Dodaj do ulubionych

Fałszywe L4

06.01.19, 18:36
Polska to jednak państwo teoretyczne.
Tysiące ludzi(policjanci, nauczyciele) bierze fałszywe L4 traktując to jako broń w walce rządem o dosypanie do koryta. Państwo w żaden sposób nie reaguje by ukarać ludzi którzy biorą i dają fałszywe zwolnienia. Przecież inni muszą im ze swoich podatków zapłacić za ten czas.
Co ciekawe brak jest powszechnego potępienia dla tych praktyk.
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: Fałszywe L4 06.01.19, 18:44
      No wiesz, państwu to na rękę- mówili jaśnie rządzący, że lekarze to nieuczciwi dorobkiewicze? Mówili. A teraz wystawiają lewe zwolnienia i suweren widzi na własne oczy. Jak dla mnie te praktyki są niedopuszczalne i też się dziwię ogólnemu przyzwoleniu.
    • kulawastonka Re: Fałszywe L4 06.01.19, 18:48
      ZUS sprawdzał ostatnio nauczycieli (policjantów nie sprawdzał bo nie pobierają świadczeń z ZUS tylko z MSWiA) - kontrola zwolnień lekarskich to akcja na szeroką skalę smile
    • little_fish Re: Fałszywe L4 06.01.19, 18:56
      Wiesz, wśród nauczycieli może być trudno sprawdzić zasadność (lub jej brak) przy wydawaniu zwolnienia. Ja np mniej więcej od listopada do marca zmagam się z kaszlem. Moje gardło broni się chyba przed ogrzewaniem. Dodatkowo często od dzieci łapię infekcje. Na zwolnienia w zasadzie nie chodzę, czasem przekładam zajęcia, jeśli mam obawy że mogę zaszkodzić dzieciom. Gdybym poszła do lekarza na 90% dostalabym zwolnienie. Również teraz.
    • alba27 Re: Fałszywe L4 06.01.19, 19:00
      Większość ciężarnych bierze zwolnienie w ciąży, tej niezagrozonej oczywiście, co więcej , nawet to wcześniej planują 😊 dlatego l4 policjanta czy nauczyciela mnie nie dziwi.
    • 35wcieniu Re: Fałszywe L4 06.01.19, 19:04
      A jak to sprawdzić niby? Idzie taki do lekarza, mówi że gardło go boli (co w przypadku nauczycieli zwykle jest prawdą) i że czuje się źle a nie chce pozarażać kilku klas, albo że praca stresuje go tak że dostaje biegunki na samą myśl i musi kilka dni ochłonąć i na parę dni dostaje. Nic w tym fałszywego, a już na pewno nic w tym możliwego do udowodnienia jako przekręt.
      • little_fish Re: Fałszywe L4 06.01.19, 19:08
        Dokładnie.
      • asia-loi Re: Fałszywe L4 06.01.19, 19:10
        35wcieniu napisał(a):

        > A jak to sprawdzić niby? Idzie taki do lekarza, mówi że gardło go boli (co w przypadku nauczycieli zwykle jest prawdą)


        Chore gardło źle wygląda i to widać jak lekarz zagląda do gardła. Trzeba coś innego wymyślić.
        • 35wcieniu Re: Fałszywe L4 06.01.19, 19:15
          Większość nauczycieli ma permanentne podrażnienie gardła, poza tym ilość rzeczy które można wymyślić jest dość spora. Nie wspominając że można po prostu pójść i powiedzieć że jest się w złym stanie psychicznym ze względu na zmęczenie pracą.
          • riki_i Re: Fałszywe L4 06.01.19, 21:40
            Są też podrażnienia na strunach glosowych od ciągłego gadania. Jedna z ciotek podlewała to przed badaniem alkoholem, żeby jeszcze gorzej wyglądało i za komuny rentę jej na na te guzki dali. Żyje w dobrym zdrowiu do dziś.
    • mari.sol Re: Fałszywe L4 06.01.19, 19:19
      Wydaje mi się, że większość ludzi w średnim ma jakieś schorzenia z którymi chodzi do pracy. Albo jakieś choroby z nawrotami co jakiś czas.
      Jeden ma problemy z kręgosłupem, drugi z gardłem a jeszcze inny np z zatokami. Dodatkowo zima to sezon na infekcje. Naprawdę nie jest trudno uzyskać legalne zwolnienie lekarskie.
      • berber_rock Re: Fałszywe L4 06.01.19, 21:00
        Dlaczego zatem poza, PL wiekszosci 40parolatkow jednak nielatwo uzyskac zwolnienie i chodza do pracy?
        Podpowiedz: wolny prywatny rynek uslug lekarskich.
    • czekoladazkremem Re: Fałszywe L4 06.01.19, 20:26
      Myślałam, że do policji nie biorą chorowitków...
    • riki_i Re: Fałszywe L4 06.01.19, 21:52
      Naiwna krejzolko, siła tkwi w masowości. To tak jak z jazdą 50 km/h w mieście, ponieważ nie przestrzega tego nikt, łapie się tylko tych, którzy jadą powyżej 70-80 km/h, a najlepiej stówą. Jak lewe L4 biorą tysiące ludzi, to ZUS skupia się tylko na tych najbardziej rażących przypadkach, do tego powyżej 30 dnia zwolnienia, kiedy wypłata jest już na koszt ZUS-u, a nie pracodawcy.

      Co do zmian w mentalności, to jednak jakieś zmiany zachodzą. Ludzie nie wychodzą już pijani z pracy, ani nie zalegają zalani w miejscach publicznych jak to bywało za PRL-u. Więc nie jest wykluczone, że za 20 lat lewe zwolnienie lekarskie nie będzie czymś równie normalnym co zakup bułki na śniadanie, jak jest dzisiaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka