albo po 75, albo nawet 100g gdy zainteresowanej mało) i z czasem koryguje i dopasowuje do potrzeb, pewna elastyczność jest więc dozwolona. Gdy zainteresowana sama nie wie z czym zacząć, sugeruję dwa węglowodanowe posiłki po 75g i obserwujemy wyniki. Czasem polecam jednak coś innego. wink
      • ania_2000 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 02:41
        Czy mozesz przykladowo powiedziec jak w praktyce "wyglada" 50-70 g weglowodanow? Przepraszam za dosadnosc - jak krowie na rowie? wink Dwie kromki chleba? 4 ziemniaki? 1 cup suchego makaronu? Jakies przyklady?
        • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:05
          > Czy mozesz przykladowo powiedziec jak w praktyce "wyglada" 50-70 g weglowodanow
          > ? Przepraszam za dosadnosc - jak krowie na rowie? wink Dwie kromki chleba? 4 ziem
          > niaki? 1 cup suchego makaronu? Jakies przyklady?

          Ania, jest taka strona, ktora uwielbiam i ktora to wszystko wylicza dla roznych jednostek (szklanka, lyzka, lyzeczka, gramy tez, oczywiscie):

          ilewazy.pl
      • kasiulka25 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:05
        Dziekuje Ci bardzo 😙
        Zle wegle (te o najwyzszym GI) w montim to glownie przetworzone jedzenie wiec ok. Te wytyczne to bardziej jako taki ogolny guidance niz niewolnicze stosowanie. W ciagu 2 lat udalo mi sie schudnac 30 kg, ale do tej wymarzonej wagi brakuje mi jeszcze 5. No I nijak nie moge sie z nimi pozegnac (bmi mam 23.1). Od roku utrzymuje wage no ale obnizyc jej nie moge, planuje zmasowany atak wink

        Inna sprawa ze w glowie mi siedzi straszny opor zeby jesc te 1800kcal bo boje sie powrotu tego co bylo.

        Dziekuje za instrukcje co do wegli, bede probowac smile

        • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:50
          Jeżeli pytasz mnie o uczciwą ocenę twojej sytuacji, to moim zdaniem powinnaś dać sobie z odchudzaniem już spokój. Osiągnęłaś dużo, 30kg to jest mega wysiłek, nie masz dziś już nadwagi i jak będziesz zajmować się pierdołami w postaci 5kg do twojego wymarzonego ideału, to stracisz cel z oczu, a tym jest trzymanie tej wagi. Autentycznie, utrzymania niższej wagi- jest o wiele trudnoiejsze niż schudnięcie. Twój organizm się przed tymi 5kg najwyraźniej broni, niewykluczone, że straciłaś też trochę masy mięśniowej, przy 30kg na minusie nie będzie to niczym nadzwyczajnym. Więc zacznij jeść, dobrze ci radzę, stopniowo zwiększaj kalorie do 1800kcal, bo twój organizm musi wyjść z trybu oszczędnościowego i twoja masa mięśniowa musi mieć energię, inaczej zacznie strajkować, wyłapywać kalorie "z powietrza" i zaczniesz tyć na teoretycznie ujemnym bilansie. Ja masz okazję to zmiesz ciało metodą impedancji bioelektrycznej, ale u profesjonalisty, domowe wagi nie są dokładne i tym wynikiem się kieruj w dalszych korekturach ciała. Bo może nawet być, że przy większej ilości kalorii waga pójdzie w górę, ale to nie musi być tłuszcz, a poprawa stanu nieodżywionych aktualnie mięśni i to lekkie"tycie" będzie z korzyścią dla organizmu i uchroni cię przez jo-jo.
          • yuka12 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:27
            Snake, mam problem z wieczornym podjadaniem- skutek wieeluu lat pracy zawodowej i jedzenia jedynego obfitego i ceplego posilku ok.19 i pozniej, po powrocie z pracy. Wiec wieczorami mnie normalnie ssie, chociaz formalnie nie jestem glodna. I moj IF idziena manowce, bomusze zjesc wtedy kolacje (20.00-21.00).
            Na jakim pozywieniu sie skupic lub jak zmienic to przyzwyczajenie?
      • hosta_73 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:23
        Snake, prowadzisz jakiegoś bloga, masz stronę czy cuś? Bardzo by się przydało, by Twoje zalecenia, rady, uwagi były w jednym miejscu 😊
        • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:38
          Nie, nie prowadzę i w ogóle myślę o tym, by zmienić pracę. wink
      • mikams75 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:43
        w przypadku gotowanych weglowodanow - rozumiem, ze chodzi o wage po ugotowaniu?
        • szarsz Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:52
          Chodzi o czyste węglowodany (związek chemiczny). Czyli bierzesz opakowanie ryżu, woreczek waży 100 gramów. Czytasz, że 100 g ryżu zawiera 78.9 grama węglowodanów. I teraz, czy zjesz ten ryż na sucho, czy go ugotujesz i nabierze wody - nie ma znaczenia. Zjadając woreczek ryżu, zjesz 78.9 węglowodanów.
          • mikams75 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:58
            dziekuje, wlasnie takie potrzebowalam wyjasnienie, jak chlop krowie wink
            • anilka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:23
              O dziękuję, też tego nie byłam pewna, założyłam swój wątek wprawdzie, ale boję się tam już pisać wink
    • jola-kotka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 01:46
      A dlaczego ma nie lezec to co pisze Snake? Przeciez ona ma ogromna wiedze w temacie i prawdziwa.
      • kasiulka25 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 07:56
        Dlaczego nie wiem, ale w sasiednich watkach niektorzy jej usiluja wmowic ze jest wielbladem,do samego watku nic to nie wnosi, dlatego prosilam zeby tutaj tego nie uskuteczniac smile
        • jola-kotka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:46
          W kazdym watku trzeba odsiac to co jest zbedne i nic nie wnosi do dyskusji.
    • ur-tica Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 07:12
      Też mam pytanie do snake - czy picie kawy (czarnej, mocnej, bez cukru) między posiłkami jest ok? Krąży gdzieś opinia, że kawa ma wpływ na poziom insuliny, czy to prawda? Herbata z mlekiem - chyba wykluczona między posiłkami tak jak soki, ale wszelkie herbaty ziołowe, smakowe chyba w porządku?
      • luvyana Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:43
        Kawa raczej nie, tylko kawa z mlekiem. Kawa z mlekiem to zuo.
        • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:54
          Tak mniej więcej. Mleko zawiera trochę cukru, u osób wrażliwych, znaczy ze skłonnością do hyperinuslinemii, może być już za dużo. Ale nia każdy ma tak szybko reagujący organizm, istnieją ludzie, którym mała porcja mleka do kawy (np. 50ml) nie szkodzi. Osobiście, gdybym nie wiedziała com za typ, to piłabym kawę z mlekiem tylko do posiłków węglowodanowych, a pomiędzy przerzuciła się na inne napoje, bez cukru i bez mleka.
        • karmello29 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 22.07.23, 08:45
          luvyana napisała:

          > Kawa raczej nie, tylko kawa z mlekiem. Kawa z mlekiem to zuo.

          sro nie zuo.wielbiciele czarnej kawy ktorych znam ,zwlaszcza tej na pusty zoladek ,skonczyli z wrzodami -pomijajac fakt ze taka kawa jest ohydna.
          cale zycie pije kawe z mlekiem, z ekspresu (nie z automatu gownianego tylko z wloskiego ) i bardzo mi sluzy.


          >
    • lot_w_kosmos Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:08
      Przycupnę, jako wdzięczna skuchaczka wink
      • alfa36 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:17
        Ja też 😀
        • hosta_73 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:43
          I ja 😊
      • mikams75 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:43
        i ja! i ja! smile
        • rosapulchra-0 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:48
          A wiecie, że ten wątek jest niezgodny z regulaminem forum?
          • 1matka-polka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:57
            😂
          • piekna_remedios4 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:59
            no i co z tego?
            • rosapulchra-0 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:16
              No i to z tego, że może polecieć. Bo forum to nie prywatna poczta i pisze się postów do konkretnych nicków. Jak wątek poleci, to będziesz się pluć, że moderacja niesprawiedliwa. A wystarczy przeczytać regulamin.
              Wątek pewnie wyjątkowo nie poleci, bo się rozrósł za bardzo. Jednak na drugi raz na twoim miejscu była bardziej rozważna.
              • rosapulchra-0 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:16
                *bym była
              • piekna_remedios4 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:57
                na moim miejscu? a dlaczego?
        • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:55
          Przestańcie się wygłupiać kobiety. wink
          • anika772 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:02
            Niezgodny, bo w tytule jest Twój nick.
            Boję że poleci w niebyt, szkoda by było.
          • piekna_remedios4 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:59
            weś Snake, ja uwielbiam twoje wpisy dotyczące odżywiania, bo jako jedyna tutaj piszesz merytorycznie.
    • mikams75 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 08:47
      ale jednak doczepie sie z pytaniem - ktory licznik zapotrzebowania kalorycznego polecasz?
      • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:06
        Swój własny. wink Czyli ten, który mam podłączony do impendancji bioelektycznej, ten liczy mi kalorie na postawie zmierzonej masy. Ale tak prawdę mówiąc, nie jest to aż tak ważne. Żadnen licznik nie wyliczy ci twojej dokładnej liczby kalorii, bo ludzie się między sobie różnicą metabolizmem. Generalnie zakładam więc, że normalnie zbudowana kobieta powinna spalać gdzieś pomiędzy 1800kcal - a 2200kcal. Jestem przeciwniczką sporej redukcji kalorii, bo widziałam co to robi z metabolizmem, po takich kilku dietach kobiety mogą spalać nawet o 30% mniej, niż by mogły. Nie odchudzanie jest wtedy priorytetem, a zapobieganiu tycia w przyszłości, czyli podkręcenie metabolizmu do stanu optymalnego. Długa gadka, krótki sens, jak założysz u siebie 1800-2000kcal i przy diecie obniżysz do 1500-1600, to będzie git. Sportem da się spalić w ciągu dnia jakieś dodatkowe 200kcal (ale to już prawie godzina sportu), wtedy można podnieść kalorie do 1700-1800. Najczęściej jest tak, że głód ci powie, czy jesteś na ujemnym bilansie. W ciągu dnia nikt nie powienien być jednak naprawdę głodny, wieczorem dopuszczany jest niedostyt.
        • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:26
          > Sportem da się spalić w ciągu dnia jakieś dodatkowe 200kcal (ale to już prawie
          > godzina sportu)

          to chyba o drobnych i niskich osobach piszesz wink
          ja jestem "postawna" (prawie nie mam nadwagi, 1 kg) i moj "zegarek od cwiczen" wylicza mi 300-400 kcal spalonych w czasie 30 min biegu (zalezy jak szybko biegne) + po 5 minut szybkiego spaceru przed i po (jako rozgrzewka i "ochlodzenie") smile
          jak schudne, to bedzie mniej, huh
          • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:11
            kura17 napisała:

            > ja jestem "postawna" (prawie nie mam nadwagi, 1 kg) i moj "zegarek od cwiczen"
            > wylicza mi 300-400 kcal spalonych w czasie 30 min biegu (zalezy jak szybko bieg
            > ne) + po 5 minut szybkiego spaceru przed i po (jako rozgrzewka i "ochlodzenie")
            > smile

            A ten twój zegarek to nie jest przypadkiem nastawiony na męski metabolizm? wink Kalkulatory liczą facetom więcej, bo przy tej samej wadze mają oni więcej mięśni.
            Nie wiem, nie ufam do końca tym przyrządom. Mój zegarek na ergometrze, ale lecący na tzw. przeciętnej czyli nie uwzględniający mojego tętna, a tylko wagę, wiek i płeć pokazuje po 50 minutach ciężkiego pedałowania pod górkę, zaledwie 180-200 kcal. Ale możliwe, że liczy tylko prędkość nie uwzględniając, że na poziomie 6 jedzie się wolniej niż na 1-5 i stąd tak mało. Ale więcej niż 200kcal dziennie na sport by nie doliczała, tak robią zresztą też inni dietetycy, 400 kcal wydaje mi się mało realistyczne. Ale kto wie.... wink Trzeba by było sprawdzić w sposób bardziej kontrolowany, na przykład przez sportowego trenera.

            > jak schudne, to bedzie mniej, huh

            Niekoniecznie. Ilość spalonych kalorii definiuje przed wszystkim ilość masy mięśniowej, nie waga sama w sobie. Dlatego osoba szczuplejsza może spalać nawet więcej od tej z nadwagą.
            • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:24
              no ustawiam plec - odpowiednia smile
              to 200 kcal troche mnie zdziwilo, bo spotkalam sie raczej w necie z liczbami ok 350 kcal na 5 km przebiegnietych. zreszta ja na to w sumie patrze z ciekawosci, bo biegam dla zdrowia, dla wagi staram sie jesc mniej wink zauwazylam jednak, ze regularne bieganie (nie duzo,. 3 razy w tygodniu 30-40 minut) ladnie podkrecilo mi metabolizm - widzialam ile jadlam i nie tylam, a jadlam wiecej, niz wczesniej smile i to mi sie najbardziej podoba, hehe
              • mikams75 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:14
                te rozne liczniki spalania sa baardzo optymistyczne, mnie kalorie wg licznika leca w tysiacach jak pochodze po gorach, czy pojde na 1,5-2h z kijkami albo na dluzsza trase rowerem. Powinnam chudnac w oczach jak jade kalorycznie na wielkim minusie. Te 200 kcal to jak najbardziej realna wartosc.
          • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:18
            U mnie średnia "3" - ok 170kcal
            szybka "5" - 280 kcal
            Wolna i średnia "7"- 400 kcal
            Szybka "10" - 550 kcal


            Ale i tak najfajniejsze spalanie pokazuje mi w pływaniu- 2,5 km w dobrym tempie ponad 400 kcal
            • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:26
              no to albo Ty malenka jestes, albo moj zegarek jednak zle pokazuje.
              u mnie wolna "10" + po 5 minut przed i po to ok. 1000 kcal spalone ... hm.
              • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:34
                ja 1200 kcal spalam na dystansie półmaratonu

                Kura-a co to znaczy maleńka? I co to znaczy, że ty jesteś "postawna"
                • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:59
                  > ja 1200 kcal spalam na dystansie półmaratonu

                  to chyba cos jest nie tak z moim zegarkiem uncertain

                  > Kura-a co to znaczy maleńka? I co to znaczy, że ty jesteś "postawna"

                  tak publicznie?... wink
                  mam 172 cm i BMI 25, mam ciezkie kosci i duzy biust - no spora baba ze mnie, heh
                  • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:11
                    kura17 napisała:

                    > mam 172 cm i BMI 25, mam ciezkie kosci i duzy biust - no spora baba ze mnie, he
                    > h

                    Kura, ale kości i biust nie spalają kalorii, w każdym razie niezbyt dużo. wink


                    • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:15
                      > Kura, ale kości i biust nie spalają kalorii, w każdym razie niezbyt dużo. wink

                      nie no, wiadomo - staralam sie tylko "okreslic siebie".
                      jednak z wieksza waga spala sie wiecej kalori, prawda? przy porownywalnych miesniach, oczywiscie.
                      • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:26
                        kura17 napisała:

                        > jednak z wieksza waga spala sie wiecej kalori, prawda? przy porownywalnych mies
                        > niach, oczywiscie.
                        >

                        No, biorąc pod uwagę że taka sama masa mięśniowa musi unieść jednak większy ciężar, to tak, ale ten wydatek jest przeceniany. O wiele większą rolę gra tu indywidualny metabolizm, czyli to, co spala się w ciągu dnia przed i po sporcie. I tu ludzie z podobną masą mięśniową spalają mniej więcej to samo, niezależnie od noszonej wagi. Mniej więcej, bo różnice pomiędzy ludźmi z taką samą masą mięśniową, mogą wynosić nawet 30%, w zależności od tego, jaki mamy genetycznie typ metabolizmu, jak się odżywiamy, jaki jest nasz stan zdrowia i czy sport uprawiamy regularnie, czy tylko od wielkiego dzwonu.
                        • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:39
                          > No, biorąc pod uwagę że taka sama masa mięśniowa musi unieść jednak większy cię
                          > żar, to tak, ale ten wydatek jest przeceniany. O wiele większą rolę gra tu indy
                          > widualny metabolizm, czyli to, co spala się w ciągu dnia przed i po sporcie.

                          to pewnie prawda, tylko kalkulator o nic takiego nie pyta wink
                          trzeba podac plec, wage, wzrost - i potem mierzy sobie, jak biegne (rowniez rytm serca) i mi podaje, ile kalori spalilam.
                        • mikams75 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:18
                          wlasnie! tez zauwazylam, ze te liczniki przy wiekszej wadze zawyzaja spalanie, co wydawalo mi sie niemozliwe, bo zazwyczaj jak kobieta ma nadwage to porusza sie wolniej, wiec niejako spala wlasnie mniej a nie wiecej niz szczupla osoba. Miesni, jesli nie cwiczy, rowniez ma mniej a nagromadzony tluszcz i woda nie spalaja nic.
                          • szarsz Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:26
                            A z drugiej strony ma więcej do dźwigania, czyli większy wysiłek.
                            • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:35
                              szarsz napisała:

                              > A z drugiej strony ma więcej do dźwigania, czyli większy wysiłek.

                              Ludzie z dużą nadwagą mają często zadziwiająco sporą masę mięśniową, nawet jak się dużo nie ruszają. Co jest logiczne, raz, że ich bilans jest często dodatni, a mięśnie budują się tylko przy hyperkalorycznym odżywianiu, a dwa, noszą ze sobą stale ciężar, po który szczupli muszą biegać na siłownię. A bardzo aktywni i bardzo szczupli ludzie, mogą mieć cherlawą masę mięśniową, zwłaszcza, gdy stale pilnują wagi, kalorii i niedojadają.
                              • szarsz Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:46
                                No właśnie ja bym sobie musiała kiedyś zmierzyć te wszystkie masy mięśniowe itp. Bo mam wrażenie, że albo cały świat kłamie o swojej wadze albo ze mną jest coś nie tak - rozmiary ciuchów, które podają ematki przy swojej wadze, ja noszę przy wadze nawet i 15 kg większej i niewiele większym wzroście.
                                To co napisałaś, pasowałoby do mnie tym bardziej, że zawsze sporo się ruszałam, od paru lat biegam, pływam, w pracy robię czasem pod 10 km na nogach...
                                • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:56
                                  > No właśnie ja bym sobie musiała kiedyś zmierzyć te wszystkie masy mięśniowe itp.
                                  > Bo mam wrażenie, że albo cały świat kłamie o swojej wadze albo ze mną jest co
                                  > ś nie tak - rozmiary ciuchów, które podają ematki przy swojej wadze, ja noszę p
                                  > rzy wadze nawet i 15 kg większej i niewiele większym wzroście.

                                  wiesz Szarsz, mam podobne obserwacje. mam wrazenie czasem, ze - czytajac forum - to sie wciskam w za male ciuchy non stop, albo reszta nosi sie oversize ... a mam siostre czula na "za male ubranie", wiec mysle, ze przez tyle lat to by cos powiedziala?... u mnie _troche_ moze biust miec znaczenie, bo mam sporo, troche wazy, a jakby do rozmiaru "na dole" sie nie liczy, ale nie az tak, zeby sobie "forum wytlumaczyc" wink
                                  • szarsz Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:01
                                    U mnie biust też, ale przecież nie 10 kilo smile
                                    • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:10
                                      > U mnie biust też, ale przecież nie 10 kilo smile

                                      no wiadomo, to samo napisalam smile
                                      jest jeszcze sprawa "ciezkich kosci", a moze nie ciezkich, a masywnych? moja siostra jest tego samego wzrostu, co ja i szczuplutka. gdy ja wazylam kiedys, dawno temu, tyle co ona, to wygladalam strasznie - bylam bardzo wychudzona (to opinie otoczenia). a ona ma i biust i tylek i wyglada slicznie smile i rzeczywiscie jest filigranowa, mnie po schudnieciu zostaly duze kosci i tyle.
                                      • szarsz Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:22
                                        No właśnie z tymi kośćmi to nie wiem, jak to ocenić - bo jest taki przesąd (a może prawda?), że chude nadgarstki, pęciny świadczą o drobnych kościach. I ja właśnie takie mam. Przy wzroście 172 mój nadgarstek ma 14.5 cm, co podobno świadczy o drobnej budowie. HaHa. Ha.
                                        • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:29
                                          moze masz ciezkie, a nie grube? wink
                                          nie wiem, ile mam w nadgarstu, wlasnie sobie zmierzylam kratkowana kartka papieru i mi wyszlo 17cm - czyli u mnie by sie zgadzalo z tym nadgarstkiem, hehe
                                • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 15:57
                                  Rozmiarami się kompletnie nie przejmuj, bo wiele firm prowadzi vanity sizing, czyli zawyżanie rozmiaru dla połechatania ego klientek. Przekonałam się o tym znowu kupując majtki u trzech różnych producentów, u jednego w rozmiarze S, u drugiego w M, a trzeciego w 40-42. Wszystkie były porównywalne wielkością, a mój tyłek elastyczny nie jest.
                                  Zmierzyć skład ciał metodą impendancji bioelektrycznej można często na siłowniach, ale zwracaj uwagę na to, by elektrody przyklejane były do górej i dolnej częci ciała. Aparaty mierzące tylko jedną połowę ciała (górną albo dolną) zawierają duży procent błędu.
                                  • szarsz Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:00
                                    > bo wiele firm prowadzi vanity sizing, czyli zawyżanie rozmiaru dla połechatania ego klientek.

                                    To jest jasne, ale jednak robi to dla wszystkich, a nie tylko dla mnie smile Akurat majtki są słabym wyróżnikiem dla mnie, bo majtki zawsze kupuję za duże. Ale już nieelastyczna kurtka czy firmowe dżinsy?
                                  • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 16:03
                                    Ty masz taką maszynę ?
                                    Pytam bo ostatnio spotkałam się z opinią ( chłopaka który kończy dietetykę a którego żona jest dietetyczką) , że trzeba brać pod uwagę błędy jakie są robione podczas pomiarów . Że nie każdy wie, by ileś godzin przed badaniem zachowań odpowiednią higienę żywieniową, żeby zestrzeć pumeksem zrogowaciała warstwę naskórka na dloniach i stopach, żeby były one odpowiednio suche , w końcu, żeby wybrać jak najlepszą maszynę -( polecał Tanitę )
                  • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:26
                    Kura, czyli fajna dżaga z ciebie big_grin
                    Ja mam 20 cm mniej, BMI ok 23, też od dziecka określana byłam jako "grubokoścista", biust jak na moją posturę też sporawy ( 65 e/f)

                    Mój mąż ( 184, BMI prawie 26 ( wg kalkulatora nadwaga tongue_out ) 5km - prawie 500 kcal, 8 km ponad 800 kcal
                    • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:37
                      Sprawdzam dane znajomych - i tak -kolega 186 cm BMI 24,5 9 wg kalkulatora waga prawidłowa ale kolega ma troszkę brzuszek )
                      5 km - 400 kcal 8 km -ponad 700 kcal
                      • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:40
                        haha, moze ci wysocy spalaja wiecej, bo sie bardziej pod wiatr musza nameczyc tongue_out
                        • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:41
                          Tu u facetów wychodzi, że wyższa waga "mięśniowa" spala więcej niż waga "tłuszczowa" przy tym samym wzroście wink
                    • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:43
                      I tak jeszcze do waszej dyskusji na temat ilości spalonych kalorii podczas sportu, to nie chcę się wtrącać, bo ile, kto konkretnie spalił, tego nie wiem, nie jestem specjalistką od sportu. Wiem tylko, że jeżeli chodzi o hobbystyczne uprawiane sportu do około 1 godziny dziennie, to nie spala się więcej niż 10% dodatkowo do swojego zwykłego metabolizmu. Czyli kobieta spalająca około 2000 kcal może doliczyć sobie około 200 kcal. I wiem, że dietetcy ten przelicznik stosują. Ilość spalonych kalorii podczas sportu bywa przeceniana, dlatego sam sport przy odchudzaniu często nie funkcjonuje, albo nie funkcjonuje spektakularnie. Także dlatego, że sport podkręca apetyt i bezwiednie wyrównuje się ten deficyt jedzeniem. Ale przy zachowaniu bilansu nawet 10% długterminowo sporo daje.
                      • kura17 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:51
                        tak, zauwazylam, ze u mnie sport podkreca apetyt, haha smile
                        w sumie nie zalezy mi, ile spalam - dodatkowe kilogramy spalam redukujac troche kalorie, sport dla zdrowia i przyjemnosci. choc z ta przyjemnoscia to nie zawsze wychodzi, huh

                        a jedna godzina sportu codziennie to duzo!
                        w zyciu by mi sie tyle nie chcialo "ganiac" - ja leniwa bardzo jestem ...
                      • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:51
                        Ja się nie znam na spalonych kaloriach, nigdy mnie to nie zajmowało- przy okazji tematu sprawdziłam sobie swoje "pomiary"
          • qs.ibidem Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 14:03
            A no właśnie, mnie aplikacja podaje, że pół godziny żabką to 300 kCal, 20 minut biegu interwałowego 180, godzina spokojnej jazdy na rowerze (do 20km/h) też 300... to już są konkretne spalone ilości.
        • black_halo Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:10
          A czy ten metabolizm da się później podkręcić?
          • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:15
            black_halo napisała:

            > A czy ten metabolizm da się później podkręcić?
            >

            Dopóki nie umarłaś, nie porzucaj nadziei. wink Teoretycznie da się, trzeba tylko wystarczająco jeść, stopniowo podnosząc kalorie i być aktywnym. Czy uda się to bez tycia, na to nie ma gwarancji, bo oczywiste jest, że oszczędny metabolizm będzie na początku bunkrował każdą nadprogramową kalorię, ale czasem nie ma innego wyjścia. Czasem trzeba najpierw przytyć, by móc schudnąć.
    • gryfna-frelka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 09:36
      Snakelilith, i ja podepne sie z pytaniem ktore chcialabym Ci zadac juz od jakiegos czasu i szukalam odpowiedniej okazji - ten watek jest okazja idealna!

      Dotyczy ono treningow i intermittent fasting (IF). Poleczasz 16/8 tudziez dluzsze przerwy, sama staram sie stosowac IF jak najlepiej, ale przyznam ze treningi nie ulatwiaja sprawy.

      Moge trenowac albo rano przed praca (7:00 do 8:00) albo po pracy (19:00-23:00). Pod pojeciem "trening" rozumiem albo silownie (20min kardio, 20-30min pracy miesni na maszynach, 20-40min kardio), albo basen (godzina plywania, 600-800m) albo zajecia w grupie (aquagym, zumba, inne tego typu). Okno zywieniowe mam 12:00-20:00, przez pewien czas mialam 12:00-13:00 i kiedy weszlam w ten rytm bez treningow czulam sie na tym dobrze.

      I teraz : trenujac rano, poczekam 4 godziny na najblizszy posilek. Trenujac po pracy albo zmieszcze sie przed kolacja i przesune sobie okno zywieniowe o conajmniej godzine, jedzac kolacje pozno, albo zjem posilek wczesniej i pojde trenowac z pelnym brzuchem... I tak i tak nie dziala, a w opcji 23/1 choc logistycznie jest najlatwiej sport sprawia ze mam ochote na drugi posilek. Do tego wolalabym nie trenowac poznym wieczorem bo trudniej mi pozniej zasnac.

      Chcialabym schudnac, mam z czego, a jednoczesnie wzmocnic miesnie a nie stracic ich w zaden sposob.

      Jak konkretnie polaczyc IF i treningi majac powyzsze ograniczenia, ktore pewnie ma i wiecej osob?

      Dzieki z gory!

      • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 09:45
        Jestem też bardzo ciekawa odpowiedzi - gdy ja jestem w cyklu treningowym ( treningi codzienne ) dodaję po treningu posiłek lub dwa w zalezności od natężenia wysiłku. IF -(jeśli to można tak wtedy nazwać) mam wtedy 12-13 godzinne
        • anika772 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:40
          Ja też miałabym problem z 16h przerwą. Mogę zjeść śniadanie max o 7 rano, potem obiad około 14-15. W pracy mogę zdążyć schrupać jabłko, ale na pewno nie posiłek. Jak to rozpracować?
          • chocolate-cakes Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:56
            Mnie zwykle nie ma w domu od 7.00 do 16.30 i to jest czas, gdy jestem głodna. Od 18.00 do 8.00 rano mogę nic nie jeść i nie jest mi słabo, nie mam zwrotów głowy, kompletnie nie jestem głodna. Dni mam różne, zdarza się, że wychodzę o 8.00 a wracam o 17.30 albo wychodzę o 9.00 i wracam o 15.00 ale to rzadko, raz w tygodniu w najlepszym wypadku. Na szczęście w nowej pracy mogę sobie coś podgrzać, zupę czy co innego i zjeść w spokoju w ciągu 20 minut. W dawnej pracy było jabłko w biegu, kanapka, nawet sałatki nie dało się zjeść, było mało czasu na jedzenie.

          • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:27
            Wziąc kanapki jako węglowodanowy posiłke do pracy, albo zamienić węglowodanowy obiad na białkową przekąskę (żadnych owoców) i zejść wcześniejszą węglowodanową kolację.
        • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:25
          Nie wygłupiaj się wapaha. wink Trenując codziennie nie potrzebujesz 16 godzin przerwy. Twój metabolizm pracuje jak dobrze naoliwiona maszyna. Sportowcy to inna bajka, oni mają specjalne plany i najlepiej wiedzą, kiedy jedzenie im służy.
          • wapaha Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:05
            Tak myślałam ale chciałam się upewnić. Dziękuję kiss
      • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:05
        Snakelilith, i ja podepne sie z pytaniem ktore chcialabym Ci zadac juz od jakiegos czasu i szukalam odpowiedniej okazji - ten watek jest okazja idealna!

        Dotyczy ono treningow i intermittent fasting (IF). Poleczasz 16/8 tudziez dluzsze przerwy, sama staram sie stosowac IF jak najlepiej, ale przyznam ze treningi nie ulatwiaja sprawy.

        Moge trenowac albo rano przed praca (7:00 do 8:00) albo po pracy (19:00-23:00). Pod pojeciem "trening" rozumiem albo silownie (20min kardio, 20-30min pracy miesni na maszynach, 20-40min kardio), albo basen (godzina plywania, 600-800m) albo zajecia w grupie (aquagym, zumba, inne tego typu). Okno zywieniowe mam 12:00-20:00, przez pewien czas mialam 12:00-13:00 i kiedy weszlam w ten rytm bez treningow czulam sie na tym dobrze.

        I teraz : trenujac rano, poczekam 4 godziny na najblizszy posilek. Trenujac po pracy albo zmieszcze sie przed kolacja i przesune sobie okno zywieniowe o conajmniej godzine, jedzac kolacje pozno, albo zjem posilek wczesniej i pojde trenowac z pelnym brzuchem... I tak i tak nie dziala, a w opcji 23/1 choc logistycznie jest najlatwiej sport sprawia ze mam ochote na drugi posilek. Do tego wolalabym nie trenowac poznym wieczorem bo trudniej mi pozniej zasnac.

        "Chcialabym schudnac, mam z czego, a jednoczesnie wzmocnic miesnie a nie stracic ich w zaden sposob.

        Jak konkretnie polaczyc IF i treningi majac powyzsze ograniczenia, ktore pewnie ma i wiecej osob?

        Dzieki z gory!"

        Przygotuj stóweczkę, a otrzymasz mailowo spersonalizowaną poradę stworzoną tylko dla ciebie.
        • gryfna-frelka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:12
          Dziekuje ze zacytowalas caly moj post, w ten sposob zajal dwa razy tyle miejsca w watku ile bylo potrzebne. Do tego och jak duzo wnoszacy komentarz, no super sprawa. Pomyslec ze uwazalam Cie dotychczas za rozsadna osobe.

          Jezeli Snakelilith bedzie tak mila ze odpowie ogolnie na jakich zasadach ludzie pracujacy moga laczyc IF i sport, wniesie to bardzo duzo dla mnie i dla innych osob ktore stoja przed takimi dylematami. Podalam szczegoly zeby uniknac serii pytan i odpowiedzi, nie oznacza to ze szukam odpowiedzi na miare gdzie dowiem sie jak zaplanowac dzien co do minuty i kalorii.

          Zajmij sie czyms bardziej produktywnym, na przyklad wlasnym zyciem?
      • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:21
        Po długim przymyśleniu proponowałabym przesunięcie kolacji wieczorem i trenowanie przed. Kradniesz wtedy trochę czasu z przerwy IF, ale sport wieczorem może ten deficyt wyrównać, bo ruchem uwrażliwiasz komórki na inuslinę. Tego 16/8 nie trzea się trzymać aż tak kurczowo, elastyczność plus minus 2 godziny jest dozowlona.
        Istnieją też ludzie, zwykle dobrze wytrenowani, którzy trenują na głodniaka, specjalnie by spalić zmagazynowany glikogen i przy następnym posiłku węglowodanowym osiągnąć efekt zwany carbo-loading, czyli wzmożoną syntezę glikogenu, wyższą niż u przeciętnego człowieka, to poprawia wydajność sportową. Niesportowcom bym tego nie polecała, ale jak nie masz z tym problemów, to możesz trenować też rano, a potem zjeść wcześniejsze śniadanie.
        Najważniejsza rada, by schudnąć potrzeba ujemngo bilansu, ale przy ujemnym bilansie nie zbudujesz nowych mięśni, więc bądź ostrożna z redukowaniem kalorii.
        • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:29
          nieeeee!!!
          co robisz!?
          tracimy PINIĄŻKI!
        • gryfna-frelka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:03
          Bardzo dziekuje za odpowiedz Snakelilith! Zorganizuje sie wiec zeby trenowac od razu po pracy i poczytam o carbo-loading, nie slyszalam o tym wczesniej (choc mi osobiscie raczej nie jest potrzebny, jak sama mowisz).

          Dobrze wiedziec co do elastycznosci okna zywieniowego, zazwyczaj mowi sie albo o IF, albo o sporcie, jezeli o obu jednoczesnie to tylko zeby trenowac tuz przed posilkiem. Malo jest informacji jak przecietny pracujacy moze sobie z tym poradzic dlatego Twoj komentarz naprawde sporo wniosl. smile
    • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 09:41
      droga snakelilith,
      nie bądź frajerką i niech te kilka lizusowskich komentarzy nie skłoni cię do udzielania darmowych porad
      proponuję 50 dych od porady, gdzie będziesz odpisywać tylko na priv, po tym jak kwota będzie zaksięgowana na koncie
      ja wezmę tylko 10% od każdego przelewu, za to, że otworzyłam ci oczy

      co ty na to?
      • kasiulka25 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:23
        Dlaczego uwazasz ze lizusowskie komentarze.? Bo ktos z uwaga slucha/przyjmuje co Snake pisze bez udawadniania ze g.wno wie? No to wybacz.
        Chetnie zaplace za porade, napisalam tutaj bo Snake dosc chetnie dzieli sie wiedza w watkach gdzie kilka forumek notorycznie jej usiluje wylac wiadro pomyj.

        Bede wdzieczna jesli nie bedziesz probowala rozpetac g.wnoburzy w tym watku, masz na to ze trzy inne,, w ktorych rowniez udziela sie Snake.
        • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:39
          Gdybyś chciała po prostu docenić Snakelilith, napisałabyś tylko, że cenisz jej wiedzę i to co pisze.
          Tymczasem zakładasz wątek, w którym rzucasz komplement, a za nim prośbę o udzielenie serii porad za darmochę.
          Typowa polska mentalność.
          • 1matka-polka [...] 23.08.18, 10:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 1matka-polka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:49
          "Bede wdzieczna jesli nie bedziesz probowala rozpetac g.wnoburzy w tym watku"
          Too late...
      • anika772 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:50
        50 dych to chyba jednak lekka przesadawink
        • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:58
          tak tanio cenisz jej porady?

          oficjalna konsultacja u dietetyka kosztuje raczej sporo więcej, a przecież trzeba się jeszcze umówić, poczekać, pofatygować i wydać na benzynę

          a tu?
          puszczasz maila z łóżka i po chwili masz podane na tacy, wszystko czego potrzebujesz

          pomyśl: co to jest pięć dych?
          dwie kawy i dwa ciastka w kawiarni
          tyle co nic

          big_grin

          • anika772 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:02
            Kotuś, napisałaś 50 dychsmile
            • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:09
              To było pół godziny temu, bo była promocja "NA START".
              W związku ze zwiększeniem popytu, cena uległa zmianie.
              Ale to wciąż doskonała i konkurencyjna cena.
              Lepiej wyskakuj z kasy, bo potem będą kolejki i jeszcze znowu podrożeje.
            • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:11
              "50 dych"

              popatrz, jakoś to jedno zero ciągle mi umyka
              może to przeznaczenie i powinno być 50...
              • 1matka-polka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:48
                Dochodzilas 21 minut. Nowy rekord forum.
                • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:14
                  ciągle mi nie możesz darować, że nie umiesz obliczać procentów?
                  daj spokój, nie każdy musi być bystry wink
                  • 1matka-polka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:22
                    Ty nawet nie potrafisz zapisywac liczebnikow, to jak ty cokolwiek mozesz policzyc?🤔
                    A przy okazji widze, ze humorek siadł, juz nie jestes taka hop do przoduwink
                    • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:40
                      nie potrafię zapisywać liczebników, powiadasz?
                      czego jeszcze nie potrafię?
                      dawaj, ulżyj sobie, bo widzę, że nie możesz przeżyć naszego ostatniego dialogu i chodzisz za mną po wątkach
                      wezmę wszystko na klatę wink
                      • iwles Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:50
                        piataziuta napisała:

                        > nie potrafię zapisywać liczebników, powiadasz?


                        no nie potrafisz, cóż poradzić big_grin

                      • 1matka-polka Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:59
                        Pewnie jeszcze wielu rzeczy nie potrafisz, jeszcze nie wiem jakich ale spokojnie, wszystko w swoim czasiewink
      • 1matka-polka [...] 23.08.18, 10:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:00
          e tam, ja jestem bardzo skromna
          i wystarczy mi podpięcie się pod snakelilith
          big_grin
      • lady-z-gaga Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 10:58

        Co za geniusz biznesu, nie wiem, jak Snakelilith dawała sobie radę bez Ciebie big_grin
        Na pewno teraz rzuci się do podawania swoich personaliów każdemu chętnemu anonimowemu internaucie, żeby zarobić kilkaset zł, a w zamian mieć wszystkie forumowe świry na karku big_grin
        • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:02
          No przecież widzisz, że beze mnie już zaczęła doradzać za darmo.
          A teraz na szczęście przestała.

          W sumie faktycznie, skoro w grę wchodzi podawanie personaliów, to może powinnyśmy podbić stawkę...
          • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:31
            Za darmo udzielam porad od dawna. I dziękują za troskę, ale nie zginę z głodu. Teraz mam tylko wolne, a jest za gorąco by robić cokolwiek innego niż siedzieć w internecie. Po weekendzie zapowiadają ochłodzenie, wtedy zacznę żyć i na pewno nie będzie mnie tu tak często.
            • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 11:57
              pracujesz za darmo, a inni na tym pasożytują
              pewnie jesteś bardzo młoda
              • snakelilith Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:08
                piataziuta napisała:

                > pracujesz za darmo, a inni na tym pasożytują
                > pewnie jesteś bardzo młoda


                Jestem stara. Po 50-tce. Z generacji sprzed smartfonowego egoizmu. wink
                • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:22
                  po 50tce, to wciąż młoda wink
                  czyli charakter
                  smartfony nie mają nic wspólnego z tym, że dajesz się wykorzystywać

              • wapaha NIE piszcie z Trollem 23.08.18, 12:09
                szkoda fajnego wątku na niepotrzebne zaśmiecanie !
              • bialeem Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 12:14
                Snake robi bardzo dobry PR dietetykom. Aż miło się ją czyta po tych "kawach z masłem jaka" i "powerbarach lewandowskiej". Pewnie bym się do niej wybrała gdyby przyjmowała w Waw.
    • piataziuta Re: garsc pytan do Snakelilith .. 23.08.18, 13:41
      uuu... powiało grozą
      strach się bać!
      • aleksandra.anna8 Re: garsc pytan do Snakelilith .. 21.07.23, 22:47
        Snakelilith, proszę sprawdz pocztę na gazecie, napisalam do Ciebie. Potrzebuję twojej pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka