Dodaj do ulubionych

E-learning, korzystacie?

20.02.19, 08:37
W wątku o matematyce skrytykowano pomysł podyplomówek online. Poczytałam w necie, faktycznie są takie oferty, nawet sporo. Wygląda to tak (wg informacji na stronie uczelni), że wykłady są przez platformę e-learningową, do tego kilka zjazdów w semestrze na ćwiczenia, a na koniec normalny egzamin. No i powiedzcie, co w tym złego? Sama robię teraz kurs języka specjalistycznego przez internet i bardzo to sobie chwalę. Przede wszystkim dlatego, że włączam wykład wtedy, kiedy czuję się wypoczęta, najedzona i mam czas. Dużo wiedzy wyniosłam z tych lekcji. Zaliczenie odbywa się fizycznie w szkole lub przez skypa, więc nie jest tak, że wystarczy zapłacić, żeby dostać certyfikat.

Serio żeby studia podyplomowe "się liczyły" trzeba odsiedzieć te 8-10 godzin ciurkiem na uczelni, bo inaczej to farsa? Ja to wspominam jako koszmar (studiowałam zaocznie), jak zajęcia były od 8:00 do 18:00 to na dwóch ostatnich blokach praktycznie spałam. Także mi pomysł zajęć online bardzo pasuje, pod warunkiem oczywiście, że ćwiczenia i laboratoria odbywają się tradycyjnie, w siedzibie uczelni.
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: E-learning, korzystacie? 20.02.19, 08:46
      Gdy młodsze dziecko podrośnie sama rozważam zrobienie takiej podyplomowki.
    • profes79 Re: E-learning, korzystacie? 20.02.19, 08:56
      Do zajęć e-learningowych trzema mieć sporą samodyscyplinę. U mnie np. wiem, że nie będzie to do końca działać.
      • frey.a86 Re: E-learning, korzystacie? 20.02.19, 09:00
        No to jak wiesz, że nie będzie działać albo wiesz, że brak ci samodyscypliny, to wybierasz stacjonarne. Przecież nikt nikogo nie zmusza do e-learningu.
    • hanusinamama Re: E-learning, korzystacie? 20.02.19, 09:04
      Tez nie rozumiem. Konczyłam studia "stacjonarne" ale miałam na to czas. Teraz jakbym miała cos konczyc to tylko taka wrsja wchodzi w gre. Co za róznica czy siedzi sie w auli na wykładzie czy przed kompem. Nauczyc sie trzeba i tak samemu i potem zdać egzamin.
    • asfiksja Re: E-learning, korzystacie? 20.02.19, 12:51
      Jeśli potem ćwiczenia są rzetelne to wykład online lub w formie pisemnej jest nawet cenniejszy niż na żywo (można sobie odtworzyć/przeczytać ponownie, nie trzeba bazować na notatkach pilniej notujących osób). To prawda bardzo niewygodna dla uczelni, które pobudowały sobie wielkie pomnikowe sale wykładowe, często w doskonałych punktach miasta. Ja to rozumiem, tzn. rozumiem ideę "są pieniądze, trzeba je wydać, bo przepadną", ale takie sale nie są do niczego potrzebne w dzisiejszej edukacji. Potrzebne są najwyżej do konferencji naukowych, nie na co dzień. Za to wszędzie brakuje infrastruktury laboratoryjnej/symulacyjnej/ćwiczeniowej.
    • konstancja16 Re: E-learning, korzystacie? 10.12.25, 09:29
      Cudowny wynalazek. Uczę się kolejnego języka online, zrobiłam roczny dyplom w dość specjalistycznej dziedzinie w trybie hybrydowym i masę krótszych kursów o rozmaitej treści (zarządzanie, project management, public speaking, AI). Jakość kursów jest przeróżna, trzeba nauczyć się wybierać. Ale wygoda połączenia z domu jest nie do pobicia.

      Też kiedyś myślałam, że nie mam samodyscypliny do pracy i nauki z domu. Potrzeba i motywacja wszystko załatwiły. Nie polecałabym takiego trybu osiemnastolatkom, dla których życie towarzyskie jest ważnym elementem studiowania, ale dla osoby dorosłej, która doszkala się po pracy jest to idealne rozwiązanie. Moim zdaniem.
    • homohominilupus Re: E-learning, korzystacie? 10.12.25, 09:45
      Jestem teraz na studiach podyplomowych, wprawdzie stacjonarnie ale ten kurs odbywa sie tez online na wielu uczelniach w całym.kraju. Są zjazdy na egzaminy kilka razy w roku i na obronę pracy.
      Ja chciałam stacjonarnie ze względu na język. No I pewnie samodyscyplinę
    • swiezynka77 Re: E-learning, korzystacie? 10.12.25, 09:51
      Praca mnie czasem zmusza, ale unikam jak ognia jeśli zależy mi na temacie szkolenia. Uważam że e-learning ma jakieś 5-10% skuteczności w stosunku do szkolenia stacjonarnego. Oczywiście ten % zależy od motywacji i skupienia uczestników, ale w dzisiejszym świecie trudno o takie skupienie. Największy bullshit to "jestem wielozadaniowcem, słucham szkolenia a równolegle odpowiadam na maile".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka