25.02.19, 22:24
Oglądam. Przysypiam z nudów. I pytam się za co te Oscary???
Obserwuj wątek
    • fil.lo Re: Roma 25.02.19, 22:29
      Film jest cudowny. Na szczęście miarą wybitności filmu nie jest Twoje znudzenie bądź jego brak.
      • 35wcieniu Re: Roma 25.02.19, 22:34
        Z wybitnością to pojechałaś. Mógł się podobać lub nie ale nie szastajmy takimi słowami big_grin
      • vinca Re: Roma 25.02.19, 22:37
        Na szczęście również nie Twoje zachwyty są miarą czegokolwiek. Wskaż mi jednak co Cię tak ujęlo w tym filmie. Bo mnie ani zdjęcia, ani fabuła, ani gra aktorska.
        • fil.lo Re: Roma 25.02.19, 23:10
          Nie ma w tym filmie niczego, co by mi się nie podobało.
          A jakie filmy lubisz?
          • danaide Re: Roma 26.02.19, 00:37
            Diabeł siedzi w szczegółach. Być może szczegóły nie są tym, co tygrysy lubią najbardziej.
            Ja akurat lubięwink
            (podczepiam się pod Ciebie, bo wolę się podpiąć pod kogoś komu też się podobało)
          • janja11 Re: Roma 26.02.19, 10:11
            fil.lo napisała:

            > Nie ma w tym filmie niczego, co by mi się nie podobało.

            Pytanie było konkretne: co się w filmie podobało.
            KONKRETNIE.


            • ajaksiowa Re: Roma 26.02.19, 10:19
              Nie wierzę żeby był nudniejszy od ,,Paterson,,😕
              • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 11:42
                "Paterson" był cudny!
          • vinca Re: Roma 26.02.19, 14:34
            Lubię jak jest historia warta opowiedzenia. Lubię jak jest dobrze pokazana.
            • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 17:57
              Hmm. Wiesz, to może znaczyć dla każdego coś innego. I w tym przypadku chyba tak właśnie jest. Wg mnie ta historia była bardzo dobrze pokazana. Ale nie każdy lubi długie ujęcia (tu były bardzo długie, panoramiczne jazdy kamery, np. kiedy służąca gasiła światła w całym domu, ale to m.in. one budują wizualną stronę tego filmu), koncentrację na szczególe (wiszące pranie, woda podczas mycia podjazdu i in.). Moim zdaniem każdy kadr był doskonale skomponowany, oświetlony. Wystarczy porównać z "Zimną wojną", by dostrzec, jak wiele wizualnie można zmienić operując światłem na planie.
              Myślę, że jeśli ktoś nie lubi takiego niespiesznego kina, to ten film wyda mu się nudny, mimo, że wiele się w nim dzieje w znaczeniu fabularnym. Odbiór może też zmieniać medium, oglądałam go w kinie i zrobił na mnie ogromne wrażenie, myślę, że na małym ekranie już by tak nie było.
              Co do tego, czy historia była warta opowiedzenia, to wg mnie też jak najbardziej. To życie po prostu, do tego w szczególnym kontekście historycznym, geograficznym i społecznym. Do tego film jest opowiedziany jak gdyby z perspektywy dzieci, które nie wszystko rozumieją, nie o wszystkim wiedzą. To sprawia, że historia nabiera wymiaru osobistej opowieści samego Cuarona, ale i widza (w tym mnie) cofa niejako do dzieciństwa. Wprawdzie moje dzieciństwo było diametralnie inne, ale jednak to skupienie na codzienności, na szczególe, świat dorosłych jak gdyby nie w pełni dostępny - to wszystko poruszyło we mnie jakąś czułą strunę.
              • szeera Re: Roma 26.02.19, 18:04
                "Ale nie każdy lubi długie ujęcia (...)"

                I to jest cała tajemnica dużej części złych recenzji. Osoby które nie lubią tego typu filmów nie poszłyby na "Romę" do kina. Bo po co chodzić na filmy których się nie lubi? Tym razem mogli obejrzeć film w ramach netfliksowego abonamentu w domu i rzeczywiście potwierdziło się, że tego typu filmów nie lubią.
              • vinca Re: Roma 26.02.19, 18:32
                Tak, mam problem z długimi ujeciami. A teraz śmieszna historia: Kiedyś na youtube wlaczylismy sobie z mężem jakiś bardzo wychwalany film. Wiedzieliśmy, że ma to być film górnych lotów więc nie zaskoczyły nas mega długie ujęcia. Po 20 minutach zorientowalismy się, że omyłkowo oglądaliśmy film w zwolnionym tempiebig_grin
                • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 19:13
                  big_grin
    • 35wcieniu Re: Roma 25.02.19, 22:33
      A bo to raz wygrywał film bez powodu?
      Na dodatek to trwa tyle że mało kto da radę obejrzeć całość bez znużenia.
      • panna_lila Re: Roma 26.02.19, 13:45
        Powód był...polityczny
    • beverlyja90210 Re: Roma 25.02.19, 22:35
      Tez zachodzę w głowę,serio
      • bi_scotti Re: Roma 25.02.19, 22:43
        In my humble opinion wink ani on nudny, ani cudowny - ot, calkiem przyzwoicie opowiedziana relatywnie interesujaca (acz mocno nieoryginalna) historia - oglada sie fajnie, wszyscy aktorzy (lacznie z dziecmi i psem) graja bardzo dobrze, to nie jest meczacy experience - ogladanie "Roma" smile Ale nie jest to tez jakies "klekajcie narody" przezycie. Przyznam, ze po obejrzeniu najbardziej bylam zainteresowana doczytaniem na temat historii politycznej Mexico w latch 70tych, bo ewidentnie moja wiedza w tym temacie byla prawie zero. Tak wiec role edukacyjna "Roma" spelnila wink Estetycznie tez bez bolu. Ale poza tym to pewnie o "Roma" do nastepnych Oscars wiekszosc spokojnie zapomni. Life.
    • aandzia43 Re: Roma 25.02.19, 23:02
      Piękny. Chociaż długi nie nużył mnie ani trochę, Cudne zdjęcia, dłuuugie kadry jak ze starych dobrych filmów, zajmujący i zawiesisty drugi plan: historia, historyjki i symboliczne obrazki. Dużo się dzieje mimo powolnej narracji i często sennej atmosfery. Esencjonalny.
      • fil.lo Re: Roma 25.02.19, 23:06
        Podpisuję się. Plus świetne aktorstwo.
        • raczek47 Re: Roma 26.02.19, 00:42
          No cóż, ja Romę obejrzałam "na trzy razy", po kawałku , bo w całości nie dało się-ciągnie się jak przysłowiowe flaki.
          Ciekawy owszem ale dla mnie nie wybitny .Podobnie jak "Zimna wojna ".
        • janja11 Re: Roma 26.02.19, 10:28
          fil.lo napisała:

          > Podpisuję się.

          I wszystko w temacie. Opinia nic nie warta.
          • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 11:28
            Czemu?
            • 35wcieniu Re: Roma 26.02.19, 13:40
              Obstawiam że przez to, że kilkukrotnie pytana nie potrafiłaś odpowiedzieć, a jak znalazł się ktoś kto umiał to "się podpisałaś" wink
              • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 13:48
                Potrafię odpowiedzieć, ale po co się powtarzać? Zapewne każda moja odpowiedź byłaby nie dość dobra.
                • 35wcieniu Re: Roma 26.02.19, 13:57
                  Powtarzać po kim? Byłaś tu pierwsza. wink
                  • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 17:41
                    Ale nie pisałam w tym wątku jako pierwsza o tym, co jest w tym filmie warte zainteresowania. Odpisałam jako pierwsza w wątku, racja, ale potem porzuciłam internet (tak, ten wątek to nie całe moje życie), a gdy wróciłam, znalazłam skierowane do mnie pytanie o trafiającą w punkt wypowiedź Aandzi43. Czemuż niby nie mogę się z nią zgodzić?
                    OMG, ta wymiana zdań staje się coraz bardziej absurdalna.
                    • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 17:44
                      "i trafiającą"
                • janja11 Re: Roma 26.02.19, 14:06
                  fil.lo 25.02.19, 22:29
                  Film jest cudowny.

                  I to jest to pod czym się możesz podpisać, bo to Twoja "recenzja".
                  • fil.lo Re: Roma 26.02.19, 17:44
                    Nie jest moim zamiarem pisanie tu recenzji Romy, nie chcę też nikogo przekonywać do tego filmu.
                    Ale nie bardzo rozumiem, co Ty w ogóle robisz w tym wątku? Nie napisałaś ani słowa o filmie, tylko uczepiłaś się mnie niczym rzep, w zasadzie nie wiadomo czemu.
    • lot_w_kosmos Re: Roma 26.02.19, 05:59
      Ake te oskarowe filmu z kategorii zagranicznych, to najczęściej właśnie ta nuuuuda.
      • princesswhitewolf Re: Roma 26.02.19, 09:32
        Mnie wykonczyl nudny LaLa Land kiedys. Nie wiem za co te oskary.
        • verydry Re: Roma 27.02.19, 09:36
          Mnie tez. Nie rozumiem fenomenu tego filmu.
    • an.16 Re: Roma 26.02.19, 09:42
      Z nudów co prawda nie przysypiałam, ale byłam zadowolona, że nie poszłam na niego do kina tylko obejrzałam na Netflixie. Nie był wart przemieszczenia się. Historia (ta główna), jak napisała Biscotti, banalna. Meksykańskie dolce vita urocze, wręcz zbyt cukierkowe. Ładne zdjęcia i kadry, ale co z tego? Wątek poboczny (służąca) znacznie ciekawszy, ale niewystarczający. Za to Olivia Coleman to prawdziwa uczta! Zasłużony Oscar, jak mało który. Aczkolwiek sam film też nie wbija w fotel. Mnie jednak zainteresował tym etapem historii Anglii i z przyjemnością się podedukowałam w przejściu korony z dynastii Stuartów na hanowerskąwink
    • tarantinka Re: Roma 26.02.19, 09:58
      Cudowny film. Poruszył mi w duszy wszystko co emocjonalnie dla mnie ważne. Sielskie dzieciństwo, gdzie w pamięci zostaje jak delikatnym mizaniem budzono cie rano, choć za oknem działy się rzeczy dramatyczne. Codzienność, którą można sprowadzić do sprzątania psich kup a przecież Pani sprzątająca ma duszę anioła. Wspólnota kobiecego doświadczenia ponad klasowymi podziałami, owocująca dobrem. Scena w szpitalu, nakręcona z takim szacunkiem i empatią dla ... (nie będę spojlerowac). Scena po której trudno powstrzymać płacz. Na tle takich bohaterek panowie wypadają jak żałosne nieodpowiedzialne, brutalne stwory. To w zasadzie jedyny zgrzyt. Kilka scen jest tak sfilmowanych, że stają się symbolem np. Scena czekających na rozkaz policjantów. Tem film jest zrobiony z taka wrażliwością, że fakt ze nakręcił go mezczyzną jest dla mnie niepodważalnym dowodem,że mężczyźni mogą być cudowni, mężczyźni wychowani przez takie kobiety jak na tym filmie, bo że pełno tam wspomnień z dzieciństwa samego reżysera to dla mnie oczywiste.
      • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 10:59
        Podpisuję się smile Mężczyźni wychodzą w tym filmie na stado niedorozwiniętych emocjonalnie dupków.
        • sylwiastka Re: Roma 26.02.19, 11:52
          A od kobiet bije sila, empatia i dobro, ktorych zrodlem sa jednosc i zrozumienie. Tak bardzo chcialabym aby kobiety zawsze wspieraly sie, nie ocenialy, nie krytykowaly i nie krzywdzily. Ogladajac film wiele razy bylam przygotowana na to, ze bohaterki spotka ze strony kobiet z rodziny cos przykrego. A reakcja byla inna od przewidywanej i to mi dalo sporo do myslenia na temat tego jak bardzo przyzwyczailam sie do faktu, ze kobiety sie krzywdza na wzajem (choc nie mam takich osobistych doseiadczen z domu, to wiele takich historii slysze).
          • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 12:46
            To ludzie się krzywdzą, w różnych konfiguracjach i kierunkach. Ja w czasie oglądania filmu nie miałam takich odczuć, na pewno od momentu, kiedy pracodawczyni zareagowała wspierająco na wieść o ciąży służącej. Za to mężczyźni są tam groźni, osaczający, nieodpowiedzialni, uciekający od początku do końca. No, były pracodawca bardzo pomógł służącej w czasie zawieruchy, w szpitalu, kiedy rodziła smile
        • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:30
          Największe wrażenie zrobiła na mnie scena, kiedy pan i władca wraca do domu, zahacza lusterkiem. Te zbliżenia maski samochodu z włączonymi reflektorami - toż kwintesencja machismo.
          I cudowna chwila kiedy Cleo stoi naprzeciwko guru, a między nimi tłumek adeptów sztuk walki.
      • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:57

        A czytałaś Świat dla Juliusza Alfredo Bryce Echenique?
        Myślę, że by Ci się spodobał.
    • lalkaika Re: Roma 26.02.19, 10:01
      tezsie zabieram ,no mus to mus
    • troompka Re: Roma 26.02.19, 10:05
      wczoraj podeszłam kolejny raz do próby obejrzenia całości. Był początek....potem nic....a potem goły facet wywijający kijem, na wpół senna pomyślałam, że chyba film sie skonczyl i leci nastepny, ale nie, to dalej Roma. Niestety, nie do przejscia dla mnie, podobnie jak La La Land, ale tu przynajmniej nie poszlam do kina. Za to Green Book w kinie, mimo ze tez długi, zleciał jak z bicza.....Chyba mnie te zbyt ambitne filmy nie biorą.
    • kropkacom Re: Roma 26.02.19, 10:06
      Takie filmy nie są dla wszystkich. Jednemu się podoba. Drugiemu nie. Z gustami się ponoć nie dyskutuje tongue_out
      • princesswhitewolf Re: Roma 26.02.19, 10:09
        kropkacom napisała:

        > Takie filmy nie są dla wszystkich. Jednemu się podoba. Drugiemu nie. Z gustami
        > się ponoć nie dyskutuje tongue_out

        Wole.angielska wersje tego powiedzenia There is no account for taste, czyli ze nie ma w kwestiach gustu jedynej slusznej racji. Bo skoro sie filmy ocenia to i dyskutuje o nich
      • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:32
        kropkacom napisała:

        > Takie filmy nie są dla wszystkich.

        Takie filmy nie są do oglądania poza kinem. Wymagają skupienia, na które kino daje szansę. W domu bym nie zdzierżyła. Z kina nikt nie wyszedł.
    • magia Re: Roma 26.02.19, 11:04
      Ja oglądałam czekając na jakąś akcję, jakies życie w tym filmie i się rozczarowałam. No nic, ale to zupełnie nic tam nie ma. Banalny do bólu.
      • sylwiastka Re: Roma 26.02.19, 11:59
        Uwaga spoilery!

        Odejscie meza, zawiedzione zaufanie, niechciana ciaza, odrzucenie przez partnera, zamieszki na ulicach, porod martwego dziecka, ratowanie dwojki topiacych sie dzieci to nie akcja i nie zycie? Malo przezyc jak na dwie kobiety? Gdzie tu banaly? Przynajmbiej jednego takiego banalu doswiadczyla wiekszosc kobiet i moze sie identyfikowac z bohaterkami. A moze to kwestia znieczulicy i braku empatii w spokeczenstwie, ze takie doswiadczenia odbierane sa jako banalne?
        • mae224 Re: Roma 26.02.19, 12:48
          W dzisiejszym kinie akcja to: krew, mordobicie, wyścigi samochodowe, strzelanina, super bohater spadający z nieba, szpiedzy i zero powodu do przemyśleń wink
          • troompka Re: Roma 26.02.19, 16:02
            a ja sie nie zgodzę, wspomniany przeze mnie Green book w zasadzie nie ma nic z wymienionych a wbija w fotel i powoduje (nawet u facetow) na przemian smiech i łzy. Widziałam wiele filmów pozbawionych efekciarstwa, a dajacych do myslenia-ten niestety do nich nie nalezy.
            • bi_scotti Re: Roma 26.02.19, 18:57
              troompka napisała:

              > a ja sie nie zgodzę, wspomniany przeze mnie Green book w zasadzie nie ma nic z
              > wymienionych a wbija w fotel i powoduje (nawet u facetow) na przemian smiech i
              > łzy

              Chyba glownie z powodu calej rasistowskiej i patronizing podszewki, ktora w pewnym momencie staje sie po prostu nieznosna. Dlatego zreszta zostal nagrodzony, bo sie Academia wydaje, ze ich to czyni takimi tolerancyjnymi. Bleee! Cheers.
              • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:36
                Napisałam w tym wątku oscarowym, ale nie mogę się powstrzymać, by nie powtórzyć - jaki patronizing? Że ochroniarz rzetelnie wykonuje swoją dobrze opłacana robotę?
                • bi_scotti Re: Roma 26.02.19, 22:44
                  Wymowa filmu jest prosta: swiat oczami bialego czlowieka, do ktorego OMG, jak cudownie i amazing zaczyna docierac, ze jednak racism jest i na dodatek moze dotyczyc konkretnego faceta. Klekajcie narody - bialy mezczyzna doswiadczyl illumination suspicious How beautiful ... zachwycmy sie i kochajmy sie wszyscy, wypijmy mleczko i zagryzmy Oreo cookie! C'mon, ten film jest oozing wszystkim tym, co okropne w bialym spoleczenstwie. Bleee encore et encore une fois. Cheers.
                  • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:55
                    Tak wielu jest na świecie facetów (i nie-facetów), którzy tego nie załapali, że wspaniale, że mogą taki film obejrzeć.
            • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 20:25
              troompka napisała:

              > a ja sie nie zgodzę, wspomniany przeze mnie Green book w zasadzie nie ma nic z
              > wymienionych a wbija w fotel i powoduje (nawet u facetow) na przemian smiech i
              > łzy. Widziałam wiele filmów pozbawionych efekciarstwa, a dajacych do myslenia-t
              > en niestety do nich nie nalezy.

              A widzisz, mnie Green book w fotel nie wbił tylko ukołysał jak piękna łagodna baśń. Obśmiałam się jak norka i w przyjemnym nastroju poszłam sobie do domu. "Do myślenia" to mi dał (skoro mowa o rasizmie w Stanach, pokłosiu niewolnictwa i innych takich) w tym roku co nieco (czyli wstrząsnął jakby) film "Czarne bractwo" Spike Lee. A kilka lat wcześniej wbił w fotel "Zniewolony" Mc Queen'a. "Green book" porusza się w obszarze spraw śmiertelnie poważnych, ale podaje je lajtowo i jest to jego wieka zaleta - nie zawsze mamy ochotę na koszmar jeżący włos na głowie na zadany temat, czasem fajnei jest obejrzeć lajcik.
        • 35wcieniu Re: Roma 26.02.19, 12:49
          ? Braku empatii? Każdą, każdą historię można opowiedzieć w sposób ciekawy lub nie.
          Film może być ładnie zrobiony, z pięknymi zdjeciami i muzyką, i równocześnie sprawiać wrażenie nudnego. To się przecież nie wyklucza. A wydarzenia, które wymieniłaś są oklepane do bólu, to nie są dziesiątki filmów, to są setki, tysiące- widz odejście męża i niechcianą ciążę widział w kinie już tyle razy że naprawdę nie oczekujmy że każdy zachwyci się czymś co już widział, tylko dlatego że tym razem widzi to w innych kadrach.
        • panna_lila Re: Roma 26.02.19, 17:11
          Nie ma szans, żeby osoba nieumiejąca pływać weszła po szyję do wody przy duzych falach i jeszcze uratowała dwójkę dzieci.

          Wiem, że to film.
      • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:33
        No popatrz - według mnie wszystko tam można znaleźć poza banałem właśnie.
    • mae224 Re: Roma 26.02.19, 12:34
      De gustibus...
    • mama-ola Re: Roma 26.02.19, 12:41
      Przypuszczam, że za granicą też przysypiają na "Zimnej wojnie", nuda, panie.
    • panna_lila Re: Roma 26.02.19, 13:49
      plus facet w tańcu z pałką
    • allatatevi1 Re: Roma 26.02.19, 17:28
      A mnie zastanawia...

      [UWAGA SPOILER]

      Jak to możliwe, że samotna matka 4 dzieci pracująca najpierw jako wykładowczyni na uniwersytecie w niepełnym wymiarze czasu, a potem w wydawnictwie na pełen etat była ze swojej pensji w stanie opłacić 2 (!!!) pracujące 24 godziny na dobę służące.
      Czy to znaczy, że jej etatowa pensja białej Meksykanki to była 10-krotność (20-krotność?) pensji misteckiej służącej, która na dodatek była "na służbie" 24-godziny dziennie?
      • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 20:42
        Też mnie to zastanowiło. Więc wymyśliłam, ze pani musiała być bogata z domu i mieć jakieś inne dochody (żyła z procentów od kapitału czy cóś).
      • majenkir Re: Roma 26.02.19, 21:02
        A w "M jak milosc" wszyscy mieli pieknie urzadzone mieszkania w W-wie i nikt sie nie dziwil wink
      • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:44
        Zapomniałaś o kierowcy wink
        I tak, takie musiały być te relacje jak piszesz.
        Przy okazji polecam "Służące do wszystkiego". www.empik.com/sluzace-do-wszystkiego-kuciel-frydryszak-joanna,p1209054159,ksiazka-p?gclid=EAIaIQobChMI-Li-n6_a4AIVRtiyCh2lggVjEAYYASABEgLOE_D_BwE&gclsrc=aw.ds
    • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:51
      Mnie film zachwycił.
      Zwolnionym tempem, grą światła, skupieniem na ludziach i tym co między ludźmi.
      Sprzeciwowi wobec przemocy i machismo.
      Nie wiem, skąd tytuł - z jakiegoś powodu wyobrażałam sobie, że to nazwa dzielnicy Ciudad de Mexico - ale przecież Roma to Amor. Koniec końców film jest o miłości (lub jej braku, oczywiście).
      • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 22:52
        Acha - film wyłącznie do oglądania w kinie.
        • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 23:03
          nangaparbat3 napisała:

          > Acha - film wyłącznie do oglądania w kinie.
          >
          Wyłacznie to nie, obejrzałam w domu koleżanki na dużym płaskim (zdjęcia nie straciły na urodzie). Przerwa na siku i herbatę była, nei przeszkodziła w zachowaniu ciągu i nastroju. Ale faktycznie ten film wymaga warunków do skupienia, a kino zapewnia je najlepiej.
          • nangaparbat3 Re: Roma 26.02.19, 23:24
            To Ty byłaś w kinie domowym smile
            • aandzia43 Re: Roma 26.02.19, 23:31
              Można tak powiedzieć, popcorn też był smile
              • miraflores5 Re: Roma 12.08.19, 10:12
                Obejrzałam wieczorem na tej stronce CDA. Po opiniach internautów, jakie przeczytałam, sądziłam, że będzie gorzej. Fabuła rzeczywiście banalna, przewidywalna, ale pokazująca kobiecą siłę. Zdjęcia i gra aktorska świetne,
                film nakręcone z niezwykłą wrażliwością, co potwierdza scena w szpitalu, która mnie rozwaliła, za dużo się nasłuchałam, jak w Polsce, w dzisiejszych czasach
                traktuje się kobiety w tego typu sytuacjach. To film o przyjaźni ponad podziałami. Nie, nie przysypiałam z nudów, dłużyło się tylko ujęcie "treningu" Fermina. Dla mnie ocena 7,5 na 10, "Zimna Wojna" jednak z "Romą" wygrywa-tu bym dała 9/10.
                Co do La La Land-faktycznie mnue nie zachwycił, dość kiczowaty, ocena 5/ 10.




                .
                • miraflores5 Re: Roma 12.08.19, 10:16
                  Andziu-u mnie też "Roma" tylko domowo. Popcornu nie było, była za to "meksykańska"herbatka z czekoladą, lukrecją, wanikią i kilkoma innymi dodatkami🥰

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka