17.10.18, 13:47
A to widziałyście - a propos rozkim szkolnych?

mobile.mamadu.pl/139245,dziewczynka-chciala-wykonac-zadanie-inaczej-niz-inne-dzieci
Dziewczynka wzbudza moja sympatię, tekst nauczycielki chamski, ale nie mogę się zgodzić z matką. Dlaczego córka nie chciala napisac zlego słowa? Skąd pomysł, że recenzja musi być tylko pozytywna? Przeciez dziecko mogo zjechać książkę, napisać swoje zastrzeżenia i opinię! Pisanie charakterystyki zamiast recenzji, bo nie chciała negatywnie pisać o książce to trochę absurdalne 😄

Zarzut matki o ograniczaniu dziecięcej kreatywności i próbie "produkowania" jednakowych dzieci w tym kontekście to nieporozumienie.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Recenzja 17.10.18, 13:50
      Pani matce coś się pomyliło. Niech zgadne, jest z pokolenia, któremu wmówiono, że bardziej liczy się kreatywność niż precyzyjne wykonanie zleconego zadania?
    • zuleyka.z.talgaru Re: Recenzja 17.10.18, 13:53
      No cóż. Mogła napisać recenzję negatywną, co za różnica, recenzja to recenzja i zależy od subiektywnego odbioru czytelnika. Nie wykonała zadania bo zamiast recenzji napisała charakterystykę, czyli zupełnie inną i czego innego dotyczącą formę. Ocena zasłużona, mamusia przegina w obronie dziubdziusia.
    • mama-ola Re: Recenzja 17.10.18, 13:53
      Mój syn od ED pisał negatywne recenzje, ale nauczycielki nigdy się tego nie czepiały. Pamiętam, jak napisał kiedyś o spektaklu teatralnym (w III klasie poszli na "Kota w butach"): "uważam, że to przedstawienie było na poziom żłobka" czy jakoś tak, w każdym razie coś o żłobku i że się nie podobało. Nauczycielka uznała recenzję za poprawną. Tak więc różni są nauczyciele.

      A tutaj dziewczynka nie powinna była napisać, że jej ciężko napisać, tylko że się książka nie podobała. No i recenzja nie jest charakterystyką. Powinna się trzymać tematu.
      • bi_scotti Re: Recenzja 17.10.18, 13:56
        Nihil novi sub sole big_grin
        Przypomina sie piekna ksiazeczka z dawnych lat "Przyladek Dobrej Nadzieji" a w niej opisana lekcja polskiego, w czasie ktorej uczen rzecze "a ja bym wolal odmieniac PRZESLO" wink Well, zawsze sie znajdzie uczen, ktory by wolal robic cos innego a tu trzeba ... recenzje ... Life.
    • semihora Re: Recenzja 17.10.18, 14:01
      Dziecko nie zrozumiało polecenia, więc nie widzę powodu, żeby się nad nim rozczulać, a nauczycielkę potępiać. Może mogła ładniej sformułować myśl, ale cóż - dzieciątko też się nie postarało.
    • miss_fahrenheit Re: Recenzja 17.10.18, 14:02
      Nauczycielka przesadziła z komentarzem, ale ocena jest sprawiedliwa - dziewczynka nie wykonała zadania. Niemniej, powinna mieć możliwość poprawy.
      • 21mada Re: Recenzja 17.10.18, 17:43
        Możliwość poprawy będzie przy następnym zadaniu. Inaczej ludzie będą tkwić w szkole latami i poprawiać, poprawiać...
    • lily_evans11 Re: Recenzja 17.10.18, 14:03
      Jak pisaliśmy recenzje w podstawówce, np filmowe, to nauczycielka wręcz podkreślala, że recenzja nie musi być pozytywną, byle umotywowana.
    • zona_mi Re: Recenzja 17.10.18, 14:07
      Matki pretensje uważam za dziwaczne, a nauczycielka powinna była poprawić "ciężko" na "trudno", a nie powielać błąd.
    • 1matka-polka Re: Recenzja 17.10.18, 14:13
      Nauczycielka agresywna/ nadmiernie pobudzona a dziecko nie wie, co to recenzja, i nie wykonało polecenia.
    • jak_matrioszka Re: Recenzja 17.10.18, 14:17
      Recenzje negatywna cieżko napisać, ale obrobić dupe nielubianej głównej bohaterce, to już spoko, na cztery strony od reki machne. Zastrzyk świeżej krwi na ematce sie szykuje wink

      Tekst nauczycielki to chyba podpucha, żeby lepiej brało.
    • iwles Re: Recenzja 17.10.18, 14:19

      No cóż, dziecko najwyraźniej nie wie, co to recenzja, bo od kiedy to recenzować można tylko to, co nam się podoba ? Czyli, innymi słowy - dziecko niedouczone i już za samo to, nie należy jej się pozytywna ocena.
    • kolibeer2 Re: Recenzja 17.10.18, 14:48
      matce peron odjechał, czy ciężko wytłumaczyć dziecku, że w zasadzie to pani jest obojętne, czy dzieciom się książka podobała czy nie i chce ona w zasadzie tylko zobaczyć, że dzieciak umie tą formę wypowiedzi zastosować,
      ba pani nauczycielce jest zapewne także obojętne, że dziecko napisze recenzję pochwalną chociaż w zasadzie płakało jak czytało smile ona chce mieć wstęp-rozwinięcie-zakończenie
      no i tak siążka bujająca w obłokach ze wstępu... też bym na czerwono podkreśliła
      • kolibeer2 Re: Recenzja 17.10.18, 14:49
        ta książka*
      • triss_merigold6 Re: Recenzja 17.10.18, 14:50
        Dokładnie. Celem zadania było sprawdzenie, czy dziecko potrafi sformułować określony typ wypowiedzi pisemnej. Nic ponadto.
      • jollyvonne Re: Recenzja 17.10.18, 15:13
        Tez mi sie bardzo podobala ta bujajaca w oblokach ksiazka smile No ale na co komu gramatyka, prawda?

        Ciekawe czy ewentualni obroncy (tu, na ematce, na szczescie nie jest to liczne grono) pomysleli o konsekwencjach ocenienia pracy, ktora dziecko przedstawilo zamiast zadanej. Na maturze dziecie napisze iz trudno mu odpowiedziec na zadany temat, gdyz nie ma o tym pojecia, ale moze w zamian charakterystyke tytulowej bohaterki "Ani z Zielonego Wzgorza" zrobic, bo to akurat ma doprowadzone do perfekcji wink
    • frey.a86 Re: Recenzja 17.10.18, 15:12
      Komentarz nauczycielki chamski i mogła to inaczej napisać. Natomiast dwója zasłużona, tak naprawdę za pracę niezgodną z tematem powinna być pała. Na egzaminach prace nie na temat nie są w ogóle oceniane.

      A matce peron odjechał.
    • daniela34 Re: Recenzja 17.10.18, 16:35
      Komentarz nauczycielki niemiły, acz nie powiedziałabym, że chamski. Mamie jednak peron odjechał mocno, a tekst: "Nina cały dzień płakała" oraz "nauczycielka powinna docenić, że napisała trzy razy więcej niż inne dzieci" jest absurdalny. Jak dziecko przepisze do wypracowania fragment swojego pamiętnika to też może być tak, że napisze trzy razy więcej niż inne dzieci. Dzieci uczymy również wypełniania poleceń: recenzja to nie charakterystyka, opisz to nie to samo co narysuj, opisz i uzasadnij to znaczy, że w odpowiedzi należy podac uzasadnieniem i tak dalej, do znudzenia.
    • grrru Re: Recenzja 17.10.18, 16:39
      Praca nie na temat, a poza tym nie mówi się "ciężko napisać" tylko "trudno napisać". I tyle, dziecko nie wykonało poprawnie polecenia. Ale komentarz nauczycielki przeczy jakimkolwiek zasadom oceniania prac. Jest chamski i pokazuje, że pani nie uważała na studiach. A potem się dziwią ludzie, że młodzież chamska, jak ma takie wzorce.
    • bei Re: Recenzja 17.10.18, 17:39
      W szkole mojego syna poprzednia polonistka w przypadku pracy nie na temat pytała z czym dziecko miało problem, tłumaczyła jak może problem rozwiązać. Dziecko przynosiło drugą pracę i oceny dostawało dwie. Ta pierwsza praca była jako dodatkowa. Znała możliwości uczniów, gdy dostawała pracę, która wcale nie pasowała do tych możliwości prosiła o kolejną. Nie stawiała złych ocen za prace, tylko tłumaczyła co uczeń powinien poprawić i oceniała wypracowania czasami po wielu poprawkach. Jej metody są skuteczne, dzieciarnia radzi sobie z pisaniem dłuższych wypowiedzi.
    • kochamruskieileniwe Re: Recenzja 18.10.18, 06:50
      Taki trochę OT, ale przypomniała mi się jedna z sytuacji z mojego liceum.

      Mieliśmy specyficznego polonistę, który nas "przejął" o nauczycielce, która poszła na urlop macierzyński.
      olonista, który cieszył się doskonałą opinią wsród uczniów*
      Niestety, nie polubiliśmy się i nie znaleźliśmy wspólnego języka. Sam twierdził, że wchodząc do klasy czuje mur.

      Nauczyciel zadawał niesztamowe wypracowania. Temat jednego "Czy Dulska żyje nadal?" Kolega napisał wypracowanie, w którym udowadnieł, że nie - ot tak z przekory .
      Po odczytaniu dyskutowaliśmy na ten temat - nauczyciel kazał nam wypowiedzieć się. Ogólnie wiadomo - do czego doszliśmy, jednak uznaliśmy, że argumenty kolegi też trzeba wziąć pod uwagą, że wyłożył w wypracowaniu co i jak.
      Nauczyciel, miał w duszy naszą dyskusję, stwierdził, że kolega wykazał młodzieńczy idealizm i wstawił mu balona (czasy skali ocen do 2 do 5). Byliśmy oburzeni.
      Oczywiście, żadnemu z rodziców interwencja do głowy by nie przyszła!

      * byliśmy przyzwyczajeni przez poprzednią nauczycielkę do dyskusji i wyrażania własnych opinii co autor miał na myśli. Nauczyła nas notować oraz szperać w różnych źródłach (ileż czasu spędziliśmy w bibliotekach !).
      Nie była z wykształcenia nauczycielem, ale miała doświadczenie akademickie i dzinnikarskie - w szkole znalazła się, bo były to czasy różnych redukcji związanych z poglądami).
      Nauczyciel, o którym piszę miał "markę wypracowaną wcześniej. Wtedy jakoś działał. Pamietam go dobrze bo był wychowawcą mojej starszej siostry. A potem coś sie wypaliło i osiadł "na laurach". Lekcje - z podrećznika - od-do. Tylko tematy wypracowań, takie inne - mu pozostały.
      Ech... z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że był kiepskim nauczycielem (zresztą to nie tylko moje zdanie)
      • kochamruskieileniwe Re: Recenzja 18.10.18, 07:15
        A co do meritum -
        Liczy się treść a nie długość. No i oczywiście treść na temat.
        Czyli przychylam się do zdania nauczycielki, choć wyrażonego w sposób dość obcesowy.
        • kochamruskieileniwe Re: Recenzja 18.10.18, 07:34
          O - przypomniało mi się (jeśli chodzi o długość).

          Recenzja A.Słonimskiego sztuki Sardou - Kartka papieru.

          To była rolka.

          Można krótko i na temat? Można big_grin
    • tola1990 Re: Recenzja 18.10.18, 07:08
      Zadanie wykonane nie na temat, to i ocena zasłużona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka