Dodaj do ulubionych

Boję się 2019

29.12.18, 21:12
Bo niecierpię dziewiątek. 2009 był straszny, 1999 szkoda wspominać. Cała rodzina mi pomarła 9, 19 lub 29. Macie takie magiczne myślenie o liczbach? To bzdury i boję się, że ściągnę na siebie złe rzeczy przez takie "magiczne" myślenie. A może to ma jakieś podstawy logiczne?
Obserwuj wątek
    • niu13 Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:14
      Zrobiłam błąd ort na konto pecha w przyszłym roku😉 wybaczcie.
      • gogologog Re: Boję się 2019 31.12.18, 08:32
        "Nie lekajcie się"
    • panna.anna.4 Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:16
      Wyszukiwanie zależności w złych rzeczach to bzdury. Nie wiem kiedy mi rodzina pomarła, ale na pewno da się dopasować jakąś regułę, np. w środy, w pełnię, w roku poprzedzającym rok przestępny. Nie szukam takich reguł i Tobie też polecam.
    • mid.week Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:23
      Nie mam nic do dziewiątek. Są takie okrąglutkie i wyglądają na uśmiechnięte. Całkiem sympatyczna cyfra, jestem pozytywnie nastawiona wink
      • korag100 Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:27
        A ja się trzymam zasady " Najlepsze lata są zawsze przed nami "
    • 35wcieniu Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:26
      Nie mam takiego myślenia bo w ogole nie pamiętam dat rocznikowych.
      Tzn. żeby powiedzieć np. w którym roku skończyłam studia - muszę sobie policzyć bo nie wiem. Nie pamiętam też dat śmierci osób z mojej rodziny, ani dziennych ani rocznikowych. Nie umiem porównać obecnego roku do np. 2015 bo nie mam pojęcia co się wtedy wydarzyło.
      • conena Re: Boję się 2019 30.12.18, 15:42
        To zupełnie jak ja.
    • snakelilith Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:30
      To nie magiczne myślenie, a samosprawdzająca się przepowiednia - jak wierzysz, że spotka cię coś złego, to zachowujesz się tak, by cię spotkało, przez rezygnację z działań zapobiegających na przykład, albo zwracasz uwagę tylko na negatywne wydarzenia. Bo każdemu umierają kiedyś bliscy, nikt nie ma bowiem nieśmiertelnej rodziny, co jest smutne, ale czasem zamiast utwierdzać się w swoim nieszczęściu, trzeba przytomnie rozejrzeć się dookoła. I tak dla równowagi, jak jest twoja szczęśliwa liczba? Może lepiej byś się na niej koncentrowała?
    • bergamotka77 Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:31
      Ja lubię 9 i w ogóle nieparzyste liczby i lata. Sama urodziłam się z 9 w dacie. Przesadzasz i sie nakrecasz.
      • 35wcieniu Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:35
        Wszystkie jak tu jesteśmy urodziłyśmy się z 9 w dacie więc nic strasznego w tej liczbie być nie może. big_grin
        • niu13 Re: Boję się 2019 29.12.18, 21:37
          😀😀😀
        • aerra Re: Boję się 2019 30.12.18, 00:24
          Tak tylko chciałam zauważyć, że urodzeni w 2000 są już pełnoletni.
          • panna.anna.4 Re: Boję się 2019 30.12.18, 00:29
            Ematki mają 18 lat tylko w momencie kupowania alkoholu
          • 35wcieniu Re: Boję się 2019 30.12.18, 13:20
            Dziękuję za to spostrzeżenie. Co z niego wynika?
            • aerra Re: Boję się 2019 31.12.18, 14:17
              To, że niekoniecznie wszystkie jak tu jesteśmy wink
        • bergamotka77 Re: Boję się 2019 30.12.18, 01:02
          Ok, ale ja mam więcej niz jedna wink
    • ga-ti Re: Boję się 2019 30.12.18, 00:09
      Ja nie lubię 7, ale wiem skąd się to wzięło. Jak miałam kilka lat zmarł mój dziadek, był relatywnie młody i zmarł nagle, w dacie smierci było kilka 7 i usłyszałam wtedy rozmowę mamy i babci, że 7 to taka nieszczęśliwa liczba, jak kosa śmierci. No i patrz, taki głupawy tekst, a mnie się tak wrył w psychikę. Choć późniejsze lata nie potwierdziły mojej schizy.
      A 9 są fajne smile
      • bergamotka77 Re: Boję się 2019 30.12.18, 01:04
        7 lubie jeszcze bardziej niz 9 - to moja ukochana liczba smile
      • pani_tau Re: Boję się 2019 30.12.18, 09:33
        Warneńczyka podobnież zabiły trzy siekiery, tak że trzeba uważać...
    • alpepe Re: Boję się 2019 30.12.18, 00:18
      No to rodzina już ci pomarła, drugi raz nie umrą, to masz odhaczone, numerologicznie to jest 3 a nie dziewiątka, więc spoko. Od twojego myślenia ci reszta rodziny nie pomrze, nie martw się.
    • aerra Re: Boję się 2019 30.12.18, 00:25
      Nie, to nie ma podstaw logicznych. Wręcz przeciwnie, to całkowicie alogiczne.
      • niu13 Re: Boję się 2019 30.12.18, 12:26
        Siedemnastka i siódemka sa pechowe we Włoszech, pojęcia nie mam dlaczego. Moje szczęśliwe to 13 , 8 i 4, ale też nie potrafię wyjaśnić, skąd sobie wzięłam to urojenie. Ja mam dosyć duże skłonności do myślenia magicznego
        • bergamotka77 Re: Boję się 2019 31.12.18, 14:48
          Ja akurat 13 nue lubue choc nie mam obsesji.
    • fantomowy_bol_mozgu Re: Boję się 2019 30.12.18, 12:41
      Przez chwilę miałam "magiczne myślenie" dotyczące daty moich urodzin. Najpierw dokładnie w dniu i godzinie moich urodzin zmarła moja babcia (miałam 12 lat). 3 lata później w tym samym terminie był pogrzeb mojej mamy.
      Ale okazało się, że wykorzystałam limit pecha i od tego czasu był spokój wink
    • anberte1 Re: Boję się 2019 30.12.18, 13:07
      Ach z tymi datami: ktos kiedys zauwazyl, ze w mojej rodzinie jest dziwna zbieznosc zawierania zwiazkow malzenskich:
      Moi rodzice - 1967, ja - 2007 (koncowka '7')
      Moja ciocia - 1974 , jej corka - 2004 (koncowka 4)
      • panna.anna.4 Re: Boję się 2019 30.12.18, 13:17
        I 20 innych przypadków które nie mają tej zbieżności smile
      • snakelilith Re: Boję się 2019 30.12.18, 15:35
        I to ma być zbieżność? Zaproponowany mnie i mojemu mężowi termin na ślub był datą, w której powtarzały się liczby z naszych dat urodzin i to zarówno w dniu, miesiącu, jak i roku. Potraktowaliśmy to jako uroczy zbieg okoliczności i ułatwienie do zapamiętania rocznic ślubu.
    • nena20 Re: Boję się 2019 30.12.18, 13:21
      Mi 9 przynoszą szczęście. W 1999 brałam ślub, w 2009 pierwsze dziecko a 2019 ma urodzić się drugiesmile
      • hosta_73 Re: Boję się 2019 30.12.18, 14:46
        O, jak fajnie 😊. Szczęśliwego 2019!
    • feel_good_inc Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 14:41
      ...człekokształtne biegały po sawannie, a w krzaczorach coś szurało. Jedna małpa pomyślała, że to wiatr i się nie przejęła. Druga pomyślała, że to lew i spierniczyła w podskokach.
      Jeżeli w krzaczorach nie było lwa, to ta druga straciła trochę energii. Jeżeli był, to ta pierwsza została zjedzona. Doprowadziło to do tego, że dzięki fałszywej atrybucji, która co prawda powodowała utratę energii, przeżywało więcej małp z paranoją. I te małpy przekazały swoje skłonności kolejnym pokoleniom, które obecnie, siedząc przed klawiaturą, dalej tracą energię, szukając nieistniejących wzorców w losowych wydarzeniach. Tylko zamiast krzaczorów są numerki przypisane latom.
      • al_sahra Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu...f 30.12.18, 18:52
        feel_good_inc napisał:

        > ...człekokształtne biegały po sawannie, a w krzaczorach coś szurało. Jedna małp
        > a pomyślała, że to wiatr i się nie przejęła. Druga pomyślała, że to lew i spier
        > niczyła w podskokach.
        > Jeżeli w krzaczorach nie było lwa, to ta druga straciła trochę energii. Jeżeli
        > był, to ta pierwsza została zjedzona. Doprowadziło to do tego, że dzięki fałszy
        > wej atrybucji, która co prawda powodowała utratę energii, przeżywało więcej mał
        > p z paranoją. I te małpy przekazały swoje skłonności kolejnym pokoleniom, które
        > obecnie, siedząc przed klawiaturą, dalej tracą energię, szukając nieistniejący
        > ch wzorców w losowych wydarzeniach. Tylko zamiast krzaczorów są numerki przypis
        > ane latom.

        Evolutionary advantage of agency detection - podstawa teorii o kształtowaniu się religii smile.

        Ja kiedyś zastanawiałam się nad tą skłonnością używając tokenu do generowania jednorazowych kodów (one-time password generator). Takie kody są losowe, albo prawie losowe, ale i tak co drugi wydaje się być jakoś ”znaczący”, bo albo zawiera charakterystyczny układ liczb, albo liczby jakoś powiązane z naszym życiem (datami, adresami itp).
        • feel_good_inc Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 20:58
          > Evolutionary advantage of agency detection - podstawa teorii o kształtowaniu się religii.

          No tak, jak codziennie wychodzisz z namiotu, to możesz przywitać się ze słoneczkiem. Raz się nie przywitasz i przez cały dzień leje. Następnym razem przeprosisz i jeszcze się ukłonisz i jest pogoda przez cały dzień. No coś musi w tym być, nie?
          A parę lat później Jezusy, Mahomety i gwałcenie ministrantów.
      • niu13 Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 20:09
        Piękne! I jakie mądre!
        Chociaż dziwi, bo rozumując tym tokiem, jakim cudem gatunek postępujących paranoików stworzył zderzacz hadronów i " Wesele Figara".
        • feel_good_inc Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 20:55
          Dzięki mięsu. Bo jak te człekokształtne zeszły z drzew na sawannę, to okazało się, że na trawiastej, suchej równinie dość ciężko znaleźć wegańską restaurację. A że nie miały wyposażenia typowego dla drapieżników, to żeby zdobyć mięso, musiały dosłownie zagonić zwierzynę na śmierć, w czym pomagało poruszanie się na dwóch nogach, które dawało o kilka procent większą sprawność w bieganiu dystansowym. Tak więc zaczęliśmy tracić włosy i powiększać rozmiar mózgu, żeby później wyłączał się od przegrzania. Efektem ubocznym było to, że większy mózg w czasie wolnym dość mocno się nudził i zaczął wymyślać różne pierdoły, a potem to już poszło!
          Innym efektem ubocznym jest męska łysina - trzeba było jakoś odprowadzać ciepło, kiedy twarz obrastała w brodę. Wywędrowaliśmy z Afryki, a łysina została. Genom nie wytłumaczysz...
          • niu13 Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 21:48
            Niezła z Ciebie ewolucjonistka😀😀😀
            • niu13 Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 21:49
              Po co twarz samców obrasta?
              • memphis90 Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 30.12.18, 22:40
                Bo liczba włosów jest stała i niezmienna. Jak ubędzie na głowie, to muszą pojawić się na brodzie i plecach. Prawo natury.
                • niu13 Re: Wiesz, to było tak, parę milionów lat temu... 31.12.18, 08:07
                  Jak w takim razie wytłumaczyć, że im bardziej na północ tym więcej łysych, a tam gdzie ciepło, pełno kudłatych brunetów?
    • hosta_73 Re: Boję się 2019 30.12.18, 14:49
      Jestem numerologiczną 7. Moja córka również. Do 9 nic nie mam, ale uświadomiłam sobie, że moi najbliżsi w dacie śmierci mają kilka jedynek. Zbieg okoliczności i tyle. Nie rozmyślaj o tym.
      • biala_ladecka Re: Boję się 2019 30.12.18, 15:45
        O LOL, czym jesteś?
    • kagrami Re: Boję się 2019 30.12.18, 19:02
      A ja mialam wszystkie lata zakonczone 5 doopiate. Poza 2015 bo ten był spoko smile
      2018 był jednakże niefajny, mam nadzieję że 2019 bedzie lepszy!!! 🍀
    • boo-boo Re: Boję się 2019 30.12.18, 20:32
      No widzisz...a mój ojciec np. ma do 9-tek sentyment- co auto nowe kupuje i rejestruje to życzy sobie blachy z dziewiątką właśnie.
    • anorektycznazdzira Re: Boję się 2019 31.12.18, 09:05
      Nie, to znaczy tak ale nie: ja mam inne magiczne myślenie i wychodzi mi, że 2019 będzie niczego sobie smile
    • czekoladazkremem Re: Boję się 2019 31.12.18, 09:11
      Liczby to nie, ale większość osób w mojej rodzinie umiera w sierpniu, przeważnie na raka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka