Jestem pielegniarka. Rozstalam sie niedawno z facetem pracuje w krwiodastwie i przychodzi oddawac krew pewien mezczyzna

zawsze sie usmiecha do mnie od ucha do ucha i przychodzi bardzo czesto np byl przed chwila a moze oddac dilopiero w grudniu wiec czesto sie spotykamy. Znam imie nazwisko znalazlam nawet na fb mamy wspolnego znajomego ale on mnie akurat nie za bardzo lubi. Myslicie ze moglabym jakos zagadac? Czy on powinien?