Dodaj do ulubionych

rzadowy program prokreacji : 1 statystyki

17.10.18, 13:47
W ciagu 2 lat programu opartego na naprotechnologii urodzilo sie 70 dzieci- skutecznosc 5%
( dla porownania, 2 lata in vitro to ponad 2100 dzieci)
www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,24047041,ochrona-zdrowia-prokreacyjnego-zamiast-in-vitro-rzadowy-program.html#s=BoxOpLink
pytanie dodatkowe, na ktory progeam nas stac?
napro: 70 dzieci, koszt 20mln
IV: 2100 dzieci koszt 260 mln


Obserwuj wątek
    • olena.s Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 13:53
      Ładnie.
      Medyznie naturalnie żadna niespodzianka -wiadomo, że "naprotechnologia" to oszołomska ściema.
    • gaskama Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 13:55
      Ale wiesz, co każdy zwolennik PiS ci odpowie?
      • forumologin Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:17
        gaskama napisała:

        > Ale wiesz, co każdy zwolennik PiS ci odpowie?
        >

        wlasnie czekam na elke i jej linki i cytaty smile
    • panpaniscus Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 13:56
      Podbijam, bo ważne. Choć raczej tragikomiczne. Ale prokreacja jest, tyle że wyp... potrzebujących na sucho.
      • forumologin Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:21
        panpaniscus napisała:

        > Podbijam, bo ważne. Choć raczej tragikomiczne. Ale prokreacja jest, tyle że wyp
        > ... potrzebujących na sucho.

        rano link do tego artykulu byl na stronie gazety. Po czym bardo szybko zniknal, dlatego rzucilam link na forum.
    • triss_merigold6 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:18
      Tragikomiczne.
    • hanusinamama Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:28
      Czytałam o tym. To jest metoda ktora sie nadaje...dla zdrowych par. Jak dla mnie 20 mln wyrzuconych w błoto (pamietać trzeba ze osrodki propagujace naprotechnologie to osrodki katolickie, kosciół wzbogacł sie o 20 mln).
    • nenia1 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:49
      Debile.
    • natalia.nat Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:51
      Koszt urodzenia jednego dziecka z programu naprotechnologii to 286 tys zł, z in vitro 124 tys. zł
      Widać, że nie chodzi o skuteczność i o koszty, a jedynie o ideologię, czyli o to żeby dzieci poczynały się naturalnie, zgodnie z wola bożą.
      • maadzik3 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 17:12
        nie, 12.000, dzieci z in vitro urodziło się ponad 21 000 - autorce zjadło jedno zero
      • hanusinamama Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 20:50
        Nie. Tu też nie o to. Chodzi o to zeby kasa płyneła do KK. Te kliniki naprotechnologii to są katolickie. Jakby kosciół mógł prowadzić in-vitro byłoby kolejny sakramentem.
        • betty_bum Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 21:36
          Amen
    • grrru Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 14:58
      Może jeszcze rządowy program homeopatyczny i rządowy program bioenergoterapii zrobią?
      • olena.s Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:02
        Byłabym też za egzorcyzmami.
        • cosmetic.wipes Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:05
          A ja darmową cieciorką dla każdego. Przynajmniej tanio by było.
          • grrru Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:24
            Cieciorka? To jakieś wege lewactwo.
            • cosmetic.wipes Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 16:50
              Alez nikt nie mówi o spozywaniu. Cieciorka w nodze to uznany sposób detoksykacji organizmu i leczenia wszelkich dolegliwości.
              • grrru Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 21:26
                Dzień, w którym chciałam się dowiedzieć o co chodzi i zobaczyłam zdjęcia był jednym z gorszych dni w moim życiu, nie przypominaj
          • wilowka Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 13:54
            6.99 pół kg w Lidlu. BIO! Wystarczy dla połowy osiedla.
      • klerjeser Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:04
        Coś jednak drgnelo. W naszej parafii w co druga niedzielę na przedpołudniowej mszy. mieliśmy chrzty. Srednio 2-3 dzieci. Teraz jest tych chrztow min.5 w jazda niedzielę. Do tego place zabaw zatłoczone jak nigdy. Budują nam na osiedlu nowy żłobek i przedszkole.
        • angazetka Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:08
          I to dzięki naprotechnologii...?
          • forumologin Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 12:03
            chyba 500+
        • olena.s Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:09
          NIC nie drgnęło. (a jakby drgnęło, to nie przez szmańskie idiotyzmy). Odsyłam do danych GUS o urodzeniach.
        • grrru Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:27
          Drgnęło, drgnęło, ja za PO miałam problemy z zajściem w ciąże, a teraz proszę, zaraz drugie będzie big_grin Jak nic sukces rządu
          • cosmetic.wipes Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 16:50
            😀😀😀
          • panterarei Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 17:04
            No to, że rząd nas wszystkich wydupcył to raczej oczywiste,
            • grrru Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 21:31
              Ale myślisz, że aż tak skutecznie?
        • lodomeria Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 03:44
          Poczytaj sobie, co demografowie mówią o tym drgnięciu.
        • anorektycznazdzira Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 17:59
          >W naszej parafii (...)
          cudowne, a jak u was na wiosce nie pada śnieg, to znaczy, że nie ma ocieplenia klimatu?
          a jak w waszym mięsnym zabrakło parówek to oznacza ruinę przemysłu drobiarskiego w kraju?
          a jak nie ma wody w kranie to znaczy, że jest susza w Europie?
        • kadfael Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:39
          Może te wszystkie dzieci z napro urodziły się w twojej parafii?
          • jak_matrioszka Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 14:58
            Czy one beda mogły mówić "tato", czy tak jak wszyscy musza "ojcze"? wink
    • livia.kalina Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 15:04
      Cytat z filmu "Kler"- " Nie chodzi o to, żeby było zrobione ale o to, żeby zbierać". W tym miejscu widać, jaki "Kler" jest uniwersalny. Nie chodzi o to, żeby pomóc ludziom mieć dzieci, żeby dzieci się więcej rodziło, tylko chodzi o to,żeby wyprowadzać pieniądze podatników na " szkolenia", "badania", " materiały szkileniowe" itp.
    • maadzik3 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 17:09
      nie 2.100 dzieci tylko ponad 21.000! to jednak różnica
      • maadzik3 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 17:11
        dziecko z IV jest dwa razy tańsze (w ramach tego programu) plus oczywiście skuteczność na innym poziomie
        • morekac Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 21:04
          23,8 razy tańsze.
    • maadzik3 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 17:14
      Dzięki rządowemu programowi kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego do tej pory urodziło się 70 dzieci. - A w ciągu czterech lat funkcjonowania wspieranego przez rząd programu in vitro na świat przyszło ponad 21 660 dzieci - mówiła w TOK FM Anna Krawczak ze stowarzyszenia Nasz Bocian.

      Znaczy prawie 22.000 a nie 2.100 smile
    • taki-sobie-nick Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 17.10.18, 20:43
      ponieważ naprotechnologia nie jest technologią, tylko pewną wiedzą na temat ludzkiej płodności.

      Powtarzam, co słyszałam, a właściwie - co przeczytałam. Autor wypowiedzi miał rację czy się mylił?
      • berdebul Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 17.10.18, 21:40
        PRawda. Naprotechnologia jest świetnym narzędziem do poznania swojego ciała, jako metoda diagnostyki, wspomagająco do innych metod, ale nie jako alternatywa in vitro.
        • taki-sobie-nick Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 17.10.18, 21:45
          berdebul napisała:

          > PRawda.

          Zatem wystarczy chodzić do ginekologa.
          • berdebul Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 18.10.18, 07:47
            Też. To trochę jak okulista i ortooptyk. Warto pójść do obydwu, żeby znaleźć najlepsze dla siebie rozwiazanie. Są ginekolodzy, którzy korzystają z naprotechnologii, po prostu jej nie wyznają. Są też oszołomy, które uważają Napro za metodę leczenia.
      • ruscello Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 18.10.18, 04:56
        Prawda. W dodatku każdy lekarz (przynajmniej teoretycznie) na początku zleca "naprotechnologię", następnie stymulację, potem ewentualnie inseminację i/lub in vitro.
        • grrru Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 18.10.18, 09:59
          Oczywiście, na początek są badania i jak nie wychodzą jakieś konkretne problemy to jest dokładnie taka kolejność. Zaczyna się od monitorowania cyklu. Tylko nie mam pojęcia, czemu w normalnych klinikach używa się do tego usg, a napro opiera się na obserwacji cyklu. USG to tez jakaś szatańska technologia?
          • spirit_of_africa Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 20.10.18, 10:37
            Tylko ni
            > e mam pojęcia, czemu w normalnych klinikach używa się do tego usg, a napro opie
            > ra się na obserwacji cyklu. USG to tez jakaś szatańska technologia?
            >
            kiedys czytalam na naszym-bocianie zwierzenia pary, ktora stosowala napro. Otóż za tabelki z naklejkami w ksztalcie dzidziusia do monitorowania cyklu na podstawie temp i sluzu zaplacili 200zl. Do tego kazda wizyta u "trenera" to bylo 100 zl. Nie pamiętam ile wizyt czy 1 czy wiecej w miesiącu. Obserwacje oczywiscie min. 3miesiace.W tym samym czasie monitoring cyklu w klinice leczenia nieplodnosci kosztowal 80-100zal za USG a tych USG bylo 3. Moze w cenie tkwila szatanskosc wink
          • berdebul Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 20.10.18, 12:49
            Nie każda kobieta ma aparat usg w łazience, za to większość ma palce. wink
          • spirit_of_africa Re: Naprotechnologiem jest każdy ginekolog 20.10.18, 14:49
            Tylko ni
            > e mam pojęcia, czemu w normalnych klinikach używa się do tego usg, a napro opie
            > ra się na obserwacji cyklu. USG to tez jakaś szatańska technologia?
            >
            napiszę jeszcze raz bo moj poprezedni wpis zniknął. Monitoring cyklu w klinice leczenia nieplodnosci - 80-100zl za usg. Usg 3razy. "Monitoring cyklu" w "poradni napro": 3 miesiace mierzenia temperatury i obserwacji śluzu raportowane poprzez wklejanie kolorowych naklejek w ksztalcie dzidziusia. W tym czasie kilka spotkan z "trenerem" od napro. Koszt naklejek 200zl, koszt spotkania z trenerem 100 czy 120. Może w tym tkwi "szatanskosc" ze USG wychodzi taniej i pewniej (widac pecherzyk i plyn w zatoce Douglasa po owulacji więc pewność wieksza niz przy temperaturze).
    • woman_in_love napro jest OK,to wina par,które się za słabo modli 17.10.18, 20:55
      -ły o dzidziusia a nie wina programu naprotechnologii.
    • ghrtth Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 17.10.18, 21:36
      Jak się doda, że do napro kwalifikują się tylko pary bez stwierdzonej niepłodności smile Przypadki naprawdę trudne nie są w ogóle kwalifikowane. W tym kontekście 5% jeszcze "lepiej" wygląda, bo to mniej więcej te osoby, które gdyby zastosowały wstępną diagnostykę + homeopatię/cieciorkę w nodze/magiczne umba bumba/naświetlanie łona kolorami tęczy TEŻ zaszłyby w ciażę smile
      • ruscello Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 04:58
        10/10. Zastanawiam się, jakim cudem ktoś może uwierzyć, że napro zastąpi in vitro.
        • demodee Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 07:46
          Ale nie ma chyba "zastąpić", bo to jest zupełnie inna technika, moim zdaniem.
          • iwles Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 08:12

            wg rządu miał zastąpić in vitro.


        • wheels.of.fire Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:31
          Niech sobie będzie on vitro, ale niech każdy robi za własne pieniądze.
          • tanebo2.0 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 14:54
            To samo myślisz o 500+?
      • forumologin Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 12:05
        ghrtth napisała:

        > Jak się doda, że do napro kwalifikują się tylko pary bez stwierdzonej niepłodno
        > ści smile Przypadki naprawdę trudne nie są w ogóle kwalifikowane. W tym kontekście
        > 5% jeszcze "lepiej" wygląda, bo to mniej więcej te osoby, które gdyby zastosow
        > ały wstępną diagnostykę + homeopatię/cieciorkę w nodze/magiczne umba bumba/naśw
        > ietlanie łona kolorami tęczy TEŻ zaszłyby w ciażę smile

        moze taniej byloby wyslac taka pare na romantyczne wakacje, powiedzmy miesiac na Malediwach czy innych Seszelach🙄
    • spanish_fly Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 14:05
      Do tego dodam jeszcze 2,7 mln zł za spoty zachęcające do prokreacji (te z królikami i łbem konia).
    • mid.week Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 18.10.18, 19:14
      Licząc że koszt wyprodukowania obywatela to minimum pond 100tys zł, a Domy Dziecka pełne są niechcianych małolatów to najbardziej opłacalne byłoby uproszczenie procesu adopcji i zachęcanie do tego bezpłodne pary
      • spirit_of_africa Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 10:41
        bezpłodnych par zachęcać do tego nie trzeba,bo przy BEZPŁODNOŚCI pozostaje tylko adopcja. Natomiast dla NIEPŁODNYCH par adopcja rzadko kiedy jest alternatywą do leczenia. O ile fundusze pozwalają.
        • mid.week Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:38
          jak zwał tak zwał, ludzi tak jest już za dużo.
      • wheels.of.fire Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:30
        Większość dzieci z domów dziecka ma rodziców i ciężko te dzieci adoptować. One nie są zazwyczaj sierotami.
        • mid.week Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:39
          lepiej by było uprościć procedury i umozliwić adopcje niż kisić dzieciaki w bezdusznych placówkach.
          • wheels.of.fire Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:51
            Nie jest tak łatwo kogoś pozbawić bezpowrotnie praw rodzicielskich.
            A dziecka, które ma rodziców nie można adoptować.
    • spirit_of_africa Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:05
      Dzieci z programu in vitro moze się jeszcze trochę urodzić bo wiele par ma zamrozone zarodki. Oprócz ewidentnych wyników ujetych w statystykach program przyniosl tez inne korzysc. Są pary np. z endometriozą ktore po ciąży z in vitro doczekaly się ciąży naturalnej. Zadzialal tutaj dobroczynny wplyw pierwszej ciąży ktora nie bylaby mozliwa bez in vitro. Są pary takie jak ja i moj mąż - cięzka nieplodnosc męska na tle autoimmunologicznym i nowotworowym. 2 razy skorzystalismy z programu potem przeszliśmy na leczenie komercyjne w innej klinice. Z sukcesem. Ale udana procedura byla możliwa, bo poprzednie pokazaly dodatkowe problemy i mozna bylo dopracowac kolejen podejscie. Nasze owczesne dochody nie pozwolilyby nam miec tylu procedur w tak stosunkowo krotkim czasie. I co najwazniejsze program dopuścil do leczenia ludzio nieplodnych o niewielkich dochodach. Dzialam w wielu grupach związanych z in vitro i poznałam sporo par, które gdyby nie program to chyba dziecka by nie mialy. To sa małżenstwa pracujące za najnizszą krajową. Ledwie ogarnęli finansowo diagnostykę i wstepne leczenie typu np. histeoskopia. Moze nazbieraliby po kilku latach na 1 procedurę skazując się na kradziez czasu reproukcyjnego, a tak przeszli 2 w rok i mają córkę.
      • wheels.of.fire Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 11:29
        Pytanie, czy jak ktoś nie ma pieniędzy na inne vitro, to będzie miał na utrzymanie dziecka. Bo budżet domowy, który nie ma kilkunastu wolnych tysięcy na czarną godzinę to kiepski budżet.
        • una_mujer Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 12:00
          Paniętaj, że głosujesz na partię, która głośno krzyczała, że ci drudzy zabierają rodzicom dzieci z biedy... A tu głosisz poglądy, że biedni nie powinni się rozmnażać, a dzieci z domu dziecka należy pozbawiać biologicznych rodziców. Brak konsekwencji...
          • wheels.of.fire Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 12:24
            Te biedne dzieci, już się urodziły. Dzieci do domów dziecka trafiają np. z powodu alkoholizmu rodziców lub przemocy z ich strony.
            Natomiast uważam, że jeśli ktoś zarabia najniższą krajową, to nie powinienem za darmo dostawać od państwa całego programu in vitro. A jak dziecko będzie np. niepełnosprawne, to jak taki ktoś sobie poradzi?
        • nena20 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 12:05
          ależ ty mądra jesteś. Policz średnio dwie czy trzy stymulacje, transfery, leki to tak 30-50 tyś wychodzi zanim dziecko się urodzi. Zakładam że około 50. % bezpłodnych par ma trudności finansowe przez te procedury. Policz dokładnie to czasem cały roczny zarobek pary a jeszcze trzeba normalnie żyć.
    • nena20 Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 12:01
      To jest ściema. Miałam problemy z zajściem w ciążę i państwowa przychodnia leczenia niepłodności to kpina. Lekarz nie może wypisać skierowania na hormony a jedynie zaproponował morfologię. Grzecznie podziękowałam za pomoc. Monitoring cyklu to śmiech na sali. Szkoda pisać bo nawet ta podstawowa naprotechnologia nie jest wdrożona.
    • spirit_of_africa Re: rzadowy program prokreacji : 1 statystyki 20.10.18, 14:42
      wydawalo mi się ze odpisywalam tutaj conajmniej 3 postami. Teraz ich nie widzę. Anihilowały czy jak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka