Dodaj do ulubionych

Segregacja śmieci - nowe zasady

    • same-old_mona Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 11:10
      W NL mamy 3 pojemniki przy domu- papier, bio I reszta niesegregowalna. Butelki plastikowe po napojach są z kaucją, oddaje się do sklepu, resztę plastików jak np. butelki po detergentach raz na jakiś czas wynoszę do kontenera niedaleko domu. Tak samo nieoddawalne szkło. W domu mam w sumie tylko kosz na mokre i niesegregowalne, papier wrzucam na bierząco do pojemnika, resztę składuję w torbach w składziku ( te do wyniesienia/oddania).
      • agnesta Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 12:44
        Dla chcącego nic trudnego (to apropos tych, które narzekają, że mają za małą kuchnię, mają za daleko, itd)
        Mieszkam w bloku, mam kuchnię o wielkości niespełna 5 m. Mam jeden pojemnik na odpady segregowalne. Jak się zapełni, przepakowuję do reklamówki (wielokrotnego użycia) i segreguję bezpośrednio przy kontenerach. Zanoszę do kontenerów "kolorowych", bo pojemniki w altankach śmietnikowych to porażka. Mam wrażenie, że tak naprawdę nikogo (w sensie "władzy") nie obchodzi,czy odpady są segregowane czy nie. Ważne, że pojemniki stoją i Unia się nie czepia.
        Niektórzy mówią, że nie segregują, bo i tak to trafia do jednej śmieciarki. Z tego co wiem, te odpady i tak są potem segregowane na taśmie, bo bardzo często w pojemniku np. na plastik ląduje wszystko, łącznie z odpadami komunalnymi więc i tak trzeba te odpady jeszcze przejrzeć.
        • iwoniaw Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 14:48
          No właśnie o tym piszę wyżej - że segregowanie nie jest absolutnie związane z koniecznością trzymania 120 l worów pięciu rodzajów ZWŁASZCZA jeśli ktoś mieszka w bloku i ma malutką kuchnię - bo w takich warunkach wyrzucać śmieci musi i tak b. często, jeśli nie chce mieszkać na śmietniku, więc jaki problem zamiast jednego worka wynieść mniejszy worek i drugi równie mały, z którego wyrzuci te dwie puszki i jeden karton albo butelkę i kubek po jogurcie do odpowiednich pojemników już przy śmietniku? Ludziom brak nawyku, więc im się to wydaje strasznie uciążliwe i skomplikowane, jak ktoś się przyzwyczai, że jadąc do sklepu zabiera np. zużyte baterie czy inne elektrośmieci, bo tam jest na nie pojemnik, a wychodząc z domu zabiera torbę (małą, nie wór 60 l, taką z jednodniowym "urobkiem recyclingowym") i od razu wyrzuca do odpowiednich pojemników, to nie ma żadnego problemu z segregowaniem, tylko staje się ono tak nawykowe, jak mycie rąk po skorzystaniu z wc, zamykanie drzwi na klucz przy wychodzeniu z domu czy odkładanie talerzy/szklanek do zmywarki po skończeniu posiłku. No bo nie ściemniajmy, ileż tych śmieci - niezależnie od tego, czy kuchnia ma 5 metrów, czy 50 - przeciętna rodzina produkuje przez JEDEN DZIEŃ? Jak niektórzy o tym piszą, to ma się wrażenie, że wagon, a nie (góra!) jedną reklamówkę...
          • jak_matrioszka Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 16:10
            Moja mama nie ma pojemnika, a segreguje. Ja papier 4 lata bez pojemnika segregowałam. Każde wyjście to zabranie ze soba surowców wtórnych, bo kontener jest pod blokiem, i tyle. Można, tylko trzeba mieć przekonanie i chcieć.
            • iwoniaw Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 17:42
              Też tak to widzę.
          • koronka2012 Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 31.12.18, 14:52
            iwoniaw napisała:

            Ludziom brak nawyku, więc im się to wydaje strasznie
            > uciążliwe i skomplikowane, jak ktoś się przyzwyczai, że wych
            > odząc z domu zabiera torbę (małą, nie wór 60 l, taką z jednodniowym "urobkiem r
            > ecyclingowym") i od razu wyrzuca do odpowiednich pojemników,

            Bo to jest upierdliwość, ja wynoszę niesortowane śmieci mniej więcej raz na tydzień i w zupełności to wystarcza. Zresztą jak dotąd kontener w śmierniku jest tylko na sortowane suche, gdzie widzę głównie kartony.

            A wychodząc z domu nie zabieram torby ze śmieciami, bo zjeżdżam windą do garażu, śmietnik jest gdzie indziej i w ogóle nie przechodzę obok, za każdym razem idę tam specjalnie i chyba nic dziwnego, że ograniczam te wizyty do minimum.

            Jeśli miałabym osobne kosze, musiałabym latać ze śmieciami codziennie, bo w szafce 50 cm nie da się umieścić koszy, na tyle dużych żeby zmieścić np. 2 butelki. Niespecjalnie mam ochotę ubierać się w zimie i kursować do śmietnika za każdym razem jak wyrzucam karton po mleku.
    • princesswhitewolf Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 13:10
      Mieszkalam w Kalifornii 5 lat i prawie xwierc dekady tu w UK. Tu od dawien dawna segreguje sie smieci. Metal szklo i plastik ida razem. Papier osobno. Odpadki zywnosciowe osobno + generalne smieci co zostały osobno.
      Tu moja gmina zapewnia skrzynki do recyclingu i specjalne do odpadow zywnosciowych( maly w domu, duzy na zewnatrz). W sklepach pelno potrojnych koszy na smieci
    • bulzemba Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 13:25
      zaskakuje mnie mnogość sposobów segregacji. Jedne piszą, że do plastiku dodają papier, inne że metal, jedna stwierdziła, że plastik+papier+metal wrzuca razem. Spotkałam się z oddzielnymi papier / plastik / metal / szkło. A właśnie: tylko jedna wspomniała o segregacji kolorowej szkła. No i jeszcze elektrośmieci.

      Wszystko w założeniu jest cacy pod warunkiem, że wszystko nie ląduje w zbiorczym kontenerze. Chociaż widziałam osobiście jak kolorowe wory były zbierane przez jeden samochód i mam jedynie skromną nadzieję że dowożą to do punktu segregacji i już dalej idzie to osobno.

      a co do wspólnot mieszkaniowych to się wcale nie dziwię, że wolą mieszane bo wystarczy jeden uparciuch który będzie sabotował segregację i cała zabawa bierze w łeb.
      • jak_matrioszka Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 16:13
        Segregacji szkła na kolor i bezbarwne od wielu lat nie widze. Nawet powoli sie zastanawiam, czy może mi sie przewidziało, ale jakaś drobna cześć mnie wciaż upiera sie, że kiedyś tak było smile
        • bulzemba Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 31.12.18, 10:51
          segregacja szła na kolory to ja pamiętam tylko z czasów skupów złomu przy których były jeszcze skupy makulatury i szkła. Coś takiego pamiętam jeszcze sprzed czasu upadku komuny.
    • mamalgosia Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 30.12.18, 15:55
      My od jakichs 5 lat segregujemy na: papier + plastiki + metale + szklo kolorowe+ szklo biale + odpady bio.

      Problemem natomiast jest pol roku kiedy odbieraja popiol zamiast jednego wywozu odpadow , wiec praktycznie mamy jeden wywoz w miesiacu. Smierdzi to, gnije itd. A jak sie nie miesci, to nikt nie kupuje kolejnego kubla ktorego nie ma juz gdzie postawic, tylko podrzuca smieci innym, albo na bloki, albo do parku, albo do lasu, albo spala piecu.
      W XXI wieku, w srodku Europy.
    • komorka25 Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 31.12.18, 17:08
      sasha_m napisała:
      > Jak u Was? Segregujecie? Jak to wygląda w blokach?

      Ja co prawda nie mieszkam w bloku, tylko w takim kilkurodzinnym domu (bez piwnic i komórek), ale już mam dość segregacji. Podwóreczko mamy malutkie i wiecznie zawalone workami (segregowane wywożą w zasadzie raz w miesiącu). U mnie w mieście to zostało postawione zupełnie na głowie. I tak mamy: worek niebieski - na papier, worek żółty- na plastik i wielomaterialowe, worek różowy - na metal, worek zielony - na szkło, worek brązowy - na liście, chwasty, patyki itp., worek szary (w sezonie grzewczym) - na popiół, worek pomarańczowy - na tekstylia, buty itp., worek czarny - na zmieszane, worek fioletowy - na odpady higieniczne (ten mi się podoba najbardziej, bo ani dzieci, ani dorosłych pieluchowych u nas nie ma, więc w zasadzie pozostaje nam wrzucać tam chusteczki higieniczne, patyczki i waciki - no, która zbiera to oddzielnie?). Coś się przebąkuje, że szkło będzie dzielone na białe i kolory, a dzisiaj panowie zabierając segregowane zostawili mi jeszcze worek biały z napisem "pozostałości po segregacji". Co do niego wrzucać - nie wiadomo, chociaż w teorii jest info, że "resztki po wysegregowaniu szkła, plastiku, papieru, metalu, bio i popiołu."
      • jak_matrioszka Re: Segregacja śmieci - nowe zasady 31.12.18, 18:18
        Ja sie tylko zastanawiam jak duże sa te worki do segregacji odpadów? Nasz worek na plastiki ma chyba 240l, jak sie postaram i powkładam kubki czy tacki jedna w druga, to już sie robi cieżki, wiec wrzucam byle jak. Worka na papier sobie w tym rozmiarze nie wyobrażam, a już worki na szkło i metal? Jak duże sa te worki i jak czesto odbierane sa odpady segregowane? U nas plastik/papier raz w miesiacu, u mamy kontener pod blokiem wiec worków nie ma, nie znam osobiście nikogo w tym systemie. Szczególnie szkło w workach mnie zadziwia, szkło sie tłucze, te worki to normalne plastikowe? I odbieraja taka mieszanke szkło z poszarpanymi workami? Czy ja tu coś przeoczyłam i system jest madrzejszy ode mnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka