Dodaj do ulubionych

Rzecznik Praw Mężczyzn

11.01.19, 23:47
natemat.pl/260391,mezczyzni-w-polsce-sa-dyskryminowani-wywiad-z-rzecznikiem-praw-mezczyzn moją uwagę zwrócił ten fragment:"Inna częstą formą przemocy jest izolacja - partnerka konsekwentnie i celowo odcina mężczyznę od rodziny, znajomych i przyjaciół, by nie miał dokąd się udać po pomoc. Oczywiście, sytuacje odwrotne też się zdarzają." - teraz wiadomo skąd niechęć do teściowych... A tak na serio - chciałbym żebyście spojrzały też z męskiego punktu widzenia.
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 00:04
      Tu niepotrzebny jest "męski punkt widzenia", wystarczy ludzki. Nie wyobrażam sobie odcinanie kogokolwiek od bliskich osób. Sama bym nigdy czegoś takiego nie zrobiła, nie znam żadnej kobiety, które by tak zrobiła. Rodzinę swojego męża bardzo lubię, jest moją rodziną.
    • antoniakotta Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 00:07
      A ty jesteś mężczyzną?
    • aerra Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 00:15
      Ale dlaczego na to trzeba spoglądać z męskiego czy kobiecego punktu widzenia?
      Masz wręcz napisane - izolacja jest formą przemocy. I czy mężczyzna izoluje kobietę (a chyba z tym się jednak częściej spotyka), czy kobieta mężczyznę to tak samo jest przemoc.
      (Nawiasem mówiąc, to ja moją teściową lubię wink I zdecydowanie spotykamy się z moimi teściami częściej niż z moimi rodzicami.)
      • tanebo2.0 Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 08:36
        To samo można by napisać o rzeczniku kobiet...
    • czarniejszaalineczka Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 00:19
      spadaj incelu
    • turzyca Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 09:11
      O, klasyka "mężczyźni po rozwodzie tak rzadko dostają opiekę nad dziećmi". Tymczasem ta liczba wprost koreluje z braniem urlopu rodzicielskiego. Jeśli nie uważasz, że opieka nad dzieckiem jest tak ważna, żeby zainwestować w to tych kilkuset złotych miesięcznie, to bądź konsekwentny.
      • tanebo2.0 Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 09:15
        A propos konsekwencji - ile z tych urlopów tacierzyńskich jest wyłącznie decyzją mężczyzny? Wyobrażasz sobie tatę który przychodzi do domu i mówi:"kochanie, wziąłem tacierzyński, teraz ty idziesz do pracy"?
      • araceli Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 09:48
        turzyca napisała:
        > Jeśli nie uwa
        > żasz, że opieka nad dzieckiem jest tak ważna, żeby zainwestować w to tych kilku
        > set złotych miesięcznie, to bądź konsekwentny.

        A jak się rozmnożysz z taką osobą jak forumka Triss, która (cytat dosłowny) "zagryzłaby" faceta, który chciałby ten urlop wziąć zamiast niej? Bo takie kobiety istnieją i wcale nie jest ich mało. Finanse też grają rolę i to nie ojciec je "inwestuje" bo to środki wspólne.
        • bistian Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 09:58
          araceli napisała:

          > A jak się rozmnożysz z taką osobą jak forumka Triss, która (cytat dosłowny) "za
          > gryzłaby" faceta, który chciałby ten urlop wziąć zamiast niej? Bo takie kobiety
          > istnieją i wcale nie jest ich mało.

          A tam, od razu zagryzła, nic by nie zrobiła, gdyby trafiła na sensownego faceta, najwyżej by się rozstali. Co może zrobić pensjonarka? Pyszczyć i uciekać big_grin
    • milva24 Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 09:40
      Tam jest groch z kapustą, pomieszanie z poplątaniem. Rozumiem, że pan w swoich wywodach bazjue na opiniach mężczyzn, którzy się do niego zgłosili nie biorąc pod uwagę, że oni też mogą kłamać i ściemniać. Zgadzam się w zupełności z postulatami dotyczącymi ustalania ojcostwa. Gdyby były jakieś apele w tej sprawie z chęcią podpisałabym się pod nimi. Nie ma większego świństwa niż wmawianie mężczyźnie, że jest ojcem jeśli wie się, że jest inaczej. Jest to też świństwo wobec dziecka. Natomiast nie zgodzę się jeśli chodzi o alimenty czy widzenia z dzieckiem. Po pierwsze wszędzie gdzie widzę to matki bardzo chcą, żeby ojcowie kontaktowali się z dziećmi częściej ale panowie nie chcą. Często też obiecują, że przyjadą do dziecka po czym odwołują w ostatniej chwili. Szczują też czasem dzieci na matkę, szczególnie jeśli ta ma nowego partnera. Nie twierdzę, że wszędzie tak jest. Czasem może tak być, że matka mając świadomość, że ojciec może być niebezpieczny utrudnia kontakty w trosce o dziecko. Mieliśmy niedawno taką sytuację gdzie wojujący o dziecko ojciec zabił i je i siebie. Co do wielkości alimentów, zazwyczaj są raczej śmieszne. Żeby były tak wysokie by i matka się z nich utrzymała to chyba rzadko się zdarza. A 500 zł na dziecko to jest chyba najczęściej spotykana kwota a i tego panowie nie płacą. Jest tam wspomniane, że jednemu panu zasądzili 3 tys alimentów przy zarobkach 2 tys. gdzie pan miał rzadki zawód i pracował poniżej kwalifikacji. Nie wiemy na jaką liczbę dzieci były to alimenty bo może na szóstkę czy ósemkę. O alienacji mężczyzn od własnej rodziny też nie słyszałam ( bo z kolegami to zazwyczaj dają radę sami nawiązać kontakty) za to często mężowie spodziewają się, że żony będą dbały o dobre kontakty z ich rodziną bardziej niż oni. Na tym się można przejechać bo nie każda kobieta lubi teściów i może ich unikać. Wtedy biedny pan zamiast sam iść do mamusi na imieniny (i sam wybrać prezent a nie rękami żony) nie pójdzie i będzie biadolił, że żona go izoluje od rodziny.
      • bistian Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 10:10
        milva24 napisała:

        > Tam jest groch z kapustą, pomieszanie z poplątaniem.

        ale większość to prawda. Przy niedawnej śmierci znanej piosenkarki, miałem mieszane uczucia, jak do każdego oszusta, który oszukał i trzymał to w tajemnicy przez lata.
        Facet płaci na cudze dziecko, potem się okazuje, jaka była prawda, a on nie ma szans na zwrot tych pieniędzy od rodziców dziecka. Takie przestępstwo doskonałe, nie ma żadnej kary, ani nawet zadośćuczynienia.
        Kolega sobie żartuje, gdy żona go straszy ciążą, wtedy mówi: "nie szkodzi, wychowam, jak własne." smile
        • morekac Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 12:22
          bistian napisał:

          > Przy niedawnej śmierci znanej piosenkarki, miałem mies
          > zane uczucia, jak do każdego oszusta, który oszukał i trzymał to w tajemnicy pr
          > zez lata.
          > Facet płaci na cudze dziecko, potem się okazuje, jaka była prawda, a on nie ma
          > szans na zwrot tych pieniędzy od rodziców dziecka. Takie przestępstwo doskonałe
          > , nie ma żadnej kary, ani nawet zadośćuczynienia.

          De facto Kora sama mogła nie wiedzieć, z którym panem miała młodszego syna. Bez badań DNA czasem nie sposób tego ustalić. A badania DNA na potwierdzenie pokrewieństwa to końcówka lat 80 (albo i początek 90tych, a i to pewnie nie w Polsce). Więc akurat Kory (ani wielu kobiet z jej pokolenia) nie traktowałabym jako oszustki.
          • bistian Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 15:47
            morekac napisała:

            > De facto (...) sama mogła nie wiedzieć, z którym panem miała młodszego syna. Bez
            > badań DNA czasem nie sposób tego ustalić.

            Szczerze mówiąc, nie wierzę, że nie wiedziała
            • morekac Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 16:03
              Takie rzeczy się wie od razu tylko w brazylijskich telenowelach.
              Skąd kobieta, która współżyje z dwoma mężczyznami w zbliżonym czasie ma mieć prwność, czyje jest dziecko? Niemowlę jest najbardziej podobne do innego niemowlaka, nawet jeśli podobieństwo do ojca jest duże, to raczej ujawnia się nieco później niż tuż po urodzeniu.
              • morekac Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 16:12
                BTW: porównałam sobie zdjęcia ojców synów Kory - dość podobni do siebie byli. Obaj ciemnowłosi, żaden nie miał nic specjalnie charakterystycznego (np.rude loki), które pomogłyby podejrzeniom przerodzić się w pewność. I jeśli np. badania grupy krwi nie są w stanie wykluczyć jednego z panów od razu, trzeba robić badania genetyczne. A te są dostępne od lat 90tych XX w, nie wcześniej.
      • umi Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 22:06
        100/100
    • araceli Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 09:52
      tanebo2.0 napisał:
      > "Inna częstą formą przemocy jest izolacja - partnerka konsekwentnie i celowo odcina mężczyznę od rodziny, znajomych i przyjaciół, by nie miał dokąd się udać po pomoc.

      To akurat forumowy standard. Facet w związku nie ma "inwestować czasu poza związkiem". Pomoc rodzinie, hobby, przyjaciele (a już w ogóle płci żeńskiej) ma pan wyciąć ze swojego życia albo ograniczyć do całkowitego minimum.


      Polecam:


      i dla równowagi w drugą stronę:

    • morekac Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 11:17
      Dyskryminacja mężczyzn to jest po prostu druga strona patriarchatu. W patriarchalnym społeczeństwie to mężczyzna zarabia na wydatki magnifiki i potomstwa, ma zapierdalać i nie marudzić, jak mu dama robi awantury.
      • morekac Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 11:19
        Cd
        A opieka nad dziećmi należy do kobiety, wyłącznie.
        Słowem: pan twardy macho bez słabości, pani lilija realizująca się w wychowaniu dzieci.
    • beneficia Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 11:21
      W wielu miejscach facet mówi rozsądnie (z ludzkiego, nie męskiego punktu widzenia) ale tu popłynął: "nadużywanie prawa do alimentacji i przeznaczanie pieniędzy na cele osobiste kobiety albo ustalanie kwot "z kosmosu"". big_grin
      Najczęściej zasądzana kwota alimentów to 400-600 zł, czego i tak 80% ojców nie płaci, a on wyskakuje z "osobistymi potrzebami kobiety". Haha.
      • bistian Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 11:38
        beneficia napisał(a):

        > W wielu miejscach facet mówi rozsądnie (z ludzkiego, nie męskiego punktu widzen
        > ia) ale tu popłynął: "nadużywanie prawa do alimentacji i przeznaczanie pieniędz
        > y na cele osobiste kobiety albo ustalanie kwot "z kosmosu"". big_grin

        Może mu chodziło o patologię w postaci alimentów na dorosłą, zdrową, dorodną byłą małżonkę i tak mu się te sprawy pokleiły?
        Takie sytuacje, o jakich pisał, że bywają alimenty, powyżej faktycznych możliwości skazańca, zdarzają się również, ale faktycznie bardzo rzadko. Ale, tak szczerze, ich wcale nie powinno być i warto o to zadbać.
        • grru Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 13:43
          To mu się chyba pokleiły realia polskie z Hollywood. W Polsce bardzo rzadko zasądza się alimenty na byłego małżonka. W zasadzie nigdy u tzw. przeciętnych ludzi, dotyczy to raczej środowiska biznesowo - celebryckiego i często jest formą ugody. Czyli pan się na te alimenty zgadza. A o czym w zamian pani milczy i czego nie wyciąga to już inna sprawa.
      • morekac Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 12:04
        beneficia napisał(a):

        > W wielu miejscach facet mówi rozsądnie (z ludzkiego, nie męskiego punktu widzen
        > ia) ale tu popłynął: "nadużywanie prawa do alimentacji i przeznaczanie pieniędz
        > y na cele osobiste kobiety albo ustalanie kwot "z kosmosu"". big_grin
        > Najczęściej zasądzana kwota alimentów to 400-600 zł, czego i tak 80% ojców nie
        > płaci, a on wyskakuje z "osobistymi potrzebami kobiety". Haha.

        No fakt, trochę popłynął.
        Ale postulaty dotyczące ustalania i zaprzeczania ojcostwa byłabym w stanie poprzeć. Prawo było bowiem pisane w czasach, kiedy nie istniały wystarczająco pewne metody potwierdzenia faktu bycia ojcem (chociaż mogły zaprzeczyć w niektórych przypadkach). A teraz są i te sprawy mogą być rozstrzygnięte jednoznacznie.
        • beneficia Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 12:46
          >postulaty dotyczące ustalania i zaprzeczania ojcostwa byłabym w stanie poprzeć<

          Tak, ja też.
          Zastanawiałam się nad tym zwrotem pieniędzy dla wrobionego ojca. Byłoby to uczciwe, ale niby kto miałby mu je oddać? Ojciec biologiczny? A jeśli nic nie wiedział o dziecku?
          • grru Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 13:43
            Matka jako osoba, która dopuściła się oszustwa.
            • milva24 Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 21:52
              Choć tu w sumie ciężko by było udowodnić bo pani może z uporem twierdzić, że ona była święcie przekonana, że dziecko jest męża.
              • grru Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 22:02
                Jeśli w tym samym cyklu współżyła nie tylko z mężem to "święte przekonanie" jest bzdurą.
                • bistian Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 22:38
                  grru napisał(a):

                  > Jeśli w tym samym cyklu współżyła nie tylko z mężem to "święte przekonanie" jes
                  > t bzdurą.


                  Chciałem to samo napisać, dobrze, że nie musiałem, jako facet. Dla mnie to tak czy siak, to są metry mułu.
      • tsaria Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 12:23
        Dla mnie facet jest rozsądny i pod tymi postulatami mogłabym się podpisać. Alimenty też zdarzają się tak wysokie, że skazanego faktycznie nie stać, znam przykład faceta, który dostał alimenty na dwójkę dzieci 2000zł, a sam zarabiał 2500zł. Jakim cudem dorosły facet utrzyma się samodzielnie za 500zł, wynajmie mieszkanie, opłaci i wyżywi się?
        Równość powinna iść w dwie strony, a każda sprawa rozpatrzona indywidualnie, a nie tak jak teraz, że 98% przypadków po rozwodzie dzieci zostają z matką, a facet jak matka mu udostępni widywać je raz w tygodniu, to nie jest równość, to zwykła dyskryminacja.
        • czarniejszaalineczka Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 12:30
          faceci w wiekszosc przypadku nie chca dzieci po rozwodzie, bo dziecmi trzeba sie zajmowac
          • milva24 Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 13:24
            O to, to. Nieraz słyszałam jak matki po rozwodzie wkurzały się, że ojciec zabrał dzieciaka na weekend, zawiózł do swojej matki (!) a sam zniknął i pojawił się w niedzielę wieczorem żeby odwieść dzieciaka z powrotem.
            • umi Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 22:14
              Tez o tym nie raz słyszałam. Jest pewna grupa ojców, która nawet jeśli na początku się stara, to im bardziej zycie biegnie do przodu, tym częściej "upycha" dziecko innym.
        • semihora Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 13:48
          >>>nie tak jak teraz, że 98% przypadków po rozwodzie dzieci zostają z matką, a facet jak matka mu udostępni widywać je raz w tygodniu, to nie jest równość, to zwykła dyskryminacja.

          Ale wiesz, że facet może wystąpić o pozostawienie dzieci przy nim albo opiekę naprzemienną? To teraz zorientuj się, ilu facetów to robi.

          Skarżyć się na złe baby jest łatwo, wziąć odpowiedzialność na siebie trudno.
          • tsaria Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:03
            "Mimo iż przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w żaden sposób nie faworyzują, ani nie przyznają więcej uprawnień matkom, statystyki wyraźnie pokazują, że w sądzie to matki głównie wygrywają postępowania o opiekę nad dziećmi, gdyż jedynie ok. 4% postępowań w tym zakresie kończy się przyznaniem ojcu prawa do opieki nad dzieckiem."
            więc ci którzy występują o opiekę po rozwodzie nad dzieckiem dostają ją w 4% przypadków, istne szaleństwo.
            • beneficia Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:47
              Nie, po prostu po rozwodzie dzieci tylko w 4 przypadkach na 100 zostają z ojcem.
            • olena.s Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:53
              Nie. To nie są wyniki orzekań sądu w przypadku sporów miedzy rodzicami, tylko wszystkich orzeczeń rozwodu. Być może o opiekę nad dzieckiem wnioskuje 4,5 procent ojców, a może 7 procent. Nie mamy takich danych i tyle.
          • grru Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 22:14
            Facet, który ma taki pomysł zwykle słyszy od adwokata, ze bez sensu, nie ma szans i lepiej nie fikać tylko walczyć o szerokie kontakty i nie narażać się byłej. Choć też uważam, że nie powinni tych rad słuchać tylko po prostu składać swoje wnioski.
        • grru Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:45
          A jakim cudem masz utrzymać dziecko, dostając na nie 500 zł alimentów od osoby, która na zajmowanie się dzieckiem przeznacza nie więcej niż 10 proc. czasu w skali miesiąca?
    • maslova Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:37
      Z częścią postulatów się zgadzam, w ogóle zgadzam się z tezą, że w pewnych sferach mężczyźni są dyskryminowani. Natomiast są momenty, że panu naprawdę peron odjeżdża, np. tu:
      "
      Najważniejsze sprawy to zapobieganie alienacji rodzicielskiej, wprowadzenie badań DNA, zapisanie w prawie, że mężczyzna będący ofiarą gwałtu nie jest zobowiązany do alimentacji - obecnie jest i jest to skrajnie niesprawiedliwe (przy czym chcemy uznania za gwałt przypadków użycia nasienia bez zgody mężczyzny - panie potrafią użyć do zapłodnienia się materiału ze zużytej prezerwatywy, za gwałt powinno być też uznane celowe uszkadzanie prezerwatyw czy okłamywanie partnera co do antykoncepcji). "

      Można takie działanie nazwać oszustwem, ale gwałtem??? Pan ma duży problem z definicjami.
      • grru Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:43
        W krajach zachodnich dyskutuje się właśnie o rozszerzeniu definicji gwałtu o np. zdjęcie prezerwatywy przez faceta, jeśli para umówiła się na jej używanie.
      • maslova Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:46
        Albo to:

        "Ciekawe są badania na temat wpływu braku ojca w dzieciństwie na późniejsze życie. O rząd wielkości (dziesięciokrotnie lub jeszcze więcej) częściej wśród osób porzucających szkołę, bezdomnych, gwałcicieli motywowanych nienawiścią do kobiet itp. zdarzają się te wychowywane przez samotne matki. Mocno kłóci się to z tezą o rzekomo męskiej przemocy. "

        Pan dokonuje prostego przełożenia - jeśli kogos wychowywała wyłącznie matka, to właśnie jej zachowania (w domyśle przemocowe) były przyczyną ich kłopotów w dorosłym życiu. Pan nie bierze pod uwagę szeregu okoliczności związanych.z samotnym rodzicielstwem, które mają ogromny wpływ na człowieka bez względu na metody wychowawcze rodzica. Czyli jak zwykle: wszystkiemu winna jest matka.
    • beneficia Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 14:54
      Trochę nie rozumiem, na co mam spojrzec akurat "z męskiego punktu widzenia".
      Izolowanie w związku jest formą przemocy psychicznej, płeć nie ma z tym nic wspólnego.
      Czy może uważasz, że mężczyzn spotyka to częściej albo są bardziej poszkodowani niż kobiety w tej samej sytuacji?
      • tanebo2.0 Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 15:09
        Dokładnie! Spróbuj coś powiedzieć na mamusię a facet ma spanie na wycieraczce jak w banku.
        • beneficia Re: Rzecznik Praw Mężczyzn 12.01.19, 15:13
          Hm, mnie jednak wydaje się, że to zależy od konkretnych osób i układów, nie od płci.
          Ale może masz inne doświadczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka