bywalec.hoteli
02.09.18, 17:16
Co uważacie za postkomunę w naszych domach? Ja ostatnio stwierdziłem, że Enea, PGNiG oraz Aquanet. Choćby PGNiG czy ENEA, spojrzałem na rachunki z ostatnich lat. Ciągłe zmiany regulaminu, stawek, ciągle zmiany konta czy faktur. Przysyłanie regulaminów napisanych prawniczym językiem. Cenniki, gdzie są wypisane matematyczne wzory. Rachunki za prąd oraz za gaz złożone z wielu niezrozumiałych pozycji - przesył, podsył, nadsył, opłata zmienna, opłata stała, akcyza, opłata przejściowa. Bałagan. Chaos. A to tylko zwykły gaz. Teoretycznie można sobie zmienić, ale ile oszczędzi się na tym? 5 groszy a 2 razy więcej rachunków. Czy nie można tego jakoś unowocześnić? Tak, żeby np. za 99 złotych mógłbym mieć nielimitowany prąd miesięcznie a za 19,99 zł nielimitowany gaz? Bez tych wszystkich faktur i regulaminów. Z drugiej strony dobrze, że nie przejął ich jakiś biznesmen - cwaniaczek i nie strzyże nas. Aquanet - to inna bajka - woda w Poznaniu ciągle drożeje, bo muszą robić inwestycje. A dlaczego nie zrobią sobie inwestycji z zysków za wodę?