lemasakr 17.02.19, 16:21 Gdybyscie mialy wolny czas (popoludnia i weekendy) oraz fundusze na przekwalifikowanie sie cele pozyskania dobrze platnej lub chociaz przyszlosciowej pracy, co by to bylo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lemasakr Re: Przekwalifikowanie sie 18.02.19, 22:58 Hmm i to tyle w temacie "zmien prace na lepiej platna" ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:24 Tradycyjnie na ematce proponuje się zostanie programistą. Sama nie doradzę, też bym się chciała przekwalifikować "w razie czego" ale też nie wiem jak i na co, bo programistę odrzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:18 Ciekawe jaka rade mozna dac programiscie, ktory zadaje takie pytanie. PS. Szukam inspiracji . Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:42 Analityk biznesowy? Kierownik projektu? Scrum Master? Nauczyciel informatyki Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:19 No, pierwsze i ostatnie mogloby byc. Przed managerowaniem bronie sie od lat, bo nie lubie (za malo hands on). Scrum Maser to dla mnie nuuudy. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:24 Co dokładnie Ci nie pasuje w obecnej pracy, że chcesz się przekwalifikować? Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:37 Oj, duzo by pisac... Juz sie chyba zrobilam zbyt cyniczna, zeby ekscytowac sie kazda nowa inicjaywa majaca na celu rozwiazanie wszystkich problemow. Dlugo juz w tej branzy pracuje (30 lat prawie) i przezylam wiele wzlotow roznych i upadkow roznych technologii . A tak bardziej konkretnie, to wkurza mnie brak czasu, zeby porzadnie zrobic to co trzeba, zeby wszystko sie kupy trzymalo, bo ciagle jest ped do tego, zeby bylo jak najtaniej i jak najszybciej. Ale chyba caly biznes na tym obecnie polega . Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 11:26 i przezylam wiele wzlotow roznych i upadkow roznych technologi tak z ciekawosci , jakie to technologie upadly Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:01 Moze nieprecyzyjnie się wyraziłam. Chodziło mi raczej o metodologię i trendy. Technologie akurat się zmieniają, rozwijają i wychodzą z użycia, ale to raczej jest normalne. Co do trendów, to przykładowo CMM (capability and maturity model) miało być odpowiedzią na problemy z jakością "produktu" softwarowego. Problem nie polega na tym, że te nowe trendy się pojawiają, ale to, że firmy rzucają się na nie nawet jak ich zastosowanie nie ma większego sensu, albo jest to coś starego, ale ubranego w nową koszulkę, ale nie można przecież pozostawać w tyle . Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 17:26 programisci wyrazaja sie precyzyjnie mieszanie metodologii i technologii , dramat skoro technologia sie rozwija to dlaczego metodologia miala by sie nie rozwijac? ale masz racje to nie dziedzina dla ludzi ktorzy ja to w branzy 30 lat pracuje to sie znam heh Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 04:12 > programisci wyrazaja sie precyzyjnie Zawsze i wszedzie, nawet w takich drobnych rozmowkach? Nie sadze... I na wszystkim sie nie znam (Ty sie znasz?), ale jednak doswiadczenie z bardzo wielu projektow i dziedzin mam . Ale tak w ogole, to najlepiej z wyzszoscia wbic szpile, prawda? . Wiem, wiem, jaka jest roznica miedzy metodologia i technologia. I tak jak sobie pomysle, to technologie tez upadaja czy moze raczej ewuoluuja, bo przestaja byc szeroko uzywane, a w ich miejsce pojawia sie nowe, ktore niekoniecznie sa panaceum na dotyczczasowe problemy, ale tak sa traktowane niestety. > skoro technologia sie rozwija to dlaczego metodologia miala by sie nie rozwijac? A czy ja mowie, ze sie nie rozwija? Rozwija sie, rozwija, tylko cele zawsze te same - tanio, dobrze, szybko - oraz zludna nadzieja, ze TA metodologia (a takze technologia, bo z nia w parze ida rozne narzedzia) nareszie przyblizy nas do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 10:37 to gdybys kiedys miala okazje projektu w bankowosci to bys zobaczyla ile upadlej technologii jest tam do dzisiaj i ciagle dziala Odpowiedz Link Zgłoś
anahera Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 12:59 bigzaganiacz napisał(a): > programisci wyrazaja sie precyzyjnie Tylko ze Evee te 30 lat przepracowala nie w Polsce i nie po polsku, w swietle czego i tak wyraza sie niesamowicie precyzyjnie zwazajac ze dyskutuje z Toba po polsku. Jakbym ja miala omawiac tajniki swojej branzy po polsku to byloby duzo duzo gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:07 bigzaganiacz napisał(a): > programisci wyrazaja sie precyzyjnie > mieszanie metodologii i technologii , dramat > skoro technologia sie rozwija to dlaczego metodologia miala by sie nie rozwijac > ? > ale masz racje to nie dziedzina dla ludzi ktorzy ja to w branzy 30 lat pracuje > to sie znam heh Jak na osobę czepiającą się precyzji wypowiedzi strasznie bełkoczesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:33 poprostu to co pisze przewyzsza twoj poziom Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 11:51 > Ale chyba caly biznes na tym obecnie polega sad. No tak jest wszędzie, więc zmiana branży w Twoim przypadku to z deszczu pod rynnę. Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:25 Jeśli lubisz informatykę i pasuje Ci analityk biznesowy, to warto. Ja co prawda najpierw byłam analitykiem w pracy, a dopiero później zrobiłam kurs i więcej już jako analityk nie pracowałam , ale kurs był arcyciekawy. Ale ja mam naturalny dryg do tego i w ogóle ulepszanie systemów i procedur to to, co robię nawet nie proszona Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:47 No, ale to nie jest rada bez sensu, bo branża IT jest chłonna, potrzebuje nie tylko programistów, ale również testerów, webmasterów itd. Jeśli autorka ma fundusze mogłaby pójść na jakiegoś bootcampa, porobiłaby jakieś projekty pod okiem mentora, potem poćwiczyła sama i mogłaby powoli szukać pracy w nowej branży. Tyle, że to nie są plany z cyklu: zrobię kurs, dostanę papier i znajdę lepszą pracę. Ta ścieżka wymaga umiejętności myślenia i pracy nad sobą, a pewnie niewielu się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
lemasakr Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:51 Dla wszystkich tych stanowisk potrzebne sa podstawy programowania, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:09 Podstaw programowania uczą dzieci w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:23 Zakładam że nie uczyli za czasów autorki. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 11:53 Nie uczyli, ale jak widać podstawy programowania to program SP. Pytanie czy autorkę ciekawiłoby to czy nie. Nic na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:24 Nie mówię że jest bez sensu. Po prostu nie każdy chce być programistą, pomijając już fakt że też pewnie nie każdy może. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Przekwalifikowanie sie 18.02.19, 23:11 To zależy jakie masz predyspozycje przecież. Dobrze płatna i przyszłościowa praca to np lekarz, ale przecież się nie przekwalifikujesz teraz. W czym jesteś dobra, co lubisz, jakie masa doświadczenie, itp Odpowiedz Link Zgłoś
anahera Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 13:01 obrus_w_paski napisała: > To zależy jakie masz predyspozycje przecież. Dobrze płatna i przyszłościowa pra > ca to np lekarz, ale przecież się nie przekwalifikujesz teraz. Nigdy nie mow nigdy. Ja w wieku 40 lat zaczelam weterynarie. Koncze w nastepnym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_z_zielonymi Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 15:59 A jak się dostałaś na studia, jeśli można spytać? Pewnie tak jak ja miałaś starą maturę, czy musiałaś zdawać nową? Pytam, bo też marzy mi się pójść na studia wet Odpowiedz Link Zgłoś
anahera Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 20:21 Studiuje poza polska (Australia), mature honorowali jaka byla. Mialam juz tez wczesniejsze studia kwalifikujace sie jako pre-vet bachelor (wymagane aby dostac sie na studia weterynaryjne wyzszego stopnia czyli Doctor of Veterinary Medicine), ale niestety zrobione tak dawno ze kazali mi skonczyc kolejne. Tak wiec skladalam najpierw na 3-letnie pre-vet (gama kwalifikujacych kierunkow, ja wybralam Wildlife Biology & Conservation) a potem na podstawie sredniej z tych studiow na 4-ro letnie DVM. Dluga droga ale juz widac mete Odpowiedz Link Zgłoś
sineado Re: Przekwalifikowanie sie 18.02.19, 23:23 Ja właśnie zaczynam w najbliższy weekend. Ale nie lubię uprzedzać faktów, dlatego chwalić się będę za pół roku jak zdam egzamin i coś po tym drgnie. A wybrałam to co mnie interesuje i widzę w tym jakiś cel. Zapotrzebowanie na rynku pracy też widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
lemasakr Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:52 Czy jest to powiazane z twoja obecna praca? Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Przekwalifikowanie sie 18.02.19, 23:28 Gdybym była młodsza o 20 lat, to zrobiłabym licencję pilota liniowego. Teraz już średnio mi się opłaca. Poza tym lubię swoją pracę i nie widzę siebie w innej. Mogłabym jeszcze zostać naukowcem (takim z nosem w laboratorium), ale wtedy musiałabym być o 25 lat młodsza Na pewno nie dałabym rady pracować w księgowości. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:26 Bo naukowcy zarabiają kokosy. Niedawno był artykuł o podwyżkach, minimalna pensja asystenta wzrosła do 2.5 k brutto(!), adiunkta chyba do 3.5 itd. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:41 Praca miała być dobrze płatna lub przyszłościowa Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:47 w Pl naukowiec nie ma ani pracy ani przyszlosci. kazdy po konkretnych studiach zwiewa za granice, gdzie sa mozliwosci i pieniadze na badania. Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:53 berdebul napisała: > Bo naukowcy zarabiają kokosy. Niedawno był artykuł o podwyżkach, minimalna > pensja asystenta wzrosła do 2.5 k brutto(!), adiunkta chyba do 3.5 itd. Piszesz o etacie (etat to jest około 6 godzin dydaktyki na tydzień przez 30 tygodni w roku plus podstawowa praca naukowa i organizacyjna którą można ogarnąć niewiele większym nakładem pracy) W pozostałym czasie robisz w projektach naukowych i komercyjnych, ale to już nie za 3k brutto Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 15:59 O ile twój przełożony wyrazi zgodę na dodatkową pracę, co obecnie jest wymogiem na uczelniach. Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 16:26 Nie słyszałam o sytuacji w której rektor nie wyrazi zgody na udział w projekcie naukowym lub komercyjnym (takim że firma nawiązuje współpracę z uczelnią). To byłoby lekko schizofreniczne Piszesz o drugim etacie, a to też zależy gdzie. Jak na prywatnej uczelni to pewnie gorzej, ale często to uzupełnienie nauki i żadna konkurencja dla uczelni, zwłaszcza że mają pierwszeństwo do afiliacji. Odpowiedz Link Zgłoś
a23a23 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:23 Etat jest naukowo-badawczy, wiec do obowiazkow na uczelni nalezy nie tylko dydaktyka, ktora wymienilas (to tzw pensum). Chyba ze mowimy o pracownikach dydaktycznych, ale oni maja duzo wyzsze pensum (za to nie sa rozliczani z badan). A projekt naukowy masz, albo nie masz - to otwarty konkurs na finansowanie. I nawet jesli nasz, to kokosy to nie sa (NCN np pozwala na ok 5 tys brutto brutto na caly zespol miesiecznie - na reke dodatek ok 800 pln na osobe). Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:39 Ale ja przecież nie pisałam tylko o dydaktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 15:04 A jeszcze jeśli chodzi o projekty naukowe to fakt, kokosy to nie są, ale to raczej kwoty od tysiąca wzwyż (asystenci na cienkich projektach NCN tyle dostają). Fakt, trzeba się postarać i nie ma nic pewnego, ale taka specyfika pracy. Projekty komercyjne to już inna bajka. Chodziło mi raczej o to żeby nie wyceniać tej pracy według ustawowych minimów pensji podstawowej, bo to jest wypłata za stosunkowo niewielki nakład pracy (ja bym to wyceniała na 1/3 etatu max). Są tu tez duże możliwości dorobienia, naukowo (premie za publikacje, projekty), na szkoleniach czy na co tam dziedzina pozwala. Zaznaczam przy tym, że ta pensja podstawowa to rzeczywiście jest śmiech na sali i gdyby się tylko na niej opierać to zdecydowanie lepiej byłoby zrobić kurs spawacza i zmienić branżę Odpowiedz Link Zgłoś
jeste_m_sobie Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 18:41 Wykładam na pedagogice. Nie jest to kierunek z dużymi możliwościami dorobienia w projektach. Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 19:48 Nie znam tej dziedziny ale wierzę że akurat w pedagogice może być słabo z dodatkowymi fuchami.. Odpowiedz Link Zgłoś
a23a23 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 19:22 >Chodziło mi raczej o to żeby nie wyceniać tej pracy według ustawowych minimów pensji podstawowej, bo to jest wypłata za stosunkowo niewielki nakład pracy (ja bym to wyceniała na 1/3 etatu max). Jeśli chcesz dobrze pracować naukowo, wypełniać awanse, publikować czyli robić to, do czego Cię ustawa zobowiązuje - to jeden cały etat jest za mało. To tak, jakbyś oceniała nauczycieli tylko za godziny spędzone przy tablicy. >Są tu tez duże możliwości dorobienia, Bardzo ciekawe - bo mam wręcz odwrotne odczucia (z resztą - z konkretnego powodu nie chciałam się w to bawić na wyłączność uczelni). >naukowo (premie za publikacje, projekty), Publikowanie jest Twoim obowiązkiem, jeśli pracujesz na uczelni i nikt Ci za to dodatkowo nie płaci. Ba, Ty często płacisz wydawnictwu żeby było łaskawe opublikować Twój artykuł. Za projekty już pisałam i to jest jawna informacja, możliwa do sprawdzenia. W NCN w projektach typu OPUS (czyli już dosyć wysoko) na cały zespół jest ok 5000 brutto brutto przy co najmniej 3 osobach do podziału. Wychodzi ok. 800 pln na osobę na rękę. I już taki drobny fakt, że współczynnik sukcesu to ok. 20% złożonych projektów, finansowanych jest (poza humanistami) ok. 200 projektów w sumie na ok. 90000 osób pracujących w szkolnictwie wyższym. >na szkoleniach czy na co tam dziedzina pozwala. A raczej - nie pozwala. Jakie szkolenia prowadzą chemicy, historycy, biolodzy, ekolodzy, genetycy czy nawet lekarze? Odpowiedz Link Zgłoś
mk1982 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 19:44 U mnie są pokaźne premie za publikacje na liście filadelfijskiej. Wypłata z takiego preludium (asystent) to minimum tysiąc zł netto za miesiąc. A projekt można rozpisać na wiele lat, wypłaty nie muszą być równe, więc za miesiące faktycznej pracy nawet w opusie może to być wielokrotność kwoty którą podajesz. Mówimy nadal o pojedynczym projekcie. Wiadomo że publikacje pokonferencyjne i rozdziały w książkach to raczej podstawa i to rzeczywiście jest w ramach etatu. I po raz kolejny: nigdzie nie piszę że etat to sama dydaktyka. Może po prostu rozmawiamy o zupełnie różnych dziedzinach. Większość naukowców (dobrych!) ma możliwość dorobienia w ten czy inny sposób (chemicy, biolodzy, lekarze?), a jeśli nie to mają po prostu średnią krajową za przyjemną pracę. Wiem że to o wiele za mało jak na kwalifikacje które trzeba mieć i też bym wolała żeby nie trzeba było się rozdrabniać i w 100% poświęcać jednemu miejscu pracy, ale trzeba sobie jakoś radzić. Odpowiedz Link Zgłoś
a23a23 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 20:05 Najwyraźniej mówimy o zupełnie innych dziedzinach ale też pewnie każda uczelnia ma swoją specyfikę. Tam, gdzie jest mi blisko - nie ma żadnych premii za publikacje, te bez IF to w ogóle nie są brane pod uwagę przy ocenie pracownika i uważa się, że publikacje to Twój obowiązek. Jeśli jest z pierwszego kwartyla dla danej dziedziny, to uczelnia może Ci łaskawie opłacić koszty publikacji w wydawnictwie. Może za Nature dostałoby się jednorazową nagrodę, ale i w to wątpię. Nie ma etatów asystenckich - tzn są, ale po doktoracie. Preludium jest dla ludzi przed dr (a tacy nie są zatrudniani - są na studiach doktoranckich) więc mają 1450 stypendium doktoranckiego plus jeśli się uda to 1000 ze swojego Preludium. Grant zdobywa zazwyczaj jedna - dwie osoby na roku. Asystenci (czyli ludzie zatrudnieni po doktoracie) preludium już nie dostaną - są zatrudniani w czyimś opusie albo jak miną dwa lata i mają odpowiedni dorobek - w swojej sonacie (znowu - średnio dwa takie granty rocznie). I to są kwoty takie jak rozpisywałam wyżej. Praca na uczelni ma swoje zalety oczywiście (czy jest przyjemna to już kwestia gustu ) ale dobre zarobki z pewnością do zalet nie należą. A że trzeba sobie radzić - jasne, i większość osób sobie radzi. Tylko że bardzo często oznacza to odchodzenie "na rynek" - a na uczelni zostają hmm... Ci którzy zostają. Odpowiedz Link Zgłoś
jeste_m_sobie Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 20:31 Potwierdzam, niestety. Prowadziłam jeden projekt dydaktyczny - trwał jeden semestr, wynagrodzenie 0 zł. Premie za publikacje dostają naprawdę nieliczni. Odpowiedz Link Zgłoś
jeste_m_sobie Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 20:32 A, jeszcze jedno. Dorabiam między innymi artykułami publicystycznymi w lokalnym czasopiśmie. Za jeden dostaję ok 80 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:15 Nie wiem czy jest taki zawód ale powiedzmy "technolog przetwarzania odpadów sztucznych". Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 10:41 czyli mnostwo chemii jednym slowem. Jestes na to gotowa? Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 11:44 Nie mam ani czasu ani środków na to przekwalifikowanie ale gdybym nie miała dzieci ani kredytu to chciałabym. Cały ten temat (wtórne wykorzystanie odpadów) od jakiegoś czasu mnie fascynuje ale faktycznie musiałabym zaczynać od zera. Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:23 Instagramerka! Fundusze w zasadzie niepotrzebne, tylko czas na kręcenie filmików Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:26 No nie wiem. Trzeba jeszcze mieć czemu te zdjęcia robić, a i konkurencja chyba spora (?). Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:15 Jak to czemu? Kotu naturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 08:58 Audytorem od ISO bym sie zrobila. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 15:11 Bo mam w okolicy mnostwo przemyslu i wszystkich trzeba regularnie audytowac. Wiec praca by sie pewnie znalazla, zarobki bardzo przyzwoite, a prace w przemysle bardzo lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
stwory_z_mchu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 16:18 Pytam bo pracuję w branży I chcę się przekwalifikować na coś innego, bardziej twórczego Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 17:54 Hahaha no ja wlasnie nie jestem tworcza, mnie by nudne audytowanie za dobra kase w zupelnosci zadowalalo. W dodatku chyba rzadko macie sytuacje nieprzewidziane i pilne, a ja takie zle znosze Odpowiedz Link Zgłoś
stwory_z_mchu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 18:03 Dla mnie było dość dużo wyjazdów (my audytowaliśmy tylko jedną branżę pod kontem ISO 9001 oraz kilku norm i certyfikatów mocno branżowych, więc klientów mieliśmy rozrzuconych po kraju). Czasami zdarzały się odwoływania audytów bo cośtam, czasami ktoś coś sobie źle zapisał i był nieprzygotowany i szył rzeczy z kosmosu (i później miał pretensję do audytora, ze audytor zły i nie uznał)... Ja jeszcze nie lubię jak się klient stresuje czymś na maksa, bo wtedy sama zaczynam się dziwnie czuć (a dla wielu audyt to gorsze niż matura, prawo jazdy i małżeństwo w jednym). Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 20:18 Zostan specem od jakości i przygotowuj papiery do audytów Jezu jaka to żmudna i nudna robota, żeby w papierach grało zgodnie z konkretnym iso. Ale Kasa z tego dobra była Odpowiedz Link Zgłoś
stwory_z_mchu Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 23:12 U nas też to robili w firmie (tzn. byliśmy outsourcingiem dla firm, dostarczaliśmy im całą papierologię, oni mieli wpisywać tylko wskaźniki - użeranie się z firmami, żeby uzupełnili raz na miesiąc kilka kartek a4 to była masakra. Oczywiście na bieżąco NIKT nie uzupełniał jakichkolwiek wskaźników, przed audytem za to wpisywali cokolwiek, żeby po prostu było ) Już lepiej zostać pełnomocnikiem do jakości stacjonarnie w jakiejś firmie (ale to raczej nie jest praca na cały etat, chyba że to jakiś moloch i ma sporo norm albo instrukcji i procedur, ale wtedy to o wiele grubsza robota niż samo iso). Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Przekwalifikowanie sie 21.02.19, 10:11 Wiem, przygotowywalam papierologie do audytu w mojej firmie 😂 marzac o tym, zeby byc jednak po drugiej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
matacznik Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:05 lemasakr napisała: > co by to bylo? > Cały czas uczę się czegoś nowego i moje zajęcie ewoluuje - zarówno w ramach stanowiska jak i między pracodawcami. Ostatnio zmierza w kierunku RPA (Robotic Process Automation), ale wiem, że to etap, nie cel. W sumie od blisko dwudziestu lat mam pracodawców, którzy pozwalają mi się rozwijać. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:13 A co dla Ciebie znaczy dobrze płatna? Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 09:49 Nie mam potrzeby przekwalifikowania się, uwielbiam swoją pracę. Gdybym miała wolny czas, to podnosiłabym kwalifikacje obecnie posiadane. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 11:51 > cele pozyskania dobrze platnej lub chociaz przyszlosciowej pracy Ja bym się nie kierowała takimi kryteriami, tylko robiła coś, w czym widzę sens dla siebie. Na dzień dzisiejszy byłby to kurs pilota wycieczek i kurs języka niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 12:02 U mnie kurs rezydenta. Moze nawet sprobuje w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 16:01 Simply, gdybyś chciała pogadać z kimś, kto w tym siedzi to daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:33 Nie moge sie powstrzymac Echtom, bo w sumie to mi coraz bardziej imponujesz, wiec pliiiiiiz nie odbierz tego jakos negatywnie. Ale chyba zaczynam podziwiac Twoje podejscie do zycia. Nie kierujesz sie kryteriami dobrze platnej/przyszlosciowej pracy - wolisz robic cos co przynosi sens tylko Tobie (w domysle, nawet jak kokosow nie ma z tego), emeryture tez masz troche w zadku, to juz wiemy, wierzysz w powolanie itp. W zasadzie wszystko o czym piszesz jest dla mnie szokujace Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:41 nie przesadzajmy...praca w turystyce, jesli ktos sie zakreci, jest clakiem niezle platna, plus ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:47 Nie odnosze sie do kursu pilota, tylko zdania "ja bym sie nie kierowala takimi kryteriami" w odniesieniu do wypowiedzi "celem pozystakani dobrze platnej lub przyszlosciowej pracy". Myslalam, ze jednak ludzie kieruja sie tym w pierwszej kolejnosci. Oczywiscie do tego dorzucaja "sens dla siebie". Ale w tej kolejnosci. Osobiscie lubie np. szorowac garnki z przypalenizny i widze w tym "sens dla siebie" a jednak zawodu tak bym nie wybrala. Mam wrazenie, ze Echtom i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:52 Niekoniecznie. Niektórym wystarcza praca pozwalająca się utrzymać, nie potrzebują bogactwa Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:26 Tak wiem, w razie godziny zero, albo emerytury pozycza od bogatych znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:42 To już Ty sobie dopowiedziałaś, bo nigdzie czegoś takiego nie napisałam. Nieważne. Najkrócej: ponieważ nie jestem Duchem Świętym i nie wiem, jaki wybór okaże się najlepszy w perspektywie kilkudziesięciu lat, podejmując decyzję tu i teraz, kieruję się przede wszystkim jej zgodnością z moimi życiowymi priorytetami i moim systemem wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:36 > Niektórym wystarcza praca pozwalająca się utrzymać, nie potrzebują bogactwa Dokładnie. Nie do pojęcia dla osoby, której jedynym kryterium życiowych wyborów są pieniądze. Zawsze są dwie szkoły, falenicka i otwocka, i nie da się z góry przewidzieć, który wybór okaże się lepszy. Nie mówiąc o tym, że różne rzeczy są dobre dla różnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:45 Między jedną szkoła a druga jest jeszcze mnóstwo możliwości - tak aby wziąć ona aspekty pod uwagę tj. wartość osobista i użyteczność. Większość ludzie szuka tego środka. Ty, mam wrażenie, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:47 > wartość osobista i użyteczność Co rozumiesz pod słowem "użyteczność"? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 15:34 dobrze platna/przyszlosciowa prace Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 06:44 Jeszcze dodalabym osoby dla ktorych najwazniejsza jest atmosfera. To jestem ja. Bo prace w stresie i mobbingu juz mialam. Wole zarabiac mniej, nie robic nic interesujacego ale nie myslec non stop o pracy i stresie jaki generuje. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 10:57 Przecież jest mnóstwo dobrze płatnych i ciekawych prac, w których nie ma mobbingu. Śmiem twierdzić że im lepiej płatna im ciekawsza praca tym większa szansa że i ludzie normalni jak i szanse na mobbing mniejsze. Osoba ze słaba praca, mało interesującą zawsze narażona jest na wykorzystywanie, mobbingi itp. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:45 No być może, piszę tylko o swoich doświadczeniach - mobbing panował w większości firm, z którymi miałam do czynienia, dwukrotnie rzecz rozbiła się o Sąd. Może mam pecha, nie wiem - mam w końcu spokojną pracę gdzie nie zarabiam kokosów, ale zmiany póki nie muszę -nie będę ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 16:02 Brenya, nie oceniaj wszystkich swoją miarką. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 12:58 Ideałem w takiej sytuacji jest księgowość. Jest w miarę dobrze płatna i przyszłościowa, w tym sensie że jej nie zabraknie. Można się uczyć latami, jest multum kursów, specjalizacji, poziomów, no i taki dodatkowy bonus, starsza księgowa wzbudza większe zaufanie niż siksa po studiach Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:25 "Można się uczyć latami" Tylko ze jak przekwalifikowanie ma trwać latami to często ludzie rezygnują bo kasa i czas, który to pochłonie wydaje im się niewspółmierne do korzyści Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 13:41 Tę naukę latami miałam na myśli bardziej w celach rozwojowo-awansowych. Asystent księgowości czy fakturzysta to łatwy zawód, ale po opanowaniu podstaw można pójść dalej i akurat w tej branży jest na to przestrzeń. No bo chyba nikt nie zakłada że po "przekwalifikowaniu się" od razu zajmie wybitną ekspercką posadę, zawsze zaczyna sie od niskiej rangi. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:10 Zostałabym krawcową - widzę olbrzymie perspektywy, bo teraz to się szyje na manekiny, a nie na ludzi. A co do pieniędzy - mogłabym być hydraulikiem, elektrykiem czy podobnym specjalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:31 Koleżanka krawcowa właśnie została sprzedawczynią. Mówi że zupełnie nieopłacalna robota i że już woli układać towar na półkach niż kiedykolwiek jeszcze pracować przy maszynie za półdarmo. Szyła przepięknie. Inna sprawa że to może być też kwestia miejsca na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
sofia_87 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 15:40 Kwestia miejsca, w Warszawie dobrze szyjaca krawcowa spokojnie zarobi tyle co w korporacji, a skad Wy jesteście? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 16:02 Marze o krawcowej Niestety nie umiem takowej znalezc w UKeju. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 16:06 moze nie szyja dla klasy robotniczej Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: Przekwalifikowanie sie 19.02.19, 14:28 Gdybym miała wolny czas i fundusze to zapisałabym się na naukę montażu filmowego Odpowiedz Link Zgłoś
echtom A propos "przyszłościowej pracy" 19.02.19, 17:33 to nie da się w 100 % przewidzieć potrzeb rynku w długofalowej perspektywie. Pamiętam, jak na początku lat 90-tych rynek wchłaniał wszystkich absolwentów zarządzania i ekonomii, oferując im wysokie pensje, więc kto mógł, szedł na takie studia. W ciągu dekady rynek się nasycił i absolwenci późniejszych roczników nie załapali się na równie błyskotliwe kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
lispokis1 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 10:50 Teraz to bym została pielęgniarką. Znajome w tym zawodzie bardzo dobrze zarabiają, pracują nie z Januszami biznesu tylko wszystko na papierze legalnie, mają ciągle różne świadczenia z zakładów pracy i o wyższe pensje im się wykłóca związek zawodowy, przy zmianowej pracy sa w stanie sobie tyle wolnego w trakcie tygodnia wyrobić, że na wszystko mają czas, bywa że koleżanka pracuje 3 dni w tygodniu a resztę ma wolne. Praca ciekawa i w towarzystwie, często dyżury są spokojne, na nockach jak mało pacjentów to normalnie śpią, mają swoją działkę do zrobienia i koniec. Znajoma ofert pracy ma tyle, że się odganiać musi. Do tego to co trzeba umieć będąc pielęgniarką to bardzo życiowe i przydatne dla samego siebie umiejętności, zawód zawsze będzie potrzebny. A jeśli chodzi o takie ciche marzenie, to bym chciała zostać pilotem wycieczek, gdybym biegle znała jakieś egzotyczne języki. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 10:55 Hahaha Trolling, jaki lubię! Odpowiedz Link Zgłoś
lispokis1 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 11:12 Ale ja nie żartuję. W większym mieście pielęgniarka z dłuższym doświadczeniem która dobrze pracuje (a tu znajomości się bardzo szybko wyrabia bo się pracuje w grupie i ludzie wiedzą czy jesteś dobry i można jeszcze dorabiac w prywatnych biznesach lekarzy) jest rozchwytywana i zarabia bardzo przyzwoicie. Bo 4,5 netto z pełnymi składkami bez presji na konieczność doszkalania się(jak w wielu innych zawodach) tylko za bieżąca obsługę pacjentów w przyjemnej czystej klinice to chyba jest przyzwoicie. I robie się tylko swój zakres pracy i w ramach wyznaczonych godzin więc nie przynosi się pracy do domu do tego zawsze jest ta druga osoba na zastępstwo, więc nie ma presji że jak ja choruję to praca i tak na mnie czeka niezrobiona a zrobiona być musi(jak miewają "specjaliści"). Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:47 Trollujesz az miło ale w sposób, który doceniam Odpowiedz Link Zgłoś
xperia80 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 11:05 Czas, fundusze + lepsza pamięć i mniej lat = zrobiłabym zaocznie studia weterynaryjne i otworzyła swój biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 11:28 nie ma zaocznej weterynarii... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 18:30 i całe szczęście wyobrażasz sobie, że idziesz do takiego dochtora z chorą świnką morską ? Odpowiedz Link Zgłoś
lispokis1 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 11:24 Ale już wiem co by to było. Zostałabym kochanką/żoną bogatego pana. Postarałabym się zyskac w ten sposób kilka nieruchomości i w późniejszych latach bym prowadziła pensjonat, gospodarstwo agroturystyczne, kompleks wypoczynkowo-sportowy, hippikę, coś w ten deseń. Generalnie nastawiłabym się na coś, czego nie będę musiała wykonywać sama. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 14:25 Wzięłabym się za naukę jakiegoś niszowego języka typu rumuński, czeski, fiński itp. Chętnie nauczyłabym się też grać na jakimś instrumencie. A tak poza tym, uważam, że w perspektywie najbliższych dziesięciu lat bardzo dobrze będzie się zarabiać w oświacie, nie tej publicznej rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
noemi29 Re: Przekwalifikowanie sie 20.02.19, 16:10 Zostałabym nauczycielem 1-3 sp. Odpowiedz Link Zgłoś