Dodaj do ulubionych

Dzielnym ojcom peron odjeżdża

28.11.18, 22:20
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24219619,dzielni-ojcowie-to-nie-linda-z-filmu-tato-po-otruciu-dziecka.html#s=BoxOpLink
W zasadzie brak słów by skomentować ten stek bzdur. Co trzeba mieć zamiast mózgu by usprawiedliwiać morderstwo popełnione z premedytacją i porownywać do aborcji?

Dzielni ojcowie, zwani na tym forum niepełnosprawnymi sprawnymi dołem, wystawili sobie "piękne" świadectwo.
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 28.11.18, 22:28
      A spodziewałaś się po nich rozsądku....? nie bez powodu są izolowani od dzieci, przynajmniej część z tzw. aktywistów wykazuje się takimi poglądami, że na miejscu ich byłych uciekłabym na drugi kontynent, byle nie zarażali dzieci chorą wizją świata.
      Oni faktycznie są niebezpieczni, latami żyją tylko chęcią dokopania byłej, która przesłania wszystko inne.
    • danaide Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 28.11.18, 22:43
      Czy to nie jest jakaś dzieciata odnoga braci samców?
    • mary_lu Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 28.11.18, 23:27
      Ciiiiicho, nie mów im, niech się produkują. Im bardziej im odpala, tym łatwiej matce uzyskać w sądzie wszystko, co potrzebne do w miarę spokojnego wychowywania dziecka.
      • bigzaganiacz Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 01:33
        Obrzydliwy post, zygac sie chce
        • snakelilith Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 01:39
          Rzygać pisze się przez rz. I tak, rzygać się chce, jak czyta się intelektualne upławy tych "dzielnych tatusiów".
        • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:49
          A co to znaczy "zygac"?
          • barbibarbi Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:01
            zyg, zyg marchewka. Może to to? smile
            • jak_matrioszka Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:14
              Z pewnościa! 😂
        • anorektycznazdzira Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 10:00
          poczytaj "dzielnych ojców", a w 5 minut nie będziesz już miał czym
          • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 13:26
            No właśnie dopiero wtedy będzie miał big_grin.
      • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 05:59
        To samo pomyślałam. Na miejscu ex żon robilabym screeny i potem poszła do sądu z dowodami, że pan jest psychiczny.
      • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:51
        I to jest właśnie problem sądów. Bo sad nie powinien się w danym konkretnym przypadku kierować tym, co wypisują ci panowie. Chciałabyś być oceniana w sądzie na podstawie wypocin instamatek?
        • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:59
          grrru napisała:

          > I to jest właśnie problem sądów. Bo sad nie powinien się w danym konkretnym prz
          > ypadku kierować tym, co wypisują ci panowie. Chciałabyś być oceniana w sądzie n
          > a podstawie wypocin instamatek?


          ale może tam jest konkretny tatuś, a nie jakiś anonimowy ?


        • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:01
          Ci panowie nie piszą tego anonimowo tylko pod własnym imieniem i nazwiskiem. Nikt nie mówi o odpowiedzialności zbiorowej tylko o tym co bym zrobiła na miejscu ex żon tych konkretnych panów.
          • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:05
            A ok, zrozumiałam że masz na myśli ocenianie w ogóle ojców na podstawie tej strony. Jak konkretny przypadek to oczywiście, sąd to powinien brać pod uwagę i na pewno każdy adwokat użyłby screenów z takimi wypowiedziami.
    • volta2 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 01:22
      to nie jest morderstwo z premedytacją tylko samobójstwo rozszerzone, weź rozróżniaj pojęcia.
      • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:24
        volta2 napisała:

        > to nie jest morderstwo z premedytacją tylko samobójstwo rozszerzone, weź rozróż
        > niaj pojęcia.


        a to zależy już od sądu, jaką przyjmie motywację.


        • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:09
          iwles napisała:

          > volta2 napisała:
          >
          > > to nie jest morderstwo z premedytacją tylko samobójstwo rozszerzone
          >
          > a to zależy już od sądu, jaką przyjmie motywację.
          >
          >

          Ale przecież nie będzie żadnego sądu. Kogo mają sądzić?
          • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:28

            no jakoś ten czyn musi zostać zakwalifikowany (nie wiem przez kogo, może sam prokurator wystarczy?)

            • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:54
              Prokurator to zakwalifikuje zapewne jako samobójstwo rozszerzone (jeśli mają taką kategorię) i umorzy z powodu zgonu sprawcy. Sądu nie będzie, bo nie ma kogo oskarżyć.
              To, że cała akcja była zaplanowana , to oczywiste. Nie nosi się przy sobie trucizny bez powodu.
              • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:08
                > Sądu nie będzie, bo nie ma kogo oskarżyć.

                jest jeszcze kurator rodzinny.
                I tutaj czyn musi być precyzyjnie określony.
                • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:16
                  W jakim sensie?
                  Kurator może odpowiadać ewentualnie za zaniedbanie swoich obowiązków. Miał pilnować, by tatuś nie wywiózł gdzieś dzieci, zdaje się.
                  Przy czym raczej nikt normalny nie spodziewa się, że ojciec otruje dziecko w toalecie.
                  • spanish_fly Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:23
                    Od tej pory jednak trzeba będzie taką ewentualność brać pod uwagę.
                    • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:41
                      Nawet jeśli ktoś zapewnia:
                      "Nie jestem człowiekiem, który mógłby zrobić coś sobie, albo dziecku. Nie jestem osobą, która może robić skrajne rzeczy – przekonywał."
                  • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:40
                    > Przy czym raczej nikt normalny nie spodziewa się, że ojciec otruje dziecko w toalecie.

                    Tatuś chyba nie był normalny skoro matka zgłosiła się z problemem do Uwagi TVN.
                    • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:46
                      Zgłosić do tv to można się z różnych powodów, niekoniecznie z tych deklarowanych. To akurat niczego nie dowodzi.
                      • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:48

                        jeżeli uważasz, że pan nie cierpiał na żadne zaburzenia (w tym np. depresja), to tym bardziej jest to zabójstwo z premedytacją.

                        • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:12
                          No właśnie uważam, że on na coś cierpiał. Niemniej to, że jego eksżona poszła do telewizji, niekoniecznie tego dowodzą.
                          • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:21
                            morekac napisała:

                            > No właśnie uważam, że on na coś cierpiał. Niemniej to, że jego eksżona poszła d
                            > o telewizji, niekoniecznie tego dowodzą.
                            >

                            Zdaje się że to on poszedł do tej telewizji.
                    • mamaaspiama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 18:27
                      "skoro matka zgłosiła się z problemem do Uwagi TVN. "

                      Jednak zbyt daleko posunięty wniosek. Może matka też ma problemy emocjonalne. Mało takich? A dziennikarze jak zwęszą "story" to nie zastanawiają się ile w tym prawdy.
                  • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:43

                    prokuratura MUSI przeprowadzić śledztwo.
                    • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:53
                      Muszą przeprowadzić. I umorzyć wg wszelkiego prawdopodobieństwa.
                  • arwena_11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:49
                    Ojciec, który już raz próbował zabić dziecko?
              • czerwony.balonik Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 22:08
                Z tego, co kojarzę w Polsce nie ma czegoś takiego jak samobójstwo rozszerzone, tylko kwalifikuje się jako zabójstwo i ewentualne późniejsze samobójstwo (próbę) sprawcy.
      • hanusinamama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:13
        NO chyba zart. Co a róznica? Bo na koncu sam sie zabił? Z premedytacją zabił dziecko a co potem zrobił ze sobą...
      • umi Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 02:05
        Raczej jednak morderstwo z premedytacją. Facet nie działał w afekcie, nie skoczył z czegokolwiek, nerwy mu nie puściły spontanicznie itd. Przygotowal się bardzo starannie i na tyle dobrze, ze mu wyszło. Gdyby to było w afekcie, pod wplywem nastroju itp. to po drodze dziesięć razy by się opamiętał, zanim by to zrobił.
    • bialeem Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 01:54
      Znam kilku facetów rozwodliwych z dziećmi i mam wrażenie, że ich "walka" o dzieci trwa od roku do 3. W tym czasie jest mniej więcej opieka naprzemienna lub regularne widzenia, prezenty i alimenty. Po tym czasie pojawia się nowa, jeszcze płodna pani. Dzieci dunder świśnie. Tyle jest wartych większość (bo nie wszyscy) dzielnych tatusiów.
      • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 07:58
        Napisałaś, że "nie wszyscy" i wydaje Ci się, że uniknęłaś generalizowania? A na jakiej podstawie twierdzisz, że większość? Większości przypadków przecież nie znasz.
        • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:54
          Na podstawie statystyk?
          To akurat ilu ojców walczy o opiekę nad dzieckiem - są takie dane. To ile się toczy spraw o niepłacenie alimentów, o kontakty z dzieckiem - też jest to do znalezienia. Ile jest rozwodów ogółem też wiadomo. Można sobie wyrobić pogląd.
          Ja akurat mogę się wypowiadać wyłącznie na podstawie statystyk, bo rozwiedzione rodziny z dzieckiem w moim otoczeniu są całe dwie (w obu akurat tatuś się wywiązuje z obowiązków, natomiast tak czy siak gros opieki nad dzieckiem przypada matce (w jednym z tych wypadków, również pod względem finansowym, bo lepiej zarabia od ojca dziecka - alimentów nie płaci żadne z nich, bo mają opiekę naprzemienną, ale to mama finansuje wszystkie ubrania, szkołę, lekarzy, wyjazdy)).
          • super_hetero_dyna [...] 01.12.18, 07:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:47
              Właśnie udowodniłeś że 30% ojców nie loży na swoje dzieci i jeszcze zadowolony że to nie większość big_grin
              • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 15:32
                Nie 30% ojców, tylko 30% ojców rozwiedzionych. Właśnie to udowodniłem, wbrew fałszywemu twierdzeniu przedpiśczyni. Nic mniej, nic więcej. Czy wspominałem coś o jakimś zadowoleniu?
                • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 17:00
                  Teraz ładnie odszczekaj to "fałszywe twierdzenie" i przyznaj, że:
                  a) nie umiesz liczyć
                  b) manipulujesz danymi
                  • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:02
                    Nie odszczekam, ponieważ Twoje twierdzenie jest FAŁSZYWE. Podobnie jak kolejne dwa.
                    • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:14
                      Czyli jednak oba są prawdziwe i na dodatek jeszcze brak ci zwyczajnie nawet na tyle honoru, żeby przyznać się do błędu.
                      • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:28
                        Wszystkie są fałszywe, a honor pozostaje nienaruszony.
            • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 16:59
              Ale wiesz, że nie wszystkie rozwody to rozwody małżonków, którzy mają dzieci? Spośród wszystkich rozwodów około 40% to rozwody małżeństw bezdzietnych (czyli z twojego 630 mamy już tylko 378). A spośród tych z dziećmi jest też pewien procent takich, którzy rozwodzą się jak dzieci są już dorosłe i samodzielne (więc alimenty im nie przysługują) - ale powiedzmy, że to pominiemy (na twoją korzyść, ale niech tam).
              Uuu… czyżby jednak cyferki się zgadzały? 250 uchylających się w stosunku do 378 uprawnionych (i nawet zakładając że tę liczbę podwyższysz o 25% tych dzieci pozamałżeńskich to nadal masz niecałe 500) - ponad połowa.
              • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:27
                Masz rację. Nie wziąłem pod uwagę tego, że nie wszystkie rozwodzące się małżeństwa mają dzieci. Ale to zmienia tylko proporcje, a nie konkluzję. Po uwzględnieniu tych 40% bezdzietnych, z 630 mamy 378, a po uwzględnieniu konkubinatów - ponad 500 (nie +25%, tylko +33%, bo co czwarte oznacza 1 dziecko pozamałżeńskie na 3 małżeńskie). Czyli te 250 tysięcy to nadal mniej niż połowa, czyli znów zabrakło do większości. Musisz się zapisać do KOD-u. smile
                • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:57
                  Tyle, że 250 w międzyczasie podskoczyło do 319, o czym niżej pisała Olena (ja, przyznaję, tego akurat nie sprawdziłam), więc masz 503 do 319 czyli więcej niż połowa i to sporo więcej.
                  Ale nawet jakby to było ciut mniej niż połowa, to to są zastraszające liczby. Ponad połowa, czy prawie połowa, do licha, przecież to jest przerażające.

                  • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 20:07
                    Owszem, liczba alimenciarzy podobno rośnie. PRAWIE połowa nie płaci:
                    www.polskieradio.pl/42/259/Artykul/2074524,Rosnie-liczba-alimenciarzy-Prawie-polowa-nie-placi
                    • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 20:12
                      A jeśli już licytujemy się w okolicznościach uwzględnionych, to weź łaskawie pod uwagę istnienie alimenciarzy, którzy nie płacą tylko oficjalnie, bo np. pracują na czarno albo za granicą, a pieniądze przekazują "pod stołem". Po co? A po to, żeby eks-małżonka otrzymała świadczenie z funduszu alimentacyjnego.
                    • olena.s Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 22:01
                      He he, ty podajesz dane z pocżatku roku (warto sprawdzac daty) ja z późnego lata. I nie doliczam tatusiów, którzy nie płacą i dali nogę, a kobiety ich nie ścigają, bo zarabiają za dużo na fundusz....
                      I w ogóle nie wiem, po co się tu ciskasz? Nie płacą masy ojców - i tyle.
                      • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 22:17
                        A po co Wy się ciskacie, żeby za wszelką cenę utrzymać twierdzenie, że większość nie płaci? Skoro wystarcza, że "nie płacą masy ojców - i tyle"?
                        • olena.s Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 00:39
                          Z szacunku dla prawdy.

                          2015: "Alimentów na dzieci nie płaci aż 84 proc. zobowiązanych do tego rodziców"
                          2015: Od wielu lat Polska przoduje w niechlubnym ranking krajów Unii Europejskiej o najniższej ściągalności alimentów. Na utrzymanie swoich dzieci łoży co piąty rodzic. Z funduszu alimentacyjnego korzysta w Gdańsku ponad 3 tys. osób, a w całej Polsce ponad 339 tys. ludzi. Średnia wysokość przyznanych zasiłków to 360 złotych
                          2016: spłacalność alimentów w Polsce wynosi zaledwie 17 proc. (W Wielkiej Brytanii ściągalność alimentów wynosi 86 proc., w Szwecji ponad 90 proc. – podaje Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej Infomonitor.)
                          2017: Pierwszy raz od lat spadła liczba dłużników alimentacyjnych w rejestrach prywatnych. Jak podaje BIG InfoMonitor, tylko w ostatnich miesiącach 2017 r. ubyło ich 4 tys.
                          2018tongue_outo zauważalnych spadkach liczby dłużników alimentacyjnych w dwóch ostatnich miesiącach zeszłego roku, w tym znów obserwujemy wzrost. W styczniu i lutym tego roku liczba opiekunów niepłacących na dzieci i zgłaszanych do Rejestru BIG InfoMonitor wzrosła - o 3 477 osób, chociaż nie w każdym województwie.

                          Marzec 2018: jak pokazują ostatnie dane zgromadzone w bazie BIG InfoMonitor, w Polsce zasądzonych alimentów nie płaci 314 064 opiekunów.
                          Lipiec 2018: Liczba dłużników alimentacyjnych rośnie jednak nadal. W ciągu pierwszego półrocza 2018 r. w BIG InfoMonitor przybyło ich o prawie 3 proc. - do 319 tysięcy, a kwota zaległości wzrosła o ponad 6 proc.

                          • olena.s Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 00:45
                            I jeszcze dla uzupłenienia obrazka: "Porażająca większość rodziców unikających płacenia alimentów nie spotka się dziećmi w święta, ponieważ ma już nowe rodziny i „nowe pociechy. Czterech na dziesięciu alimenciarzy nie poczuwa się zaś w ogóle do związku z dzieckiem i utrzymywania z nim jakichkolwiek kontaktów – wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut ARC Rynek i Opinia na zlecenie BIG InfoMonitor. (...) ierzadko brak kontaktu z potomstwem jest wynikiem utraty zainteresowania „starym-byłym" dzieckiem po tym, gdy pojawią się „nowe" w nowym związku. Według osób, które znają ojców czy matki unikających płacenia alimentów, większość – 70 proc. ma nowe rodziny i „nowe" dzieci. "

                            A tu inne badanie
                          • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 07:46
                            Z szacunku dla prawdy? No, weź. Dla TEJ prawdy? Wy, lewactwo, nie macie żadnego szacunku dla prawdy. Jedynym kryterium dla was jest "słuszność". Oczywiście definiowana zgodnie z dialektyką marksistowską. A już cytowanie z "Wysokich Obcasów" to, wybacz, kpiny w żywe oczy. "Agora" powinna być uznana za międzynarodowy wzorzec kłamstwa i leżeć w Sevres pod Paryżem.
                            https://www.xdpedia.com/obrazki/nie_przejmowac_sie_34573.jpg
                            • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 08:00
                              Zalinkowany był SE i raport KRD i KRK pod patronatem RPO.
            • olena.s Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 17:23
              Bzdura. Liczba rozwodów nie oznacza ani, że w każdej z rozpadających się rodzin jest dziecko, ani, że tam, gdzie dzieci się urodziły, są one w wieku/stanie alimentacyjnym. Co więcej, są rozwody rodzin z więcej niz jednym dzieckiem - toteż 250 000 alimenciarzy może okradać na przykład 380 tysięcy dzieci.
              Nawiasem mówiąc, z danych bik wynika, że latem liczba uchylających sie wzrosła po raz kolejny - " do 319 tysięcy, a kwota zaległości wzrosła o ponad 6 proc. - do 11,9 mld zł."
      • beataj1 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:14
        Znajomy walczyl o dzieci jak lew, serio prawie byl gotowy sobie nerki z tej walki wyrwać. Az matka zaproponowała opiekę naprzemienna, i okazało się ze dziećmi faktycznie trzeba będzie sie zająć a nie tylko walczyć. Piorunem się wycofał z walki, okazało się ze dwa weekendy na miesiąc w pełni mu wystarczą. Teraz jest nowa pani i niwe dziecko to i te dwa weekendy nie daje rady się z dziećmi zobaczyć.
        A tak walczył. Jak lew!
        • barbibarbi Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:38
          Zdarzają się tacy panowie, którzy w trakcie trwania małżeństwa wydają się dobrymi tatusiami, a po poznaniu nowej pani i rozwodzie przestają poznawać swoje spore już dzieci na ulicy. Moja koleżanka miała takiego męża, zdradził ją i emigrował kilka pięter wyżej do sąsiadki (serio), od tej chwili była żona i kilkunastoletnie dzieci stały się dla niego niewidzialne. Taka to bywa miłość ojcowska.
        • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:05
          A moja znajoma wiele lat temu urodziła córkę, a potem zostawiła ją z mężem i wyjechała do Stanów. W Stanach znalazła sobie nowego pana i dziś córka nie chce jej znać. Tyle jest warta większość (bo nie wszystkie) dzielnych mamuś.
          • mamaaspiama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 18:29
            "A moja znajoma wiele lat temu urodziła córkę, a potem zostawiła ją z mężem i wyjechała do Stanów. W Stanach znalazła sobie nowego pana i dziś córka nie chce jej znać. Tyle jest warta większość (bo nie wszystkie) dzielnych mamuś."

            Świat się kończy, zgadzam się z dynią...
    • anahera Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 02:12
      Ale wiecie ze przypadkow kiedy to matka zabija dzieci (nie mowie tu o aborcji i komentowac tejze nie zamierzam) jest rowniez sporo?
      • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 05:57
        Wiemy. I co z tego? Były wątki o dzieciobójczyniach: czy którąkolwiek z ematek wykazywała zrozumienie "dała życie to je odebrała"?
      • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 07:49
        Wiemy i również nie znajdujemy usprawiedliwienia.
      • anorektycznazdzira Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 10:03
        może słabo szukałam, ale nie znalazłam forum matek, które by to skomentowało w klimacie no-i-git, sama urodziła to i sama zabiła.
    • maaria33 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 07:48
      Rany boskie!!!!! sad
      • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 07:50
        Hm, to krąży chyba od wczoraj na wszystki h możliwych portalach. Wspaniały przyczynek do dyskusji o prawach tatusiów.
        • maaria33 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 07:54
          Nie przeginajmy w drugą stronę. Często takie organizacje przyciągają największe mendy.
          • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:02
            Niemniej ja się że swojej strony cieszę, że ludzie widzą, co te mendy myślą, bo w swojej durnocie to upubliczniaja. Tak jak wielce pouczająca była tutejsza dyskusja o marszu niepodległości.
            • maaria33 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:29
              Też się cieszę na smutno.
              • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:38
                O, dokładnie tak.
          • mamaaspiama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 18:32
            "Nie przeginajmy w drugą stronę. Często takie organizacje przyciągają największe mendy."

            Przede wszystkim założyciel DT to psychol. Normalni ojcowie, którzy do DT trafiają w pierwszym etapie walki rozwodowej szybciutko się wycofują lub są wypieprzani za nieprawomyślność. DT ma tyle wspólnego z prawami ojców co ja z zawodową koszykówką (podpowiem - zupełnie nic wink )
    • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 07:54
      Usprawiedliwianie dzieciobójstwa jest łajdactwem. Porównanie do aborcji - jak najbardziej trafne. Nie byłoby żadnej różnicy etycznej, gdyby ten chłopiec miał nie 4 latka tylko roczek, prawda? Albo pół roku. Albo tydzień, albo dzień. Albo dzień do urodzin. No to popatrzcie w tych okolicznościach na to, co same robicie - popieracie prawo do zabijania dzieci.
      • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:58

        uper_hetero_dyna napisał(a):

        > Usprawiedliwianie dzieciobójstwa jest łajdactwem.
        > Porównanie do aborcji - jak najbardziej trafne. Nie byłoby żadnej różnicy etycznej, gdyby
        > ten chłopiec miał nie 4 latka tylko roczek, prawda? Albo pół roku. Albo
        > tydzień, albo dzień. Albo dzień do urodzin.


        TO jest aborcja ??? Nadużywasz i manipulujesz, jak zwykle zresztą.

        • hanusinamama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:35
          ONa/on w kazdy temat wciska aborcje...az sie dziwie ze w watku o Ziembie nie było....
          • spanish_fly Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:07
            I oczywiście nie z troski o płody, a jedynie po to, żeby nam samicom dokopać, bo głowach się nam poprzewracało i chcemy decydować o własnym ciele.
            • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:50
              W głowach wam się poprzewracało i chcecie decydować o CUDZYM ciele.
              • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:55
                Nie, przede wszystkim o swoim. A o to, że to cudze jest akurat podpięte do naszego ciała, to już pretensje to swojego stwórcy miej.
                • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:17
                  Jak bandzior podniesie SWOJĄ rękę, żeby trzymanym w niej pistoletem wystrzelić Ci w głowę, to także decyduje przede wszystkim o swoim ciele.
                  • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:29
                    Jakbym była podpięta do organizmu tego bandziora i korzystała z jego wątroby, płuc, żołądka i innych organów utrudniając funkcjonowanie jego organizmu i jednocześnie go niszcząc - tak, wtedy analogia byłaby właściwa.
                    • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:39
                      Analogia jest właściwa i bez tego. O własnym ciele możesz decydować w takim zakresie, w jakim nie narusza to wolności innych.
                      • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:55
                        Czyli płód absolutnie nie może decydować o niczym (nawet jakby był do tego zdolny), bo jego istnienie narusza wolność innej osoby. Tą najbardziej podstawową - prawo do dysponowania SWOIM własnym ciałem.
                        • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:58
                          I zatem ty też nie możesz decydować o tym co INNA osoba zrobi ze SWOIM ciałem - bo to naruszenie jej wolności.
                          W sytuacji ciąży ZAWSZE czyjeś prawa są naruszone. ZAWSZE. W 100% przypadków. I jako, że to kobieta użycza swojego ciała płodowi, to ona musi mieć prawo decyzji.
                        • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 19:33
                          Nie narusza, ponieważ on się do brzucha nie prosił. Ale, ale, może musimy ustalić sprawy podstawowe, bo odnoszę wrażenie, że podobnie, jak przedstawiciele niektórych plemion Aborygenów, nie dostrzegasz związku przyczynowego między seksem a zapłodnieniem. Otóż płód w Twoim brzuchu jest prostą konsekwencją Twojego zachowania. To Ty odpowiadasz za to, że się tam znalazł, więc SAMA sobie ograniczyłaś prawo do dysponowania swoim ciałem.
                          • czerwony.balonik Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 22:15
                            W przypadku gwałtu, nie dość, że nie odpowiadam, to na dodatek moje ciało zostało podwójnie naruszone. Tak więc twoja teoria się rypła.
                            • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 06:20
                              Los nie jest sprawiedliwy. Na przykład ja nigdy nie będę królem.
                              Teoria się nie rypła. Przypadki losowe i przestępstwa zawsze się zdarzają i będą zdarzać. W takim przypadku winę za ograniczenie Twojej wolności ponosi ślepy los lub przestępca.
                          • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 23:09
                            Ja odpowiadam tylko i wyłącznie wtedy, kiedy chcę żeby ten płód się tam znajdował i się na to godzę świadomie.
                            • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 06:23
                              Nie. Odpowiadasz w każdym przypadku, w którym godzisz się na współżycie. Nawet, jeśli Twoim bezpośrednim zamiarem nie jest zajście w ciążę. Przypadki gwałtu omówiłem powyżej.
                              • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 16:48
                                Nie. Odpowiadam tylko wtedy kiedy się świadomie na to godzę. Jedynym celem współżycia nie jest wyłącznie rozmnażanie.
                                • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:01
                                  Nie. Odpowiadasz w KAŻDYM przypadku. Konsekwencje twojego działania, nawet niezamierzone, musisz ponosić sama. Nie masz prawa przerzucać ich ciężaru na innego człowieka, a już szczególnie wówczas, kiedy chodzi o jego życie.
                                  • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:16
                                    Oczywiście, że mam. I nie przerzucam na żadnego człowieka, bo te parę komórek to nie jest człowiek.
                                    • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:43
                                      Oczywiście, że nie masz. A płód to także człowiek. Liczba komórek nie ma żadnego znaczenia. Grubasy, mające więcej komórek niż chudzielce, nie są bardziej ludźmi. Początkiem życia człowieka jest zapłodnienie, a nie urodzenie.
          • memphis90 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 16:12
            Oj, cicho, abortowany zarodek umieszczony w wyciągu z buraka z wit C od Zięby z pewnością zamieniłby się w ślicznego, donoszonego dzidziusia!
        • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:01
          Sama manipulujesz, bo ja nie napisałem, że "to jest aborcja", tylko że nie ma różnicy etycznej między tym a aborcją.
          • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:16

            który z podanych przez ciebie przykładów jest przykładem aborcji ?

            • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:07
              Dzień do urodzin. W USA lewicowi zbrodniarze doprowadzili już do tego, że aborcja jest wykonywana nawet tuż przed porodem. Czym to się różni od zamordowania 4-latka? Odpowiem - tym samym, co zamordowanie 10-latka od 14-latka.
              • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:11
                Helloł, spójrz sobie na mapę: gdzie jest USA, a gdzie Polska.
                • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:15
                  Helloł, spójrz sobie na USA, jeśli chcesz wiedzieć, do czego lewactwo chce doprowadzić w Polsce. Myślisz, że łajdaki w typie Sorosa nie umieją pokonać odległości z USA do Polski?
                  • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:29

                    helloł, NIKT w Polsce nigdy nie postulował o prawo do aborcji do 9 miesiąca ciąży !

                    Więc dyńka trzymaj się FAKTÓW.
                    • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:40
                      Helloł, lewica od dawna stosuje taktykę małych kroków. Gotują żabę na wolnym ogniu. Na dalej idące postulaty przyjdzie czas później. Nie zaprzeczysz, że dziś pojawiają się już w Polsce postulaty adopcji dzieci przez pederastów? A jeszcze z dziesięć lat temu było zarzekanie się, że w życiu, że nie wyciągną rąk po dzieci. Kłamali, jak zawsze.
                      • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:43
                        Zupełnie jak prawica. Najpierw "kompromis", a potem całkowity zakaz aborcji.
                        • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:45
                          Jest zasadnicza różnica między "ratujmy, co się da", a "zabijmy co się da". I to jest właśnie różnica między ludźmi PRAWYMI, a lewusami.
                      • ichi51e Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:29
                        Ale co ci szkodzi ze pederasci sobie dziecko adoptuja? Gdyby bylo jakies zagrozenie dla dziecka to przeciez zadna adopcja by nie miala sensu. Bo w pelnej rodzinie przeciez potencjalne zagrozenie stanowiaca matka adopcyjna (dla chlopca) i ojciec adopcyjny (dla dziewczynki)
                        • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:35
                          Co mi szkodzi? Więc już nie ma sporu o to lewackie kłamstwo, tylko że nie szkodzi? O aborcję "przez częściowe urodzenie" też spytasz "co ci szkodzi", jak już w polskiej lewicy zmieni się mądrość etapu i zaczną się domagać aborcji na życzenie i bez ograniczeń?
                          • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:01
                            Jakie kłamstwo? Były środowiska, które twierdziły, że chcą jedynie walczyć o prawo do legalizacji związków, a były i takie, które otwarcie mówiły, że chcą całkowitego zrównania praw związków homo z hetero.
                            Ja tam osobiście zawsze byłam za tym, żeby homoseksualiści mogli adoptować dzieci. Po przejściu całego procesu oczywiście, tak samo jak pary hetero.
                            • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:20
                              No pewnie. Za ileś lat, kiedy lewica zacznie się domagać prawa do mordowania dzieci już urodzonych, też znajdą się pewnie tacy, co to ponoć od początku mówili o tym otwarcie.
                              • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:26
                                Nie kłam, nikt nie chce takiego prawa.
                                • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:40
                                  Nie kłamię. Znam przynajmniej jedną taką osobę.
                              • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:30
                                To to jak widać prawacy postulują. W typie tych całych "dzielnych" tatów.
                          • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:13
                            Ale konkretnie, co w tym złego? Jakie widzisz zagrożenia?
                            • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 15:37
                              Dla siebie - żadnych, bo nie jestem już dzieckiem i żaden pederasta mnie nie adoptuje. Podobnie, jak w przypadku aborcji tuż przed urodzeniem - tu też mi nic nie grozi, bo już się zdążyłem urodzić i to dość dawno. Dlatego na pytanie - co MI szkodzi, mógłbym w obu sprawach odpowiedzieć - nic. Ale na identycznej zasadzie nic mi nie zaszkodził holokaust.
                              • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 15:46
                                Ale jakie widzisz w tym zagrożenia dla dzieci? Beznadziejnymi rodzicami adopcyjnymi może być i rodzina hetero. Jest też ileś przypadków rodzin zastępczych znecajacych się nad powierzonymi dziećmi, nawet morderstwa były.
                                • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 16:06
                                  Oczywiście, że mogą się zdarzyć (mały kwantyfikator) opiekunowie hetero stwarzający nieprawidłowe środowisko wychowawcze dla dziecka. Ale opiekunowie homo zawsze stwarzają nieprawidłowe środowisko. Z definicji. Ponieważ jednym z warunków (choć przecież nie jedynym) prawidłowego środowiska wychowawczego jest ojciec i matka.
                                  • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 17:03
                                    Ojciec i matka to warunek jedynie pożądany, a nie wymagany, ani tym bardziej konieczny.
                                    • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 17:16
                                      Nieprawda, to warunek konieczny dla prawidłowego środowiska wychowawczego.
                                      • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 17:26
                                        Niekonieczny.
                                        Ale powiedz to wszystkim wdowom, ucieszą się.
                                        • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 18:45
                                          Konieczny. Osoby z życiowej konieczności samotnie wychowujące własne dzieci, mimo najlepszych starań i chęci, nie są prawidłowym środowiskiem wychowawczym.
                                          • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:17
                                            Niekonieczny.
                                            A do tego to, że jest ojciec i matka niczego nie gwarantuje, a już zwłaszcza tego, że tworzą prawidłowe środowisko.
                                            • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 19:55
                                              Konieczny. To, że ojciec i matka nie stanowią gwarancji prawidłowego środowiska wychowawczego, to oczywiste, ale to już z innych powodów.
                                              To tak, jak z butami - żeby spełniały swoje zadanie, muszą być w parze - jeden lewy i jeden prawy. To oczywiście nie oznacza, że dowolna para zawierająca jeden lewy i jeden prawy but będzie pasować, bo muszą mieć też odpowiednią wielkość, odpowiednią jakość, odpowiednie przeznaczenie itd. Ale wiadomo, że nawet najlepsze buty, w dobrym rozmiarze, dobrej jakości itd. nie spełnią swojej roli, jeśli oba będą lewe albo oba prawe.
                                              • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 20:29
                                                Jeszcze 200 lat temu nie było prawego i lewego buta.
                                                • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 09:21
                                                  Bo 200 lat temu nikomu nawet przez myśl nie przeszło, żeby parom pederastów powierzać dzieci na wychowanie. smile
                                                  • olena.s Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 10:52
                                                    200 lat temu nikt nie zarządzał powierzaniem komukolwiek kogokolwiek, a dzieci zbędne, jak wiemy, mógł wziąć każdy. Dużo ich było.
                                                  • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 11:10
                                                    Nikt nie powierza dzieci gejom, skoro nawet biologiczni ojcowie mają problem z dostaniem opieki nad dziećmi twoim zdaniem. Weź już bredź z sensem. 😁
                                                  • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 11:23
                                                    Kobieca logika. Rozmawiamy o postulatach środowisk lewicowych. Gdyby wszędzie powierzano dzieci gejom, to nie byłoby już sprawy. Na warsztacie byłyby już następne postulaty. Czy dziś za Zachodzie ktoś domaga się niekaralności homoseksualizmu?
                                            • banksia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 09:48
                                              Aerra nie dyskutuj z ruskim botem.
                                              • super_hetero_dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 11:20
                                                Masz tylko jedno zdanie zaprogramowane?
                                              • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 12:15
                                                ruskie to są pierogi.
                      • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:03
                        super.hetero.dyna napisał:

                        > Helloł, lewica od dawna stosuje taktykę małych kroków. Gotują żabę na wolnym og
                        > niu. Na dalej idące postulaty przyjdzie czas później.

                        Prawica za to robi.. dokładnie to samo.
                • banksia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 09:48
                  Lauren nie dyskutuj z ruskim botem.
        • banksia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 09:46
          Iwles nie dyskutuj z ruskim botem.
      • semihora Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:57
        Cymbałek.
        • leann32 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 22:37
          rozumiem, ze jak ktoś zadźga nożem staruszke w hospicjum to dla ciebie to to samo, co eutanazja?
      • anorektycznazdzira Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 10:05
        czekajcie, czekajcie, obserwujmy, zaraz dojedzie do ludobójczego wyrzucania napełnionych prezerwatyw.
        • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 12:29

          anorektycznazdzira napisała:

          > czekajcie, czekajcie, obserwujmy, zaraz dojedzie do ludobójczego wyrzucania nap
          > ełnionych prezerwatyw.


          Przez lewaków, pamiętaj, tylko przez lewaków !

          Prawdziwy patriota POŁYKA.
          • jowita771 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 13:18
            > Prawdziwy patriota POŁYKA.

            Toż to kanibalizm!
            • cat4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 16:13
              big_grin
        • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:12
          Jak widać, lewacy są za głupi, żeby zrozumieć co to jest zapłodnienie, więc nie widzą różnicy między zarodkiem a plemnikiem. Trudno. Nie wszyscy muszą być lekarzami czy inżynierami. W zieleni miejskiej też potrzebują rąk do pracy.
    • alba27 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:22
      Czytałam kiedyś wywiad jednej pani adwokat, która specjalizuje się w sprawach rodzinnych i powiedziała ona że ojcowie tak rzadko wychowują swoje dzieci bo zwyczajnie o to nie wnoszą. Tak naprawdę to mały odsetek panów chce mieć przy sobie dziecko. Moj były też uważa że zaniedbuje dzieci, nawet ich nie karmię😉 a jakoś o opiekę nad nimi nie wnosi. Sam spedza z dziećmi 2godz tygodniowo i kilka dni wakacji.
      • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:28
        Jak dla mnie to banda mizoginów, która odkryła, że dzięki systemowi prawnemu mogą na długie lata zatruć życie swoim byłym partnerkom. Szczerze wątpię, by taki hejter był w stanie kochać dziecko.

        Co nie zmienia faktu, że po takich tekstach ta organizacja powinna zostać zdelegalizowana, bo jawnie nawołuje do przemocy.
        • super.hetero.dyna Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:26
          To znaczy - w jaki sposób nawołuje do przemocy? Konkretnie.
      • mamaaspiama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 08:50
        "Moj były też uważa że zaniedbuje dzieci, nawet ich nie karmię😉 a jakoś o opiekę nad nimi nie wnosi. "

        Pomijając zachowanie Twojego ex (skandaliczne, duda nie ojciec), ci zrobiłabyś, gdyby po rozwodzie wniósł o opiekę wyłączną dla siebie? Tak uczciwie, jaka byłaby Twoja reakcja. Bo wątków, w których ematki deklarowały "po moim trupie!" było sporo.
        I jeszcze pytanie - czy znalazłby się adwokat, który poprowadziłby facetowi taką sprawę, czy raczej człowiek spotkałby się z poradami "daj se pan spokój, żaden sąd na to nie pójdzie"?
        I jeszcze pytanie o reakcję sądu (konkretnie pani sędzi) - jak zareagowałby Wysoki Sąd czytając wniosek faceta o powierzenie mu pieczy w sytuacji, kiedy matka jest wydolna wychowawczo, a przynajmniej nie ma twardych dowodów świadczących o czymś przeciwnym?
        • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 09:19
          Mój facet spotkał się z podejściem: daj pan spokój, co z tego, że nadużywa, dwa pobyty na wytrzeźwiałce to nie jest dla sądu argument. Lepiej dać spokój i mieć kontakt z dziećmi. I życie pokazało, że sprawa ciągnęła się latami mimo opinii o niewydolności wychowawczej, notatek policyjnych itp.
          • mamaaspiama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 13:36
            Grrru, niestety, też spotkałam się z takimi sytuacjami sad W bliskiej rodzinie była sytuacja, kiedy matka porzuciła męża dla innego, zostawiła z mężem dwoje dzieci na 3 lata, a kiedy kochaś kopnął pannę w zad, wystąpiła o przyznanie jej pieczy nad dziećmi, alimenty na nie. I wygrała, bo matka to matka. Nie liczyło się, że zostawiła dzieci z dnia na dzień i nie utrzymywała kontaktu poza telefonami od przypadku do przypadku, że przez 3 lata ojciec sam sobie radził z wychowaniem dzieci i było wszystko OK. Poszła, popłakała w sądzie, sędzi pochyliła się nad udręczoną kobieciną i dała wszystko, co owa chciała - opiekę wyłączną, widzenia z ojcem co 2 weekend i alimenty po 900 zł na dziecko.
            • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 14:29
              W sądach rodzinnych niestety górą jest ten, kto jest bardziej cyniczny i lepiej gra dziećmi, taka jest smutna prawda. Opisywany przez Ciebie pan się prawdopodobnie przejechał na tym, że jak żona odeszła to machnął ręką i zajął się dziećmi, zamiast natychmiast lecieć do sądu z pozwem o ustanowienie miejsca zamieszkania przy nim w związku z odejściem matki, a następnie ograniczenie jej praw rodzicielskich ze względu na brak kontaktu z dziećmi, do tego oczywiście pozew o alimenty od pani. Dużo trudniej byłoby jej to później odkręcać. Dobre serduszko się nie opłaca, wiara w to, że "jakoś się dogadamy' też. Wszystko trzeba mieć na piśmie i z pieczątkami.
          • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:04
            grrru: ale jednak Twojemu się chciało i walczył o te dzieci - i może trwało długo, ale macie sprawę uregulowaną z tego co kojarzę, nie? Da się?
            • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:17
              Tak. Tak samo jak da się zgłosić sprawę gwałtu i nawet doprowadzić do skazania sprawcy, ale nie każda kobieta ma siłę, szczególnie jak ją wszyscy zniechęcają. Jeśli mamy sytuację, że matka nadużywa alkoholu (potwierdzone, nie że facet tak twierdzi), większość jej kontaktów z dziećmi kończy się interwencją policji, dzieci bywały świadkami jej prób samobójczych i np. bójki jej z nowym partnerem, a sąd mimo to nie chce przyznać opieki ojcu, tylko ciągle rozważa, że może jednak dać by matce szansę i taka sytuacja ciągnie się przez kilka lat, to o czym my mówimy? Jakie szanse ma ojciec w sytuacji, gdy matka tylko leciutko nawala? Albo gdy oboje są ok? Przecież przy takiej sytuacji jak u nas to sąd po zapoznaniu się z dokumentacją (w tym RODK, korzystne dla ojca) powinien to z punktu uregulować, bo sprawa była ewidentna.
              • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:16
                Tylko, że takich afer jest może parę procent w stosunku do reszty normalnych matek, które ponoszą odpowiedzialność i pchają ten wózek, ile im sił starcza. A ojców nieplacacych alimentów i zlewają cyc dzieci jest jakby więcej niż mamuś patolek (przy jednocześnie odpowiedzialnym ojcu, bo sorry, ale to naprawdę rzadkie, żeby normalny, porządny facet związał się z kimś takim, oni przeważnie maja o wiele wyżej rozwinięty instynkt samozachowawczy niż durne kobiety).
                • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:53
                  Ale sąd to nie jest GUS i nie powinien zajmować się statystykami, jak ma konkretny przypadek.
    • kropkacom Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 08:59
      Czy normalny facet może wypisywać takie rzeczy? Raczej nie. Nie ma nic gorszego niż urażone uczucia i brak normy. Przy czym nadal uważam, że opieka naprzemienna szybko by odsiała takich tatusiów. Nie takich jak facet, który otruł siebie i dziecko, ale takich z urażonymi uczuciami.
    • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:04
      Morderstwo popełnione z premedytacją? Weź ty się w końcu ogarnij, bajkopisarko.
      • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:27

        Rozszerzone samobójstwo składa się z dwóch elementów: zabójstwa i samobójstwa.

        Zabójstwo akurat w tym przypadku jak najbardziej było z premedytacją, a nie w afekcie. Facet to zaplanował i się przygotował.
        • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:36
          Rosę ogarnął świąteczny nastrój, że nawet mordercę dziecka by broniła.

          Tak, jeśli ktoś przychodzi na salę zabaw z trucizną to jest mordercą, który dobrze zaplanował tę zbrodnię. Nie wiemy czy planował rozszerzone samobójstwo czy po prostu po podaniu trucizny dziecku przestraszył się tego co zrobił i z poczucia winy wypił resztę. Za to wiemy, że zabicie dziecka to nie był nieszczęśliwy wypadek, afekt, tylko na zimno zaplanowana zbrodnia.
          • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:41
            Byłaś przy tym, że tak autorytatywnie się wypowiadasz, bajkopisarko?
            • babcia.stefa Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:59
              Nieno, każdy se tak nosi truciznę przy sobie na wszelki wypadek, nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda. Wyjście z dzieckiem do sali zabaw, herbatka z teściową.
              • dziennik-niecodziennik Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:43
                Moze to byl rosyjski szpieg?...
              • volta2 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 11:53
                uważasz, że samobójcy nie planują swojej śmierci? tylko tak znienacka skaczą z wysokości i rzucają się pod pociągi?
                • bialeem Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:03
                  większość decyzji o próbie samobójczej jest podejmowana na 2h przed. Część nawet na minutę przed. Ostatni econ miał serię artykułów o tym. Polecam.
                  www.economist.com/leaders/2018/11/24/why-suicide-is-falling-around-the-world-and-how-to-bring-it-down-more
                  • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:08
                    No wiesz, to tłumaczyłoby wjechanie pod ciężarówkę z przyczyn nieustalonych, rzucenie się pod pociąg czy chociażby uduszenie kogoś. Ale nie tłumaczy posiadania trucizny do otrucia 2 osób.
                    • bialeem Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:39
                      Dlatego moim zdaniem to głównie było zabójstwo. Zresztą większość nie znaczy, że wszystkie.
                    • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:40
                      Może to była dawka do zabicia wiekszej ilości osób. Nikt nie wie co siedzi we łbie wariata.
                • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:08

                  rozszerzone samobójstwo to coś innego niż samobójstwo !

                  Rozszerzone samobójstwo składa się z dwóch "etapów": zabójstwa i samobójstwa. Gdyby próba samobójcza się nie udała i ojciec by przeżył, to odpowiadałby za ZABÓJSTWO, a nie że dziecko popełniło SAMOBÓJSTWO.
                  • araceli Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:51
                    iwles napisała:
                    > Gdyby próba samobójcza się nie udała i ojciec by przeżył,
                    > to odpowiadałby za ZABÓJSTWO,

                    Z dużym prawdopodobieństwem zostałby uznany za niepoczytalnego.
                • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 12:48
                  Gdyby był tylko samobójcą to sam łyknałby tę truciznę.

                  Facet był mordercą, bo z zimną krwią zaplanował i zrealizował morderstwo niewinnego dziecka.

                  Nie wiemy czy w ogóle planował samobójstwo: podwójna dawka trucizny mogła być dla syna i córki, która z jakiegoś powodu nie poszła z nim tego dnia na salę zabaw. Facet mógł nie planować samobójstwa, ale ruszyło go sumienie gdy zobaczył umierajace dziecko. Moze się przestraszył konsekwencji czyli dozywotniego pobytu w wiezieniu. Tego już nikt się nie dowie o czym myślał w ostatnich sekundach swojego życia.

                  Jego samobójstwo w żaden sposób nie łagodzi tego co zrobił. Dlatego nie bójmy się go nazwać po imieniu: to morderca dziecka.
                  • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:07
                    Córka była z nim w sali zabaw.
                    W swoim przekonaniu był idealnym ojcem.
                    • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 12:25
                      nie tylko w swoim, w jednym z wywiadów matka mówiła ze z oddaniem zajmował się synem po urodzeniu, a po rozstaniu rodziców syn mieszkał z ojcem przez kilka miesięcy az do decyzji sadu o przekazaniu dziecka matce. Co dla mnie jeszcze dziwniejsze to była zona mówiła że to zajmowanie się dzieckiem (gdy byli jeszcze razem) ja niepokoiło. Tak wiec dla mnie o ile ocena czynu jest jednoznaczna to ocena człowieka wcale nie.
              • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:11
                Każdy normalny człowiek nie nosi ze sobą trucizny.
        • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:39
          I sąd ma to orzec, specjalistki?
          • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:46

            ma to orzec specjalista w trakcie śledztwa. Czy to będzie biegły na wniosek policji, czy na wniosek prokuratora - to już mniejsze ma znaczenie, ale MUSI być.
          • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:48
            No proszę, a jeśli chodziło o kolizję samochodu Beaty Szydło i kierowcy seicento, nie czekałaś na ustalenia, decyzje, wyrok sądu, nie przemawiały do Ciebie żadne okoliczności przemawiające za brakiem winy oskarżonego. Uznałaś, że jest winny i tyle. Specjalistko.
            • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:08
              Nigdy się na temat winy czy niewiny kierowcy nie wypowiadałam, więc nie kłam, klamczucho.
              • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:34

                koleś spowodował wypadek
                • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 15:56
                  W którym miejscu napisałam coś o jego winie, kłamczucho?!
                  • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 19:48
                    rosapulchra-0 15.02.17, 22:38
                    Idiotyczny pomysł.
                    Mnóstwo chorych dzieci potrzebuje pieniędzy na leczenie, operacje itp. Ludzie po kilka miesięcy zbierają kasę (niedawno był wątek na ten temat) z trudem godząc się na schowanie do kieszeni dumy.
                    A tu koleś spowodował wypadek i został wynagrodzony przez ludzi, dla których, jak widać nie liczy się ludzkie zdrowie czy życie.

                  • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 19:59
                    Oooooo, czyzby slowo "spowodować" zmienilo znaczenie i juz nie znaczy "byc sprawcą jakiegos zdarzenia"?
              • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 19:55
                No i kto tu jest kłamczuchą? Mam nadzieję, że mnie przeprosisz za składanie fałszywych oskarżeń big_grin
                • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 21:30
                  Ty.
                  • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 22:11
                    Tak, tak, Rosa, to ja jestem kłamczuchą big_grin

                    rosapulchra-0 15.02.17, 22:38
                    Idiotyczny pomysł.
                    Mnóstwo chorych dzieci potrzebuje pieniędzy na leczenie, operacje itp. Ludzie po kilka miesięcy zbierają kasę (niedawno był wątek na ten temat) z trudem godząc się na schowanie do kieszeni dumy.
                    A tu koleś spowodował wypadek i został wynagrodzony przez ludzi, dla których, jak widać nie liczy się ludzkie zdrowie czy życie.

      • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:20
        > Morderstwo popełnione z premedytacją?

        A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Co konkretnie nie pasuje Ci w tym określeniu?
      • no-tak-ale Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 14:54
        > Morderstwo popełnione z premedytacją? Weź ty się w końcu ogarnij, bajkopisarko.

        A gdzie tu jest bajkopisanie? Zamordował dziecko? Zamordował. Z premedytacją? No raczej, przecież musiał się postarać żeby zmontować truciznę, tego się nie kupuje w Biedrze. Zabił się sam? No owszem, ale to nie zmienia tego, że wcześniej zamordował dziecko, jeśli morderca po zabiciu ofiary coś zje, to to nie zmienia kwalifikacji czynu na "posiłek tragiczny w skutkach" ani na "morderstwo że śniadaniem".
        • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 19:53
          Rosa musi mieć odmienne zdanie od mojego. Tak już ma. Nawet jeśli to będzie oznaczać obronę mordercy i zwyrodnialców, którzy się z nim identyfikują.
          • rosapulchra-0 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 21:31
            Pocieszaj się. Co innego ci zostało żałosna istoto?
            • maslova Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 22:13
              Jak zwykle Rosa - zero konkretnych argumentów, tylko epitety rzucane w eter.
            • latarnia_umarlych Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 10:07
              Rosa - zero klasy. Wchodzisz do wątku, piszesz zaczepne posty i próbujesz sprowokować tekstami "kłamczucho", "specjalistko", "bajkopisarko". Gdyby tobie ktoś tak napisał, zaraz być płakała i robiła z siebie ofiarę.
              Zastanów się nad sobą. Nikt cię tu nie zaczepił. Weszłaś sama z chamskimi tekstami.
              W dostatku złapana na kłamstwie nie umiesz się przyznać i przeprosić.
              Bardzo brzydkie świadectwo sobie wystawiłaś.
      • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 12:11
        Rossa ma do pewnego stopnia racje, rozszerzone samobójstwo jest sporym wyzwaniem dla systemu prawnego i zwykle traktowane jednak inaczej niż 'zabójstwo z premedytacja'. Jeżeli ktoś popełnia samobójstwo to jest w stanie emocjonalnym który często wyłącza krytyczne, racjonalne mylenie i to wlanie biorą pod uwagę sędziowie. Ciekawe ze nie tak dawno gdy na tym forum opisywano rozszerzone samobójstwo zdesperowanej matki (rozszerzone samobójstwa dotyczą głownie kobiet) jednak wiele osób współczuło jednak tej matce? Ten facet musiał być bardzo zlej kondycji fizycznej ale nie wiemy czy jego stan był wynikiem wyjątkowo ciężko przezywanego rozwodu i separacji z dziećmi (wcześniej syn mieszkał z nim bez matki) czy odwrotnie np. rozwód i decyzja sądu o zabraniu dziecka był wynikiem jego stanu. Znamy w zasadzie tylko opinie zony i decyzje sadu a to trochę za mało.
        • iwles Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 12:25

          Z tym że główną przyczyną samobójstw rozszerzonych jest zabójstwo z powodu współczucia, z chęci oszczędzenia cierpień najbliższym.
          Tutaj nie znamy motywu działania ojca, ale raczej nie było to współczucie dzieciom (a w przytoczonym przez ciebie przykładzie tamtej matki - i owszem). Stąd różnica w (przynajmniej moim) osądzie.
          • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 12:42
            no słusznie nie wiemy wiec niczego tez nie możemy wykluczać
          • araceli Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:55
            iwles napisała:
            > Z tym że główną przyczyną samobójstw rozszerzonych jest zabójstwo z powodu wspó
            > łczucia, z chęci oszczędzenia cierpień najbliższym.
            > Tutaj nie znamy motywu działania ojca, ale raczej nie było to współczucie

            Główną przyczyną samobójstwo rozszerzonych nie jest współczucie ale chęć ochrony bliskiej osoby, która po śmierci opiekuna zostałaby na łasce 'zła'. Dlatego samobójstwo rozszerzone często występuje w przypadku ciężkich depresji czy opiekunów osób niepełnosprawnych. Chęć ochrony ma się nijak to rzeczywistego zagrożenia - równie dobrze może być ono wyolbrzymione lub urojone.

            Także jak najbardziej w tym przypadku najprawdopodobniejsze jest samobójstwo rozszerzone. Koleś chciał "chronić" dziecko, poleciał do mediów, które nie kupiły jego historii to mu się ostatnia droga "ratunku" zamknęła.
            • czerwony.balonik Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 22:31
              Niechętnie, ale się z tobą zgodzę. Facet już wcześniej przecież prosił o azyl na komisariacie w Monachium.
              Ewidentny wariat, ale tu widzę główną winę biegłych i sądu, że dopuszczono wariata do dziecka. Po epizodach z dachem, niestety należało ograniczyć kontakty.
            • martishia7 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 08:41
              A co z drugim dzieckiem?
              • lily_evans11 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:17
                Na szczęście dziewczynka dla dzielnego taty aż tak się nie liczyła...
          • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:07
            iwles napisała
            > Tutaj nie znamy motywu działania ojca, ale raczej nie było to współczucie dziec
            > iom (a w przytoczonym przez ciebie przykładzie tamtej matki - i owszem).

            Mógł współczuć dziecku "takiej matki", wychowywania bez ojca i miliarda różnych rzeczy, które występowały wyłącznie w jego umyśle.
            I szczerze - jeśli ktoś jest w ciężkiej depresji czy ma jakieś poważne zaburzenia - nie powinien mieć dostępu do dzieci, dopóki mu się stan nie poprawi i nie ustabilizuje. Bo nie wiadomo, co mu się uwidzi. Równie dobrze facet mógł wjechać samochodem pod ciężarówkę z kuratorem jako pasażerem albo z dzieckiem wskoczyć pod pociąg metra, z kuratorem stojącym tuż obok.
        • martishia7 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 15:07
          > Ciekawe ze nie tak dawno gdy na tym forum opisywano rozszerzone samobójstwo zdesperowanej matki (rozszerzone samobójstwa dotyczą głownie kobiet) jednak wiele osób współczuło jednak tej matce?

          To całkiem proste. Zazwyczaj matki popełniające rozszerzone samobójstwa, to mniej lub bardziej samotne matki. Nie ma nikogo, kto by się o ich dzieci zatroszczył, gdy ich zabraknie, więc postanawiają tego dzieciom oszczędzić. To jest oczywiście błędne myślenie, bo w naszym kraju, co by o nim nie powiedzieć, sieroty nie umierają na ulicy z głodu i chłodu - system się nimi zajmie, lepiej lub gorzej, ale jak sama zauważyłaś, osoba popełniająca samobójstwo nie jest w najlepszej kondycji emocjonalnej. Tym niemniej dominującą emocją jest strach o los dzieci i (błędna i subiektywna, ale jednak) chęć ograniczenia ich cierpienia. To forum, to forum głownie dla matek, więc chyba nie dziwi, że jako grupa jesteśmy skłonne czuć jakąśtam empatię.
          Jeżeli zaś się rozchodzi o czyn niechlubnego bohatera tego wątku, to on się nie wpasowuje w ten schemat. Po pierwsze dzieci mają drugiego rodzica, zupełnie wydolnego wychowawczo, więc brak jakiegoś "złego losu", przed którym pan chciałby potomstwo uchronić. Po drugie, nawet jeśli przyjąć, że pan nawet trafnie ocenił, że lepsza śmierć niż pozostanie pod opieką matki, to rodzi się pytanie dlaczego postanowił "ocalić" tylko jedno z dwojga swoich dzieci. Możliwości są dwie - albo nie o "ratowanie" dziecka chodziło, albo tylko na jednym dziecku mu zależało, a drugie niech sobie cierpi na tym łez padole. Jedna i druga opcja nie pozwala widzieć pana w dobrym świetle.
        • lauren6 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:24
          > Ciekawe ze nie tak dawno gdy na tym forum opisywano rozszerzone samobójstwo zdesperowanej matki (rozszerzone samobójstwa dotyczą głownie kobiet) jednak wiele osób współczuło jednak tej matce?

          Ojp, jaka manipulacja faktami.

          Zapomniałaś dodać taki "nieistotny" szczegół, że chodziło o samotną matkę, która 24/7 była opiekunka niepełnosprawnej, sparaliżowanej dorosłej córki i pies z kulawą nogą nie interesowal się ich losem. Pani popełniła rozszerzone samobójstwo na wieść, że protest niepełnosprawnych sie nie udał i rodziny takie jak jej nie dostaną dodatku 500 zł, bo roztrwonią te pieniądze.

          Drobny szczegół, prawda?
          • araceli Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:50
            lauren6 napisała:
            > Ojp, jaka manipulacja faktami.

            W poprzednim wątku były linkowane inne przykłady, np. mój z Sopotu i ten sprzed kilku dni:
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,167214920,167214920,Ale_mnie_pozamiatalo.html?p=167225198
            Nikt tych kobiet nie nazwał "morderczyniami z zimną krwią".
    • agnes_topesto Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:11
      ale co sie dziwic, jak nawet babka gdzies na fb pisala, ze matka sama sobie winna jest.
      glupia izolowala dzieciaka, to teraz ma itd...
      • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:04
        A panowie piszą takie rzeczy nie tylko na tym dzielnytata.
        Bo musi być baby wina. Facet miał jakiś problem ze sobą, poważny, skoro skończyło się w ten sposób. Pewnie nie był pod opieką psychiatry i psychologa, a szkoda. Może obaj by żyli.
        • agnes_topesto Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 10:32
          nie od dzis wiadomo, ze jesli im sie nie uklada/nie wiedzie, to baba wszystkiemu winna.
    • hanusinamama Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 09:12
      Ja pomyslalam, ze w sumie dobrze ze ten Pan ma ograniczone prawa do dziecka...
    • nenia1 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 29.11.18, 15:19
      Chorzy ludzie sad
      Nawet trudno skomentować...
      • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 12:15
        BWT jeżeli była to choroba psychiczna wyłączając możliwość racjonalnej oceny sytuacji to sąd z pewnością wziąłby to pod uwagę i nie klasyfikował czynu jako 'zabójstwo z premedytacją'
    • feniks_4 Psycholog: Tomasz M. poczytalny i bez zaburzeń 30.11.18, 12:46
      Ile sa warte diagnozy psychologow?
      Czy psycholog nie powinien poczuwac sie do czesciowej odpowiedzialnosci za to, co sie stalo?

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24228397,otrul-siebie-i-4-letniego-synka-psycholog-stwierdzil-wczesniej.html#s=BoxOpImg1
      • lauren6 Re: Psycholog: Tomasz M. poczytalny i bez zaburze 30.11.18, 13:47
        Po wejściu z dzieckiem na dach facet powinien być przebadany przez biegłego psychiatrę pod kątem chorób psychicznych. Nie wiem kto tu zawinił: psycholog, który mógł nie mieć kompetencji do przeglądania gościa czy sąd, który skierował go na złe badanie.
        • feniks_4 Re: Psycholog: Tomasz M. poczytalny i bez zaburze 30.11.18, 14:11
          Wyglada na to, ze niestety nikt nie chcial uwierzyc matce dzieci, ze ich ojciec jest bardzo zaburzony psychicznie i stanowi ogromne zagrozenie dla ich zycia.
          Nie wykluczone, ze facet mial osobowosc psychopatyczna (lub narcystyczna), tacy ludzie potrafia sie doskonale "sprzedac", jako wspaniali i empatyczni, sa mistrzami manipulacji.
          Slyszy sie czesto, ze taki typ, kiedy zostanie juz wyslany do psychologa (bo sam nigdy z wlasnej woli by nie poszedl), to potrafi przekonac go do tego, ze on jest idealem, a to partnerka (np.) powinna sie leczyc psychiatrycznie.
          Masz racje, on powinien być przebadany przez psychiatre.
          Bardzo wspolczuje matce dzieci.

          www.newsweek.pl/wiedza/psychopata-i-noworodek-zrobia-z-toba-wszystko-co-chca/ln9tkqe

          • ixiq111 Re: Psycholog: Tomasz M. poczytalny i bez zaburze 30.11.18, 14:34
            >>Wyglada na to, ze niestety nikt nie chcial uwierzyc matce dzieci, ze ich ojciec jest bardzo zaburzony psychicznie i stanowi ogromne zagrozenie dla ich zycia.
            Nie wykluczone, ze facet mial osobowosc psychopatyczna (lub narcystyczna), tacy ludzie potrafia sie doskonale "sprzedac", jako wspaniali i empatyczni, sa mistrzami manipulacji.
            Slyszy sie czesto, ze taki typ, kiedy zostanie juz wyslany do psychologa (bo sam nigdy z wlasnej woli by nie poszedl), to potrafi przekonac go do tego, ze on jest idealem, a to partnerka (np.) powinna sie leczyc psychiatrycznie.
            Masz racje, on powinien być przebadany przez psychiatre.

            Dokładnie. Znam takiego. Do tego inteligentny, wykształcony, "na stanowisku". Poza domem - chodzący wzór, ideał.
            W domu - dramat.
            Do tego nieźle zorientowany w psychologii. Potrafił "urobić" psychologa i terapeutę.
            Przed wizytą u terapeuty jego żona została ostrzeżona (przez psychiatrę), że małżonek jest w wstanie oszukać psychologa.
            Dlatego uważam, że takim psycholom nie pomogą żadne terapie, bo służą im tylko do osiągnięcia własnych, egoistycznych celów, i nierzadko do niszczenia innych osób. Jedyna rada: uciekać i do szybko i daleko.
    • livia.kalina Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 17:47
      Widać, że nie śledzisz profilu "dzielny Tata", jeśli myślisz, ze teraz im odjeżdża. Już jakiś czas temu za całe zło świata obarczyli żydowski spisek, Bubel to ich guru. To zbiorowisko które do siebie przyciągają to, cytując klasyka, materiał na całą konferencję psychiatryczną.
    • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 19:20
      sytuacja podobna tylko ze dotyczy kobiety www.rmfmaxxx.pl/news/Byla-modelka-Playboya-popelnila-samobojstwo-Skoczyla-z-wiezowca-z-synkiem-na-rekach,40790.html
      Dramat podobny, tyle ze czyn kobiety zwykle tłumaczymy w takiej sytuacji depresja, zaburzeniami i ze zycie bylo ponad jej sily a faceta oceniamy ze psychopata i zabójca z premedytacja. Wiele w was nawet nie dopuszczamy mysli ze dla niego podobnie jak dla niej odebranie dziecka bylo ogromna tragedią ktora zaburzyła realna ocenę sytuacji. To co zrobili ci rodzice bylo straszne i czyn potepiam ale to nie znaczy ze nie współczuje i jej i jemu.
      • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 19:23
        Mów za siebie, dla mnie nie da się wytłumaczyć nikogo kto zabija dziecko. A ten psychol próbował kilka razy.
        • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 20:03
          zawsze mowie za siebie, ty nie? To ze się próbuje cos zrozumieć czyn nie znaczy ze sie czyn akceptuje. Dla ciebie sytuacja oczywista - psychopata i wszystko jasne. Dziecko mieszkało z ojcem przez kilka miesięcy po separacji rodziców, aż do momentu gdy sąd zdecydował że dziecko zostanie z matką. Moze sąd uznał ze stan psychiczny nie pozwala ojcu dalej zajmować sie dzieckiem, a może facetowi posypała się psychika po tej decyzji? Rozumiem że ty wiesz co kierowało sądem ja tego jednak nie wiem.
          • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 23:12
            Napisałaś "zwykle tłumaczymy" - to tak nie bardzo brzmi jak "mówię za siebie". I nie, ja nie tłumaczę takich tragedii w ten sposób.
            No i zauważ, że jednak pan miał przygotowaną truciznę - nikt normalny ze sobą takich środków nie nosi na co dzień, a już na pewno nie idąc do bawialni z dzieckiem. Wniosek jest w zasadzie jedyny możliwy - zaplanował to.
            • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 23:49
              -wyrażam SWOJA opinie ze zwykle kobieta i mężczyzna mimo ze tragedia podobna są oceniani rożnie.
              -nikt normalny nie wychodzi na dach budynku i nie skacze trzymając dziecko w ramionach, zapewne nikt w 'normalnym' stanie emocjonalnym nie odbiera sobie i innym zycia. Cos bardzo złego dzieje sie w życiu ludzi którzy decydują sie na samobójstwo.
              - tłumaczenie 'psychopata' nie za bardzo pasuje do obrazu troskliwego ojca którym ten facet byl dla swoich dzieci przez dobrych parę lat przed tragedia, o czym mówiła nawet jego była zona.
              • aerra Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 00:46
                Z tego co czytałam (ale nie oglądałam programu) to właśnie nie był dobrym ojcem - faworyzował i wręcz zawłaszczał syna (nie pozwalał żonie przebywać z nim sam na sam), ignorował córkę.
              • mary_lu Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 00:57
                Troskliwy i stuknięty to dwie róźne rzeczy, a w przypadku dzisiejszych ojców ludzie to potrafią pomylić... są takie psychopatologiczne zjawiska, jak traktowanie dziecka jako "przedłużenie siebie", patologiczne zlewanie się i i inne, wydawałoby się, bełkoty... ale jak zobaczysz własnego (niegdyś) chłopa, który ze szlochem własnym ciałem "chroni" dziecko przed kontaktem z Tobą, nawet przed Twoim wzrokiem i wykrzykuje, że chcesz, źeby on zniknął, a on nigdy nie zniknie z życia dziecka! To wiesz, że facet odjechał. A inni widzą tatusia i synka identycznie ubranych, rozbawionych, urocze zdjęcia na fb...
                • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 07:26
                  Tak szczerze - mamusia zachowująca się w ten sposób również budzi niepokój.
              • umi Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 02:20
                - swoją opinię masz prawomieć. Szanuję i zgadzam się, tyle że to działa na niekorzyśc kobiet. Gdyby to matka z premedytacją zaplanowała i skutecznie przeprowadziła morderstwo, polska opnia publiczna nie zostawiłaby na niej suchej nitki i zaraz ruszylaby zbiórka pieniędzy i popłynęły słowa wsparcia dla ojca. Tutaj zawinił TYLKO ojciec, a na matkę leci hejt.
                Przykład nierównego traktowania (nieco lżejszy niż to teraz) - kilka miesięcy temu rodzina, która nie była dobrze sytuowana postarała się o czwarte dziecko. Mieli trzy córki i mąz koniecznie chciał synka. Matka zmarła przy porodzie. Nikt nie potępil faceta za egoizm, nie myslenie o ryzyku przy kolejnej ciąży, za to, ze przez nego (co prawda nie do konca zamierzenie, ale jednak) czwórka dzieci jest półsierotami. Za to zaraz ruszyła zbióka pieniedzy. Z jakiej racji??? Decydowal się (z zona, ale on tez przeciez) na czwarte dziecko, to chyba wiedzał, ze podoła finansowo? Nie liczył chyba, ze zaraz po porodzie babka poleci do pracy???
                - z tym że nikt normalny tak nie robi, też sie zgadzam. Właśnie dlatego należało posłuchać matki i najpierw przymusowo go leczyc, dzieci nie dawać.
                - To nie byl troskliwy ojciec (jak aera napisała) - córkę olał. Troskliwi rodzice nie wartościują dzieci. Kontakt z osobą, która tak wartościuje tez jest zły dla dziecka. Syn uczy się, ze siostra jest dla taty nie wazna. Jakie to spustoszenie w psychice dziewczynki, chyba nie muszę pisać.
                • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 12:21
                  Serio nie rozumiesz, że śmierć matki przy porodzie - pomijając kwestie emocjonalne - znacząco zmienia sytuację finansową rodziny??? Mówiąc brutalnie - trup nie dostaje zasiłku macierzyńskiego i rodzicielskiego. Nie wiem, jak to jest rozwiązane prawnie - czy w ogóle ojciec może w takiej sytuacji wziąć urlop macierzyński także ten przypisany wyłącznie matce. Tak czy inaczej zamiast sytuacji: pensja ojca + zasiłek macierzyński matki robi się nagle kompletnie inna sytuacja. I w sumie jeszcze nie słyszałam, żeby ludzie kalkulowali co będzie, jak się kobieta przy porodzie przekręci, bo to się jednak rzadko zdarza.
                  • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 12:42
                    Myślę, że matce trójki małych dzieci mógł nie przysługiwać zasiłek macierzyński (ewentualnie kosiniakowe).
                    Ale ojciec, jeśli jest ubezpieczony, jak najbardziej może wziąć urlop macierzyński. Albo inna osoba z rodziny może to zrobić, jeśli zrezygnuje z pracy.
                    • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 12:45
                      Ojciec może przejąć nawet ten początkowy? To i tak dobrze.
                      Ale przyznam, że u nas moja śmierć przy porodzie byłaby finansowym wstrząsem. Stać nas na czwarte dziecko, ale beze mnie zrobiłoby się bardzo trudno. Więc nie dziwię się, że w innych rodzinach też tak jest.
                      • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 12:47
                        Tak, ojciec może wziąć cały urlop macierzyński w takim wypadku. Ale to nadal jedno źródło dochodu.
                        • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 12:53
                          Właśnie, czyli sytuacja istotnie inna, pomijając już kwestie emocjonalne.
                        • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 13:00
                          Pytanie, czy kiedykoleiek było drugie źródło dochodu. Żeby dostać macierzyński, trzeba być zatrudnionym. Panie bez dochodu mogą dostać kosiniakowe - jeśli są bezrobotne, studiują, pracują na zleceniu i dopiero od kilku lat. Bycie matką nie zapewnia więc z automatu drugiego źródła dochodu.
                          BTW: jeśli matka pracowała i była ubezpieczona, to dzieciom należeć się może renta rodzinna, nie jest więc tak, że śmierć matki to od razu utrata całego dochodu.
                          • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 13:10
                            Z automatu nie, ale w wielu przypadkach wiąże się z drugim dochodem i dziwienie się, że jak to, gorsza sytuacja finansowa, bo matka zmarła przy porodzie jest dla mnie niezrozumiałe.
                            • morekac Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 13:43
                              Sytuacja jest o tyle gorsza, że nawet jeśli matka nie pracowała, raczej ogarniała dzieci.
                              Ale może być też sytuacja, że ojciec zemrze w okolicach daty narodzin najmłodszego dziecka i finansowa sytuacja rodziny z niepracującą matką robi się też fatalna - bo poza rentą rodzinną dla dzieci i 500plusem mogą nie mieć żadnych pieniędzy.
                              • grrru Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 14:07
                                Jasne. Mimo wszystko jednak wszyscy znani mi ludzie kalkulują "czy nas stać" przyjmując założenie, że oboje żyją.
                                • umi Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 20:15
                                  Nie kwestie finansowe są tu najważniejsze, tylko podejście do osoby i problemu. Ojciec z mojego przykladu nie został w żaden sposób skrytykowany, od razu ruszyła pomoc, wszyscy mu współczuli. Napisałam wyraźnie, że przykład jest lżejszy, bo śmierć żony była wypadkiem. Nikt jednak ani slowem się nie zająknął, że postąpił nieodpowiedzialnie pakując się w kolejne dziecko aby tylko miec syna, jeśli rodzina była tak źle sytuowana, że ze śmierią zony od razu bylo naprawdę kiepsko. Ludzie, a jakby to dziecko urodziło się chore??? To tez by pisał po ludziach o kasę??? Ja rozumem, nie przewidzi sie wszystkiego, ale PLANUJĄC KOLEJNE DZECKO (to nie była wpadka) każdy chyba jednak sprawdza, czy go a to stać i nie naraża obecnych i przyszlych dzieci na skrajną nędzę...? Tym bardziej, ze wyyraźnie podkreslano - chciał syna.

                                  Jak ojcec "zemrze", to nie dlatego, że jego zycie ktos bezmyslnie naraża (no, chyba ze mu zona wykombinuje jakąś prace z narazeniem zycia). Tutaj była juz trójka dzieci, ale sie nie liczyło, bo musi byc chłopiec. Nikt nie pomyslał o dzieciach juz zyjącyh. Ciąża to nie jest zabawa, poród tez nie. Puki ludzie dorosli będą to traktowac jak zabawę, cierpiec będą dzieci. Jasne, ze zdazaja sie wypadki, nikt nie zagwarantuje, ze przy porodzie nigdy nikt nie umrze, ale trzeba byc odpowiedzialnym i jednak troche sie do wszyskiego przygotowac. Ta rodzina (powiedzmy, ze i matka, bo jej przeciez nie ubezwłasnowolnił) się nie przygotowała. Nikt tego nie zauwazył, nikt nie zwrócił najmniejszej uwagi. Taka głuporta jest w pełni akceptowana społecznie.

                                  Teraz mamy obecny przykład. Ojciec niestabilny. Matka nie izoluje go (bo podobno nie izolowała). Zauwaza jednak niestabilność, zgłasza słuzbom. Tak naprawdę robi wszysko, co mozliwe w swietle polskiego rawa, zeby ochronic dzieci a jednoczesnie zeby te dzieci nie zostały odcięte od ojca. Jest lekcewazona. Dochodzi do najgorszego, jedno dziecko zostaje zabite. I co opinia publiczna? Podzielona. Połowa wylewa wiadro pomyj na niczemu nie winna kobiete, która dawała z siebie wszystko, a teraz zmaga sie z tragedią.

                                  Nie chodziło mi w moim przykładzie o to, że na ojca któremu zmarła zona nie należało zbierac pienedzy. A na tym sie skupiliscie. Przytoczyłam jego sytację jako przykład zupełnie innego podejścia naszego społeczeństwa do kobiet i mężczyzn. Wg mnie ten ojcec był o wiele bardziej odpowiedzialny za zaistniałą sytuację (podkreslam - WIEM, ŻE TO NIE TA SKALA, TO JEST PRZYKŁAD NA MENTALNOŚĆ, NIE POGORSZENIE SYTACJI MATERIALNEJ!), niż matka zabitego chłopca. W rodzinie źle sytuowanej osoba wychowująca już trójke małych dzieci raczej zdrowiem tryskac nie będzie (TAK, WIEM, NIE MOGŁ PRZEWIDZIEĆ NAJGORSZEGO, NIE O TO MI CHODZI). Jakby nie było, popełnił błąd. Ucierpią najbardziej dzieci, bo dla nich to tragedia. Tutaj, w drugiej sytacji, ta matka nie popełnila żadnego błędu (bazuję na doniesieniach medialnych). To, co zarzucała ojcu to nie były błachostki i byli na to świadkowie (np. policja, kiedy ganiał po tych dachach). Mimo to ludzie nadal uważają, ze to była jej wina. W którym miejscu???
          • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 10:57
            71tosia napisała:

            > zawsze mowie za siebie, ty nie?

            Ja mówiąc za siebie używam liczby pojedynczej.
            • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 13:19
              JA uwazam ZE WIELE OSOB uwaza... - to opinia wyrażona w liczbie mnogiej? TY UWAZASZ ze facet byl psychopata JA UWAZAM ze nic na to nie wskazuje. Nie kazdy morderca to psychopata, nie kazde zaburzenia psychczne to psychopatia/socjopatia. Jak pokazuja badania naukowe psychopatow czesciej spotyka sie wsrod wysokiej kadry kierowniczej niz w wiezieniu.
              • mary_lu Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 13:26
                Psychopatia czy socjopatia nie muszą być podstawową cechą. Jest kilka popularnych zaburzeń osobowości, które dodatkowo mają taką cechę.
              • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 13:30
                Nie ma potrzeby się unosić, użyłaś liczby mnogiej i jeśli chcesz się z tego wycofać to proszę bardzo, ale nie krzycz mi tu że to nieprawda.

                "Dramat podobny, tyle ze czyn kobiety zwykle tłumaczymy w takiej sytuacji depresja, zaburzeniami i ze zycie bylo ponad jej sily a faceta oceniamy ze psychopata i zabójca z premedytacja."
                • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 23:36
                  Z czegomam sie wycofywac? JA uwazam ze INNI uwazaja... -chyba prosciej nie umiem juz wytlumaczyc zasad gramatyki. No ale skoro nie rozumiesz to trudno, na tym koncze dyskusje.
                  • panna.anna4 Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 08:11
                    No też właśnie prostuję że ja na przykład nie uważam i żebyś łaskawie pisała za siebie a nie za innych.
                    Pa!
    • czerwony.balonik Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 30.11.18, 21:05
      Już dawno im cały peron odjechał.
    • bulzemba Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 13:33
      Sytuacja straszna. A co do tamtych facetów to szkoda, że matki ich dzieci na mogą przedstawić tych wpisów w Sądzie jako dowód na to, że towarzystwo tych ludzi może być niebezpieczne dla dzieci.
      • bistian Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 01.12.18, 14:25
        bulzemba napisała:

        > Sytuacja straszna. A co do tamtych facetów to szkoda, że matki ich dzieci na mo
        > gą przedstawić tych wpisów w Sądzie jako dowód na to, że towarzystwo tych ludzi
        > może być niebezpieczne dla dzieci.

        Czytałem różne komentarze z tych kręgów i podobnych. Nie zauważyłem, żeby była jakaś przeważająca pochwała zabójstwa chłopca, raczej było potępienie i komentarz, że dziecko niewinne i mógł sam załatwiać własne sprawy, choćby i przez samobójstwo, ale darować dziecku takie rozwiązanie.
        W naszym systemie prawnym, mężczyźni przy rozstaniach z dziećmi, mają bardzo często jakieś zaburzenia, raczej jest to norma, niż lekkie przejście przez rozwód i przez rozstanie z dziećmi. U tego człowieka przeszło to w duże problemy, ale nikt mu nie pomógł, chociaż były symptomy.
        Gdyby matki tak załatwiać systemowo, jestem przekonany, że zjawisko wśród nich byłoby na podobnym poziomie.
        • 71tosia Re: Dzielnym ojcom peron odjeżdża 02.12.18, 10:48
          w 100% racja, i tym bardziej mnie dziwia wypowiedzi na forum w ktorych ojca, ktory ciezko przezywa rozpad rodziny ocenia se jako w najlepszym wypadku jako histeryka ale najczesciej jako psychopate, gdy tymczasem matka ma "naturalne'' prawo w tej sytuacji do rozpaczy. Szkoda ze tej rodzinie nikt nie pomogl, nie znalazł sie na wczesnym etapie rozstania mediator łagodzący konflikty miedzy rodzicami, pewnie wtedy do tragedii by nie doszło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka