Dodaj do ulubionych

od Ślązaczki

25.10.18, 20:41
Przeczytałam co następuje :

"Myślę, że w Polsce wiele osób nie lubi faktu, że Ślązacy nie poczuwają się za bardzo do bycia Polakami, co zostało tu kilka razy wspomniane. W spisach powszechnych deklarują narodowość slaska a nie polska, u części są widoczne silne tendencje separatystyczne. Z netu:" Wykazano, że Ślązaków cechuje silna orientacja lokalna i regionalna i słaba orientacja na Polskę jako ojczyznę. Charakterystyczne jest przywiązanie do rodzinnych stron i niechęć do migracji w inne regiony Polski. Podstawą emocjonalnej więzi do rodzinnych stron jest silne poczucie zakorzenienia swojej rodziny, która mieszka tu od pokoleń".

Uprzejmie potwierdzam co poniżej
• Poczuwam się najpierw do bycia Ślązaczka, później Polką
• Deklaruje w spisie narodowość przede wszystkim śląską
• Jestem przywiązana do moich rodzinnych stron i mam wielką niechęć do migracji w inne strony Polski
• Mam silne poczucie zakorzenienia mojej rodziny.
Raczej nie będę zmieniała powyższych punków i nie bardzo uważam, ze jest to cos negatywnego.
Jeżeli ktoś wywyższa się nad inne narodowości to w moim regionalnym języku mówi się na takiego „ciul”, najbliższe temu tłumaczenie na polski to taki MEGA BURAK.
Takich ciuli-Ślązaków spotkała forumka 20 lat temu na wycieczce w górach.
Takie to ciule wypowiadają się na forum przekonując, ze za bycie warszawiakiem można na śląsku do stać po pysku, albo wszystkie hanysy maja coś z deklem a śląskie baby to usługują pijanym hajerom.

W powodzi postów zagubiło się ważne zdanie, które napisałam :
Bycie ciulem nie ma związku z przynależnością narodowa. Tym się jest albo nie. Niektóre są.
Przykro mi czytać hejtu na Katowice jakie to brzydkie i brudne miasto i po przejściu w białej bluzce z dworca do rynku to bluzka już jest brudna. I w ogóle to miasto - dno i peryferie.

Jak to zawsze hejt mówi nieprawdę. I nigdy prawda to nie była.
Uważam, ze przynależności do żadnej narodowości regionu nie ma się co wstydzić., ani tego że jest się z Kielc, Katowic, Warszawy czy Sosnowca. Natomiast takich postów, jak ten , który zacytowałam na początku trzeba się wstydzić. Oraz jakichkolwiek innych gdzie wyśmiewa się innych bo czegoś nie umieją, bo są inni, cokolwiek.
Ale to niezależnie od miasta w którym się mieszka.
Obserwuj wątek
    • chatgris01 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 20:52
      Nie rozumiem, dlaczego ludziom to przeszkadza, we Francji jest identycznie z Bretonczykami, Alzatczykami, Korsykanczykami, Katalonczykami, Baskami (ze wymienie tylko ich, bo maja najbardziej odrebne jezyki, kultury i tradycje) i nikt im tego nie ma za zle, a wrecz czesto sa podziwiani.
      Mnie osobiscie sie kultura slaska bardzo podoba, a Slazakow mialam szczescie poznac tylko sympatycznych, wiec zaden mi sie nie narazil (ale nawet jakby sie ktorys narazil, to bym nie rozszerzala na wszystkich, nie cierpie generalizacji i odpowiedzialnosci zbiorowej).
      Pozdrawiam serdecznie smile
    • cauliflowerpl Re: od Ślązaczki 25.10.18, 20:54
      Ładnie to napisałaś.
      Nic więcej nie dodam, bo zaraz mi się dostanie, że emigrantuję i umniejszam a w ogóle kogo to obchodzi big_grin

      Polecę tylko filmy:
      Jeszcze dalej niż północ (Bienvenue chez les Ch'tis)
      Benvenuti al Sud (Witamy na południu)
      Hiszpański temperament (8 Apellidos Vascos)
      • mid.week Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:14
        Ten pierwszy widziałam, kapitalny! Pozostałe muszę sprawdzić 🙂
        • cauliflowerpl Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:28
          Najlepsze jest to, ze we wszystkich trzech krajach byly to jedne z najbardziej kasowych filmow.
          Moze i u nas ktos w koncu wpadnie na przekucie stereotypow w humor i duże pieniądze wink
      • same-old_mona Re: od Ślązaczki 26.10.18, 09:20
        Jest jeszcze Natale al Sud i Matrimonio al Sud wink dla pełnego obrazu 😀
    • lalkaika Re: od Ślązaczki 25.10.18, 20:56
      Ciul ,lubie.Lubie tez kluski i modra.
      Olej to cieplym moczem,to ja warsiawianka .
      Trzym sie
    • lellapolella Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:07
      Serdecznie pozdrawiam z Pomorzasmile
    • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:12
      Nanokogirl pozwól że się podpiszę.
      Przy czym mam (jak każdy) regiony w Polsce i na świecie które lubię mniej i bardziej. Staram się w tych mniej lubianych nie mówić autochtonom że mieszkają w okropnym miejscu i jak to źle że np. czują się Szkotami a nie Brytyjczykami (Szkocję uwielbiam), Bawarczykami a nie Niemcami, Katalończykami a nie Hiszpanami czy Sycylijczykami a nie Włochami. Byłoby to chamskie. Próby narzucenia ludziom kim mają się czuć przez władze centralne są obrzydliwe. Próby podkreślania (to już w Polsce) wyłączności endeckiego rozumienia narodu z brakiem poszanowania dla odrębności narodowych/ regionalnych czy etnicznych są nietaktem co najmniej. Chwalenie się nieznajomością odrębności historycznych choć się o nich dyskutuje (ale tylko na zasadzie moje jest mojsze) i chociaż stanowią kawałek historii Polski (ale najwyraźniej propagandowa okrojona wersja z podręczników szkolnych może zastąpić znajomość prawdziwej historii) jest dość bezczelne (nie ma obowiązku znać, ale jak się próbuje coś komuś narzucać mówiąc że nie ma się o tym pojęcia i że nie ma się ochoty tej wiedzy nabyć jest bezczelne). W Czechach narodowość śląska jest wpisana do konstytucji (jako że część historycznego Śląska mieści się obecnie w granicach Czech).
      A potem niektórzy Polacy dziwią się (a czasem i oburzają), jak okazuje się że prawie milionowa armia w wojnie obronnej składała się również z mniejszości (niektóre były wręcz nadreprezentowane), czy że wśród oficerów z Katynia, Ostaszkowa i Starobielska to nie tylko katolicy (nawet spora grupa to nie-katolicy co i nie dziwne, stanowili oni przed wojną 44%) i zgodnie z nieśmiertelnikami ktoś poza księdzem katolickim by się przydał. Nie wiedzą nawet że na terenie GG protestantom przymusowo nadawano obywatelstwo Rzeszy a odmowa karana była śmiercią. Odmówiło 80%.
      Wychodzę poza kwestie śląskie ale po tamtym wątku widać jak wąsko, endecko, narodowo do bólu rozumiane są pewne kwestie.
      Bo można być lojalnym obywatelem Polski nie będąc etnicznym Polakiem, mając swoją własną przynależność etniczną czy nawet narodową. Obok polskiej lub jedynie. Ale nie, trzeba zgodnie z zasadami urawniłowki zrównać.

      Forumka której post jest cytowany mówi że mieszkała w kilku krajach (jak i ja). Ciekawe czy jeśli gdzieś zostanie na stałe, nabędzie obywatelstwo zmieni narodowość? Ot tak? Ślązakom z pokolenia moich dziadków średnio w ciągu życia zmieniano obywatelstwo 3 razy. Przymusowo. NIkt nie pytał o zdanie, każdy władyka kazał lojalkę podpisywać i być "patriotą". Mimo że się człowiek z chałupy nie ruszył w której się urodził. To co to obywatelstwa warte? Chyba ważniejsze kogo się samemu wybiera. W latach 1918-1922 mnóstwo Górnoślązaków wybrało Polskę. Ale władzom polskim było (i jest) tego mało. Musisz się wyrzec śląskości. A wała. Niczym się to nie różni od żądań różnych zaborców różnych terenów. I nie, nie trzeba wyrzekać się bycia Ślązakiem/ Mazurem/ Kaszubem/ Łemkiem/ Tatarem żeby być lojalnym obywatelem Polski.
      • snakelilith Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:36
        Maadzik, wszystko ładnie i pięknie i podpisuję się pod tym ręcami i nogami, z jednym zastrzeżeniem. Jeżeli jakiś Ślązak wybrał w latach 1918-1922 obywatelstwo nie polskie, a niemieckie, to nie robi to z niego ani gorszego Ślązaka, ani gorszego człowieka. Z perspektywy czasu każdy jest bowiem mądry, w 1918 ktoś taki jak Hitler siedział w szpitalu psychiatrycznym w Pasewalk i nikt, tym bardziej Ślązacy, nie wiedział, co zgotuje całemu światu. Obwinianie więc dziś kogoś za pochodzenie jest chore i nie powinno być na forum tolerowane, asekurowanie się więc zdaniem typu "wielu wybierało Polskę" jest moim zdaniem słabe i daje pole do działania przeróżnym nacjonalistom i rasistom. Winę niech więc ponoszą winni, odpowiedzialność zbiorowa jest jednak jak norymberskie prawa rasowe, niesprawiedliwa i uwłaczająca ludzkiej godności.
        • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:52
          ale jasne że tak! plebiscyt dzielił rodziny, wiele z nich, a po plebiscycie rodziny czasem przenosiły się na drugą stronę granicy (w obie strony). Zresztą plebiscyt olska przegrała. Chobym tego nie wiedziała. Mnóstwo jeździło przez granicę co dnia do pracy
        • marlamar Re: od Ślązaczki 26.10.18, 06:59
          Ja też jeszcze dodam, że ten wybór podczas plebiscytu był dla większości bardzo trudny. Mój historyk opowiadał, że jak przyjechali obserwatorzy z Francji, Włoch czy Wielkiej Brytanii i pytali ludzi, kim się czują: Polakami czy Niemcami, to bardzo wielu nie potrafiło się określić. Mówili: my jesteśmy stąd.
      • jolie Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:50
        Ciekawa definicja bezczelności - dla mnie bezczelne jest święte oburzenie, że ktoś nazwany ciulem nie śmieje się z tego. Podobnie - oburzenie, że cała Polska nie zna gwary śląskiej.
        • nanokogirl Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:52
          Ten ciul tu nazwany, nie ma się śmiać. Ma płakać. Nad sobą.
          • jolie Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:58
            Ale słowo 'ciul', choć z gwary, przeszło do powszechnej polszczyzny. I ma wydźwięk pejoratywny.
        • snakelilith Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:54
          Śmiać się nie musisz, jednak jak czegoś nie rozumiesz, to możesz zapytać co to oznacza, a nie insynuować komuś złą wolę, tylko dlatego, że komuś się ubzdurałao, że Ślązacy są z założenia wredni. I zresztą, przyleciałaś znowu na pyskówkę? Mało ci było w tamtym wątku? Idź się TAM dopisz, ciągle jest aktualny.
        • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:55
          a gdzie się oburzyłam że nie znasz gwary? wskaż. a i historii nie ma obowiązku znać (w tym regionalnych) ale jak się o nich dyskutuje ex cathedra robiąc szkolne błędy to już jest bezczelne
          • jolie Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:59
            A jaki to ja szkolny błąd zrobiłam pisząc, że Zagłębie było kiedyś pod zaborem rosyjskim?
            • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:05
              w tym żaden, ale też nie do twojego postu się odnosiłam, zacytowany był inny. Natomiast dwie osoby w tamtym wątku napisały że to była granica zaborów. Nie była. Śląsk nigdy nie był zaborem. Śląsk odpadł od Polski w okresie rozbicia dzielnicowego a formalnie zrzekł się praw do niego na rzecz korony czeskiej Kazimierz Wielki. Można nie znać jego późniejszych dziejów (do 1922 r.) choć przynajmniej fragmentami warto dla zrozumienia 20-lecia, ale okres do XIV wieku i zrzeczenia formalnego jest częścią dziejów Polski więc pisanie o Śląsku jako o zaborze pruskim jest błędem szkolnym.
              • jolie Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:20
                Do mnie w tamtym wątku zwracałaś się protekcjonalnie. Kontekst był jednoznaczny- jaką to jestem historyczną ignorantką.
                I zastanawia mnie, czego właściwie oczekujesz od przeciętnych Polaków mieszkających w innych regionach kraju i żyjących swoimi sprawami. Historii uczono ich ze szkolnych podręczników, co nazwałaś propagandą. Czyli znowu źle. W tamtym wątku ktoś wspomniał o serialu "Blisko, coraz blizej". Ja oglądałam ten serial kilka razy w różnych okresach życia, czytałam książkę (całą serię) kiedyś w czasie wakacji u ciotki. Jest w nim motyw poświęcony walce o polskość Śląska - ale to też propolska propaganda?
                • snakelilith Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:27
                  jolie napisała:

                  > I zastanawia mnie, czego właściwie oczekujesz od przeciętnych Polaków mieszkają
                  > cych w innych regionach kraju i żyjących swoimi sprawami. Historii uczono ich z
                  > e szkolnych podręczników, co nazwałaś propagandą.

                  Sugerujesz tu, że Polacy, nie Ślązacy, mają prawo z powodu swojej własnej ignorancji i niedouczenia, do wypowiadania się w protekcjonalny sposób o Ślązakach? Zarzucać im do tego chamstowo, buractwo, niedouczenie, brak znajomści polskiego języka, arognację i pogardę dla nie Ślązaków? Albo jeszcze gorzej nienawiść do Polaków i seperatystyczne zapędy? Skąd te oceny, jeżeli jak sama przyznałaś, przeciętny Polak jest niedouczony i żyje własnymi sprawami?
                  • jolie Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:34
                    A ogarniasz drzewko? Ale skoro wpychasz się między wódkę a zakąskę, to zacytuj, gdzie ja coś zarzucam Ślązakom. O pogardzie dla nie Ślązaków pisała osoba twierdząca, że jest Ślązaczką z dziada pradziada.
                    • snakelilith Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:51
                      Ogarniam drzewko i piszę do ciebie, bo ty pojawiłaś się w tym wątku, wybiórczo wyciągając pasujące ci do tezy chamskich Ślązaków fragmenty, zupełnie ignorując masowe chamstwo wylewające się beczkami z tamtego wątku skierowane pod adresem Ślązaków. Pierwszy post autorki wątku był już chamstwem i naprawdę trzeba sporo złej woli i złośliwości teraz, by insynuować, że pyskówka powstała w tamtym wątku była wynikiem błędów komunikacji polegających na braku historycznej niewiedzy.
                      • bergamotka77 [...] 25.10.18, 23:01
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 23:12
                          kosz
                          • larrisa Re: od Ślązaczki 25.10.18, 23:58
                            Ale dlaczego kosz? Powinno właśnie zostać i powinno zostać skierowane do prokuratury jako nawoływanie do nienawiści na tle różnic etnicznych. Ta wypowiedź to typowe "używanie języka w celu znieważenia, pomówienia lub rozbudzenia nienawiści wobec grupy osób z powodu pochodzenia" czyli kłania się art. 256 i 257 kodeksu karnego. Nie ma co dalej dyskutować bo widać jak się kobieta rozkręca. Zgłosiłam właśnie jej posta do Stowarzyszenia Przeciwko Ksenofobii i na Hejt Stop. Zachęcam inne osoby do stanowczych reakcji.
                            • bergamotka77 [...] 26.10.18, 00:02
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:05
                                Nie dyskutuję z tobą. Nie ma najmniejszego sensu. Na to co robisz są paragrafy nawet gdy ci się wydaje, że to co piszesz to taka niewinna zabawa.
                                • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:09
                                  Na to co ona robi sa paragrafy i snake tez - o znieważeniu publicznym. Wyzywanie od ciuli i niedomytych Cyganich jest w porządku twoim zdaniem? Dobrze że jest tu trochę świadków, którzy widzieli kto kogo wyzywał i obrażał.
                            • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:18
                              Ja zgłosiłam ten post i także posty o podobnym wydzwięku innych forumek w sąsiednich wątkach do moderacji, ale ja wygląda, nasza kochana moderacja ma na takie sprawy wywalone. Uprzedziłam już, że następnym razem zgłoszę to administracji forum, czekam na odpowiedź moderacji. Osobiste antypatie bowiem, osobistymi antypatiami i z każdym można się pokłócić, ale to przechodzi wszelkie granice ludzkiej przyzwoitości.
                              • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:23
                                Popieram.
                            • olena.s Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:18
                              Słusznie.
                        • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:12
                          Proszę moderację o nieusuwanie przez jakiś czas postów bergamotki z tego wątku ponieważ podałam w zgłoszeniach link do jej wypowiedzi o tępieniu Ślązaków i nazywaniu ich chorą grupą.
                          Co prawda mam też kopie na dysku i zdjęcie, ale wysłany został link do powyższego posta.
                          • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:34
                            To świetnie bo ja też mam urocze wypowiedzi Slazaczek skopiowane i jutro pójdzie na nich donos.
                            • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 01:05
                              A dokąd ten donos pójdzie? Na razie to głównie ty wylatujesz za swoje teksty...
                      • jolie Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:28
                        Zdecyduj się, o jaką autorkę i który wątek ci chodzi,bo coś poplątałaś. I nie imputuj mi, że coś sugeruję o błędach komunikacji wynikających z niewiedzy historycznej. To tylko twoja interpretacja. A chamstwo beczkami lało się z dwóch stron (i nie zabronisz mi takiej oceny, bo twój obiektywizm nie istnieje).
                        • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:41
                          jolie napisała:

                          > Zdecyduj się, o jaką autorkę i który wątek ci chodzi,bo coś poplątałaś. I nie i
                          > mputuj mi, że coś sugeruję o błędach komunikacji wynikających z niewiedzy histo
                          > rycznej. To tylko twoja interpretacja. A chamstwo beczkami lało się z dwóch str
                          > on (i nie zabronisz mi takiej oceny, bo twój obiektywizm nie istnieje).

                          Piszemy cały czas o tym samych wątku dotyczącym Ślązaków, więc przestań odwracać kota ogonem. I nie, chamstwo było przede wszystkim ze strony kilku nicków, jeden z nich popisuje się w tym wątku dalej. I nie ja jedna to tak widzę, więc problem z obiektywizmem masz najwyraźniej ty. Chamstwo było tam przede wszystkim w poście startowym, więc nie udawaj, że to wszystko cię nie dotyczy i prowadzisz tylko dyskusję o historycznych faktach. Nie można wyjąć sobie teraz z kontekstu, to co ci się podoba, wydźwięk tamtego wyątku był jednoznaczny, to była wredna nagonka na ludzi pewnego pochodzenia i wstydziłabyś się teraz w ogóle udawać zdziwioną. Lepiej więc już zamilcz, jeżeli masz na tyle ludzkiej uczciwości.
                          • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:59
                            Mistrzyni nagonek to ty.
                          • jolie Re: od Ślązaczki 26.10.18, 05:58
                            Chamstwo lejące się z postów Jagi wspierane przez inny nick nazywający to chamstwo "lokalnym kolorytem" zauważyłam nie tylko ja. Mam zacytować pełne miłości teksty o obijaniu mordy warszawiakom? I kim ty niby jesteś na forum, żeby zwracać się do mnie per "zamilcz dla uczciwości" i "wstydziłabyś się"? Będziesz mnie strofować jak uczniaka, bo coś sobie uroiłaś? Mam prawo mieć wrażenia, jakie mam i nie ty będziesz mi je definiować.
                            • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:29
                              jolie napisała:

                              > Chamstwo lejące się z postów Jagi wspierane przez inny nick nazywający to chams
                              > two "lokalnym kolorytem" zauważyłam nie tylko ja. Mam zacytować pełne miłości t
                              > eksty o obijaniu mordy warszawiakom?

                              I znow to samo. Widzę, że "obijanie mordy warszawiakom" jako reakcja jednej forumki na wredny założycielski i podjudzający post ruszyła cię bardziej. Bo dotyczy ciebie. Tylko zacytować klasyka: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?". Bo koszula ciału bliższa, więc rozumiem, że się bronisz i w życiu nie przyznasz, że chodziło o jednoznaczny rasistowski atak na Ślązaków, ale to nie oznacza, że w tej sytuacji masz rację.
                • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:41
                  nie, zwracałam uwagę że Śląsk nie zabór. Bo nim nie był. I ta część jest historią Polski. Nie Śląska. Uczoną w szkole. Można nie pamiętać ale wtedy może lepiej się nie wypowiadać, a jak ktoś poprawi nie zarzucać protekcjonalności. Ja historię lubię ty nie, OK, napisałaś że cię nudzi, OK, ale to po co o niej się wypowiadać mimo jej nieznajomości? To jakbym ja dyskutowała o fizyce kwantowej (na której naprawdę się nie znam choć w szkole miałam)
                  • zona_glusia Re: od Ślązaczki 25.10.18, 23:24
                    maadzik3 napisała:

                    > nie, zwracałam uwagę że Śląsk nie zabór. Bo nim nie był.
                    Przypomniały mi się 'kwiatki" z ćwiczeń do historii dla klasy czwartej czy piątej podstawówki wydanych już po roku 2000.
                    Zadanie do uzupełnienia:
                    Moje miasto ..... było w zaborze.....
                    Czy autor tak sformułowanego ćwiczenia był świadom, że jedna czwarta (jedna trzecia?) terytorium obecnej Polski nie była pod żadnym zaborem.
                  • jolie Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:19
                    Gdzie ja napisałam, że mnie historia nudzi? Przeciwnie, ale z braku czasu i ilości danych wybieram to, co mnie interesuje. I owszem, sa tematy, które znam z podręcznika do historii. Nie zajmuję się historią zawodowo, nie pracuję naukowo. Tak, historia Śląska średnio mnie interesuje. Może?
                    • olena.s Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:45
                      Może. Tylko w takim wypadku lepiej byłoby wstrzymać się z komentowaniem tejhistorii nim zainteresuje cię bardziej/znajdziesz na nią więcej czasu. I historia Śląska graniczy (w omawianym zakresie) z historią Polski. To nie jest tak, że "nie znasz historii Śląska" tylko tak, że przyswoiłaś niezgodną z faktami historię Polski w zakresie pozyskiwania przez nią terytoriów.
                      • jolie Re: od Ślązaczki 26.10.18, 06:22
                        A o co ci chodzi? Może zacytujesz, jaką to ja straszną historyczną gafę popełniłam w tamtym wątku? Bo nie wiem, co właściwie komentujesz. Ja napisałam tylko: " od zaborów minęło 100 lat, po co pielęgnować dawne urazy", na co dostałam protekcjonalny wykład m.in. o moim nieduoczeniu.
    • snakelilith Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:20
      Nanokogirl, istnieje takie piękne, niezby znane śląskie słowo "duperszwance" oznaczające głupoty wyciągnięte z tyłka i tak można nazwać wszystko to, z czym musiałaś się zmagać w wiadomym wątku. Głowa do góry, nie jesteś sama.
    • ingryd Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:39
      Wiesz, mnie sie marzy zeby jezyk slaski czy kaszubski byl nauczany w szkolach, zeby mozna bylo jako opcjonalny wybrac sobie na maturze. To bylby znak ze uporalismy sie ze swoimi nacjonalistycznymi demonami, ze potrafimy docenic wartosc dodana kultury wchodzacej w sklad naszego bogactwa narodowego.
      (ze slaskiem mam mocne wiezi bratania sie z wakacyjnych wyjazdow narciarskich, ech wspolne imprezy AKN-u w zakopcu, bytom, gliwice, morze wodki î poranne kolejki na kasprowy, dogorywanie na kalatowkach, pieknie bylo !!!)
      • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:45
        Z kaszubskiego można zdawac maturę smile od dawna
        • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:49
          A jak tak Cię martwi sytuacja języków to może napisz dlaczego Francja jako jeden z nielicznych krajów nie ratyfikowała European Charter for Regional or Minority Languages.
          • ingryd Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:16
            Katalonski
            Baskijski
            Alzacki
            Korsykanski
            Bretonski
            Occitan
            To sa jezyki nauczane î zdawalne na maturze.
            Poza tym oznakowania nazw miast, ulic, znakow drogowych sa podwojne w tych regionach (po francusku + patois)
            Î jak ktos wyzej juz napisal, nigdy od dawna nikomu nie przyszlo by do glowy kogos przesladowac z tego powodu, wrecz odwrotnie, stanowi to wartosc dodana do kultury narodowej.
            • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:21
              Ingryd - dlaczego Francja nie ratyfikowała Karty?

              Może dlatego www.thelocal.fr/20140123/in-france-there-is-only-one-language

              “In France the Republic is singular, indivisible and must have only one language, or so the thinking goes,” Yann An Aod, a leader of Kelc'h Sevenadurel Gwened, a Breton cultural promotion group said.

              Wybacz, ale za dużo wiem o bretonskim i jego sytuacji, żeby przejmowac się Twoim przejmowaniem językiem kaszubskim i (!) i "prześladowaniami"

              Miłęgo wieczoru smile
              • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:24
                i deserek do poduszki

                https://www.psur.pl/ra/golubie_tablica.jpg
        • nanokogirl Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:50
          zazdroszczę
          Za śląski w podstawówce można było wylecieć z lekcji. Akurat w mojej nie, ale ta obok miała gorszą dyrekcje.
          • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:05
            Kaszubki został uznany za niezależny język, o ile się nie mylę. Nie wiem jaki status lingwistyczny ma śląski.
            • nanokogirl Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:06
              nie jest sad
              • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:09
                Tak na szybko sprawdziłam - faktycznie, językoznawcy nie uznali go za odrębny język. W przypadku kaszubskiego zdania były podzielone, a więc Polska w/w Karcie przyznała mu ten bardziej korzystny status.
                • maaria33 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:15
                  off top fajnie się teraz dzieje z językiem wilamowskim - młodzi ratują jak mogą!
                  • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 07:48
                    Zawsze, kiedy czytam podobne do ostatnich, to mam ochotę wystosować list do holenderskiego rządu i zaproponować enklawę w Wilamowicach. 😀
                    • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:07
                      No to musiałabyś napisać do paru innych rządów też big_grin

                      A serio, kto wie - może za parę lat będzie pierwsza matura z wilamowskiego. Jak jest z łemkowskiego to dlaczego nie wilamowskiego. smile

                      I jeszcze raz serio - to fantastyczne co młodzi i może ciut starsi robią teraz "w językach", zwłaszcza wtedy kiedy starsze pokolenia odpuściły.
                      • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:19
                        p.s. a wczoraj tak sobie zerknęłam na śląski, ale tylko tak na szybko. Problemem z uzyskaniem statusu języka sa mało zaawansowane prace nad uporządkowaniem/usystematyzowaniem , zwłaszcza, że są też Ślązacy temu przeciwni, bo boja się, że językiem stanie się śląski miejski a "wiejskie" (?) wyginą.
                        • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:22
                          Są duże różnice między śląskim z Karmańskiego, a śląskim z Kuźni Raciborskiej. Faktycznie, byłoby szkoda to zatracić.
                          • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:35
                            Nie da się zjeśc ciastka i miec ciastka (chociaż ja z tych, którzy uważają, że warto próbowac nawet jak szanse nikłe big_grin )

                            Jeszcze o wilamowskim - podobno lingwistycznie to jest to jednak jezyk bardziej niemiecki niż holenderski ( w znacznym uproszczeniu) ale sami użytkownicy silnie promowoli tezę o holenderskości bo chcieli być kojarzeni z Holendrami a nie Niemcami. To tak w nawiązaniu do wpisu w podobnym wątku, który mówił, że jestesmy tym kim się czujemy (czy jakoś tak)
                            • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:44
                              O ile wiem, jest to rezerwuar językowy, trochę zresztą podobnie, jak śląski. Miodek często powołuje się na konstrukcje śląskie, kiedy mówi o staropolszczyźnie.
                              • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:47
                                Chyba trochę jest, dlatego musialabyś pisac do wielu rządów wink

                                Sorry za kolejny off top, ale niech żyje internet big_grin - dzięki niemu jest szansa na ratowanie języków.
                                • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 09:03
                                  I jeszcze jedno. Jeżeli zależy nam na pokoju na świecie a jednoczesnie chcemy zachowac bogactwo językowe, nie ma innego wyjścia niż budowanie panstw na koncepcji obywatelskości niż na narodowości/języku. Koncepcja jedno państwo jeden język (tak jak no w podanym przeze mnie wczesniej przykładzie) wynika ze strachu, że narody/języki się "zbuntują" a państwo rozpadnie.
                                  • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:21
                                    100/100 Maria33. Tylko państwo oparte na społeczeństwie i obywatelskości stanowi ramy (prawa i przyjętych norm) a zarazem włącza i afirmuje różnorodność bez tendencji odśrodkowych (one będą ale należy im spokojnie pozwolić sobie trwać i wygasać bo bez silnych bodźców "nie wolno" "jeden język" "jeden naród" "jedna historia", "jedna religia" będą atrakcyjne dla kilku procent)
      • nanokogirl Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:48
        Kiedyś w Gdańsku jechałam taksówka i leciało Radio Kaszëbë
        Usiłowałam cokolwiek zrozumieć z wiadomości, w końcu zrozpaczona powiedziałam: ale Radia Piekary to pan by tez nie rozumiał! 🤣
        • maadzik3 Re: od Ślązaczki 25.10.18, 21:57
          big_grin
        • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 07:49
          Momy jeszcze radio Fest. 😂
    • olena.s Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:04
      Słusznie.
    • zona_glusia Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:09
      Pozdrawiam z północnej Polski smile
    • milamala Re: od Ślązaczki 25.10.18, 22:20
      Amen
    • snakelilith Re: od Ślązaczki 25.10.18, 23:06
      Dziewczyny, ja was bardzo proszę, klilkajcie w kosz w posty zawierające wypowiedzi łamiące regulamin. Ja wysłałam już klika mailów do moderacji z prośbą o interwencję w sąsiednim wątku o Ślązakach, niektóre rzeczy zostały usunięte, niektóre nie. Bardzo proszę więc o klikanie w kosz, bo pojedyncze zgłoszenia nie są jak widać brane pod uwagę.
      • bergamotka77 [...] 25.10.18, 23:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sumire Re: od Ślązaczki 25.10.18, 23:23
          Popieram! Tekst o deklach poleciał, zatem najwyraźniej działa. Szacun dla bergamotki za posypanie głowy popiołem.
      • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 09:12
        To jest niezwykle zabawne, ze Ty - osoba tak chamsko wyzywajaca innych, masz czelność cokolwiek zglaszac i domagać się usuniecia wpisow innych osob, piszących milion razy grzeczniej od Ciebie.
        Coz, podobnie jak już to zauwazylam u sumire, typowa mentalność pisowska
    • edelstein Re: od Ślązaczki 26.10.18, 00:55
      Osobiscie jest mi wszystko jedno czy pochodzisz z Slaska czy z Kazachstanu.Mam glownie negatywne wspomnienia z obcowania z slazakami.Szczescie do ciuli najwyrazniej.
      • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 01:14
        Edelstein, zastanów się lepiej, kogo tu wspierasz, ta forumka jest bowiem spalona.
        • edelstein Re: od Ślązaczki 26.10.18, 01:41
          Co to za teoria spiskowa? na kij mam wspierac jakis byt internetowy, nawet nie wiem ktory
      • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:14
        Osobiscie jest mi wszystko jedno czy pochodzisz z Slaska czy z Kazachstanu.Mam glownie negatywne wspomnienia z obcowania z slazakami.Szczescie do ciuli najwyrazniej.


        przykro mi.
        najwyraźniej rzeczywiście miałaś pecha.
    • swinki_trzy Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:02
      Wątek teoretycznie obronny i wyjaśniający, a jednak zacietrzewienie, arogancja i buta jasno wskazują, że Ślązaków ciężko jest lubić.
      • inka754 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:36
        To prawda. Po ostatnich wątkach na ten temat odnoszę wrażenie, że najważniejszy region w Polsce to śląsk, a najważniejsza w Polsce narodowość to śląska.
        • inka754 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:41
          I jeszcze, że gwara śląska jest "najgwarniejsza" ze wszystkich gwar w Polsce.
      • chatgris01 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:46
        Najbardziej widoczne jest to, ze majacy do kogos uprzedzenia interpretuja wszystko na jego niekorzysc i tlumacza to tym, ze to przeciez jego wina...
        XXI wiek, ponoc postepowe forumki... ciezko uwierzyc i przykro ogladac uncertain
        • cauliflowerpl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:56
          Dawno nie bylo watku, ktory do tego stopna wyciagnalby z forumek to, co najgorsze w nich siedzi.
          Masz racje, ciezko uwierzyc.
          • pade Re: od Ślązaczki 26.10.18, 09:17
            Chyba był. Całkiem niedawno. Ten dotyczący pochodzenia... klasowego?
            Przeczytałam 1/3 i odpadłam.
            • mid.week Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:29
              Szczęśliwie go przeoczyłam smile
              Albo wyparłam!
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:22
      "Ciul" to wulgarne określenie prącia, a nie żaden mega burak i jest to bardzo obraźliwe określenie. Tak jak każde inne wulgarne określenie wywodzące się od tego organu, a za nazwanie kogoś w ten sposób można w mordę dostać.
      • inka754 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:38
        W moim regionie to określenie oznacza właśnie mega buraka.
        • alaveda Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:44
          W twoim tak, ale osoby ze Śląska na tym forum, używają tego określenia z pelna świadomością tego co ono oznacza.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: od Ślązaczki 26.10.18, 08:50
          Mój mąż użył raz tego określenia i się oburzyłam, co tak brzydko o kimś mówi, a on na to, że to przecież znaczy, że ktoś jest ciamajdą, niedojdą. Ale on jest z Zagłębia, więc tylko pokiwałam głową tongue_out W moim regionie to oznacza, no "ch..." - nie owijając w bawełnę. Ale przecież kogoś bez powodu tak nie nazywasz - więc pewnie taki "ciul" jest mega burakiem, ale jednak jest różnica nazwać kogoś burakiem czy chamem, a "ciulem" czy "ch...em".
      • troompka Re: od Ślązaczki 26.10.18, 10:29
        a to jest nawet na takie określenia kawał, jak poznać która kobieta jest ze Śląska: powiedz jej żeby się odpierd^%$iła, ta co sie obrazi to nie jest, a ta co sie wystroi to jest!
        Mamy tu sporo takich "grubych" okresleń, za które mozna gdzie indziej dostać w ryj.
        Ostatnio koledzy z Podkarpacia dziwnie sie spojrzeli po sobie, jak od jednego z naszych usłyszeli że "tak sie dupcys z tą robotą" smile
        • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 20:47
          🤣👌
    • lot.ti Re: od Ślązaczki 26.10.18, 11:56
      Ze ślązakami jest jeszcze ten problem, że sporo z nich ma tzw. podwójne obywatelstwo, czyli niemieckie paszporty.
      śląscy Niemcy czują się najpierw Niemcami, potem ślązakami, natomiast NIE czują się Polakami.
      często nie znają nawet niemieckiego, co nie przeszkadza im mieć niemiecką tożsamość. "Niemcy" ze Śląska czują się lepsi od "polskiej hołoty", co podkreślają przy każdej okazji. Wszystko, co niemieckie jest najlepsze, to co śląskie też jest dobre (bo śląskie tak na prawdę = niemieckie) a wszystko, co Polskie jest g*wniane. Taki śląski "Niemiec", nieznający ani słowa po niemiecku, tyrający jako robol na budowie za psi grosz będzie butny i arogancki wobec kogoś kto ma znacznie wyższą pozycję społeczną, ale nie jest Niemcem, ani tzw. "Niemcem" jak on.
      Generalnie atmosfera społeczna we wszystkich częściach śląska z wyjątkiem Wrocławia, który jest cudownym miastem zamieszkałym przez przeuroczych ludzi, jest ciężka, smętna i ponura. Każdy podregion ma wprawdzie swój koloryt, jest na swój sposób przaśny, wrogi, ponury i smętny.
      • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:19
        lot.ti napisała:

        > Ze ślązakami jest jeszcze ten problem, że sporo z nich ma tzw. podwójne obywate
        > lstwo, czyli niemieckie paszporty.
        > śląscy Niemcy czują się najpierw Niemcami, potem ślązakami, natomiast NIE czują
        > się Polakami.

        Podaj liczy tych, którzy żyją na Śląsku i posiadają niemieckie paszporty. Jetem bardzo ciekawe, ile ich jest i dlaczego z tej moim zdaniem nic nie znaczącej liczbowo grupy osób generalizujesz na wszystkich Ślązkaów.
        Podaj też powód, dlaczego Niemiec żyjący w Polsce miałby w jakichklwiek sposób Polsce szkodzić, wszak w Niemczech żyje dziś okło 1,7 miliona ludzi, którzy są Polakami, albo mają polskie pochodzenie. I napisz, co czucie się Polakiem wnosi pozytwnego w bycie obywatelem jakiekolwiek państwa, że przeszkazdają ci inni żyjący w Polsce.
        Napisz w jaki spoób wyraża się ta pokazywa wyższość Niemców i gdzie usłyszłaś słowo "polska hołota" i od kogo. Kto powiedział też, że wszystko co poskie jest goowniane. l na jakiej podstwie sądzisz, że atmosfera we wszytskich częściach Śląska (oprócz Wrocławia) jest smętna i ponura. I przede wszystkim dlaczego jest wroga, bo jeżeli nie masz na ten temat żadnych konkretnych dowodów, to jest podżegaczegem narodowej niezgody i w następnych godzinach twój post zostanie zgłoszony do kogo trzeba. Nie mam zamiaru się więcej patyczkować i dyskutować, bo mogę co najwyżej zostać nazwana "śląską, kłótliwą babą". Niektórzy sobie błędnie myślą, że mogą bezkarnie skakać po ludziach jak goownie, jestem ciekawa kto was tego nauczył, bo nie będą sugerować, że wasze polskie matki.
        • lot.ti Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:04
          w niektórych regionach tzw. "Niemcy" stanowią 1/3 populacji (!!!!)

          poza tym wróć dziecko do szkoły i poćwicz czytanie ZE ZROZUMIENIEM
          • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:19
            W jakich regionach i o jakie liczby chodzi? I co jest złego w tym, że ktoś żyjący w Polsce uważa się za Niemca, skoro jego rodzice, czy dziadkowie byli Niemcami i urodzili się w Niemczech? Nie zmienisz bowiem faktu, że Śląsk przed wojną był niemiecki. Jakieś starania o przyłączenie do Niemiec może w tym widzisz? Wytłumacz mi jak dziecku, skoro mnie za dziecko uważasz. Swoją drogą, trochę nudne te twoje ataki, mam 51 lat, wyższe wykształcenie, maturę jeszcze z PRL-u, czyli z czasu, gdy by ją zdobyć pisało się teksty, a nie wypełniało test multiple choice pod wyuczony klucz, więc zarzucanie mi braku umiejętności czytania ze zrozumieniem jest.... słabe. Jeżeli cię nie zrozumiałam, to zapytaj raczej siebie, czy potrafisz przekazać w zrozumiały sposób swoje myśli. Cokolwiek to jest.
            • lot.ti Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:25
              taaaaaaa niekumający ani słowa w swoim - ponoć ojczystym - języku facet, czy babka, urodzony w Polsce, jest Niemcem pełną gębą, bo gdy żył jego dziadek to na tych terenach akurat było państwo niemieckie. I oczywiście z automatu należy do lepszego sortu, bo to przecież prawdziwy Europejczyk, a nie jakiś na wpół dziki Polak, czy inny Rusek.
              • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:30
                lot.ti napisała:

                > taaaaaaa niekumający ani słowa w swoim - ponoć ojczystym - języku facet, czy ba
                > bka, urodzony w Polsce, jest Niemcem pełną gębą, bo gdy żył jego dziadek to na
                > tych terenach akurat było państwo niemieckie. I oczywiście z automatu należy d
                > o lepszego sortu, bo to przecież prawdziwy Europejczyk, a nie jakiś na wpół dzi
                > ki Polak, czy inny Rusek.

                Nie rozumiem, co chcesz mi przekazać. Wydaje mi się jednak, że pragniesz tu oskarżać Ślązaków o mniej lub bardziej ukrytą niemiecką opcję i wynikające z tego poczucie wyższości. Nie podajesz jednak na to żadnych dowodów, oprócz emocjonalnych okrzyków opartych zapewne na osobistych uprzedzeniach. Dlaczego potrzebę małej części Ślązaków do posiadania, ich zdaniem, zgodnej z pochodzeniem narodowości uważasz za dyskryminację innych narodowości, pozostaje zagadką. Dlatego twoim zdaniem Polak, czy Rosjanin nie miałby być prawdziwym Europejczykiem, też nie wiem. Ja mam odmienne zdanie, w Niemczech żyje sporo Polaków z polskim paszportem, nie zauważyłam by wynikały z tego jakieś narodowe albo europejskie problemy, dlaczego odwrotna sytuacja jest dla ciebie zagrożeniem, możesz wiedzieć tylko ty. Nie chcesz się jednak tą wiedzą tu pochwalić, twoja sprawa, ale osobiste ataki to nie argument, każde dziecko o tym wie.
                • lot.ti Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:43
                  no widzisz dziołcha, pełno jest ludzi z różnymi paszportami na świecie a "śląski Niemiec" to specyficzne zjawisko
                  • lot.ti Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:46
                    aha i najlepiej w ogóle zgłoś całe forum do moderacji, bo kto to widział takie dziwy jak wolność słowa
                  • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:02
                    W jaki sposób specyficzny? Jak napisałaś, pełno na świecie ludzi z różnymi paszportami, w jaki sposób więc niemiecki paszport w Polsce ci przeszkadza? Nie odpowiedziałaś na moje pytanie dotyczące liczb, więc sama znalazłam, otóż w 2011 roku narodowość niemiecką deklarowało w Polsce 109 tys. osób, co jest ilością malejącą, w roku 2002 było ich jeszcze 150tys. Z tego wynika, że Niemców jest coraz mniej, czy odpowiadają za to zgony (starsi ludzie wymierają), czy emigracja, nie wiem. Ale te liczby nie są aż tak wysokie, by robić z tego problem wszystkich Ślązaków. W jaki bowiem sposób dotyczy to wszystkich Ślązaków?
                    • lot.ti Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:59
                      no widzisz dziołcha, jakbyś nie wnioskowała o wycinanie moich postów to miałabyś szansę wrócić do źródła i poćwiczyć CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM, a tak sama sobie tę szansę odebrałaś.

                      objaśnię Ci co nie co - to nie mi ślązako-niemcy przeszkadzają, tylko ja im
                      mnie też nie przeszkadzają Twoje niezbyt lotne posty, a Tobie moje owszem - nie wiedzieć czemu

                      well, well, well istnieje taki rodzaj ludzi, których wszystko uraża i obraża, ich stosunek do świata cechuje pewne zadjęcie charakterystyczne dla klas niższych aspirujących Bóg wie gdzie.
                      moja św. pamięci Prababcia, bynajmniej nie Ślązaczka, a wywodząca się z klasy wyższej mawiała - "obrażają się pokojówki"
                      i to by było na tyle na temat tzw. śląskich "Niemców" i uroków życia obok nich
                      bye!
                      • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:11
                        Dokladnie smile
                        najpierw zaoral je wpis jagi, a potem zaczely nas obrazac ZAMIAST zwyczajnie wyjasnic swój punk widzenia
                        • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:17
                          daj przykłady że obrażałam i nie tłumaczyłam. Konkretnie. Czekam
                          • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:46
                            Dalej czekam
                            • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:16
                              Oto piękny przykład wspanialej postawy SLazaczki, a czy ja gdziekolwiek wymieniłam Twojego nicka? Ja Cie nawet za bardzo nie kojarze, ale poczytaj sobie wpisy swoich rodaczek smile

                              Albo czekaj dalej, skoro najwyrazniej nie masz ciekawszego zajecia smile
                              • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:46
                                sofia_87 napisał(a):

                                > Oto piękny przykład wspanialej postawy SLazaczki, a czy ja gdziekolwiek wymieni
                                > łam Twojego nicka?

                                Pisząc Ślązaczki nie musisz wymieniać nicka, nie rozumiesz takich prostych rzeczy?
                                Obrażasz całą grupę osób z uwagi na pochodzenie, kolejny twój post, w którym to robisz.
                        • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:53
                          To jest najlepszy dowód jaką masz "dobrą wolę", by rozmawiać i coś zrozumieć.
                          Po prostu kłamiesz, i to dość głupio, bo przecież poprzedni wątek jest dostępny na forum.

                          Pisałam ja czy kura na temat postów jagii (która jest tu właściwie zresztą kompletnie nieznaną forumką a robisz z niej jakiś autorytet jakby była profesorem UŚ)
                          Co odpisywałaś te wyjaśnienia?
                          Może trochę cytatów odświeży ci pamięć?

                          Odpowiedź na pytanie kury, czy sugerujesz, że kłamały osoby prostujące wypowiedzi jagii

                          "Sadzac po ich innych wpisach w tym watku, sugeruje ze pewnie staraly się ominąć niewygodne kwestie"

                          odpowiadając na moje pytanie, czy masz znasz jakieś statystyki dotyczące pobić na Śląsku a powodów nacjonalistycznych

                          "Mnie nie sa one do niczego potrzebne, na Slask się nie wybieram, ale skoro Slazaczka sama, z własnej woli opisuje pewne patologiczne zachowania jako norme, Slazak określa mianem normy i lokalnego "kolorytu" dreczenie dziewczyny z Sosnowca, to uznaje ze cos jest na rzeczy".

                          na kolejne moje zdanie "jaką motywację mają forumki nie ze Śląska, które znają Śląsk i piszą, że to science fictions"

                          odpisujesz:

                          Alez takie zdanie na temat SLaska wyrazila forumka ze SLaska, do niej kieruj swoje zastrzeżenia. Po raz kolejny skoro X i Y pisza A, Z i Ż pisza B, to dlaczego mam akurat wierzyc w wersje B? Powtarzam, czarny PR zrobila wam SLazaczka, jej podziękuj smile

                          Ponownie piszę:

                          "Koloryzowała z pewnością i to mocno.
                          Oczywiście, może się zdarzyć że żona męża w knajpie szuka, ale czy tylko na Śląsku?"

                          odpisujesz ponownie:

                          Nie sadze aby koloryzowala.
                          (...) wcale nie wygladalo jak koloryzowanie (...)
                          Ja sadze ze napisala jak jest w wielu miejscach,


                          kolejny twój post:

                          Powtarzam, skoro nie pisze nt. temat pracy naukowej ani artykulu, to dowody sa mi doskonale zbędne. Skoro Slazaczka radośnie pisze (...) to chyba na moje forumowe potrzeby mogę jej wierzyc? Zgaduje, ze Jagaa nie jest niespełna rozumu smile.

                          i tak dalej i tak dalej...

                          A teraz bezczelnie twierdzisz, że nikt niczego nie wyjaśniał i nie tłumaczył? Wykazując kompletnie złą wolę jeszcze manipulujesz?

                          • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:12
                            Nie widze w tym wyjasnien, raczej atak; czy zadania statystyk w kwestii watku na forum to wyjaśnienia?
                            Sadzisz ze okazywanie niechęcie, wyzwiska czy cos w tym stylu znalazłoby się w statystykach policyjnych?

                            A jaka motywacje miałaby forumka smoczy_plomien, która mieszkala tam kilka lat, choc pochodzi chyba z Warszawy, aby pisać, ze nie przyznawala się do miejsca pochodzenia bo moglo się zrobić nieciekawie?

                            Dreczenie dziewczyny z Sosnowca lokalnym kolorytem nazwal rtg45, obecny od jakiego czasu na forum, to tez SF?
                            Nie potrzebuje ststystyk, ale milo by było porozmawiać normalnie, bez uprzedzen i wyzwisk, tym bardziej ze poczatkowe pytanie było raczej humorystyczne niż obraźliwe, a ten rozdzial to akurat zaczely forumki ze SLaskasmile Nie, nie twierdze, ze konkretnie Ty, po prostu nie chce mi się przeszukiwac dwóch watkow aby to sprawdzać. Ale za to snake i sumire jak zwykle się popisaly...
                            • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:54
                              sofia_87 napisał(a):

                              > Nie widze w tym wyjasnien, raczej atak; czy zadania statystyk w kwestii watku n
                              > a forum to wyjaśnienia?

                              Atak widzisz? W zwykłej wymianie zdań? W pytaniu o motywację forumek, które zaprzeczają temu co pisze jagaa? Nie dostrzegasz tendencyjności swoich wypowiedzi? W każdej swojej odpowiedzi odpisujesz wprost "wybieram to co piszesz jagaa".
                              Pytanie o realne dowody nazywasz atakiem? A jak inaczej zweryfikować prawdziwość twierdzeń, że na Śląsku mordy biją z powodów nacjonalistycznych? Rzutem monetą?

                              > A jaka motywacje miałaby forumka smoczy_plomien, która mieszkala tam kilka lat,
                              > choc pochodzi chyba z Warszawy, aby pisać, ze nie przyznawala się do miejsca
                              > pochodzenia bo moglo się zrobić nieciekawie?

                              No i widzisz, znowu robisz to samo. Zgadzasz się wyłącznie z tymi, którzy potwierdzają stereotyp jaki ci pasuje i jaki rozpowszechniasz. I dalej będziesz udawać, że to dlatego, że ktoś ci nie wytłumaczył odpowiednio grzecznie? Nie rozśmieszaj mnie, bo chyba sama nie wierzysz w to co teraz piszesz, takie to naiwne.

                              > Nie potrzebuje ststystyk, ale milo by było porozmawiać normalnie.

                              Rzucasz poważne oskarżenia, powtarzasz je, więc zapytałam, czy znasz jakieś statystyki, na czym się opierasz? Co w tym widzisz nienormalnego?

                              Żałosne jest niestety to co piszesz i widać jak na dłoni złą wolę.
                            • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 21:02
                              niestety się nie zgodzę.
                              W poprzednim kolejność wpisów była następująca :
                              Po poście założycielskim poniżej przytaczam WSZYSTKIE pierwsze trzy:

                              Ja urodzona warszawianka, 6 lat na Śląsku mieszkałam i było to dla mnie bardzo odczuwalne. Starałam się nie ujawniać, skąd pochodzę.

                              Najlepsze, to jest jak się Ślązacy gardłują, że Zagłębie to jakaś niższa cywilizacja. I jak są gotowi skoczyć do gardła, jak się pod wspólny mianownik wciągnie Sosnowiec i Śląsk.

                              Ja do Ślązaków też nie palam miłością😥 Też takie różne dziwne deklaracje od Ślązaków słyszałam... że oni nie czują się Polakami. A pomysl o goralach np.spod samiuskich Tater - pomimo swojej wlasnej tradycji kultury gwary- czuja się Polakami do szpiku kosci. Ja Slazakom nie ufam, Slazaczki sa do tego hop do przodu, wszedzie rządzą się koszmarnie, facetami też i uwazaja za najmadrzejsze, czego przykładem sa Slazaczki morgen i snake 😅

                              jaka motywacje miała smoczy_plomien?
                              nie wiem ale jest to tak samo wiarygodne jak post bialeem o tym , ze będąc w Katowicach nie można ich nazwać brzydkim miastem
                              i ironiczny wpis janja11
                              „Nie, no jak forumka bialeem tak napisała to, to musi być prawda.”
                              Taka sama prawda jest jednej forumki jak i drugiej.
                              • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 01:08
                                To masz kolejny wpis sprzed lat z forum Kobieta:

                                Re: jakie cechy ma typowy ślązak?
                                Gość: krowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:45
                                to zalezy czego szukasz?
                                slazak jest przywiazany do tradycji, tym samym do tradycyjnego modelu rodziny,
                                jest pobozny, raczej nietolerancyjny, ale za to pracowity i uczciwy. nieufny do
                                obcych , z lekka gburowaty, ale daje sie latwo wziac pod pantofel.
                                dla mnie nie do zaakceptowania, ale moze dla niektorych to jest okej.
                                za to slazaczka w porownaniu ze slazakiem to koszmar. nie ma nic gorszego niz
                                slaska baba. brrr.......
                                oczywiscie przypominam, ze chodzi o "TYPOWY", wiec sa jednostki, ktore nie
                                pasuja do tego opisu."

                                Oraz druga wypowiedź w tym wątku :

                                jakie cechy ma typowy ślązak?
                                mario2 14.12.04, 08:32
                                Taki jak jo!
                                Rubaszny, uczciwy, robotny..
                                Po szychcie lubi sie napic piwa, zagrac w szkata,
                                abo z dzieckami isc na ryby.
                                Coz, Slonzok to taki trocha lepszy gorol smile
                                • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 08:06
                                  Noc z piątku na sobotę bergamotka spędza, kopiąc w archiwum forum internetowego, by znaleźć głosy potwierdzające jej uprzedzenia.
                                  To, że większość jej wpisów w tym i sąsiednim wątku wyleciała, nie daje jej nic a nic do myślenia. Cóż. Nihil novi sub sole (to nie po śląsku).
                                  • kura17 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 09:53
                                    > Nihil novi sub sole (to nie po śląsku).

                                    big_grin
                                    Sumire, uwielbiam Cie!
                                  • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:01
                                    Nie bergamotka przypadkowo na to trafiła surfujac w sieci po powrocie z imprezy. To forum nie jest moim życiem jak u Ciebie smile Ale wiedz jak was Polska postrzega (zresztą wy sami siebie też o czym pisała jagaa) i bedzie teraz postrzegac po tym jak agresywnie zareagowalyscie na watek o Slazakach.
                                    • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:10
                                      Jedna Bergamotka to nie Polska, nie schlebiaj sobie. I tak, z pewnością moderatorki strasznie się nas boją, wszak te silne Ślązaczki to ogromne zagrożenie, możemy przyjechać i je sprać nudelkulą smile o LOL, ale paranoja...
                                      • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 15:03
                                        Tak donosicielki.
                                        • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 15:18
                                          Ale jakie donosicielki? Przecież ty też masz przycisk "zgłoś" pod moimi postami i możesz go do woli używać big_grin Forumowa hanyska mafia nie szantażuje moderacji, wysyłając zdechłe ryby w gazecie. Ani w żaden inny sposób.
                                          • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 19:13
                                            sumire napisała:

                                            > Ale jakie donosicielki? Przecież ty też masz przycisk "zgłoś" pod moimi postami
                                            > i możesz go do woli używać big_grin Forumowa hanyska mafia nie szantażuje moderacji,
                                            > wysyłając zdechłe ryby w gazecie. Ani w żaden inny sposób.

                                            Dobrze wiesz ze nie chodzi o przycisk kosz. Snake już nie raz na mnie donosiła - takie ma hobby.
                                            • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 19:17
                                              Nie mam pojęcia, kto i w jaki sposób na ciebie donosił. Nie mam wglądu w kartoteki chorób forumowiczów, aż tak daleko moje macki nie sięgają.
                                    • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 15:56
                                      bergamotka77 napisała:

                                      > Nie bergamotka przypadkowo na to trafiła surfujac w sieci po powrocie z imprezy
                                      > . To forum nie jest moim życiem jak u Ciebie smile Ale wiedz jak was Polska postrz
                                      > ega (zresztą wy sami siebie też o czym pisała jagaa) i bedzie teraz postrzegac
                                      > po tym jak agresywnie zareagowalyscie na watek o Slazakach.
                                      >

                                      Odpuść Bergamotka. Nie warto. Nietrudno się domyślić dlaczego forumowe ślązaczki reagują histerycznie na cytaty swoich wypowiedzi z tych wątków smile
                                      Jagaa im numer odwaliła, bo szczerze powiedziała jak jest i okazało się, ze większość rzekomych stereotypów o Ślązakach jest prawdą.



                                      • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 16:04
                                        Janja, nadal czekam na odpowiedź.
                                      • kura17 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 16:11
                                        > Odpuść Bergamotka. Nie warto. Nietrudno się domyślić dlaczego forumowe ślązaczk
                                        > i reagują histerycznie na cytaty swoich wypowiedzi z tych wątków smile

                                        o czym Ty piszesz? Bergamotka zacytowala wypowiedzi forumowiczow "krowka" i "mario" - ktora niby z "forumowych slazaczek" ukrywa sie pod tymi nickami? ...
                                        • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 16:21
                                          kura17 napisała:

                                          > > Odpuść Bergamotka. Nie warto. Nietrudno się domyślić dlaczego forumowe śl
                                          > ązaczk
                                          > > i reagują histerycznie na cytaty swoich wypowiedzi z tych wątków smile
                                          >
                                          > o czym Ty piszesz? Bergamotka zacytowala wypowiedzi forumowiczow "krowka" i "ma
                                          > rio" - ktora niby z "forumowych slazaczek" ukrywa sie pod tymi nickami? ...
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          Znalazłaś tylko jeden wpis w tym wątku? U mnie wyświetla się bardzo długa dyskusja.
                                          • kura17 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 16:25
                                            > Znalazłaś tylko jeden wpis w tym wątku? U mnie wyświetla się bardzo długa dyskusja.

                                            napisalas to bezposrednio pod wypowiedzia Bergamotki na temat jej poszukiwan na innych forach, ktorych wyniki wypisala. nawet jej o wypowiedz o tym cytowalas. zalozylam, ze odnosisz sie do tych wypowiedzi, no bo do czego innego?
                                        • snakelilith Re: od Ślązaczki 27.10.18, 16:23
                                          kura17 napisała:

                                          > o czym Ty piszesz? Bergamotka zacytowala wypowiedzi forumowiczow "krowka" i "ma
                                          > rio" - ktora niby z "forumowych slazaczek" ukrywa sie pod tymi nickami? ...
                                          >

                                          Krowka i mario z opiniotwórczego forum kobieta. wink Jeżeli prawdą jest powiedzenie, że tylko krówki nie zmieniają nigdy zdania (i żują tylko trawę), to możliwe, że krowka ciągle myśli to samo, co napisała fefnaście lat temu. Co do mario trudno powiedzieć, jako celebryta jest pewnie rozchwytywany przez media, ciągle w innym miejscu, codziennie na innej scenie i nie można tak łatwo zapytać go, co o swoim wpsie sprzed lat sądzi. wink
                                        • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 21:50
                                          kura17 napisała:

                                          > > Odpuść Bergamotka. Nie warto. Nietrudno się domyślić dlaczego forumowe śl
                                          > ązaczk
                                          > > i reagują histerycznie na cytaty swoich wypowiedzi z tych wątków smile
                                          >
                                          > o czym Ty piszesz? Bergamotka zacytowala wypowiedzi forumowiczow "krowka" i "ma
                                          > rio" - ktora niby z "forumowych slazaczek" ukrywa sie pod tymi nickami? ...
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >

                                          Kuro droga, jeszcze nie zauważyłaś, że niektórym paniom tak jad i nienawiść oczy zalewa, że napiszą każde świństwo, by wyszło na ich. a Ty próbujesz coś racjonalnie tłumaczyć? .daremny trud.
                                          jedyne co można zrobić, to napisać śląskim dziołszkom, że my w tym i wcześniejszym wątku, z nimi.
                                          tak, ja zza Brynicy w takiej sytuacji jestem z nimi. bo są jakieś granice podłości, hejtu i nienawiści i jak ktoś je przekracza to już naprawdę nie ma znaczenia kto hanys a kto gorol. zostaje zwykła ludzka przyzwoitość. a nasze śląsko-zagłębiowskie zaszłości, to tylko nasza sprawa i my sobie z nimi poradzimy bez hejtu i nienawiści.
                                          • nanokogirl Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:37
                                            ganesza,
                                            tera my som w Shengen , mogymy jeździć bez ausweisów... 🤣🤣

                                            Pozdrawiam serdecznie zza rzeki smile
                                            • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:46
                                              no toż mówię, że my się dogadamy bez hejtu smile a ja już czas jakiś nie zza rzeki, ale też pozdrawiam. i nie przejmujcie się dziewczyny, bo nie ma kim.
                                            • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:48
                                              Och jak wy się nagle kochacie na pokaz. Wzruszyłam się 🤣
                                          • maadzik3 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:53
                                            ganesza, dokładnie tak smile pozdrawiam i dziękuję
                                  • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:04
                                    Co do cenzury na forum to moderatorki sie juz was boją, tzw. "silnych Slazaczek" po tym jak dostalyscie szaleju. A ty kura taki klakier jesteś.
                          • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:20
                            larrisa napisała:

                            > To jest najlepszy dowód jaką masz "dobrą wolę", by rozmawiać i coś zrozumieć.
                            > Po prostu kłamiesz, i to dość głupio, bo przecież poprzedni wątek jest dostępny
                            > na forum.

                            Akurat jesteś ostatnią osobą, która miałaby prawo pouczać kogokolwiek w temacie zrozumienia i dobrej woli w dyskusji.
                            Każdą wypowiedź zaczynasz od wyzwiska, że ktoś jest głupiutki. A twój jedyny argument jest taki, że głupiutki jest, bo się z tobą nie zgadza.
                            I też pewnie będziesz wmawiać nie używasz tego słów głupi, głupiutki obraźliwie.
                            To jest obraźliwe, tak jak obraźliwe jest wyzywanie kogoś od ciuli.
                            Użycie przez Ciebie tego słowa, nie znaczy bynajmniej źle o osobie przez Ciebie obrażonej, ale o Twoim osobistym chamstwie i brakach w edukacji. Normalnie w dyskusji używa się cywilizowanych argumentów, a używane przez Ciebie wyzwiska, świadczą, że takich argumentów nie posiadasz.
                            Jeśli dodatkowo postanowiłaś wystąpić tu jako reprezentantka śląska, to powinnaś tym bardziej dbać o poziom wypowiedzi i nie dziw się potem ,że Śląski Ślązacy dostają potem rykoszetem po takich wystąpieniach swojej reprezentacji.
                            • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:29
                              Janja, odpowiesz na komentarze dotyczące Śląska stojącego roszczeniowymi górnikami, czy argumenty rzeczowe pokonały?...
                              • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:34
                                Wyzywanie od głupich paniusi nazywasz argumentem??? To chyba na ślasku tak macie.
                                • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:39
                                  Nie, mam na myśli to.
                                  "Ogromna większość współczesnych mieszkańców Śląska to NIE górnicy - ich zostało w skali całego kraju raptem kilkadziesiąt tysięcy, a sam Górny Śląsk to kilka milionów ludzi."
                                  Jeśli liczby nie są po naszej stronie, to udajemy, że nie zauważyliśmy?...
                                  • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:45
                                    Jakie liczby? Ta rzekomo "ogromna większość" wydumana przez jedną z forumek,.
                                    To nie jest liczba, tylko miara waszych uprzedzeń do goroli.
                                    Nie miałam wątpliwości, że będziecie udowadniać, że co złego to gorole.
                                    Nie zaskoczyłyście.
                                    • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:51
                                      3 miliony mieszkańców samego Górnego Śląska kontra kilkadziesiąt tysięcy górników to nie są liczby? Aż tak głupa palisz, żeby tylko nie przyznać, że w starciu z zimnymi faktami twoje argumenty są, hmm...?
                            • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 18:42
                              janja11 napisał(a):

                              > Każdą wypowiedź zaczynasz od wyzwiska, że ktoś jest głupiutki.

                              Nie kłam, napisałam tak w tym wątku do bergamotki, która od samego początku nic nie robi wyłącznie szerzy "mowę nienawiści" i robi to w tępy, prymitywny sposób o czym świadczy fakt, że głównie ją kasuje moderacja a skoro nie pisze to pewnie ma bana.
                              Jest pełno innych moich wypowiedzi, więc dlaczego kłamiesz twierdząc, że każda zaczyna się od wyzwiska? Potem zdziwienie, że coś określam mianem głupie. A nie jest głupie pisanie kłamstw, które w prosty sposób można udowodnić?

                              > Jeśli dodatkowo postanowiłaś wystąpić tu jako reprezentantka śląska, to powinn
                              > aś tym bardziej dbać o poziom wypowiedzi i nie dziw się potem ,że Śląski Ślązac
                              > y dostają potem rykoszetem po takich wystąpieniach swojej reprezentacji.

                              Żałosne jest to co robisz, o jakiej ty dyskusji mówisz, o jakich cywilizowanych argumentach, szerzysz "mowę nienawiści" razem z bergamotką od początku wątków, szerzysz negatywne emocjonalnie stereotypy na temat mniejszości etnicznej i starasz się teraz obarczyć odpowiedzialnością za to mnie? Nie masz własnego rozumu? Nawet gdybym w KAŻDYM wątku obrażała to cię w jakikolwiek sposób usprawiedliwia? Coś na zasadzie "zgwałcili ją bo prowokowała"? Coraz bardziej żałosne jest to co piszecie.
                              • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:07
                                Prawidłowo sama tę " mowę nienawiści" napisałaś w cudzysłowie.
                                • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:21
                                  Bidulko, sądzisz, że cudzysłów używany jest tylko w jednym znaczeniu? Nawet jego nazwa niczego ci nie sugeruje?
              • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:31
                A ktoś żyjący w Niemczech kto nie zna polskiego ale po dziadkach ma paszport polski (obok niemieckiego) to OK? A ktoś żyjący w USA kto obok amerykańskiego ma paszport polski po jednym z dziadków choć polskiego w ogóle nie zna ale paszport kraju UE się przydaje ma go mieć odebranym? To jest prawo (również polskie) nabywania obywatelstwa po jednym z rodziców a czasem nawet dziadków (BTW prawo polskie jest tu bardziej liberalne od niemieckiego w chwili obecnej i łatwiej dostać polski paszport niż niemiecki). Polskie paszporty po dziadkach ma sporo obywateli Litwy (obok litewskich) co się czasem władzom Litwy nie podoba (mniejszość polska jest tam spora) a Polacy wtedy mówią "jak to przecież to potomkowie Polaków". Krótko mówiąc: jaką miarą mierzysz taką tobie odmierzą". Skoro Polacy w Wilnie czy Lwowie mają prawo do polskiego paszportu (i ich potomkowie) to potomkowie Niemców na Śląsku czy Mazurach mają prawo do paszportu (również) niemieckiego, a ci Polacy których dzieci mają już obywatelstwo brytyjskie mają zwykle (dzieci) dwa paszporty. Czy Brytyjczycy mają się burzyć?
                • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:54
                  Wiesz madzik, prawo do paszport jest prawem do paszportu. Niestety często się zadrza, że ci którzy pielęgnują obywatelstwo albo tylko narodowość po "dziadkach" pielęgnują jego specyficzną formę, bardziej nazwijmy to "nacjonalistyczną". Oczywiście nie zawsze ale na tyle często, że jest to zauważalne. Odwieczny problem Irlandczyków, których amerykańscy bracia próbują zamknąć Irlandię w kliszach koniczynki, guinnessa i zjednoczonej Irlandii, nawet po trupach (bo przecież o nie mówia o trupach swoich dzieci tylko tych innych Irlandczyków). Taka żarliwośc czy polska czy niemiecka czy irlandzka jest zła. Chyba Russell napisał, że im mnie żarliwie w cos wierzymy tym mniej krzywdzimy innych.
                  • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:09
                    możliwe i często prawdziwe. ale wyzywając i upokarzając ludzi którzy się tak zachowują (a zawsze nawet w danej grupie są mniejszością) nie zmienimy ich zachowań a poranimy i ich i wielu innych. Czy to Polaków z Kazachstanu/ Litwy czy to polonię amerykańską z Jackowa z tych wódka i kiełbaski (bo wszak nie wszyscy tacy), czy potomków Irlandczyków którzy wyemigrowali do USA przed powstaniem niepodległej Irlandii czy siedmiogrodzkich Niemców których przodkowie przyjechali tam w XVII wieku. Mają do tego prawo. Skoro za Polaków w Polsce uważa się (słusznie skoro tak czują) potomków zesłańców z okresu zaborów którzy mówią językiem polskim nauczonym z Trylogii (jeśli w ogóle, spotkałam takiego przesympatycznego pana który przy pierwszej wizycie w Polsce - a mieszkał w Jakucji - zwrócił się do kasjerki PKP "waćpanno" i nie rozumiał reakcji (prawie się kawą popluła). Więc czemu jednaj grupie tego odmawiać?
                    Pamiętam pijanego Węgra na Słowackim Krasie który nam (studentom z plecakami wtedy) godzinę tłumaczył że da nam schron, wódkę i kolację i w ogóle nas kocha ale musimy mu przyznać że on Węgier a nie Słowak. Tłumaczył na szczęście po słowacku, węgierskiego byśmy nie zrozumieli smile Był nachalny jak to moczymorda ale w jego prawie do czucia się Węgrem nie widziałam nic złego (a przesunięcie granic też po wojnie, nie urodził się przed wojną, było widać). Dlaczego ktoś uważa że może obrażać akurat Ślązaków (choć w obronie polonii na Litwie krew utoczy) jest poza mną. Poza tym że rasizm, nacjonalizm, uprzedzenia i chęć upokorzenia innego są stare jak ludzkość, ale jednak afirmować ich nie należy.
                    Wysłuchałam swoje w życiu od ludzi którzy po dowiedzeniu się że jestem Ślązaczką czuli się w obowiązku powiedzieć mi jak to okropne. Na szczęście była to zdecydowana mniejszość, ale jak byłam młoda bolało. Teraz już tylko wiem że wystawiają sobie świadectwo (oczywiście to samo tyczy wszystkich postępujących podobnie bez względu na konfigurację, w tym Ślązaków, ale z kolei nie uważam, żeby konsekwentnie obrażany miał obowiązek obelgi przełykać. Nie napisałam nic antypolskiego w tym ani tamtym wątku; tłumaczyłam co mogłam. Uwagi hurtem o Ślązakach niejakiej Bergamotki (już sobie wygasiłam) były obelgą i dla mnie. OK, wystawiła świadectwo kim jest. Nie uważam żeby ogół Polaków/ Warszawiaków był chamski, wulgarny czy ksenofobicznie Ślązakożerczy. Ale niektórzy są. I się tym afiszują.
                    • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:19
                      Tylko to wyzwyanie odbywa się zwykle u najgłosniejszych przedstawicieli i obie strony sa tak samo agresywne i siebie warte. Ta głosność powoduje, że reszta postrzega zjawisko przez pryzmat ich zachowania: Czyli Polak narodowiec, Niemiec faszysta, muzulmanin gwałci , o bombach nie wspominając. W dzisiejszym świecie jesteśmy w duzym stopniu zglobalizowani i raczej nikt na dzien dobry nie zauważy ze Jaś to z Kaszub, Marysia z zachodnio pomorskiego a Kazik ze Śląska. Wszyscy wyglądamy tak samo, mówimy tak samo i wszyscy jesteśmy 'swoi". Ale jeżeli ktoś sam wyciagnie szabelkę jakiejś grupy to ta grupa jest z nim utożsamiana. Z nim a nie z Jolą, o kórej nie wiadomo czy jest z Wrocławia, Radomia czy Pcimia bo kogo to obchodzi. Dlatego jedyne co możemy zrobic to pilnować siebie no i przede wszystkim nie oskarżać innych o to co sami robimy.
                      • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:47
                        Czy to znaczy że w imię świętego spokoju Kaszub, Ślazak ale i muzułmanin (z Twojego posta) czy Polak/ Niemiec na emigracji mają ukrywać swą tożsamość? Chyba nie. Czy emigrantki na tym forum mają nie przyznawać się do polskości bo to ich intymna sprawa a Ukraińcy w Polsce mają być niewidoczni? Dlaczego nie można być (nienachalnie) Ślązakiem czy Kaszubem w czym nie ma nic antypolskiego bez wywoływania piany lub (ponieważ u niektóirych ta piana i tak się pojawi) bez liczenia na to że w imie symetryzmu i świętego spokoju ktoś nie powie: ale po co mówisz że jesteś Ślązakiem/ Kaszubem? Na co dzień nie mówię, po co? Ale w tamtym wątku imiennie załozycielka mnie zapytała. Odpowiedziałam. Nikogo nie zbluzgałam. Usłyszałam że brak mi dekla i wielu to nie oburzyło. Przyjmuję. Wraz z wnioskami.
                        • chatgris01 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:51
                          Ja sie wlasnie przez te dyskusje na ematce zaczelam zastanawiac, czy Francuzi powinni mi miec za zle, ze sie czuje Polka, choc mam francuski paszport...na szczescie im to jakos do glowy nie przyszlo, wystarczy, ze ktos sie czuje obywatelem Francji.
                          • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:03
                            Bardzo lubię we Francji ten ogromny szacunek dla OBYWATELA. Czy ten obywatel nazywa się Kowalski, Muhammad, czy Gasset, nie ma większego znaczenia, jeśli tylko spełnia swoje obywatelskie obowiązki.
                            • ingryd Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:03
                              Eeeee, chyba ci sie cos pomylilo, we francji istnieje OGROMNY problem rasizmu (vide joa/maaria) wiec szczegolnie emigrantki tam zamieszkujace nie powinny sie wypowiadac na temat aktualnych problemow w PL.
                              A tak na serio, to we francji zrozumialam, ze miara kazdej cywilizacji î jej humanizmu jest to w jaki sposob dane spoleczenstwo traktuje (î ochrania) jednostki/grupy slabsze (vulnérables), czy to beda dzieci, starcy, osoby chorez czy mniejszosci wszelkiej masci. Î tego uczy sie wlasnie w republikanskiej szkole, od malosci.
                              • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:08
                                To, że istnieje problem rasizmu, to ja nie mam wątpliwości. Ale jednak jest to kraj, w którym takie postawy są dość jednoznacznie określane przez prawo.
                                • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 20:38
                                  gulcia - napisałam bardzo dlugiego posta na ten temat jednak dowiedziałam się, że mam..bana. Nie wiem za co i nie sądzę, że się dowiem smile Nie chce mi się pisać jeszcze raz , może to i dobrze bo chyba za dużo napisałam. Krótko- Wiem z piewrszej ręki obywateli "drugiej kategorii", że nie jest tak pięknie jak piszesz. A szkoda, bo Francję bardzo szanuję za skuteczne oddzielenie państwa i koscioła.

                                  maadzik - jak wyżej, sorry nie mam siły pisac od nowa. Napiszę teraz tylko to, że agresję nalezy albo ignorowac albo reagować na tę z obu stron - nie tylko z jednej.
                              • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:09
                                ingryd napisała:

                                > A tak na serio, to we francji zrozumialam, ze miara kazdej cywilizacji î jej hu
                                > manizmu jest to w jaki sposob dane spoleczenstwo traktuje (î ochrania) jednostk
                                > i/grupy slabsze (vulnérables), czy to beda dzieci, starcy, osoby chorez czy mn
                                > iejszosci wszelkiej masci.

                                wyborcza.pl/1,76842,8336921,Sarkozy_zostaw_Romow.html
                                www.newsweek.pl/swiat/przywodca-romow-porownal-sarkozyego-do-faszystowskiego-dyktatora/xxs9lmy
                                www.newsweek.pl/swiat/francja-zobacz-jak-brutalna-potrafi-byc-policja-we-francji/28llbgp
                                www.gazetaprawna.pl/artykuly/847969,francja-emigrancja-calais.html
                              • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:19
                                Tylko problem się zaczyna wtedy jak to spoleczenstwo potrzebuje ochrony przed mniejszościami roznej masci, a zle pojety humanizm nie pozwala na wlasciwa identyfikacje ofiary, stawiając w tej roli przedstawicieli mniejszości automatycznie
                          • ingryd Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:41
                            Czy Ty jestes pewna tego co piszesz, szczegolnie o francji? Zaraz przyleci joa "wklej link" î ci wytlumaczy ze nie wiesz o czym mowisz, î tego jej nie wcisniesz, bo ona wie wszystko, a przede wszystkim wie lepiej a we francji "murzynow bija"
                            • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 17:05
                              ingryd napisała:

                              > bo ona wie wszystko, a przede wszystkim wie lepiej a we francji "murzynow
                              > bija"

                              a ty nie wiesz wszystkiego lepiej? MARZYSZ (ach ta egzaltacja) w październiku 2018 o wprowadzeniu w Polsce egzaminu maturalnego z języka kaszubskiego. Nawet nie chce ci się sprawdzić, tylko piszesz co pamiętasz sprzed 30 lat.
                        • kura17 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:04
                          > Usłyszałam że brak mi dekla i wielu to nie oburzyło. Przyjmuję. Wraz z wnioskami.

                          Maadzik, mnie oburzylo i to bardzo. i staralam sie to dac do zrozumienia w tamtym watku, ale nie dalam rady sie klocic "do upadlego" z paroma forumkami, po prostu tak nie potrafie uncertain dobrze, ze choc pare innych dalo rade to pociagnac.

                          dowiedzialam sie bardzo interesujacych/waznych rzeczy z Twoich postow i za to dziekuje.
                          prosze, przyjmij i to. wraz z wnioskami smile
                          • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:07
                            Szkoda ze cie nie oburzylo ze kogos od ciuli wyzywaja te Slunzaczki. Strasznie wrażliwa, szkoda tylko ze jednostronnie jestes.
                            • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:14
                              Zasadniczo to twoja kulturalna wypowiedź była pierwsza. Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Swoim zachowaniem na forum przypominasz dzieciaki, które najpierw kogoś boleśnie szczypią, a potem, gdy dostaną kopa w kostkę w odpowiedzi, lecą z rykiem do pani, bo ktoś je niewiniątka ukrzywdził. Ojejciu jejciu.
                            • kura17 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:25
                              > Szkoda ze cie nie oburzylo ze kogos od ciuli wyzywaja te Slunzaczki. Strasznie wrażliwa, szkoda
                              > tylko ze jednostronnie jestes.

                              nie jestem ze slaska, nie znam slaskiego, znam za to okreslenie "ciul" - "u nas" to znaczylo chama, buraka, "wszyscy" o tym wiedzieli. wiele wypowiedzi wiec na takie podsumowanie autora zaslugiwalo ... (nie wiem, czy wszystkie, ale na pewno ogromna wiekszosc w tamtym watku, sorry to byl pokaz chamstwa i buractwa w "najlepszej" formie).
                              • kura17 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:27
                                a i jeszcze. o ile pamietam, to w tamtym watku Nanokogirl PIERWSZA ciulami nazwala SLAZAKOW, ktorzy dziwnie potraktowali autorke watku (dokladnie w znaczeniu cham/burak) ... potem bylo tlumaczone (wielokrotnie) co to znaczy "na slasku", a i tak osoby "zagraniczne" wyklocaly sie, ze one wiedza lepiej ...
                                • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:57
                                  nanokogirl 24.10.18, 20:03
                                  watek jest przykry.
                                  Doświadczenia można mieć rożne, bo różni ludzie bywają w różnych regionach kraju. Natomiast w tym wątku niestety jest sporo nienawiści do Ślązaków. Zresztą znacznie więcej niż wywyższania się Ślązaków nad resztę Polaków.

                                  Fakt, że piszą to głównie forumki, które w innych wątkach również dobitnie wykazały, że są ciule, jakoś mnie nie pociesza.
                                  • gulcia77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 15:55
                                    Sama nie wiem skąd to się bierze. Jako gorolka urodzona, wychowana i mieszkająca z powrotem na Śląsku, nauczyłam się naprawdę doceniać ogrom zalet Ślązaków. Przede wszystkim absolutną pracowitość i obowiązkowość, poczucie humoru i pragmatyzm. Zresztą te same cechy cechują Wielkopolan. Może więc po prostu mam to we krwi po dziadku z Leszna wink
                                    • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 19:11
                                      No fakt gulcia, poczucie humoru z wypowiedzi Slazaczek i ich popleczniczek w tych wątkach wręcz tryska. Zatrzymajmy tę karuzele śmiechu.
                  • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:12
                    maaria33 napisała:

                    > Wiesz madzik, prawo do paszport jest prawem do paszportu. Niestety często się z
                    > adrza, że ci którzy pielęgnują obywatelstwo albo tylko narodowość po "dziadkach
                    > " pielęgnują jego specyficzną formę, bardziej nazwijmy to "nacjonalistyczną".

                    To jest bardzo poważne oskarżenie i przytaczając go akurat w wątku o Ślązakach możesz być posądzona o złą wolę i umyślne sugerowanie takich zachowań wśród Ślązaków. Tu nie pomoże, że przytaczasz przykłady z innego kraju. Dobrze wiem, że próbujesz nie stawać po żadnej stronie i nie zajmować żadnego konkretnego stanowiska w tej dyskusji, uprawiasz tylko symetryzm i bawisz się w dygresje, ale nie masz autyzmu więc powinnaś być świadoma tego, że twoje słowa mogą wzbudzić obronne reakcje. Brakuje ci kompletnie poczucia odpowiedzialności, za to co piszesz.
                    • maaria33 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:28
                      snake, bardzo rzadko spotykam w realu i necie osoby tak pełne nienawiści jak Ty. Wiele Twoich wypowiedzi kwalifikowalo się do zgloszenia instutuacji zwalczających nienawiść. Wybacz- nie chce mi się z taka osobą rozmawiać.
          • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:19
            Ze Ślązakami jest jeszcze ten problem, że sporo z nich ma tzw. podwójne obywatelstwo, czyli niemieckie paszporty.

            owszem, znam sporo osób co ma niemiecki paszport.
            No i?
            A dlaczego ma by problem w tym , że najpierw czuje się Ślązaczka (inna najpierw Niemka) a dopiero później Polka.
            Gdzie w tym coś złego?
          • mid.week Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:33
            lot.ti napisała:

            > w niektórych regionach tzw. "Niemcy" stanowią 1/3 populacji (!!!!)
            >


            Gdzie jest ten region? Chętnie się przeprowadzę.
      • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:24
        Tak, dziękujemy, jest już ogromny wątek z analizą antypolskości zakamuflowanej opcji niemieckiej na smętnym i ponurym Śląsku, to wszystko już zostało ustalone.
    • bialeem Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:10
      Wątpię żeby ktoś odwiedzając Katowice twierdził potem, że to brzydkie miasto. Bardzo, bardzo ładne jest:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,166406437,166406437,Co_zobaczyc_w_Katowicach_.html?p=166427384
      • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:22
        no nie wiem, przecież forumki w wątku obok pisały:
        byłam w Katowicach, sam brud i niczego ciekawego.
        To co , kłamały?
        • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:34
          Mam prawo do takiego wrazenia i takich opinii, dla odmiany forumowicz ze Slaska pisal w podobnym tonie o Mazowszu oraz o wiecznie zatkanych odpływach prysznicowych w warszawskich hotelach smile jakby to była cecha charakterystyczna regiony smile
          • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:44
            Forumka bialeem napisała:

            Wątpię żeby ktoś odwiedzając Katowice twierdził potem, że to brzydkie miasto. Bardzo, bardzo ładne jest:

            Ja napisałam, przecież forumki w wątku obok pisały: byłam w Katowicach, sam brud i niczego ciekawego.

            Ty piszesz , ze masz prawo do takiej opinii i dla odmiany forumowicz ze Slaska pisal w podobnym tonie o Mazowszu oraz o wiecznie zatkanych odpływach prysznicowych w warszawskich hotelach

            No masz , jakżeby nie. Nie podobają Ci się Katowice to nie.
            Ale co ma wspólnego wygląd Katowic z tym co pisał o Mazowszu ktoś na forum?
            Wygląd prysznicy w mazowieckich hotelach i wpisy mniej czy bardziej uczciwe na ten temat nie maja nic wspólnego z tym czy Katowice są ładnym miastem czy nie!
            Dzizasssss
            • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:09
              A czy ja napisałam ze ma? Mnie się nie podobają Katowice, a forumowiczowi ze Slaska Mazowsze i Warszawa, oboje mamy prawo do takich swoich opinii, ale zauważ, ze tylko moja opinia budzi wśród Was oburzenie smile

              PS Sugerujesz ze ja nie napisałam o swoich wrażeniach z Katowic nieuczciwie?
              • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:48
                Nie wiem,
                to forumka bialeem napisala , ze nikt kto byl w 'Katowicach nie moze napisac, ze sa brzydkie.
                Mnie to nie oburza, ze ci sie Katowice nie podobaja,
                Kazdy ma swoj gust.
                Nieprawde tylko ktos napisal, ze po przejsciu z dworca do centrum ( znaczy rynku , bo dworzec jest w centrum) biala bluzka zrobila sie brudna.
                Pisanie, ze Katowice sa brudne ( jak rozumiem brudniejsze od innych miast ) zwyczajnie jest pisaniem nieprawdy.
                poza tym kwestia lubienia i podobania sie Katowic jest prywatna sprawa kazdej osoby.
                • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:22
                  nanokogirl napisała:

                  > Nie wiem,
                  > to forumka bialeem napisala , ze nikt kto byl w 'Katowicach nie moze napisac, z
                  > e sa brzydkie.

                  Nie, no jak forumka bialeem tak napisała to, to musi być prawda.

                  Sofia odpuść, bo z takim argumentem się nie da dyskutować wink


                  • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 20:51
                    argument jak argument
                    jak jedna forumka pisze, ze jak się jest w Katowicach to później nie można pisać, ze to brzydkie miasto, bo jest inaczej
                    jest tak samo wiarygodne, jak druga frorumka pisze, że wszyscy Ślązacy , których spotkała to chamy i buraki.
                    Ani jednej ani drugiej kłamstwa staram się nie zarzucać.
    • pani_libusza Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:27
      Zapominasz jeszcze o aspekcie finansowym, górnicy są uprzywilejowana grupa zawodwa w dużej mierze dotowana z podatków czyli pieniędzy ściąganych z innych regionów dodaj do tego węgiel którym polska stać musi co w dużym skrócie przekłada się na blokowanie ekologii i smog w całym kraju i masz kolejne powody do niechęci. Akurat dla mnie kwestia narodowości jest drugorzędna bo ja tez jestem dumna ze swojej małej ojczyzny i zgadzam się ze bufona wszędzie spotkasz, ale gdy spotykam się z rodzina ze śląska i slysze opowieści moich równolatków jak to im ciężko bo na dzieci dostali niskie ołówkowe czy inne kredkowe a i czternastka mała widzę ogromna różnice między nimi a reszta kraju, gdzie takich bonusów nje ma.
      • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:37
        Na Boga! Ogromna większość współczesnych mieszkańców Śląska to NIE górnicy - ich zostało w skali całego kraju raptem kilkadziesiąt tysięcy, a sam Górny Śląsk to kilka milionów ludzi... Co wam przychodzi z pisania bzdur?
      • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:37
        "na koniec 2017 r. w górnictwie węgla kamiennego pracowało "tylko" 82 717 osób, z czego pod ziemią 63 721 osób".
        Czyli "tylko" 82 717 takich uprzywilejowanych jest wspieranych z budżetu.
        "10,42 mld zł na lata 2016–2020 dla sektora węgla kamiennego to niejedyna pomoc dla branży. "
        Takie 10 mld + dla górnictwa to jest.
        • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:46
          Tak, tak, a górnicy to w Polsce oczywiście jedyna grupa która jest uprzywilejowana.
          • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:53
            Nie, nie jedyna, ale najbardziej irytujaca gdyż mocno roszczeniowa, zachowujaca się jak oderwana od rzeczywistości oraz w ich przypadku to uprzywilejowanie trwa najdłużej. Co więcej jest to grupa w obecnych czasach doskonale zbedna
            • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:55
              sofia_87 napisał(a):

              > Nie, nie jedyna, ale najbardziej irytujaca gdyż mocno roszczeniowa, zachowujaca
              > się jak oderwana od rzeczywistości oraz w ich przypadku to uprzywilejowanie tr
              > wa najdłużej. Co więcej jest to grupa w obecnych czasach doskonale zbedna

              100 proc. racji
          • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:56
            Znasz inna, ktora jest BARDZIEJ uprzywilejowana i zarazem bardziej zbędna? Kto - policjanci czy nauczyciele? 😄
        • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:53
          Czyli jedno nieduże miasto. W skali całej Polski, bo górnictwo to nie tylko Górny Śląsk.
          A teraz popatrz na mapę i zobacz, ile jest takich miast na Śląsku. I zastanów się, jaki sens ma obwinianie informatyka z Katowic czy nauczycielki z Gliwic o to, że rząd dopieszcza górników. Podpowiem ci - żaden.
      • zona_glusia Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:06
        Polska stoi węglem, ale to jest węgiel rosyjski, którego eksport w tym roku jest rekordowy.
      • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:32
        górników PRL masowo ściągał spoza Śląska. Nie wszyscy na Śląsku to górnicy. Jestem rodowitą Ślązaczką. Ostatnim w rodzinie który "robił na grubie" był mój pradziadek - przed wojną
        • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:41
          maadzik3 napisała:

          > górników PRL masowo ściągał spoza Śląska. Nie wszyscy na Śląsku to górnicy.

          Ale skąd one by to miały wiedzieć. Im się wydaje, że jak górnik to Ślązak, wszyscy Ślązacy pracują w kopalniach, poza węglem nic tu nie ma, a i samochody na Śląsku na węgiel jeżdżą. Przecież to tępe, bezrefleksyjne powtarzanie stereotypów, sądzisz, że ktoś się tu chce czegoś dowiedzieć?
          • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:51
            larrisa napisała:

            Przecież to tępe, bezrefleksyjne powtarzanie stereotypó
            > w, sądzisz, że ktoś się tu chce czegoś dowiedzieć?

            Jestem tego samego zdania, dlatego pisałam w tej sprawie do moderacji. Ja widać, te same nicki pod zdjęciu czasowego bana udzielają się ciągle w tym wątku i w ciągle tym samym rasistowskim wydźwięku. Jak widać ciągle w uczuciu bezkarności. Nie mam zamiaru tym razem popuścić i będę bombardować moderację do skutku, jak nie będzie odpowiedniej reakcji sprawę podam wyżej. Proszę bardzo inne forumki, by także odpowiednio reagowały i klikały nie tylko na posty zawierające wulgaryzmy, ale także na dyskryminujące i rasistowskie teksty.
            • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:59
              Proponuje abys także swoje teksty zglaszala, jak już się tak rozkrecilas smile
          • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:52
            nie, nie mam złudzeń smile już niestety dawno....
          • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:03
            Nie. Tu chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby swoją własną frustrację gdzieś skanalizować. Nie ważne z czego ta frustracja wynika, ale w przypadku bergamotki myślę, że pewnym tropem może być wpis, w którym "zarzuciła" Ślązaczkom bycie kobietami energicznymi i samodzielnymi.
            Inna rzecz, że jaga też się, delikatnie rzecz biorąc nie popisała.
            I jeszcze jedno - naprawdę da się żyć nienawidząc innych ludzi za to, że nie pasują nam do naszych wyobrażeń, ewentualnie, bo tak nam ktoś wkręcił? Każdy ma swoją historię i można być jednocześnie i bohaterem i swołoczą, bo nie ma ludzi i historii jedynie czarnych, lub jedynie białych.
            • sofia_87 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:16
              Mam wrazenie, ze tak naprawdę to Slazacy nikogo tu tak naprawdę nie obchodzą, tu nie chodzi o nienawiść, ja Slazakow niemal nie znam w realu, no chyba ze się nie przyznają smile.
              Pierwszy watek miał byc w jakiś stopniu humorystyczny, Jagaa opisala sytuacje w dość specyficzny sposób i chyba dość charakterystyczny dla niektórych srodowisk.
              Na nasze grzeczne pytania; o powody Slazakow do wyzszosci, do powod dlaczego Warszawiacy mieliby się wstydzić przyznawać na Slasku do pochodzenia i jeszcze kilka innych kwestii, forumki spoza Slaska zostały zwyzywane, także w jezyku którego nie znaja smile.
              Czy nie można było normalnie, na spokojnie wyjasnic i sprostować informacje Jagi?
              • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:39
                też zostałam zwyzywana. nie było że ta forumka cośtam tylko: Ślązaczki to to i tamto, będę odtąd tępić Ślązaczki, Ślązakom brakuje dekla itd. itp. Jakby ktoś po niewłaściwym wpisie (nawet bardzo niewłaściwym) członka mniejszości polskiej na Litwie zaczął pisać że Polacy to chamy, buce i zacznie ich tępić też byłoby OK? Dla mnie to jednak nawoływanie do nienawiści na tle etnicznym. Nigdzie nie zamierzam zgłaszać, nie pierwszy raz w życiu słyszę co NIEKTÓRZY Polacy o Ślązakach myślą (w realu też słyszałam) ale zdanie swoje (można zganąć jakie) o niektórych forumkach zachowam.
                • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:47
                  maadzik3 napisała:
                  Nigdzie nie
                  > zamierzam zgłaszać, nie pierwszy raz w życiu słyszę co NIEKTÓRZY Polacy o Śląz
                  > akach myślą (w realu też słyszałam) ale zdanie swoje (można zganąć jakie) o nie
                  > których forumkach zachowam.

                  Dokładnie tak
                • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 12:07
                  Wrzuć Madziu konkretnie te cytaty o nawoływaniu do tępienia Ślązaczek. Będzie jasne, co Cię tak oburzyło.
                  • nanokogirl Re: od Ślązaczki 27.10.18, 17:05
                    jak bergamota napisała :
                    "od dziś będę tępić wszystkie Ślązaczki , które spotkam" to wystarczy?
                    żeby nie było :
                    SAMA zaczęła hejt na Ślązaczki w mniej - więcej niekonfliktowym wątku?
                    w jednym z pierwszych postów?
                    gdzie żadna ze Ślązaczek nic nie napisała wcześniej o sobie?

                    polecam poprzedni wątek i opcje "od najstarszego"
                    • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 19:06
                      Niestety, ale poziom waszej agresji i histerii, bo nie wychwala się Ślązaków pod niebiosa, tylko zarzuca im konkretne zachowania i postawy, sprawił, że utwierdzilam się w przekonaniu, że moje niefajne doświadczenia ze Slazakami, zwlaszcza kobietami z tego regionu, nie były przypadkowe. Nawet na forum jesteście nie do wytrzymania. Moze słowo tepic jest nieadekwatne chodziło mi o unikanie i eliminowanie kontaktów prywatnych z nimi. Po prostu totalnie mnie zrazilyscie do waszej grupy etnicznej. A moglyście potraktować wątek lekko i z dystansem - byłabym pełna szacunku, że potraficie rozmawiać na luzie i nie unikać trudnych tematów. Ale nie, po warszawiakach i całym kraju chętnie jezdzicie a Ślązacy sa święci i nie do ruszenia a próba dyskusji o nich jest "wkładaniem kija w mrowisko". No macie ewidentnie jakis problem ze swoja śląską tożsamością, nie wnikam jaki.
                      • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 19:23
                        Tak, wiemy, że jesteśmy nie do wytrzymania, dlatego godny najwyższego szacunku jest twój masochizm i ciągłe wylewanie swoich pretensji do naszej "grupy etnicznej" w śląskich wątkach. A mogłabyś po prostu wygasić nas wszystkie.

                        I powtórzę to, co napisałam wczoraj w odpowiedzi na twój inny wycięty post - nikt normalny nie reaguje lekko i z dystansem na sugestie, że cała grupa, której przypadkiem jest przedstawicielem, jest zaburzona psychicznie. Ale też, jak napisałam, nie sądzę, byś komukolwiek odważyła się powiedzieć to na żywca.
                        • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 20:15
                          Jak zwykle to twoja nadinterpretacja.
                          • sumire Re: od Ślązaczki 28.10.18, 08:18
                            W jaki sposób można nadinterpretować twoje oryginalne sformułowanie? Przecież bardzo jasno napisałaś, Ślązacy mają coś z głową.
                            I ponawiam pytanie - czy w ten sposób rozmawiasz z ludźmi na co dzień, czy ćw realu nie starcza odwagi cywilnej na podobną arogancję?
                      • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 21:36
                        bergamotka77 napisała:

                        > Niestety, ale poziom waszej agresji i histerii,

                        i to z powodu ich agresji i histerii wycinają twoje posty. aha, no to już teraz wiem. dzięki za oświecenie.

                        >bo nie wychwala się Ślązaków po
                        > d niebiosa, tylko zarzuca im konkretne zachowania i postawy,

                        ty nie zarzucasz konkretnych zachowań i postaw, ty po prostu wyrzygujesz swoją frustrację, swoje nieudane życie, kreowane na forum na cudmiódiultramarynę*

                        > Po prostu totalnie mnie zrazilyscie do w
                        > aszej grupy etnicznej. A moglyście potraktować wątek lekko i z dystansem - była
                        > bym pełna szacunku, że potraficie rozmawiać na luzie i nie unikać trudnych tema
                        > tów.

                        gdzie cię zraziły, śliczna panienko? jadem i obelgami plułaś zanim dziewczyny miał okazje się odezwać.
                        i jeszcze coś, trzeba by być mocno chorym na głowę, by szacunek pani b. stanowił dla kogokolwiek jakąś wartość.

                        > . No macie ewidentnie jakis problem ze swoja śląską tożsamością, nie wnikam jak
                        > i.

                        łaskawa pani, nie wnika jaki.
                        nie, dziewczyny nie mają problemu ze swoją , to ty masz problem z ich śląskością.


                        * specjalnie dla pańci, która na podstawie takich właśnie zbitek zdiagnozowała u mnie chorobę psychiczną. naści.
                        • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 21:58
                          No tos się popisala. Następna z regionu. Już wiem jakich części Polski unikać 😀 Z chęcią zostawię swoje pieniądze w Trójmieście, Krakowie czy na Mazurach oraz w Tatrach, ale moja noga nie postanie w rejonie Śląska czy Zagłębia bo nie lubię niezrownowazonych i zakompleksionych ludzi. Bojkotuje wasze rejony.
                          • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:03
                            A ja mimo wszystko wierzę, że to tu na forum się jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, jakieś oryginalne i okazy z tych regionów zjawiły.
                          • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:25
                            bergamotka77 napisała:

                            > No tos się popisala. Następna z regionu.

                            ja wiem, że jakakolwiek wiedza wymaga wysiłku (znaczy nabycie jej), ale produkować się od dni kilku w kolejnym wątku i nie pojąc swoim ciasnym, malutkim rozumkiem (można mieć aż tak malutki rozumek by nie pojąć??? to chyba wbrew biologii i jej prawom), że śląsk i zagłębie to nie jest ten sam region, że trudno o większe historycznie różnice?

                            Już wiem jakich części Polski unikać ?
                            > ? Z chęcią zostawię swoje pieniądze w Trójmieście, Krakowie czy na Mazurach ora
                            > z w Tatrach, ale moja noga nie postanie w rejonie Śląska czy Zagłębia bo nie lu
                            > bię niezrownowazonych i zakompleksionych ludzi. Bojkotuje wasze rejony.
                            >

                            ale moje ty hipernadarcydzieło intelektualne głęboko ci będę wdzięczna za omijanie zagłębia, dziewczyny też chyba będą wdzięczne za omijanie śląska. naprawdę spotkanie na żywca kogoś takiego jak ty, to raczej wątpliwa przyjemność.

                            gdybyś łaskawie zechciała rozszerzyć swoje unikanie również na wielkopolskę, będę zobowiązana. z pewnością to też nie twoje klimaty.
                          • sumire Re: od Ślązaczki 28.10.18, 08:07
                            Z Krakowem byłabym ostrożna big_grin

                            Poza tym Śląsk jest dość zamożnym regionem, więc bojkot jakiejś pańci raczej nie będzie miał znaczenia dla nikogo poza nią samą.
                    • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 20:57
                      Szczerze mówiąc, gdybym chciała oceniać Śląsk i Ślązaków tylko po tych wątkach, to raczej kiepskimi ambasadorkami okazałyście się.
                      Nie wzbudzicie sympatii, zaczynając każdy wątek od wyzwiska od głupków, albo od ciuli ( a przekonywanie, że nazwanie ciulem to nic obraźliwego jest też mało eleganckie). Wystarczy wygooglować, aby dowiedzieć się, że ciul jednak jest obraźliwym wyzwiskiem i to właśnie na Śląsku.
                      Nie wyzywajcie i nie obrażajcie ludzi tylko dlatego, że macie inne zdanie.
                      Nawet pogardzany przez was gorol nie musi słuchać przykrych wyzwisk i dlatego wyłączyłam forumkę ordynusa, zaczynającą każdy post od "ty głupolu", "ty głupie", bynejmniej nie dlatego, że jest Ślązaczką, ale, że właśnie ordynusem forumowym jest.

                      Oczekujecie bezwarunkowej akceptacji, a sami nie potraficie wyrzec się swoich uprzedzeń powołując się na rzekomą tradycję i historię.
                      Uprzedzenia są obiektywnie złe i nie ma żadnej tradycji, ani tym bardziej historii, którą można by je usprawiedliwić.
                      Nie można oczekiwać, że ktoś będzie tolerował nietolerancję.
                      • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 21:20
                        jeśli wpisujące się tutaj Ślązaczki są złymi ambasadorkami śląska, to jakimi ambasadorkami nieśląska jesteś ty, bergamotka i inne pańcie gorolki. tak, tak, ja też jestem gorol, gorzej, przez 3/4 swego życia gorolka z sosnowca, przez brynicę, z dziadapradziadaibabkipradziadki zgłębiaczka.
                        jasne, pani mądra, wiedzę czerpiąca z googla dla ubogich (przeczytam, to, co na pierwszej stronie, bo na więcej intelektu mi nie stanie), a jak zarzucą sensownymi źródłami to już rozumu nie stanie, by przeczytać, albo dobrej woli, by zrozumieć. ciul na śląsku to nie jest chooj. i padło na początku w odniesieniu do śląskich ciuli, ale znowu rozumu zabrakło, lub przyzwoitości by zrozumieć, bo z założoną tezą 'jam ta lepsza, bo polska' nie było zgodne.
                        tak, Ślązaczki zareagowały nadmiernie emocjonalnie na początku, ale po wykwitach 'intelektu' pani b, mnie, gorolki z sosnowca, to nie dziwi. a to, co uprawiają tutaj panie "polki' to żenua i parę metrów mułu
                        nie myślałam nigdy, że będę bronić tych zza Brynicy, ale to one maja rację w tym sporze.
                        trzymajcie się dziewczyny.
                        • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 21:53
                          Jakoś google jest dla mnie bardziej wiarygodny niż forumowy ordynus.
                          • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:11
                            janja11 napisał(a):

                            > Jakoś google jest dla mnie bardziej wiarygodny niż forumowy ordynus.

                            noo, profesor się chyba popłacze, że forumowym ordynusem jest zdaniem wielce inteligentnej i wykształconej też wielce janii, ani chybi się popłacze
                            • janja11 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:16
                              "z prof. Janem Miodkiem, który przeprowadziliśmy w związku z naszą akcją przeciw przeklinaniu.
                              (...)
                              na Śląsku, bardzo wulgarnym słowem jest ,,ciul”

                              I tyle w temacie.

                              Dziękuję za rozmowę!
                          • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:22
                            Mnie też wkurza, że robią z nas idiotki. Ciul to taaakie pieszczotliwe na Śląsku. Uwaga Ślązacy, nikt nie lubi gdy robi się z nich idiotow, obrażacie nasza inteligencję No to pa i do niezobaczenia! Gorolka
                            • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:25
                              A na pożegnanie rozmowa z waszym rodakiem:

                              dziennikzachodni.pl/ciul-to-wulgaryzm-jeden-z-najciezszych-na-slasku/ar/550745

                              Same robicie z siebie idiotki. Jesteście kompletnie niewiarygodne.
                              • snakelilith Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:32
                                W Zabrzu żona mówi do męża: "Ty mniej gorzołka pij, ty więcej trenuj, ty za granica jedziesz, ciulu ty!" Z tą żoną to inna historia, która mieści się w obrębie śląskiego matriarchatu. Może właśnie to chciał pokazać reżyser.

                                INNA historia, buhahahaha......
                                • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:54
                                  "Co z tym "ciulem"? Na Śląsku to wulgarne określenie. Ani Plurze, ani Gorzelikowi nie przystoi taki język. Moim zdaniem, nie przemyśleli swoich wypowiedzi. Jeden i drugi są pewnie przekonani, że z tą wulgarnością jest dokładnie odwrotnie. Wśród śląskich przekleństw, "ciul" ma najcięższy kaliber. Są regiony kraju, w których wydźwięk tego słowa jest łagodniejszy. Ale ja bym się obraził, gdyby ktoś mnie tak nazwał. Warszawiak może mniej."

                                  Czytaj więcej: dziennikzachodni.pl/ciul-to-wulgaryzm-jeden-z-najciezszych-na-slasku/ar/550745

                                  I wy liczylyscie właśnie, ze warszawiak głupi to się nie pozna, że się go wulgarnie obraza. Otóż się przeliczylyscie.
                                  • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 23:08
                                    ja wiem, że są osoby odporne na wiedzę, że są osoby, które przerasta przeczytanie więcej niż kilka linijek tekstu, że są osoby, które nie pojmują co to komentarz pod tekstem, a znaleźć go już za chiny nie znajdą. ale je przez wiele lat byłam belfrem i to dobrym bardzo, wiec nie tracę nadziei.
                                    bergamotko dasz radę, nie rezygnuj tak szybko, to nie wymaga wybitnej inteligencji, to w ogóle nie wymaga inteligencji. komentarze to takie coś, co ludzie piszą pod opublikowanym tekstem, w reakcji na ten tekst. są na dole strony, zjedź myszką w dół. śmiało. dasz radę. no śmiało. trzymam kciuki. na pewno ci się uda. i przeczytać też zdołasz, to tylko literki, takie z jakimi już miałaś do czynienia. no śmiało, śmiało dziewczyno. dasz radę. a jak się skupisz i powoli, bardzo powoli przeczytasz to i zrozumiesz. no dalej, czasami trzeba przeczytać kilka razy, ale pamiętaj, wierzę, że sobie poradzisz.
                                  • snakelilith Re: od Ślązaczki 27.10.18, 23:12
                                    Czytaj więcej sama.
                                    Dalszy ciąg tekstu:

                                    " Pamiętam taką scenę z "Piłkarskiego pokera". W Zabrzu żona mówi do męża: "Ty mniej gorzołka pij, ty więcej trenuj, ty za granica jedziesz, ciulu ty!" Z tą żoną to inna historia, która mieści się w obrębie śląskiego matriarchatu. Może właśnie to chciał pokazać reżyser. Jeśli zaś chodzi o debatę publiczną, to widzę tylko jedno wytłumaczenie dla lekkiego odbierania "ciula" na Śląsku: napływ polskich wulgaryzmów, których ciężar gatunkowy jest znacznie większy. Kiedyś na Śląsku najcięższym przekleństwem był "pieron". Niedawno widziałem ojca, który pieszczotliwie mówił do swojego małego dziecka: "Ty pieronie!" Gdyby zrobił tak 80 lat temu, ludzie patrzyliby na niego jak na wariata. Tak samo "ciul" trochę stracił swoją ostrość. Dla mnie zawsze będzie to jednak ciężka obelga.

                                    A może reżyser pokazał po prostu rzeczywistość, a nie widzi mi się Rafała Adamusa. Rafał Adamus jest ekonomistą, specjalistą od zarządzania i funduszy europejskich, a nie językowznawcą. Słabych specjalistów sobie wybierasz.
                                    • snakelilith Re: od Ślązaczki 27.10.18, 23:19
                                      I jeszcze co do słowa pieron, to ten samozwańczy specjalista chyba szaleju się najadł. Gizdy pierońskie, to jest całkiem normalny sposób odzywania się do brojących dzieciaków i nikt nie popatrzyłby by na Śląsku na wyrażającego się tak, jak na wariata, ani 80 lat temu, ani 50, ani pewnie teraz.
                                    • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 23:20
                                      ta, a w czterech pancernych Gustlik co i raz rzucał najcięższym śląskim przekleństwem 'ty pieronie', no nie?
                                      chroń nas panie od domorosłych "fachowców" od wszystkiego, zwłaszcza od języka.
                                      • bergamotka77 Re: od Ślązaczki 28.10.18, 00:01
                                        No tak, wy jesteście najmądrzejsze. Zapomniałam.
                                        • janja11 Re: od Ślązaczki 28.10.18, 07:57
                                          Odpuść Bergamotka. Mnie jednak bardziej przekonuje definicja słownikowa słowa i opinia prof. Jana Miodka, który jest ekspertem językoznawcą i... Ślązakiem.
                                          Jakoś tak wyszło, że znowu Ślązak (tym razem ekspert językoznawca z tytułem profesorskim) ma inne zdanie, niż "ekspertki" forumowe.

                                          • sumire Re: od Ślązaczki 28.10.18, 08:08
                                            Janja, nadal czekam, aż odniesiesz się do mojego komentarza.
                              • ganesza Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:51
                                bergamotka77 napisała:

                                > A na pożegnanie rozmowa z waszym rodakiem:
                                >
                                > dziennikzachodni.pl/ciul-to-wulgaryzm-jeden-z-najciezszych-na-slasku/ar/550745
                                >
                                > Same robicie z siebie idiotki. Jesteście kompletnie niewiarygodne.
                                >


                                a komentarzy ślązaków już pani inteligentna nie zdołała przeczytać? i kto tu robi z siebie idiotkę? inna inszość, że robić nie musi
                                • jolie Re: od Ślązaczki 28.10.18, 08:18
                                  Genesza, w każdym poście sugerujesz braki intelektualne rozmówcy. Słabe to, bardzo. Widać jak merytoryczną dyskusję prowadzisz.
                                  • janja11 Re: od Ślązaczki 28.10.18, 08:48
                                    jolie napisała:

                                    > Genesza, w każdym poście sugerujesz braki intelektualne rozmówcy. Słabe to, bar
                                    > dzo. Widać jak merytoryczną dyskusję prowadzisz.

                                    Ta sama forumka przekonuje, że wyzywanie od ciuli nie jest bynajmniej obraźliwe.
                                    Jest w tym jakaś konsekwencja.
                                    Mogę sobie wyobrazić, że są takie środowiska, w których wyzywanie się od ciuli, czy głupków jest normą (kto im zabroni?), ale nie zmienia to faktu, że są to epitety ewidentnie obraźliwe i świadczą źle o obrażającym , a nie o obrażanym.
                          • sumire Re: od Ślązaczki 28.10.18, 08:15
                            Ale żadna z was swojego wyobrażenia o Śląsku, regionie zaburzonych psychicznie górników, nie wzięła z Google, bo gdybyście to zrobiły, to istotnie pierwsza strona pokazałaby wam, że jesteście w błędzie. Forumki obnażyły twoją, bergi i trolla sofii ignorancję. Zamiast przyznać "no OK, może się pomyliłam" brniecie w idiotyczne personalne ataki, jakieś śmieszne bojkoty, a paniusia, która wywołała całą aferę swoim obraźliwym i aroganckim komentarzem o Ślązakach, zgrywa ciężko dotkniętą i udaje, że nie wie, o co chodzi.
                        • snakelilith Re: od Ślązaczki 27.10.18, 22:29
                          Dodam do tego i piszą to bardzo poważnie, proszę jeszcze raz o kilkanie w kosz przy wpisach zawierających oszczerstwa. Jak widać, niektóre nicki nie uczą się na własnych błędach i dublują swoje wycięte wpisy. Nie pozwólcie, by takie rzeczy tu wisiały i zachęcały innych do "twórczości". Pamiętajcie też, że wpisując się pod teksty łamiące regulamin możecie z rozpędu też zostać wycięte i automatycznie zbanowane, więc jedyna prawidłowa rekacja to kosz.
              • kyrelime Re: od Ślązaczki 27.10.18, 11:40
                Ależ sofia, ja staralam sie to w tym watku robic, juz nie mowiac o madzik, ktore napisala bardzo merytorycznie, a dostalo jej sie strasznie. Ty sama w tym watku bylas przeze mnie odbierana jako obiektywna. Natomiast później rozpetana zostala przez kilka forumek, ze sie tak wyraze z obu stron barykady, taka jatka, ze ja dalam sobie spokój z dyskusją, a Ty jak tutaj widzę uzywasz juz podziałów "my"-"wy". Ja nie jestem w żadnej z tych grup. Niemniej jest mi przykro, gdy widzę jak niesprawiedliwie ludzie oceniają tutaj jakby nie bylo duza, róznorodna grupe spoleczną, nie wspominając już o forumce, która jawnie nawołuje do szerzenia swych uprzedzeń.
            • maadzik3 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:55
              no nie ma. A ja mam wrażenie że duża część tej dyskusji to jak niektóre dyskusje w niektórych miejscach o Żydach i Polakach. Nikogo nie obchodzą ludzie (furda, że parę osób się po drodze mocno zrani) każdy broni swojego kawałka stereotypu. Masz rację (co już mówiłam i nie tylko ja) że po obu stronach dyskusji były tu osoby które pisały za dużo. Ale szczególnie złe w moich oczach są posty piszące o dużej grupie pod dużym kwantyfikatorem z pogardą i obraźliwie. W sumie z chęcią zranienia i dokopania co aż z nich bije. Wiele jatek na forum było (dlatego chyba w końcu je rzucę) i wiele "dokopujących" postów. Ale najczęściej indywidualne były te obelgi. Co ich oczywiście nie usprawiedliwia. Ale jeśli komuś chcemy dokopać i zaczynamy obrażać grupę/ narodowość/ zawód/ naród/ religię itd. do której ta osoba należy (a czasem tylko nam się wydaje że należy) eskalacja konfliktu jest błyskawiczna, straty nie do odrobienia i zamiast "Jurij jest chamem" i "Józek się uważa za niewiadomoco a sr... chodzi za chałupę" (prawdziwych lub nie) mamy "Polacy to kolonizatorzy" i "Ukraińcy to buntownicy kozaccy chcący nas zamordować". A potem różnie się historia toczy. Dlatego część tego co napisały pewne osoby w tych wątkach jest nieakceptowalne na żadnym poziomie
              • kyrelime Re: od Ślązaczki 27.10.18, 11:46
                Zgadzam się w 100%, a cytowane zdanie jest dka mnie najlepszym podsumowaniem obu wątków. Btw madzik dziękuję za ciekawe opisanie tych aspektów historycznych, mnie to wiele rozjaśniło w rozumieniu sytuacji Śląska.

                maadzik3 napisała:
                Dlatego część tego co napisały pewne osoby w tych wątkach jest nieakceptowalne na żadnym poziomie
        • snakelilith Re: od Ślązaczki 26.10.18, 14:42
          Moja rodzina ze strony ojca jest śląska od dziada pradziada. Nigdy nikt nie pracował u nas w kopalni, nikt nie był górnikiem, ani przed wojną, ani po wojnie, z przywilejów górniczych nigdy więc nikt nie korzystał. Pomimo tego, że od co najmniej od lat 20-tych XX wieku moja rodzina pracowała w przemyśle, Śląsk to bowiem więcej niż tylko kopalnie.
    • janja11 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 12:45
      ciebie zapamiętałam, że wyzwałaś forumki od ciuli, a potem wmawiałaś, że to nic obraźliwego.
      Wg słownika

      ciul
      Na Śląsku ch..., kutas

      Faktycznie nic obraźliwego...
      • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 13:04
        To może sobie jeszcze przeczytaj, jak zrozumiesz, fragment ze słownika śląskiego pod redakcją prof. Uś dr hab. Zbigniewa Kadłubka

        "Zaczynom łod „ciula”, ślonskigo arcysłowa, żodnego to niy dziwi. Niy yno jo myśla, że ze ślonskich przeklyństw te słychać nojczyńścij. Nikerym sie nawet zdowo, że jak umiom pedzieć „ty ciulu”, to już umiom godać po ślonsku, ale to ni ma prowda. We wicach i w tyjatrze godajom „ty ciulu”. Jak usłyszom ludzie „ty ciulu”, zaro sie lachajom choby gupi do syra. Słowo „ciul” ni ma obelżywe. Je w nim coś łagodnego."
      • nanokogirl Re: od Ślązaczki 26.10.18, 15:56
        "Woźny pas mu odwiązał, pas słucki, pas lity,
        Przy którym świecą gęste kutasy jak kity,"

        🤣🤣🤣
    • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:07
      Zdajesz sobie sprawę z tego, że żadna z tutejszych hanysek nie siedzi w chałupie, prawda? Twoje wyobrażenie Śląska to jest jakiś głęboki PRL, choć w sumie też nie, bo i wtedy kobiety na Śląsku normalnie pracowały. Przedwojnie.
    • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:08
      Paradne!!!
    • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:11
      Nie nie. Miałaś je wcześniej.
      W realu też oczekujesz dystansu do siebie od osób, którym mówisz, że mają coś z deklem? Czy też w realu nie odważasz się na podobne komentarze pod czyimś adresem, bo wiesz, że to niedopuszczalne?
    • gulcia77 Re: od Ślązaczki 26.10.18, 16:11
      Nooo jeśli maadzik popisała się chamstwem, w którymkolwiek swoim poście, to znaczy, że masz zaburzony obraz rzeczywistości.
    • larrisa Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:05
      Tak jak myślałam, zero odpowiedzi na pytania, za to dalsza "mowa nienawiści". Klikam na kosz, tylko tam jest miejsce na to co z siebie wyrzucasz. Dno, jeszcze czegoś takiego, co tu prezentujesz ty i koleżanki, na forum nie było.
    • sumire Re: od Ślązaczki 26.10.18, 19:20
      Ponad 3 miliony kontra 80 tysięcy, janja. Czekam na odpowiedź.
      • sumire Re: od Ślązaczki 27.10.18, 10:15
        Nadal czekam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka