angeka2
06.12.18, 22:00
Wyglądam koszmarnie. Od paru miesięcy funkcjonuję tylko na trasie dom - przedszkole. Przytyłam, bo w ciągu dnia zajmuję się sprawami domowymi, a jem wtedy, kiedy dzieci idą spać, czyli wieczorem i dużo... Tak naprawdę mam sporo czasu, żeby coś ze sobą zrobić, ale mam wrażenie, że nic, co bym zrobiła mi nie pomoże.
Nie byłam u fryzjera chyba z rok. Mam odłożone pieniądze na fryzjera, ale nie mam pomysłu na fryzurę. Ani na kolor. Na pewno nie stać mnie, żeby co miesiąc chodzić na farbowanie, więc musiałoby to być coś, co potem mogę sama uczesać albo dofarbować.
Nie umiem się malować. Mam tylko zwykłe beżowe/brązowe cienie i tyle. Próbowałam tutoriali z youtuba, ale no po prostu nie mam do tego ręki. Nie umiem dobrać sobie ciuchów, żeby wyglądać jak człowiek, więc tylko przemykam do sklepu i do domu. Ograniczyłam kontakt z koleżankami, bo słabo mi na myśl o wyjściu poza dom.
Nie lubię spotykać się z ludźmi, wychodzić z domu, patrzeć w lustro. Farmakologicznie leczę depresję od ponad roku i jestem pod kontrolą psychiatry.
Nie umiem się ogarnąć i o siebie zadbać. Najchętniej zakopałabym się w łóżku i nie wstawała.