borrrka
22.01.25, 20:27
Daleko mi, wschodnioeuropejskiej dziczy, do cywilizowanych obywateli Zachodu europejskiego.
A co dopiero do takiej Ameryki!
Ale choć naprawdę bliższy mi swąd palonych chutorów i wrzask gwałconych mołodyci ... oglądałem.
Bo nie dało się nie obejrzeć.
I wrażenie takie: niejaki Graves Robert opisał ten schyłek już kilkadziesiąt lat temu.
Wyrafinowani i nieprzyzwoicie bogaci państwo z Romy, opowiadają maluczkim, że zrobią im dobrze.
I patriotycznie bardzo.
No, takie wrażenie - bo panowie Trump i Musk bez wątpienia nie są głupi, ale target polityczny..