Dodaj do ulubionych

Farbowanie włosów

    • mama-ola Re: Farbowanie włosów 09.11.18, 09:14
      > Dlaczego nie chodzicie z siwymi

      Bo nie chcę chodzić z siwymi.
    • quelquechose Re: Farbowanie włosów 09.11.18, 11:53
      Przez większość życia nosiłam naturalne (poza np. krótkimi okresami eksperymentowania - np. po urodzeniu dziecka [pofarbowałam włosy na boską czerwień - chyba taki bunt przed byciem tylko "mamą" - potrzebowałam takiego potwierdzenia, że stać mnie jeszcze na szaleństwo].

      Teraz zaczynam po mału siwieć i jakoś nie czuję się mentalnie gotowa na starość, więc wolę pofarbować. Na wyspie nie miałabym pewnie farby, więc odpuściłabym sobie, choć zapewne siwe zapuszczone włosy nie poprawiłyby mojego nastroju. Swój do tej pory naturalny kolor bardzo lubię i trochę mi szkoda go zamalowywać (mam blond pasemka). Twoje pytanie dotyczy chyba tego, czy wg mnie robię to tylko dla siebie czy po to by podobać się innym. Pewnie oba - lubię, gdy ludzie postrzegają mnie tak, jak ja postrzegam siebie. Najwyraźniej nie dojrzałam do postrzegania siebie zgodnie z wiekiem, więc może trochę się oszukuję, albo może siwizna byłaby nieautentyczna? Jeszcze przyjdzie na nią czas wink To miło podobać się innym, ale ja chyba głównie chcę wyrazić siebie. Akceptuję swoją potrzebę podobania się innym, staram się jednak nie przywiązywać do niej za bardzo.
    • mrs.solis Re: Farbowanie włosów 09.11.18, 13:21
      Ja nie farbuje.
      • minniemouse Re: Farbowanie włosów 10.11.18, 01:44
        Mało kto ma naprawdę atrakcyjny naturalny siwy kolor, i mało kto naprawdę atrakcyjnie siwieje jak np Jamie Lee Curtis, modelka Judith Davies, Emmylou Harris, Eileen Fisher (z długimi włosami).
        w dodatku za sprawa dzisiejszych coraz zdrowszych lifestyle, żywienia i oczywiście kosmetyków na ogol skore twarzy i resztę ciała ma się nieproporcjonalnie młodsza od siwiejących włosów. optycznie takie włosy nie dość ze same w sobie na ogol niezbyt atrakcyjne (powtórzę - bo, cóż, mało kto ładnie siwieje), to dodatkowo bardziej postarzają.
        nic dziwnego wiec iż chce się dopomóc naturze farbowaniem.
        Dodatkowo, w pewnych okolicznościach np środowiskach zawodowych po prostu nie wypada wyglądać w pracy niechlujnie a do tego zalicza się posiwiałe, wiec nieciekawe, dodające lat włosy.
        Zadbane, w odpowiednim stonowanym kolorze wchodzą w skład wizerunku firmy która się reprezentuje. (tu znowu przypomnę - nie każdy ma atrakcyjna siwiznę co się wszystkim podoba).
        Farbowanie jest zatem niekiedy (a nawet często) koniecznością tak jak higiena osobista i dress code, nie prywatna zachcianka.

        A tak ogólnie - jednemu się chce, drugiemu nie, farbują (i kręcą, i prostują, i doczepiają, i wszczepiają, itd) tak kobiety jak i mężczyźni.
        I po co doszukiwać się tu jakiejś pseudo-ideologi.


        Minnie
        • mrs.solis Re: Farbowanie włosów 22.11.18, 03:59
          Nie farbuje, bo nie mam siwych wlosow (genetyka) co do reszty sie zgadzam. Poza tym farbowalam wlosy odkad skonczylam 16 lat az do 30 kiedy to zrobil sie modny chlodny braz akurat taki jaki dostalam w naturze i tak juz zostalo. Jako nastolatka bylam przekonana, ze moj naturalny kolor jest brzydki wiec farbowalam na inny.
    • minerwamcg Re: Farbowanie włosów 12.11.18, 14:10
      Farbuję włosy z tego samego powodu, z którego robię manicure, używam kremu, usuwam zbędne włosy i robię jeszcze pip innych rzeczy, żeby nie wyglądać na zaniedbaną starą babę. Nie sxtuka mieć trzydzieści lat, kiedy się je naprawdę ma!
      • ametystowa.pani Re: Farbowanie włosów 17.11.18, 10:51
        Ja się pierwszy raz pofarbowałam w tym roku. Włosy siwe pojawiły się kilka lat temu, nie jest ich jeszcze za dużo ale to się zmienia, przybywa szybko. Jestem naturalną blondynką, fajnie mi się rozjaśniały na słońcu. Generalnie raczej mi wszyscy mówili,że jeszcze nie, że mam fajny kolor, nawet fryzjerzy. Od kilku lat jednak też z moim naturalnym kolorem coś się zaczęło robić, na siłę używałam jakiś domowych specyfików żeby podbijać ten blond, a dopiero w tym kolorze według mnie twarz nabrała wyrazu.Nie sądziłam,że będę się tak fanie czućsmile jak zaczną się odrosty, trudno, ale nie ma nic złego w farbowaniu. Nie robię żadnych innych zabiegów, kosmetyczek czy doczepiania rzęs, mało się maluję, jeszcze nie mam zmarszczek ale to była dobra decyzja. Tylko, polecam udać się do fryzjera, który pomoże z doborem koloru do twarzy, w zależności od wyjściowego koloru itd.. Zrobiłam to wyłącznie dla siebie, bo dla męża to jestem i tak ósmym cudem świata, nie ważne co mam na głowiesmile Mam nadzieję,że jak będę starszą babcią, to nie ubiorę się w długą spódnicę, laczki z włosami na męsko ściętymi. Niestety niektóre panie tak chodzą, źle bardzo źle. Im dalej w las, tym bardziej trzeba o siebie dbać, dla siebie i tylko siebie, bo inni niezależnie od wieku i tak mają nas w d...
    • miniofilka Re: Farbowanie włosów 21.11.18, 22:48
      Rzadko farbuje włosy, nawet teraz jako 40latka. Nie muszę na razie, choć mam parę siwych włosów, na szczęście pojedyncze big_grin Ale w grudniu robie pasemkabig_grin
    • anberte1 Re: Farbowanie włosów 22.11.18, 17:10
      W mysim kolorze - ok, nie mam nic przeciwko. Natomiast w siwych widocznych np.na brazie to jakis koszmar. Kiedys pisalam, ze nie uwazam aby taka wlascicielka widocznej siwizny byla zaniedbana: zmienilam zdanie bo w realu zobaczylam jak paskudnie i odpychajaco to wyglada, nawet na umytych i nie wiem jak wypielegnowanych wlosach.
      I tak, uwazam siwizne za zaniedbanie, no chyba ze jest ona na calosci wlosow to wtedy nie.
    • morekac Re: Farbowanie włosów 24.11.18, 07:23
      21mada napisał(a):

      > Czy jeśli mieszkałybyscie na bezludnej wyspie też byście farbowały?

      A skąd bym na bwzludnej wyspie farbę do włosów wzięła?
    • kingus35 Re: Farbowanie włosów 22.02.19, 10:56
      Farbuję włosy bo czuję się piękniejsza, atrakcyjniejsza smile Jestem blondynką naturalnie, ale taką mysią sad I lubię podkreślic mój blond smile Buzia wydaje się wtedy taka rozświetlona. Wygląda sie młodziej smile, ale niestety przez to troche zniszczyłam włosy sad i troche żałuje że od początku nie stosowałam farb na naturalnych składnikach ... Teraz używam super farby i też polecam . Jest ona na naturalnych składnikach Color&Soin . Moje włosy nawet odżyły smile
    • misia7791 Re: Farbowanie włosów 26.03.19, 08:48
      Nie wyobrażam sobie nie farbować. Mam naturalny kolor taki jak mam, czyli niezbyt atrakcyjny słowem. A chciałabym jednak wyglądać tak, by się sobie podobać. A ten kolor po prostu mi się nie podoba. Więc farbuję. Gdybym tego nie robiła, to czułabym się taka... niezadbana. A tak jest super. Są możliwości, to dlaczego z nich nie korzystać? Też lubię czasem poeksperymentować, nie trzymam się sztywno jednego koloru czy odcienia. Z dala jestem tylko od mojego naturalnego wink Ostatnio np. testuję odżywki koloryzujące, też fajna sprawa. Słodkie toffi marki Colour Bomb, pycha wink
      • taki-sobie-nick Re: Farbowanie włosów 31.05.19, 01:03
        niezadbana

        ZANIEDBANA, spamerko.
    • mirkad Re: Farbowanie włosów 31.05.19, 08:29
      Dlatego, że pierwsze siwe włosy miałam już w liceum. Teraz już siwizna 100%. I nie uśmiecha mi się biegać z białą głową.
    • katja.katja Re: Farbowanie włosów 31.05.19, 08:36
      Bo w naturalnym wyglądam starzej.
      Gdybym na bezludnej wyspie miała fryzjerkę to też bym farbowała.
    • tryggia Re: Farbowanie włosów 31.05.19, 09:06
      Rozjaśnialam włosy od połowy liceum.
      Dwa lata temu, kiedy modny stał się ombre (czy jakoś tak) wykorzystałam okazję i odroslam.
      Włosy rosną mi szybko, więc mam teraz za łopatki w swoim kolorze. Lubię jak się zmienia latem (jaśnieje) i zimą.
    • konsta-is-me Re: Farbowanie włosów 25.09.19, 02:08
      Nie farbuje.
      Mam jasne wiec ew.siwych nie widac.
      Przynajmniej na razie, a jak bea widoczne, to bede sie wtedy martwic.
    • jola-kotka Re: Farbowanie włosów 25.09.19, 08:19
      Nie wiem czy mam siwe smile. Farbuje na blond od 17 roku zycia. Dlaczego? Bo nie wyobrazam sobie siebie w innych.
    • nangaparbat3 Re: Farbowanie włosów 25.09.19, 08:30
      Miałam zawsze piękny popielatoblond i żadnych siwych i przez ponad 20 lat farbowałam na rudy, bo tak mi było weselej.
      Teraz oczywiście już mam siwe, chciałam ostatnio przestać malować, bo siedziałam na koncercie za panią, która miała włosy podobne bardzo do moich, częściowo siwe, pięknie wyglądały i nabrałam ochoty. Ale moja mama z moją córką przypuściły taki atak, że się poddałam i grzecznie poszłam do sklepu po tubkę z henną lond sad
    • muchy_w_nosie Re: Farbowanie włosów 25.09.19, 08:35
      Jestem blondyną wolę się w ciemnym brązie.
      • lucky80 Re: Farbowanie włosów 25.09.19, 08:46
        Farbuję włosy od 13 roku życia. Naturalnie jestem szatynką, taką polską, mysią. Od roku noszę rudości, co przy mojej cerze z piegami, piwnymi oczami i jasną cerą powoduje, że gros ludzi (którzy mnie dopiero poznali oczywiście) myśli, że to mój naturalny kolor..
        Nawet pani w Douglasie która mnie malowała niedawno, czyli oglądała ,nie z mega bliska, była przekonana że jestem naturalnym rudzielcem.
    • an.16 Re: Farbowanie włosów 25.09.19, 16:14
      Zaczęłam siwieć w wieku dwudziestu paru lat. I farbuje włosy "od zawsze" na mój naturalny kolor.
    • tt-tka Re: Farbowanie włosów 14.11.19, 14:19
      21mada napisał(a):

      > Po co to robicie? Dlaczego nie chodzicie z siwymi lub w mysim kolorze?
      > Czy jeśli mieszkałybyscie na bezludnej wyspie też byście farbowały?


      Owszem. Bo lubie miedz, a mam naturalny szat. Poza tym lubie, gdy ktos sie bawi moimi wlosami. Swoich przyjemnosci nigdy sobie nie odmawiam, na bezludnej wyspie tez nie bede tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka